Ale ja o tym wiem. Problem w tym ze mało kto w ogóle przyjmuje do wiadomości o istnieniu czegokolwiek przed Cowboys. Później po Power Metal byłó tak jak pisałem wyżej
Pantera
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Pantera
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Pantera
Prawda, ale nie rozumiem jak się to odnosi do poprzednich postów
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Pantera
Wydawało mi się, że gdzieś przeczytałem, że Dime umiał grać tylko te niby "kwadraty" które łupał w późniejszej karierze Pantery. Ta płyta zadaje temu kłam 
-
PowerSeventhSon
- -#Trooper

- Posty: 296
- Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am
Re: Pantera
Nigdy mi jakoś ten zespół nie leżał. W końcówce latach 90 był szał na nich, na Rammstein (na tych może ze 2 lata później) i na Soulfly. Tak pamiętam rozmowy o metalu na moim podwórku.
Re: Pantera
https://www.youtube.com/watch?v=zILDfemP4To
Internetowy koncert Phila oparty o repertuar Pantery. Oglądać/pobierać, bo pewnie zaraz spadnie. A set fajny i długi, znacznie dłuższy od tego, który siał zniszczenie w Progresji 2 lata temu.
Internetowy koncert Phila oparty o repertuar Pantery. Oglądać/pobierać, bo pewnie zaraz spadnie. A set fajny i długi, znacznie dłuższy od tego, który siał zniszczenie w Progresji 2 lata temu.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6338
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Pantera
Tego to się nie spodziewałem xD bez Dime brzmi trochę jak świętokradztwo, z drugiej strony nie takie rzeczy już scena muzyczna przetrwała, a prawda jest taka że jeśli ta North American tour zaprowadzi kiedyś do European tour to będę pierwszy do kupowania biletu.
Re: Pantera
Nie jestem specjalnie fanem tego newa, bedac fanem Pantery.
Re: Pantera
Za późno już na takie rzeczy. Phil dawał bardzo dobre koncerty z repertuarem Pantery pod własnym szyldem, mogli przy tym zostać, ewentualnie powołać do życia jakiś poboczny projekt, tak jak zrobił to Udo.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Pantera
Chętnie się wybiorę, ale fanem Pantery nie jestem to też okrojony skład mnie mnie nie rusza. Dla mnie najważniejszy w Panterze jest wokal Anselmo
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Pantera
Bez sensu, zespół braci bez braci.
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4094
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Pantera
I świetnie, że wracają. Muzycznie w ślepym teście i tak nikt się nie zorientuje, że bracia Abbott już nie występują.
Koncerty grają czasem zespoły, w których pozostał jeden oryginalny członek (vide: Megadeth, żeby daleko nie szukać), a czasem takie, w których nie ma nikogo z oryginalnego składu.
Phil z Illegals dawał bardzo dobre show, więc tu może być tylko lepiej.
Koncerty grają czasem zespoły, w których pozostał jeden oryginalny członek (vide: Megadeth, żeby daleko nie szukać), a czasem takie, w których nie ma nikogo z oryginalnego składu.
Phil z Illegals dawał bardzo dobre show, więc tu może być tylko lepiej.
FotD = TOP5 albumów Maiden
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6338
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Pantera
W Iron Butterfly, zespole założonym w 1966, obecnie najdłuższy stażem członek zespołu to gość który gra w nim od 1995 xDFrank Drebin pisze: ↑czw lip 14, 2022 12:19 pm Koncerty grają czasem zespoły, w których pozostał jeden oryginalny członek (vide: Megadeth, żeby daleko nie szukać), a czasem takie, w których nie ma nikogo z oryginalnego składu.
Re: Pantera
Ale Megadeth to jednak inna bajka. Od zawsze wszystko się tam kręci wokół Dave'a. A Pantera od Power Metal to było czterech konkretnych gości, jak Zeppelini, czy The Beatles. Dwóch (założycieli) już nie żyje, z czego Vinnie nigdy nie pogodził się z Philem. Nie chciał kontynuować grania pod szyldem Pantery, pochował ją w dniu pogrzebu swojego brata. Dziwi mnie w ogóle, że Phil i Rex mają prawa do nazwy.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Pantera
Wszystko fajnie, ale chyba ich pojebało, jeśli wyruszą w trasę jako "Pantera". Niech nazwą to inaczej. Albo niech Anselmo weźmie Rexa do swojego zespołu Illegals i niech tak grają.
Re: Pantera
No niezły cyrk. Dwóch założycieli nie żyje. Niby nie tylko dwóch Abbottów grało od początku istnienia grupy bo przecież Rex grał już z nimi przy okazji popełnienia pierwszej płyty Pantery - Metal Magic. Ale tak czy siak wyruszenie Anselmo i Rexa pod nazwą PANTERA to lekkie nieporozumienie
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Pantera
Megadeth to zawsze był jeden facet, który ten zespół założył i komponował większość muzyki. Panterę założyli bracia, jeden z nich do końca życia nie chciał grać pod tym szyldem. Moim zdaniem strasznie słaba akcja, zwłaszcza że Anselmo grał już sety full Pantera i wszystko było dobrze.Frank Drebin pisze: ↑czw lip 14, 2022 12:19 pm
Koncerty grają czasem zespoły, w których pozostał jeden oryginalny członek (vide: Megadeth, żeby daleko nie szukać), a czasem takie, w których nie ma nikogo z oryginalnego składu.
Re: Pantera
Sa juz ploty, ze Wylde i Benante maja dolaczyc.
W sumie nie wyobrazam sobie kogos innego na wiosle.
W sumie nie wyobrazam sobie kogos innego na wiosle.
Re: Pantera
Nienawidzę Zakka za wszystkie jego gwałty na riffach Iommiego, Fairies Wear Boots w Krakowie to było coś okropnego. Myślę, że bez trudu dałoby się znaleźć innego wioślarza. Na bębnach bym widział natomiast Jaya Weinberga, na pewno dobrze by się odnalazł w tym repertuarze. Zresztą pewnie zna go na pamięć.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller