Strona 10 z 36

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 7:54 pm
autor: Emilio
Tragicznie nie jest, ale wspomniane El Dorado mi się bardziej podobało, SOL imho na podobnym poziomie chyba. Trzymam się tego, ze Maiden zazwyczaj na singiel wybiera najgorszy kawałek :P

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 7:55 pm
autor: Deleted User 5490
Widzę, że niektórzy mają naprawdę niskie wymagania. Cóż. Ja nową płytę wpierw raz odsłucham. Jeśli będzie cała taka, jak ten kawałek, to będzie pierwszym albumem Iron Maiden, którego na pewno nie kupię. :lol:
El Dorado to brylant przy tym tasiemcu w dupie nosorożca.

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 7:56 pm
autor: Deleted User 4783
Ktoś jeszcze słyszy tam motyw z The Legacy? 4:06

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 7:57 pm
autor: Emilio
Ja tam kupię w ciemno, ale po singlu nie nastawiam się na nic wybitnego. Szkoda, że Maiden na koniec kariery nie poszli w prosty heavy metal jak JP na ostatniej płycie :P

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 7:59 pm
autor: Deleted User 5490
Najlepsza z tego wszystkiego jest ta rysunkowa historyjka. Ona jedyna broni się w tym teledysku, bo ta muzyka to jakiś koszmar a śpiew Dickinsona niesłuchalny. Zastanawia mnie dlaczego zdecydowali się na rysunkowy teledysk. Czyżby Dave nie mieścił się już w kadrze szerokokątnych obiektywów?
Prosty heavy metal jest fajny, ale musi być jakaś porywająca melodia i fajne riffy. To jest starcze, siermiężne biadolenie instrumentalne i męczenie buły przez Dickinsona. Przeszli samych siebie. Wstęp jest jak droga przez kibel w knajpie dla motocyklistów po tygodniu niesprzątania.

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:02 pm
autor: mic7
No to chyba jasne ,że im starsi tym mniej wolą się pokazywać 8)

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:04 pm
autor: Metalophil
"Wstęp jest jak droga przez kibel w knajpie dla motocyklistów po tygodniu niesprzątania" buahahahaha
Dla mnie tekst roku!!!

A do utworu jakoś nie mam ochoty wracać...

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:07 pm
autor: Szajba
nie czekałem. nawet nie wiedziałem. Jest to niezłe, ej Harris, dej płyte

PS. Dzień dobry po latach :B

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:07 pm
autor: Ace
Wsłuchajcie się w tekst tez. Wiadomo, ze to krótka forma ale dla osób z otwartym umysłem jest to dobra wycieczka do świata IM i na prawdę można poczuć Maidenowy pstryczek w nos otaczającej rzeczywistosci. Kolejne kawałki z płyty pewnie będą lepsze i gorsze.

Póki co to widać ze rynek amerykański jest głównym adresatem treści, ale w sumie, trudno się dziwić ;).

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:08 pm
autor: Deleted User 1499
Pierre Dolinski pisze: czw lip 15, 2021 7:59 pm Najlepsza z tego wszystkiego jest ta rysunkowa historyjka. Ona jedyna broni się w tym teledysku, bo ta muzyka to jakiś koszmar a śpiew Dickinsona niesłuchalny. Zastanawia mnie dlaczego zdecydowali się na rysunkowy teledysk. Czyżby Dave nie mieścił się już w kadrze szerokokątnych obiektywów?
Prosty heavy metal jest fajny, ale musi być jakaś porywająca melodia i fajne riffy. To jest starcze, siermiężne biadolenie instrumentalne i męczenie buły przez Dickinsona. Przeszli samych siebie. Wstęp jest jak droga przez kibel w knajpie dla motocyklistów po tygodniu niesprzątania.
Nie pierd*l, dobry wałek :dance:

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:09 pm
autor: vyrus
Jesteśmy na forum fanów Maiden i większość postów to biadolenie. To najlepiej obrazuje poziom tego kawałka xD
Szajba pisze: czw lip 15, 2021 8:07 pm PS. Dzień dobry po latach :B
No Siema

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:09 pm
autor: dostoevsky
sekcjazwlok pisze: czw lip 15, 2021 8:08 pm
Pierre Dolinski pisze: czw lip 15, 2021 7:59 pm Najlepsza z tego wszystkiego jest ta rysunkowa historyjka. Ona jedyna broni się w tym teledysku, bo ta muzyka to jakiś koszmar a śpiew Dickinsona niesłuchalny. Zastanawia mnie dlaczego zdecydowali się na rysunkowy teledysk. Czyżby Dave nie mieścił się już w kadrze szerokokątnych obiektywów?
Prosty heavy metal jest fajny, ale musi być jakaś porywająca melodia i fajne riffy. To jest starcze, siermiężne biadolenie instrumentalne i męczenie buły przez Dickinsona. Przeszli samych siebie. Wstęp jest jak droga przez kibel w knajpie dla motocyklistów po tygodniu niesprzątania.
Nie pierd*l, dobry wałek :dance:
+1

