Strona 9 z 44

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: czw gru 10, 2009 6:18 pm
autor: yankes
archaon pisze:
yankes pisze:
archaon pisze:
ale bzdura..
czemu? mi się podoba akcja mojej dzielnicy :B
Rozumiem, że Tobie może się podobać, bo masz nadzieję się załapać, ale bez przesady. Co oni myślą? Że na lotnisku wystąpią zespoły idealne na czerwcowy dzielnicowy piknik??

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: czw gru 10, 2009 6:37 pm
autor: archaon
nie. liczą na reelekcje w przyszłych wyborach :B

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: czw gru 10, 2009 6:52 pm
autor: Szajba
jest to argument

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: czw gru 10, 2009 7:03 pm
autor: yankes
Szajba pisze:jest to argument
Moim zdaniem żaden. Gdyby to był koncert np Madonny, na który wielu przypadkowych ludzi może iść, bo dlaczego nie - w radio jej słuchają, wielka gwiazda, a muzyka dostępna dla przeciętnego słuchacza, to rozumiem. Tu mamy stricte metalowe kapele i dla zwykłych ludzi, twórczość SLayer'a jest nie do zaakceptowania, więc podejrzewam, że skoro to są imienne bilety, to większość z tych ludzi albo w ogóle nie pójdzie, albo szybko się zmyją - zwłaszcza jak na dzień dobry dostaną Behemoth'a. Wątpię, żeby też od razu zagłosowali w wyborach, wręcz przeciwnie - kto by chciał mieć na dzielnicy imprezę dla "wielkiej, brudnej, zapijaczonej hołoty słuchającej czegoś, czego muzyką nazwać nie można" ?

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: czw gru 10, 2009 7:06 pm
autor: archaon
na Madonnę też rozdawali :B

poza tym myślisz, że na Bemowie nikt metalu nie słucha prócz mnie i Herkiego? ;-)

Bemowo już organizowało np darmowy koncert Acid Drinkers. Sponsorowało też Sabatona chyba.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: czw gru 10, 2009 7:59 pm
autor: Abstract
Orientuje się ktoś jak wygląda widok z sektorów? :D Pytanie do tych co ew. byli na Madonnie

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: czw gru 10, 2009 8:12 pm
autor: Deleted User 4432
jakby jeszcze zastąpić czym innym mastodona i behemota... tak czy inaczej trzeba się stawić

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: czw gru 10, 2009 9:14 pm
autor: tomtomala
jakby jeszcze zastąpić czym innym mastodona i behemota... tak czy inaczej trzeba się stawić
coś ciekawszego napiszesz, czy będziesz takie farmazony wypisywał? oby dwie kapele są doskonałe - jak się Tobie nie podoba to przyjdź na Slayera i Mete.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: czw gru 10, 2009 10:42 pm
autor: Budziol
odchodzimy od tematu troche :)

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pt gru 11, 2009 12:31 am
autor: mimski
Koncercik ciekawy, aczkolwiek na razie się nie wybieram. Nie jestem fanem żadnego z występujących zespołów, ale z ciekawości zobaczyłbym Metę, Slayera i Anthrax. Niestety ta ciekawość nie jest tak wielka, żeby wydać dwie setki. Za stówę bym się szarpnął, ale za dwie to już dużo. No... chyba że dorzucą jeszcze Megadeth i jakiegoś Kreatora, albo Annihilatora. To można by przemyśleć sprawę. Na razie jednak za drogo, a może jakieś ciekawsze koncerciki będą w międzyczasie.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pt gru 11, 2009 12:47 am
autor: Elevatorman
moim zdaniem każdy zespół pomijając slayera ( xD ) stoi na równym poziomie :D

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pt gru 11, 2009 12:52 am
autor: widman
kurde ja nie wiem po co mialby tam grac jeszcze Sabaton albo inne cielactwo??

Heaven And Hell, Judas Priest & Motorhead a nie jakies popierdolki... za te 3 kapele moge nawet dac i 500 zl i wiem ze zloją mi dupe.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pt gru 11, 2009 12:54 am
autor: Madril
Będę, ale bilet kupię w dniu koncertu. :P

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pt gru 11, 2009 8:22 am
autor: Maczup
Madril pisze:Będę, ale bilet kupię w dniu koncertu. :P
ja podobnie.

chyba ze dorzuca Maiden, wtedy biore wszystkie bilety w ciemno.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pt gru 11, 2009 10:57 am
autor: archaon
bilety można już fizycznie nabywać w eventimie.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pt gru 11, 2009 11:41 am
autor: Kuba
Czesi mają ten sam skład tylko że zamiast Behemotha mają Heaven & Hell :???: :neutral:

Ale w takim razie może i u nas dorzucą H&H ;-) Aczkolwiek chyba bym wolał gig w Stodole tylko pewnie nikt ich wtedy nie ściągnie bojąc się konkurencji Sonisphere :roll:

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pt gru 11, 2009 11:45 am
autor: herki
H&H pewnie nie przyjedzie, bo ostatnio było żenująco mało ludzi na obu koncertach !
yankes pisze:
Szajba pisze:jest to argument
Moim zdaniem żaden. Gdyby to był koncert np Madonny, na który wielu przypadkowych ludzi może iść, bo dlaczego nie - w radio jej słuchają, wielka gwiazda, a muzyka dostępna dla przeciętnego słuchacza, to rozumiem. Tu mamy stricte metalowe kapele i dla zwykłych ludzi, twórczość SLayer'a jest nie do zaakceptowania, więc podejrzewam, że skoro to są imienne bilety, to większość z tych ludzi albo w ogóle nie pójdzie, albo szybko się zmyją - zwłaszcza jak na dzień dobry dostaną Behemoth'a. Wątpię, żeby też od razu zagłosowali w wyborach, wręcz przeciwnie - kto by chciał mieć na dzielnicy imprezę dla "wielkiej, brudnej, zapijaczonej hołoty słuchającej czegoś, czego muzyką nazwać nie można" ?
To jest POPULARYZACJA naszego ukochanego gatunku muzyki. Akcja znakomita, bo przynajmniej już dziś mam pewność że będę za darmo, jak i wiele osób przyjdzie, spodoba im się Slayer, wykupią całą dyskografię, sprzedaż płyt wzrośnie i już w ciagu 2-3 lat Slayer na każdej trasie będzie grał u nas po 4 koncerty halowe. HOPSASA!

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pt gru 11, 2009 12:18 pm
autor: S1MON
za 2-3 lata oni w ogole nie beda grac juz :mrgreen:

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pt gru 11, 2009 4:22 pm
autor: Budziol
na Węgrzech METALLICA tez na stadionie, nie w hali.

dziwne ze u nas nie gra H&H skoro pare dni pozniej w Czechach juz tak

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pt gru 11, 2009 4:40 pm
autor: S1MON
czemu dziwne skoro ost na ich koncertach nie bylo tlumow?