Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
no dobra rzeby nie bylo ze przez sentyment do Ozzego wiec lubie Ozzego ale DIO jest 1000000 razy lepszy od Ozzego 
_R@sterNeT_
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
jejku............rasternet pisze:rzeby
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
No, jest nas wielurasternet pisze:no dobra rzeby nie bylo ze przez sentyment do Ozzego wiec lubie Ozzego ale DIO jest 1000000 razy lepszy od Ozzego
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
rasternet pisze:rzeby
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
plus jeden, z tym ze ja nie lubie wokalu ozzego .Filik10 pisze:No, jest nas wielurasternet pisze:no dobra rzeby nie bylo ze przez sentyment do Ozzego wiec lubie Ozzego ale DIO jest 1000000 razy lepszy od Ozzego
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
No ja teżspioch pisze:plus jeden, z tym ze ja nie lubie wokalu ozzego .Filik10 pisze:No, jest nas wielurasternet pisze:no dobra rzeby nie bylo ze przez sentyment do Ozzego wiec lubie Ozzego ale DIO jest 1000000 razy lepszy od Ozzego
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden to napewno teraz w ogóle zeszliby na zupełnie inną ścieżkę jeżeli chodzi o styl gry a po drugie kto wie czy by się wtedy nie rozpadli. A o takim ponownym wzbiciu się na wyżyny rynku heavy metalowego jak było w przypadku pojawienia się BNW nie byłoby nawet żadnej mowy
Takie są fakty :rocx
Maiden dużu zyskało poprzez powrót Bruce'a i Adriana
:rocx Up the Irons
Takie są fakty :rocx
Maiden dużu zyskało poprzez powrót Bruce'a i Adriana
:rocx Up the Irons
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Czemu tak wnioskujesz?jArO pisze:Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden to napewno teraz w ogóle zeszliby na zupełnie inną ścieżkę jeżeli chodzi o styl gry
Te emotki tu niezbyt pasująjArO pisze:Maiden dużu zyskało poprzez powrót Bruce'a i Adriana![]()
![]()
![]()
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Wiele utworów Iron Maiden były tak napisane, że praktycznie tylko Bruce mógł je zaśpiewać. Bo który inny wokalista wyciągał by taki piękny krzyk jak np. w TNOTB, kto śpiewał by tak dobrze HBTN?Filik10 pisze:jArO napisał:
Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden to napewno teraz w ogóle zeszliby na zupełnie inną ścieżkę jeżeli chodzi o styl gry
Czemu tak wnioskujesz?
Też ich nie rozumiemFilik10 pisze:jArO napisał:
Maiden dużu zyskało poprzez powrót Bruce'a i Adriana Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad
Te emotki tu niezbyt pasują Razz . Chyba, że źle zrozumiałem ton twojej wypowiedzi.
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Prawda, ale "zupełnie inna ścieżka gry" to dla mnie coś więcej niż inne wykorzystanie wokalisty itp. Bardziej jakieś eksperymenty, zmiana stylu (ale nie ogromna) itp.Maciuś pisze:Wiele utworów Iron Maiden były tak napisane, że praktycznie tylko Bruce mógł je zaśpiewać. Bo który inny wokalista wyciągał by taki piękny krzyk jak np. w TNOTB, kto śpiewał by tak dobrze HBTN?Filik10 pisze:jArO napisał:
Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden to napewno teraz w ogóle zeszliby na zupełnie inną ścieżkę jeżeli chodzi o styl gry
Czemu tak wnioskujesz?
-
Deleted User 2259
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
albo Aces High,czy Where Eagles DareMaciuś pisze:Bo który inny wokalista wyciągał by taki piękny krzyk jak np. w TNOTB, kto śpiewał by tak dobrze HBTN?
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Kazdy powinien sie zastanowic wlasnie nad takim rozwiazaniem zanim zacznie narzekac ze Bruce na nowym albumie to to, czy siamto
Narzekac latwo a ja naprawde nie wiem do czego sie przyczepic na nowym albumie jesli chodzi o wokal?