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:11 pm
autor: MaidenFan
+2

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:12 pm
autor: dostoevsky
vyrus pisze: czw lip 15, 2021 8:09 pm Jesteśmy na forum fanów Maiden i większość postów to biadolenie. To najlepiej obrazuje poziom tego kawałka xD
To najlepiej obrazuje polskich fanów raczej :) czyt. Iron Maiden skończyło się w poprzednim millenium. ;)

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:12 pm
autor: Deleted User 2259
-1

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:14 pm
autor: sajki
Jestem rozdarty.
Z jednej strony, bo uważam sam numer za najlepszy singiel od Wildest Dreams. W końcu nie ma durnowato- wesołych pioseneczek typu El Dorado czy SoL. Refren bardzo fajny. Z drugiej strony brzmi to okropnie, po pierwsze jakość zarówno youtube jak i spotify jest beznadziejna, po drugie słychać że mamy powtórkę Shirleyowo- Harissowego soundu z ostatnich trzech płyt- i tutaj dla mnie zero zaskoczenia.
Po pierwszych dźwiękach byłem pewien, że to numer Gersa, znowu zrzynka z Legacy- Talisman- The Book of Souls, w dodatku riff też mocno Gersowy i generalnie klimat całego numeru. A tu zaskoczka.

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:15 pm
autor: Deleted User 6661
The_Alchemist pisze: czw lip 15, 2021 7:56 pm Ktoś jeszcze słyszy tam motyw z The Legacy? 4:06
Faktycznie trochę niebezpiecznie blisko autoplagiatu. W ogóle ta zagrywka to dla mnie najsłabszy fragment utworu. Główny riff - na tyle prosty, że aż boję się, żeby nie okazał się pożyczony. Podobają mi się linie wokalu (zwrotki i refren), solówki (fajnie niesymetryczne pod względem długości) i struktura utworu. Jak to dobrze, że nie rozwlekli zakończenia. Słucham teraz tylko ze spotify.

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:15 pm
autor: vyrus
dostoevsky pisze: czw lip 15, 2021 8:12 pm
vyrus pisze: czw lip 15, 2021 8:09 pm Jesteśmy na forum fanów Maiden i większość postów to biadolenie. To najlepiej obrazuje poziom tego kawałka xD
To najlepiej obrazuje polskich fanów raczej :) czyt. Iron Maiden skończyło się w poprzednim millenium. ;)
No jeśli zespół nagrywa kawałek którym nie jest w stanie przekonać nawet najwierniejszych fanów tzn. że nagrywa chłam

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:18 pm
autor: Journeyman666
Pierre Dolinski pisze: czw lip 15, 2021 7:52 pm W życiu nie sądziłem, że po premierze nowego singla ulubionego zespołu heavy metalowego będę aż tak bardzo zniesmaczony. To już nawet nie jest łabędzi śpiew, a wręcz twórcze seppuku, wiatry puszczone post mortem, co za gniot, jakie gówno.... Nawet nie rozczarowałem się, bo nie spodziewałem się niczego fajnego, ale żeby upaść aż tak nisko.... Trzeba wiedzieć, kiedy przestać. Niech grają koncerty, ale niech już nie komponują.
Czemu nie? Jak chcą to niech komponują, z tego co widzę wielu osobom się całkiem spodobało.

Mam za to propozycję co do Twojej obecności na forum. Trzeba wiedzieć, kiedy przestać. Czytaj co inni piszą, ale sam już nie pisz. Nie udzielałem się na forum od dobrych paru lat ale tak jak zapamiętałem Pierre Dolinskiego jako zrzędę, który samą swoją obecnością obrzydzał życie wszystkim dookoła, tak nic się nie zmieniło. Żeby upaść aż tak nisko....

Re: Czekamy do 15 lipca?

: czw lip 15, 2021 8:19 pm
autor: dostoevsky
vyrus pisze: czw lip 15, 2021 8:15 pm
dostoevsky pisze: czw lip 15, 2021 8:12 pm
vyrus pisze: czw lip 15, 2021 8:09 pm Jesteśmy na forum fanów Maiden i większość postów to biadolenie. To najlepiej obrazuje poziom tego kawałka xD
To najlepiej obrazuje polskich fanów raczej :) czyt. Iron Maiden skończyło się w poprzednim millenium. ;)
No jeśli zespół nagrywa kawałek którym nie jest w stanie przekonać nawet najwierniejszych fanów tzn. że nagrywa chłam
Ja patrząc po mediach społecznościowych widzę zachywty, ale zgromadzeni tam fani najwidoczniej są niegodni tytułu "najwierniejszych"... :)