Strona 83 z 95
Re: Bruce Solo
: ndz mar 17, 2024 12:30 pm
autor: Deleted User 5490
Frost No pisze: ↑ndz mar 17, 2024 12:21 pm
Mam dobrego specjaliste polecic?
Zapewne nieźle nalatałeś się po tych specjalistach, zanim sobie kogoś wybrałeś. Nie dziękuję.
Zaleciłbym ci trochę dystansu do tego co piszą inni, ale nikt mi za to nie płaci, więc niczego ci nie radzę.
Re: Bruce Solo
: ndz mar 17, 2024 2:40 pm
autor: Frost No
nie potrafie latac przemieszczam sie chodzac pieszo
Re: Bruce Solo
: czw mar 21, 2024 6:38 pm
autor: Deleted User 8449
Prawie miesiąc minął od premiery i dyskusji o płycie ani trochę. Jak porównam szczerą radość jaką budzi u większości album Judasów - to aż bije ta różnica po oczach.
Próbowałem polubić Shadow of Gods. Wszystko jest w miarę ok dopóki wchodzi ta idiotyczna rapowanka. Ostatniego nie da się polubić. Określę go jednym słowem- wydmuszka. Niezmiennie uważam, że Mistress of Mercy to fajny kawałek i też wcale nie uważam by Ressurection Man był aż taki zły. Kilka linii wokalnych skopanych, ale (pomijając to ) jest nawet nawet. Bardziej mi się podoba niż nudna ballada i pierwszy singiel. Rain of the Graves jak to sie mówi ma momenty. Podobnie jak Fingers in the Wounds.
Byłoby w zasadzie na poziomie Tyranny of Souls gdyby nie jeden fakt. Tam są dwa naprawdę mocne kawałki : Soul Intruders i Kill Devil Hill. Oba stawiam na poziomie najlepszych rzeczy z AoB i CW.
Re: Bruce Solo
: czw mar 21, 2024 7:42 pm
autor: Max323
Wracam do trzech kawałków: Afterglow, Fingers i Sonaty.
Re: Bruce Solo
: czw mar 21, 2024 7:46 pm
autor: MaidenFan
A ja słucham raz dziennie i mi siedzi. Najbardziej zyskało Mistress of Mercy i Shadow of the Gods, a straciło Eternity Has Failed - i jeśli coś skipuje to własnie Eternity albo Sonatę - zależy od humoru, czasami wchodzi jak złoto, czasami nie.
I fakt - nie ma takiego strzału jak Kill Devil Hill (dla mnie top 1 utworów Bruce solo) czy nawet Abduction.
Re: Bruce Solo
: czw mar 21, 2024 8:50 pm
autor: erosinho
Tuż po premierze słuchałem raz, dwa razy dziennie, łącznie kilkanaście przesłuchań i na razie mam dosyć. W swojej recenzji napisałem, że dla mnie Mandrake Project to taka młodsza i brzydsza siostra Tyranii Dusz i nadal to podtrzymuję. MP jest również eklektyczną płytą, podobnie jak ToS, ale jakościowo Tyrania jest sporo wyżej. Jest płytą nierówną, ale takie numery jak Abduction, Soul Intruders, Kill Devil Hill czy tytułowy biją na głowę wszystko, co jest na Mandrake Project.
Re: Bruce Solo
: pt mar 22, 2024 4:17 pm
autor: Deleted User 8449
Niech będzie Top 10 Dickinsona
Son of a Gun
Tears of the Dragon
Darkside to Aquarius
Starchildren
Accident of Birth
Book of Thel
King in Crimson
Trumpets of Jericho
Kill Devil Hill
Soul Intruders
Re: Bruce Solo
: wt kwie 02, 2024 11:08 am
autor: Piotr Lange
Bruce w ostatnim wywiadzie stwierdził, iż raczej kolejny album solowy nie ukaże się zaraz po wydaniu cyklu komiksów do Mandrake Project. Jeśli już to druga połowa 2027 lub początek kolejnego roku (bardziej prawdopodobne). Jak stwierdził, ma inne plany związane z Maiden a muzyka musi dojrzeć, tak aby nadszedł właściwy moment na jej publikację. Wnioskuje z powyższego, iż IM w tej chwili wiedzą doskonale co będzie się działo od 2025 - 2027, zakładam iż w tym czasie dostaniemy nowy album i oczywiście kolejne koncerty.
Re: Bruce Solo
: śr kwie 03, 2024 12:32 pm
autor: TV WAR
Tylko, żeby nagrać album to nie wystarczy sobie powiedzieć "nagrywamy album" Trzeba mieć jeszcze pomysły, a to nie pojawia się na zawołanie. Wątpie by znowu była sytuacja gdzie Harris skomponuje połowę płyty.
