MetallicA vs. MegaDeth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Kto?

MegaDeth
67
45%
MetallicA
82
55%
 
Liczba głosów: 149

Son after sin
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 132
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Son after sin »

Ja tam nie lubiię pastwić się nad zespołami i ich twórczością, bo rozumiem chęć zmian i pójścia w innym kierunku, czemu zawsze mocno przyklaskuje.

Niemniej nie wiem jak można było nagrać taki album jak St Anger nagrywając wcześniej takie arcydzieła jak "Ride" czy "Master".

To nie chodzi o to, że produkcja jest jaka jest, image jaki jest czy podejście chłopaków z Metalliki jakie jest .

Ta płyta jest po prostu ... nudna i nijaka. Kompletnie bez ducha i jaj.

I mnie osobiście (każdy może mieć inne zdanie) sięwydaje, że "Death MAGNETIC" to nie była jakaś ich chęć powrotu do dawnego grania, tylko poszli za wymogami rynku i recenzjami, które po prostu były dla nich po wydaniu St Anger wyjątkowo nieprzychylne.

Jeśli mam być szczery to mój stosunek do tego zespołu ogromnie się zmienił po obejrzeniu filmu "Some Kind of monster". Dla mnie to naprawdę beznadziejna sprawa sprzedawać tak swoją prywatność. Ponadtko tam Ullrich objawił mi się zdecydowanie bardziej jako biznesmen niż muzyk.

Nie wiem. Może to tylko moje zdanie, ale jakoś sprzedawanie obrazu ze swojej terapii i afiszowanie się swymi problemami to strasznie niska forma promocji.

Nie będę jednak dla nic haż tak surowy, żeby ich wyklinać, bo kim ja niby jestem żeby to robić ?:)

Po prostu ogromnie szanuję ich za pierwsze płyty, które bardoz lubię, a to wszystko potem co siędziało to do mnie po prostu nie trafia i tyle:)
I don't give a fuck
PanAntoni
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 98
Rejestracja: pt sie 13, 2010 2:06 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: PanAntoni »

wiesz, z drugiej strony gdyby nie ten film to nie mogliby w pewien sposób wytłumaczyć czemu st. anger jest taki jaki jest.

co do death magnetic to nie wiem z jakiego powodu zrobili taką płytę i czy jest to powrót, ale krążek był dobry, dużo lepszy od konkurencyjnych zespołów w tym gatunku.
Son after sin
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 132
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Son after sin »

Każdy ma prawo do własnego zdania. Mnie Death Magnetic cholernie nuży :)

A co do filmu, to po co wogóle tłumaczyć ? Przecież Iron Maiden czy Deep Purple też mieli swoje waśnie i problemy wewnątrz kapeli i nikt nie robił filmów pokazujących to bratanie się itd. Nikt nawet psychologa nie brał do tego (ale to inna para kaloszy). No nie wiem. Nie chcę ich osądzać. Po prostu mi to niezbyt pasuje i tyle. Nie potępiam jednak :)
I don't give a fuck
Awatar użytkownika
DARTH
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 378
Rejestracja: sob paź 02, 2010 10:23 pm
Skąd: KRAKÓW

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: DARTH »

Panowie! Każdy ma prawo mieć swoje zdanie i po to jest forum by je wyrażać! Każdy ma inny gust i upodobania i do tego też ma prawo :) Ja wyraziłem swoje i tylko swoje spostrzeżenia!
Mnie St. Anger się podoba, może nie w całości ale większość kawałków jest dla mnie fajna! Death Magnetic osobiście odebrałem jako słaby! Podoba mi się tam tylko jedna sztuka! Nawet nie znam tytułu :) Chodzi mi o utwór instrumentalny! A co do samej komercji to nie mówiłem w sensie ilości sprzedanych płyt tylko utworów które miesiącami grano na dyskotekach tfuuuu ...... :) Sad But True też mi się podoba ale i tak czarny album dla mnie zawsze będzie gniotem zrobionym dla kasy żeby wszystkie małolaty go kupiły dla dwóch pościelówek!
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Pablo1919 »

Jak dla mnie minimalnie lepsza jest Metallica, choć od 20 lat nie wydali płyty która by mi się spodobała a od dwudziestu-prau nie wydali iście thrashowej płyty to jednak za te ich pierwsze kilka albumów wygrywa z Megadeth.
Deleted User 357

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Deleted User 357 »

PanAntoni pisze: co do death magnetic to nie wiem z jakiego powodu zrobili taką płytę i czy jest to powrót, ale krążek był dobry, dużo lepszy od konkurencyjnych zespołów w tym gatunku.
O, interesujące. Od jakich "konkurencyjnych zespołów w tym gatunku" lepsze jest Death Magnetic?
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: M@ti »

Żelazny pisze:O, interesujące. Od jakich "konkurencyjnych zespołów w tym gatunku" lepsze jest Death Magnetic?
Slayer, Anthrax, Megadeth. ;]
Starblind
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 53
Rejestracja: wt mar 22, 2011 10:25 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Starblind »

Ja zagłosowałem na Megadeth bo wiedziałem, że będzie miało mniej głosów :lol:
M@ti pisze:
Żelazny pisze:O, interesujące. Od jakich "konkurencyjnych zespołów w tym gatunku" lepsze jest Death Magnetic?
Slayer, Anthrax, Megadeth. ;]
Endgame miażdży Death Magnetic ;-) Lubię DM, uważam, że to dobra płyta ale przy Endgame wymięka.
Awatar użytkownika
DaveM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 474
Rejestracja: pn mar 22, 2010 7:21 pm
Skąd: Poznań

