Wymarzona reaktywacja/reunion

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Dejavu »

Z wymarzonych powrotów - zdecydowanie David Gilmour. Chociaż chyba nie zakończył kariery, ale od kilku lat występów brak. Jeśli zacznie koncertować, po prostu MUSZĘ go zobaczyć na żywo :)
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Pablo1919 »

Odyseusz pisze: Wg.mnie nawet reunion Accept bez Udo jest lepszy niż np. reunion Judas Priest, który poza paroma fajnymi utworami na Angel of Retribution to same wtopy
Dla mnie Priest nic nie przebije, ich reunion po 2003 uważam za całkiem udany, choć może nie perfekt bo gdyby chcieli mogliby wycisnąć z siebie jeszcze więcej.
Ale chciałby właśnie Helloween z Kai na wokalu grające całe Walls... to by była prawdziwa potęga! Szczerze chciało by się też starego pirata Rolfa zobaczyć ponownie na żywo za sterami Running Wild, ale z setem głównie w oparciu o stare hity.
Deleted User 2259

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Deleted User 2259 »

Mike Portnoy(Wiadomo jaki zespół)
Deleted User 5490

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Deleted User 5490 »

A po co? Żeby znów grymasił? ;-)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16747
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: gumbyy »

Odyseusz pisze:Accept z Udo, dałbym naprawdę duże pieniądze za taki koncert
a mi się udało taki koncert zobaczyć w 2005 roku :)

A co do powrotów to Nevermore mogliby się poskładać.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Dejavu »

Pierre Dolinski pisze:A po co? Żeby znów grymasił? ;-)
Pewnie dlatego, że jest bardziej kreatywnym i charyzmatycznym muzykiem. Mangini też jest w porządku, ale to nie to samo co Portnoy :)
Deleted User 5490

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Deleted User 5490 »

Jego charyzmatyczność polegała na tym, że wychodził przed orkiestrę, wystawał za garami i odstawiał szopki pod publiczkę. Nie brało mnie to. Dream Theater z Manginim nie jest gorszym zespołem.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19537
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: LukaSieka »

A ja tam nie lubię w ogóle tych modnych ostatnimi czasy reaktywacji. Jest parę zespołów, które można policzyć na palcach u jednej ręki, z pośród setek, które nagrały coś w miarę przyzwoitego. Z pozostałych nic dobrego nie wyszło, co niektóre wręcz zjeb*ły się do reszty :sad:
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Dejavu »

Pierre Dolinski pisze:Jego charyzmatyczność polegała na tym, że wychodził przed orkiestrę, wystawał za garami i odstawiał szopki pod publiczkę. Nie brało mnie to. Dream Theater z Manginim nie jest gorszym zespołem.
Widzisz, co kto lubi. Zresztą dla mnie główną wartością Portnoya była muzyka którą pisał.
Deleted User 5490

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Deleted User 5490 »

Dokładnie. Co kto lubi. Szanuję Twoje zdanie. ;-) Aczkolwiek Portek przestał pasować do tej układanki, bo szantażował wszystkich swoim odchodzeniem, nie odchodzeniem, zmęczeniem, wypaleniem i jednocześnie angażowaniem się w poboczne rzeczy. Dream Theater to też biznes. Wspólny biznes 5 kolesi. Nie jednego. Reszta niekoniecznie musiała chcieć znosić fochy Portnoya.
filip
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 394
Rejestracja: sob cze 22, 2013 3:03 pm
Skąd: Głubczyce

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: filip »

A ja bym chciał Wilczy Pająk z Leszkiem Szpigielem a z westu Marty Friedmann w Megadeth ,chociaż do Brodericka nie mam zastrzeżeń .
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Zakkahletz »

Mam 3 powroty (nie kapel na scenę, tylko znanych byłych członków do nich), które bym chciał zobaczyć i usłyszeć, wszystkie dot. naszego podwórka:
- Hołdysa do Perfectu
- Łosowskiego do Kombii (i przemianowanie z powrotem na Kombi, które teraz istnieje, ale bez Skawińskiego i Tkaczyka)
- Nowaka do Sztywnego Pala Azji (na stałe - występuje z nimi okazjonalnie, ale nie dane mi było być na takiej sztuce)
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Adrian S.O.S. »

Mi od dłuższego czasu marzy się powrót Running Wild w klasycznym składzie -
Rock 'N' Rolf - wokal, gitara
Majk Moti - gitara
Jens Becker - bass
Stefan Schwarzmann - perkusja
Wtedy wszystko szło jak po maśle, wszystko miało się ku dobremu, a co raz to częstsze zmiany personalne na jakość Running Wild za dobrze nie wpływały. Ostatnim na prawdę dobrym krążkiem Running Wild był dla mnie Black Hand Inn. Mam nadziej, ze Rolf opamięta się w końcu i zaprzestanie nagrywania czegokolwiek w obecnym dwuosobowym składzie.
Ewntualnie o reunion prosze X-Wild z Axelem Morganem, Frankiem Knightem, Jensem Beckerem i Stefanem Schwarzmannem :)
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Dejavu »

Pierre Dolinski pisze:Aczkolwiek Portek przestał pasować do tej układanki, bo szantażował wszystkich swoim odchodzeniem, nie odchodzeniem, zmęczeniem, wypaleniem i jednocześnie angażowaniem się w poboczne rzeczy. Dream Theater to też biznes. Wspólny biznes 5 kolesi. Nie jednego. Reszta niekoniecznie musiała chcieć znosić fochy Portnoya.
Z tym się zgadzam. Niestety Portnoy sam sobie zapracował na taki stan rzeczy i jeśli może mieć do kogoś pretensje to wyłącznie do siebie.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: voivod' »

gumbyy pisze:A co do powrotów to Nevermore mogliby się poskładać.
+1
Awatar użytkownika
Truskawa
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 313
Rejestracja: wt sie 07, 2012 11:57 pm
Skąd: Murowana Goślina

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Truskawa »

Tarja Turunen mogłaby wrócić do Nightwisha, bo bez niej ten zespół to zwykły średniak i gdyby nie był popularny już teraz, to nigdy by się nie wybił. Niczego więcej nie chcę.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7774
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: widman »

Marzenia ściętej głowy to wszystko tutaj :)
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Szajba »

Portnoy do Drimów, Dżef i Dejw do SLAYERa, Floydzi. I zajebiście.
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
vanyorick
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 785
Rejestracja: ndz wrz 12, 2010 1:45 pm
Skąd: Poznań

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: vanyorick »

Z naszego podwórka: powrót Sławka Wiernego do Division by Zero......
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4074
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Wymarzona reaktywacja/reunion

Post autor: Emilio »

ABBA, to byłby hit.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
ODPOWIEDZ