Re: Bruce Solo
: pt kwie 05, 2024 12:03 pm
autor: erosinho
Nie trzeba mieć żadnych pomysłów, można wejść bez nich do studia i nagrać album i to nawet dwupłytowy, trwający ponad godzinę i 20 minut. Jak się bardzo chce to wszystko można.
Re: Bruce Solo
: pt kwie 05, 2024 1:40 pm
autor: gumbyy
erosinho pisze: ↑pt kwie 05, 2024 12:03 pm
Nie trzeba mieć żadnych pomysłów, można wejść bez nich do studia i nagrać album i to nawet dwupłytowy, trwający ponad godzinę i 20 minut. Jak się bardzo chce to wszystko można.
Czekaj, czekaj... brzmi znajomo, ale nie moge skojarzyć
Mandrake rodził się przez wiele lat, a i tak koniec końców to posklejany tworek. I teraz nagle miałby Bruce wejść do studia i wystrzelić z nowa muzą? Hmm... hmm...
Re: Bruce Solo
: pn kwie 08, 2024 9:27 am
autor: TV WAR
Ciekawe jaki set przygotuje Bruce. Nie spodziewam się czasówki ponad 100 minut, pewnie w graniach 90 a 100. Czyli 15-16 utworów. 4 z nowej płyty, pewnie 2-3 z TM, S i ToS, obowiązkowo Tears, więc wychodzi, że z AoB i CW będzie po 4 utwory lub 4-5. Wiadomo, że będą Jerusalem, Chemical Wedding, zapowiadany Alchemist, Accident of Birth czy Man of Sorrows. Także tych niewiadomych znowu tak dużo nie ma.
Re: Bruce Solo
: pn kwie 08, 2024 3:55 pm
autor: sajki
A nie mówił, że ze Skunkworks nic nie zagra? Z debiutu chyba też.
Re: Bruce Solo
: pn kwie 08, 2024 4:52 pm
autor: IgorW
Początkowo mówił, że ze Skunkworks nic nie będzie. Ale później, po wyjściu Roya z zespołu live i wejściu dwóch innych gitarzystów, trochę zmienił śpiewkę w wywiadach. Ogólnie więc są szanse na bardzo przekrojowy set.
Re: Bruce Solo
: pn kwie 08, 2024 10:14 pm
autor: WICKER MAN
IgorW pisze: ↑pn kwie 08, 2024 4:52 pm
Początkowo mówił, że ze Skunkworks nic nie będzie. Ale później, po wyjściu Roya z zespołu live i wejściu dwóch innych gitarzystów, trochę zmienił śpiewkę w wywiadach. Ogólnie więc są szanse na bardzo przekrojowy set.
Ze "Skunkworks" ma niby być jakiś rarytas ("Inertia" lub "Innerspace", zdaje się oba były grane w 2002)... Za to kojarzę, że miało nic nie być z "Tattooed Millionaire"...
Balls To Picasso - 2 (Tears, Laughing)
Skunkworks - 1 (Inertia/Innerspace)
Accident of Birth - 4/5 (Accident, Road, Darkside, Man of Sorrows, rotacyjnie Omega/The Magician)
Chemical Wedding - 4 (Chemical, King In Crimson/Killing Floor, The Tower, rotacyjnie Alchemist/Gates of Urizen)
Tyranny of Souls - 1/2 (tytułowy)
The Mandrake Project - 3/4 (Afterglow, Rain, Many Doors To Hell, Shadows/Resurrection)
Myślę, że jest szansa na jeden akustyczny numer w secie i tu obstawiam rotacyjnie: Arc of Space, Jerusalem i Navigate The Seas of The Sun. Ciekawe czy wpadnie coś epickiego typu "Book of Thel" - w sumie dłuższe numery dają przerwę na herbatkę więc to także opcja.
Re: Bruce Solo
: wt kwie 09, 2024 7:26 am
autor: MaidenFan
Jeden z gitarzystów wrzucał na IG story jak uczy się Book of Thel, oby.

Re: Bruce Solo
: wt kwie 09, 2024 9:15 am
autor: remi
Super wiadomość - dźwiękowiec Maiden będzie FOH na trasie Bruce’a!
Re: Bruce Solo
: wt kwie 09, 2024 10:14 am
autor: Beny82
WICKER MAN pisze: ↑pn kwie 08, 2024 10:14 pm
Ze "Skunkworks" ma niby być jakiś rarytas ("Inertia" lub "Innerspace", zdaje się oba były grane w 2002)... Za to kojarzę, że miało nic nie być z "Tattooed Millionaire"...
Innerspace oraz Back from the Edge grywał.
Re: Bruce Solo
: wt kwie 09, 2024 11:09 am
autor: Max323
A co się zmieniło, że na dwie gitary jednak pojadą? Umknęło mi info.
Re: Bruce Solo
: wt kwie 09, 2024 11:13 am
autor: johnny_o
Dwóch nołnejmów musi zrekompensować brak Roya Z.