Strona 93 z 98
Re: Bruce Solo
: pn wrz 15, 2025 2:50 pm
autor: beaviso
Re: Bruce Solo
: pn wrz 15, 2025 3:56 pm
autor: Metalophil
beaviso pisze: ↑pn wrz 15, 2025 2:50 pm
Edyta Górniak 2.0
M.
Raczej Enrico Pallazzo

Re: Bruce Solo
: pn wrz 15, 2025 5:34 pm
autor: sajki
A gdzie tam, potęga.
Re: Bruce Solo
: wt wrz 16, 2025 12:38 pm
autor: beaviso
beaviso pisze: ↑pn wrz 15, 2025 2:50 pm
Edyta Górniak 2.0
M.
Zły link zacytowałem. Chodziło oczywiście o wygłupy Bronka.
https://www.facebook.com/EddieTheHeadFa ... 4585339998
albo jestem głuchy, albo fałszuje parę razy
Bronek = Edzia 2.0.
M.
Re: Bruce Solo
: czw wrz 18, 2025 12:11 pm
autor: johnny_o
Od wczoraj niespodziewanie chodzi za mną refren Fingers in the Wounds, z tej okazji więc postanowiłem po ponad roku wrócić do TMP w całości. Cóż... Jest kilka perełek, ale w większości numerów Bruce niemiłosiernie pieje. Co nie zmienia faktu że jego solowy gig jest u mnie na samym szczycie listy marzeń na przyszły rok.
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 11:24 am
autor: qracoss
Bronek w styczniu 2027 zagra w katowickim Spodku.
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 11:25 am
autor: Emilio
Zastanowię się nad tym.
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 11:32 am
autor: paulek
Bronek w styczniu 2027 zagra w katowickim Spodku.
Ciekawe ile pośpiewa? Jeden kawałek?
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 12:31 pm
autor: jacob1
paulek pisze: ↑ndz lis 23, 2025 11:32 am
Bronek w styczniu 2027 zagra w katowickim Spodku.
Ciekawe ile pośpiewa? Jeden kawałek?
Pewnie kawałki Purpli
Jak duzo spiewala Tarja na tym wydarzeniu? Jak to wyglada w ogole ?
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 1:22 pm
autor: Emilio
Jak to ma być cover night, gdzie Bruce zaśpiewa bohemian raphsody a kupczyk swojego troopera czy inne and nothing else matters to ja tam p**** taki koncert xd
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 1:34 pm
autor: Budziol
Zakładaliście osobny temat?
Ciekawe ile tam Becur pośpiewa i co¿
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 2:19 pm
autor: Schizoid
Ja się dziwię, że typowi się chce takie chałtury klepać. Wiadomo, pewnie dostaje za to niezły hajs, ale równie dobrze mógłby poświęcić ten czas na pracę nad nowym materiałem, koncerty, czy nawet oglądanie seriali ze swoim glonojadem.
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 2:19 pm
autor: krusejder
obstawiam kotlety typu Tears of Dragon i Jerusalem. Ale gdyby było Wasting Love ...
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 2:31 pm
autor: gumbyy
Schizoid pisze: ↑ndz lis 23, 2025 2:19 pm
Ja się dziwię, że typowi się chce takie chałtury klepać. Wiadomo, pewnie dostaje za to niezły hajs, ale równie dobrze mógłby poświęcić ten czas na pracę nad nowym materiałem, koncerty, czy nawet oglądanie seriali ze swoim glonojadem.
Ale wiesz... jak nie masz co robić, to robisz coś, żeby mieć co robić. I bankowo o kasę tu nie chodzi, bo tej ma pod korek przecież.
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 2:33 pm
autor: Emilio
A może równolegle z tą chałturą będzie normalna solowa trasa i wepchnął to między jeden koncert a drugi? xD
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 2:45 pm
autor: remi
Mnie to uradowało nie mniej niż Mandrake, wiec się pojawię. Tym bardziej, że z Mandrake też pewnie w 2027 zawita po premierze płyty.
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 3:05 pm
autor: krusejder
Schizoid pisze: ↑ndz lis 23, 2025 2:19 pm
Ja się dziwię, że typowi się chce takie chałtury klepać. Wiadomo, pewnie dostaje za to niezły hajs, ale równie dobrze mógłby poświęcić ten czas na pracę nad nowym materiałem, koncerty, czy nawet oglądanie seriali ze swoim glonojadem.
może to patent na wyrwanie się od glonojada na parę dni?
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 3:33 pm
autor: Schizoid
gumbyy pisze: ↑ndz lis 23, 2025 2:31 pm
Schizoid pisze: ↑ndz lis 23, 2025 2:19 pm
Ja się dziwię, że typowi się chce takie chałtury klepać. Wiadomo, pewnie dostaje za to niezły hajs, ale równie dobrze mógłby poświęcić ten czas na pracę nad nowym materiałem, koncerty, czy nawet oglądanie seriali ze swoim glonojadem.
Ale wiesz... jak nie masz co robić, to robisz coś, żeby mieć co robić. I bankowo o kasę tu nie chodzi, bo tej ma pod korek przecież.
Muzyk pokroju Dickinsona nie ma co robić wyłącznie wtedy, kiedy nie chce mieć co robić
Z tego co się dowiedziałem, to te występy polegają na śpiewaniu jakichś 5 utworów. Potem wokalist(ka) schodzi ze sceny i robi miejsce następnemu. Więc naprawdę nie wygląda mi to na nic innego jak czystą chęć zarobku, bo ambitne przedsięwzięcie to to nie jest

Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 4:51 pm
autor: gumbyy
Schizoid pisze: ↑ndz lis 23, 2025 3:33 pm
gumbyy pisze: ↑ndz lis 23, 2025 2:31 pm
Schizoid pisze: ↑ndz lis 23, 2025 2:19 pm
Ja się dziwię, że typowi się chce takie chałtury klepać. Wiadomo, pewnie dostaje za to niezły hajs, ale równie dobrze mógłby poświęcić ten czas na pracę nad nowym materiałem, koncerty, czy nawet oglądanie seriali ze swoim glonojadem.
Ale wiesz... jak nie masz co robić, to robisz coś, żeby mieć co robić. I bankowo o kasę tu nie chodzi, bo tej ma pod korek przecież.
Muzyk pokroju Dickinsona nie ma co robić wyłącznie wtedy, kiedy nie chce mieć co robić
Z tego co się dowiedziałem, to te występy polegają na śpiewaniu jakichś 5 utworów. Potem wokalist(ka) schodzi ze sceny i robi miejsce następnemu. Więc naprawdę nie wygląda mi to na nic innego jak czystą chęć zarobku, bo ambitne przedsięwzięcie to to nie jest
No taka robota, muzyk występuje tam gdzie mu płacą

a w tym przypadku wiadomo, że hajs nie jest najważniejszy.
Re: Bruce Solo
: ndz lis 23, 2025 9:09 pm
autor: MaidenFan
Schizoid pisze: ↑ndz lis 23, 2025 3:33 pm
gumbyy pisze: ↑ndz lis 23, 2025 2:31 pm
Schizoid pisze: ↑ndz lis 23, 2025 2:19 pm
Ja się dziwię, że typowi się chce takie chałtury klepać. Wiadomo, pewnie dostaje za to niezły hajs, ale równie dobrze mógłby poświęcić ten czas na pracę nad nowym materiałem, koncerty, czy nawet oglądanie seriali ze swoim glonojadem.
Ale wiesz... jak nie masz co robić, to robisz coś, żeby mieć co robić. I bankowo o kasę tu nie chodzi, bo tej ma pod korek przecież.
Muzyk pokroju Dickinsona nie ma co robić wyłącznie wtedy, kiedy nie chce mieć co robić
Z tego co się dowiedziałem, to te występy polegają na śpiewaniu jakichś 5 utworów. Potem wokalist(ka) schodzi ze sceny i robi miejsce następnemu. Więc naprawdę nie wygląda mi to na nic innego jak czystą chęć zarobku, bo ambitne przedsięwzięcie to to nie jest
Może Bruce ma chęć zagrania live Empire of the Clouds. Tutaj w Katowicach, tak specjalnie dla Polaków.