A ze sie postarzal? No przykro mlodszego Brucea o 20 lat nie ma i juz nie bedzie, ale jego wokal wedlug mnie i tak sie genialnie"starzeje", duzo lepiej np niz chocby Di Anno ktory pewnie przez uzywki zmienil sie zupelnie
Narzekac latwo a ja naprawde nie wiem do czego sie przyczepic na nowym albumie jesli chodzi o wokal?
A ze sie postarzal? No przykro mlodszego Brucea o 20 lat nie ma i juz nie bedzie, ale jego wokal wedlug mnie i tak sie genialnie"starzeje", duzo lepiej np niz chocby Di Anno ktory pewnie przez uzywki zmienil sie zupelnie
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Ostatnio słyszałem jakiś kawałek D Anno i powiem szczerze, gdybym wcześniej wiele razy niemsłuchał jego płyt z Maidento nie wpadłbym na to ,że to ten sam głos 
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
rany co wyscie się tak przyczepili do tej jego metrykiBudziol pisze: A ze sie postarzal? No przykro mlodszego Brucea o 20 lat nie ma i juz nie bedzie, ale jego wokal wedlug mnie i tak sie genialnie"starzeje"
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
W poście adamaIM jest dużo racji. Dawniej Dickinson pomimo większych możliwości(młodszy głos i większe szanse na wyciąganie górek) śpiewał przecież strasznie niechlujnie. Nie słuchaliście Live After Death czy bootlegów z lat 80? Przecież momentami Dickinson odwalał takie fuszery, że szok. Mam kilka nagrań z tamtych lat. Na Somewhere On Tour często słychać jak koleś się dławi śpiewając swoje partie. Jak brakuje mu tchu. Ogólnie rzecz biorąc Dickinson na tej trasie nie był u szczytu formy. A Maiden England widzieli? Przecież tam też koleś momentami wypruwa z siebie flaki, żeby zaśpiewać to co w studio przyszło mu łatwo.
Nie słyszycie jak przez lata zespół kantuje we wstępie The Number Of The Beast? Przecież ten wrzask jest o wiele za krótki więc trzeba było odrobinkę poskracać dziury pomiędzy tatatam tam.......tatatam tam..... Prawda? Idealnej albumowej formy Dickinson nie miał NIGDY. Zawsze na koncertach coś wychodziło mu lepiej a coś gorzej. Nigdy nie zaśpiewał super od A do Z. Druga sprawa, że nadal pozostaje najlepszym wokalistą jakiego miał zespół. Bo Paul DiAnno to zupełnie inny rodzaj głosu a Blaze Bayley to kiepski amator.
Nie słyszycie jak przez lata zespół kantuje we wstępie The Number Of The Beast? Przecież ten wrzask jest o wiele za krótki więc trzeba było odrobinkę poskracać dziury pomiędzy tatatam tam.......tatatam tam..... Prawda? Idealnej albumowej formy Dickinson nie miał NIGDY. Zawsze na koncertach coś wychodziło mu lepiej a coś gorzej. Nigdy nie zaśpiewał super od A do Z. Druga sprawa, że nadal pozostaje najlepszym wokalistą jakiego miał zespół. Bo Paul DiAnno to zupełnie inny rodzaj głosu a Blaze Bayley to kiepski amator.
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Tez sie zgadzam z moimi przedmowcami ze bez sensu czepiac sie Bruca chyba czasem juz tylko dla zasady...
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
A ja uważam, że Bruce idealnie śpiewał (od A do Z) na trasie promującej The Number Of The Beast. Szczególnie Live In Dortmund z Early Days...
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Tak jest, koncertówka Best Over Hammersmith to udowadnia. Na Live After Death często olewa, nie przykłada się....Levy pisze:A ja uważam, że Bruce idealnie śpiewał (od A do Z) na trasie promującej The Number Of The Beast.
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Tylko w Dortmundzie promowali Piece Of Mind :laughLevy pisze:A ja uważam, że Bruce idealnie śpiewał (od A do Z) na trasie promującej The Number Of The Beast. Szczególnie Live In Dortmund z Early Days...
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
ja myślę, że nie tyle co olewa, tylko po prostu "brakowału" mu niekiedy głosu, ale nie robił tego celowosyzygy pisze:Na Live After Death często olewa, nie przykłada się....
olewał to on niektóre koncerty na "a real live one"
mtszły



