slayer pisze:DeaDe pisze:Jednakże proponuję Ci posłuchać najpierw Motley Crue, Cinderelli, Dokken i Twisted Sister.
Jednakze odmowie znajac poniekad dokonania MC, Dokken czy Twisted Sister.
Nomad pisze:a co to ma do tego że oni są natapirowani
jak slusznie stwierdziles, uzyje Twojego cytatu, ze 'wygladaja jak banda ciot'.
A ze Ty przyznajesz , ze nie znasz Anathemy , a oceniasz ich po obrazkach to ja moge zaczac czepiac sie Ciebie. Ja w pelni swiadomie mowie o hair rocku, aha... i Davida Bowiego w to nie mieszaj, on glamowy tak w pelni byl tylko na poczatku ; )))
Otóż nie bo to Ty pierwszy czepiłeś się tapirów,a ja napisałem że tak samo mógłbym czepiać się zespołów których image mi się nie podoba ,mi się nie podoba image kapel tego typu ,bo to tacy smutni panowie o wyglądzie wiecznych studentów, chudzi, zasmuceni itd. niewazne, ale ja nie mieszam do tego muzyki,bo ona może być dobra,to prawda nie dla mnie,ale nie znam jej więc nie mogę ocenić....wątpie żebyś był znawcą jakimś tego stylu muzycznego ,założę się że nie poświęciłeś tej muzyce wiele czasu....co do Whitesnake to jednak płyta 1987 podchodzi bardzo pod takie granie, podobnie jak Def Leppard czy Van Halen to jest właśnie ten styl, chórki, wygładzone brzmienie itd. ja takie granie lubię ,nie uwielbiam,ale lubię. Co do nazwy to słowo glam typowo właśnie kojarzę z Bowiem, to granie które teraz omawiamy to Hair-Metal ,chyba najlepiej pasuje.