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: DaveM »

Ostatnio cholernie dużo słucham Megadeth. Na początku nie mogłem się przekonac, dużo słuchałem, ale spodobało mi się Endgame, Rust In Peace a reszta jakos nie chciała wejsc. Nie słuchałem przez kilka miesięcy, i jak posłuchałem sobie bodajże Countdown..., to dostałem olśnienia. Mustaine mnie zaczarował, wokal przestał drażnic. Długo się do rudego przekonywałem, ale jak juz sie udało to teraz megadeth to jeden z moich ulubionych zespołów. Ale myślę, ze Meta i Megadeth to całkiem inne zespoły, i troszke trudno je porównywac ;)
Awatar użytkownika
MrCrowley
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 472
Rejestracja: sob sie 14, 2010 5:33 pm
Skąd: Poręba

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: MrCrowley »

DaveM pisze:Ostatnio cholernie dużo słucham Megadeth. Na początku nie mogłem się przekonac, dużo słuchałem, ale spodobało mi się Endgame, Rust In Peace a reszta jakos nie chciała wejsc. Nie słuchałem przez kilka miesięcy, i jak posłuchałem sobie bodajże Countdown..., to dostałem olśnienia. Mustaine mnie zaczarował, wokal przestał drażnic. Długo się do rudego przekonywałem, ale jak juz sie udało to teraz megadeth to jeden z moich ulubionych zespołów. Ale myślę, ze Meta i Megadeth to całkiem inne zespoły, i troszke trudno je porównywac ;)
Sądzę podobnie, ale nie zgodzę się z faktem że Metallica i Megadeth nie powinny być porównywalne. Chyba nie ma bardziej powiązanych ze sobą dwóch suwerennych zespołów na świecie ---> przynajmniej spośród mi znanych.
Na początku twierdziłem, że ogółem thrash nigdy nie będzie do mnie tak przemawiał jak heavy i hard rock. Ale po odsłuchaniu Countdown... oraz kilku kawałków z Younasthasia [świetny riff The Killing Road] zmieniłem zdanie. Na korzyść Megadeth. Metallica słyszałem, mam dwóch kolegów fanów którzy usiłowali mnie zarazić kultem Mety. Nie udało się i nie zanosi się na ich sukces.
Starblind
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 53
Rejestracja: wt mar 22, 2011 10:25 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Starblind »

Bo z Megadeth jest jak z wódką - trudne do przełknięcia za pierwszym razem ;-) Też na początku nie mogłem się przyzwyczaić do wokala, ale teraz mi nie przaszkadza a nawet się podoba. Mówię o wokalu na albumach, który jest świetny bo na żywo Mustaine udowania, że nie umie śpiewać.
lolowiecki
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 124
Rejestracja: czw sie 12, 2010 1:47 am

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: lolowiecki »

Metallica sie skonczyla dawno... Megadeth jest o wiele lepszym zespolem :)
Awatar użytkownika
DaveM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 474
Rejestracja: pn mar 22, 2010 7:21 pm
Skąd: Poznań

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: DaveM »

Starblind pisze:bo na żywo Mustaine udowania, że nie umie śpiewać.
Otóż to, chociaż na oficjalnych koncertówkach i tak pewnie jego wokal jest poprawiany, to nie brzmi zbyt dobrze. Ale na płytach przyjemnie sie słucha :)
lolowiecki
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 124
Rejestracja: czw sie 12, 2010 1:47 am

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: lolowiecki »

a wokalista mety umie? :D znaczy on spiewa na zywo tak jak na plytach czyli beznadziejnie :D
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Emilio »

lolowiecki pisze:a wokalista mety umie?
Bardzo ładnie kantrowo zaśpiewał Mama said, tuesday gone czy low Man's Lyric Ja jestem koneserem country i potrafie to docenić.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: yankes »

Hetfield to najlepiej śpiewa partie Mustaine'a :cool:

http://www.youtube.com/watch?v=EnKO8K1e ... BEB3FE51A7


i tyle w temacie :cool:
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: gumbyy »

Ani jeden, ani drugi wybitnym wokalistą nie był, nie jest i nie będzie.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
IronCezarek
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1175
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: IronCezarek »

gumbyy pisze:Ani jeden, ani drugi wybitnym wokalistą nie był, nie jest i nie będzie.
+1
Starblind
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 53
Rejestracja: wt mar 22, 2011 10:25 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Starblind »

gumbyy pisze:Ani jeden, ani drugi wybitnym wokalistą nie był, nie jest i nie będzie.
Tak, Hetfield też nie umie śpiewać ale trzeba przyznać, że za czasów And Justice i Black Albumu wychodziło mu to zaj*biście :D
yankes pisze:Hetfield to najlepiej śpiewa partie Mustaine'a :cool:

http://www.youtube.com/watch?v=EnKO8K1e ... BEB3FE51A7
A Mustaine dobrze parodiuje Larsa

http://www.youtube.com/watch?v=oiHO7XFrdxc

:D
lolowiecki
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 124
Rejestracja: czw sie 12, 2010 1:47 am

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: lolowiecki »

Jeden i drugi nie sa wokalistami jakimis wybitnymi. Ale Mustaine daje jakos rade. A MOIM ZDANIEM Metallica w calosci to DNO
ODPOWIEDZ