Strona 8 z 10

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 17, 2010 9:30 pm
autor: cellman
Skunkworks jest świetny, bardzo niedoceniany. Ale najlepsza płyta to chyba Tyranny Of Souls.

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 17, 2010 9:34 pm
autor: icar
Najlepszą chyba bedzie dla mnie Accident of birth. Plyta zachwyca różnorodnością pomysłów
. Doceniam również Skunkworks chociaż przez wielu jest ona krytykowana. Napewno jako najsłabszą wymieniam Balls to Picasso.

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 17, 2010 11:06 pm
autor: cellman
A ja właśnie Balls Of Picasso też lubię bardzo. Dziwna sprawa, ale nie jestem w stanie wskazać słabej płyty Bruce'a, wszystkie są inne, no może poza trzema ostatnimi, gdzie rzeczywiście wrócił do metalu.

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: pn sty 18, 2010 6:32 pm
autor: ironlemon
Jak dla mnie Balls też świetny, za to głos oddałem na Skunkworksa. W zasadzie jedynym WTFem jest Tattoed Millionaire (nie licząc paru kawałków, z Born in '58 na czele). Całą resztę płyt oceniam mniej więcej na równi, ze Skunkworksem wysuwającym się na bardzo nieznaczne prowadzenie.

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: pn sty 18, 2010 7:05 pm
autor: _desant_
charlotte pisze:Accident of Birth za tę niesamowitą energię i za Road to Hell :wink:
I to by było na tyle. ;)

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz kwie 18, 2010 3:27 pm
autor: Alkochochlik
Chemical Wedding
za co?
Za tematyke
za Chemical Wedding
za Jerusalem
za Trumpts of Jericho

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: pn kwie 19, 2010 10:24 am
autor: Stokrotka
1. Chemical
2. Tyranny
3. Accident

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: pn kwie 19, 2010 6:39 pm
autor: LordBaal
Skunkworks :!: inna, nie mająca żadnych naleciałości Ironowych, oddająca pełnię jego możliwości :)

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz lip 18, 2010 12:48 pm
autor: DaveM
Ostatnio najbardziej przypadł mi do gustu Tattooed,i na ta płyte zagłosowałem.A Accident i Chemical, to dla mnie średnie płyty, znacznie lepsze jest Tyranny.

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: czw lip 22, 2010 9:10 pm
autor: Gocha
Głos na Tyranię Dusz. Heavy metal w nowej świeższej oprawie, wpadające w ucho melodie, piękny wokal... Moje ulubione utwory z tego krążka to: Abduction, Devil On A Hog oraz Navigate The Seas Of The Sun. Moj drugi ulubiony album to (niestety niedoceniany) Skunkworks.

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sie 15, 2010 2:46 am
autor: matik
Glos na AOB za ten pazur , energie i za pieknego Man of Sorrows kocham ten utwór ...

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 16, 2011 9:35 pm
autor: ttomasz
Po naprawdę długiej przerwie posłuchałem sobie na nowo Chemical Wedding. Przerwa bardzo dobrze płycie zrobiła, bo utwory podobają mi się jak nigdy.
Mam teraz dylemat Chemical, czy Tyranny...Dwie bardzo dobre płyty.

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 16, 2011 9:37 pm
autor: IronCezarek
Możecie mnie zlinczować... Nie słuchałem ani jednej płyty Bruce'a

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 16, 2011 9:50 pm
autor: ttomasz
Koniecznie musisz nadrobić zaległości, osobiście polecam Chemical Wedding i Tyranny. Pierwszymi trzema głowy sobie nie zawracaj, poza Tears of the Dragoon ;-)

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 16, 2011 10:24 pm
autor: gumbyy
Cezarek1998 pisze:Możecie mnie zlinczować... Nie słuchałem ani jednej płyty Bruce'a
Cóż... myślisz, że ktoś się martwi z tego powodu? ;) :lol:

U mnie w sumie "AoB" i "TCW" na równym poziomie... jedna i druga ma swoje mocne momenty. Natomiast "ToS" zdecydowanie słabsza od nich.

Co do "Skunkworks", "Balls to Picasso" czy "Tattooed Millionaire" - to nie mam nic do powiedzenia ;) Nie trafia do mnie taki granie i nie słucham :) aaa... oczywiście "Tears of the Dragon" jest całkiem fajne :)

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 16, 2011 11:29 pm
autor: Emilio
The Chemical Wedding - absolutnie genialna płyta.

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: pn sty 17, 2011 10:22 am
autor: PanPrezes
Emilio pisze:The Chemical Wedding - absolutnie genialna płyta.
Dokładnie, w mojej skromnej ocenie jest to najlepsza i najbardziej dopracowana rzecz jaka została kiedykolwiek nagrana w klasycznym cheavy metalu.

Polecam też wszystkim Skunkworksa - wbrew powszechnie panującej opinii to też genialne i niezwykle oryginalne dzieło ;-)

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: pn sty 17, 2011 10:48 am
autor: ttomasz
PanPrezes pisze:Polecam też wszystkim Skunkworksa - wbrew powszechnie panującej opinii to też genialne i niezwykle oryginalne dzieło
A nawet sobie je sprawdzę. CW też mi początkowo lekko niepodchodziło, choć to zupełnie inna klasa :cool:

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: pn sty 17, 2011 10:54 am
autor: PanPrezes
ttomasz pisze:choć to zupełnie inna klasa
To całkiem inna muzyka, ale o jakiejś przepaści jakościowej nie może być nawet mowy.

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: pn sty 17, 2011 11:00 am
autor: ttomasz
Nie wiem jeszcze jaka ona jest, ale ierwsze trzy płyty wydawały mi się zawsze odejściem od jakości w kierunku komercji/popularności itp:/ Za bardzo tych płyt nie słuchałem po wstępnym odrzuceniu, więc na razie więcej nie powiem :cool: