10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Nie to raczej nie przesyt - bardzo fajnie że tylu artystów zaczyna odwiedzać nasze zadupie. Pewnie że skandal ! żałuje że to koncert Maiden bo gdyby nie to że nie chciał bym stracić okazji zobaczenia maiden na własnym podwórku to sądził bym żę przydał by sie bojkot ! za ceny biletów !! to mega skandal i jest o co się spinać ! nie powinniśmy mieć nadziei na nie wiadomo jaką frekwencje bo chyba nie chcemy utwierdzić organizatorów w tym że nie ważne za ile będą bilety ludzie i tak przelezą : / : / szkoda że sam nie jestem na tyle twardy żeby sobie ,,skandalicznie obscenicznie odpuścić'' ;]
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
10.06.2011, Warszawa, zachód słońca o 21:54
Mam nadzieję, że będzie 100% zachmurzenia, może jakaś mała burza - bo inaczej Talisman pójdzie jeszcze za jasności, a przydałby się klimacik...
M.
Mam nadzieję, że będzie 100% zachmurzenia, może jakaś mała burza - bo inaczej Talisman pójdzie jeszcze za jasności, a przydałby się klimacik...
M.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Ile kosztuje bilet na IM w Niemczech? 50 ojro? U nas? 200 złotych. Tylko co to jest dal zarabiającego 1500 euro miesięcznie wydać te zasrane pięć dych? A dla polaka zarabiającego 1200 złotych (zależy gdzie, u nas na samym wschodzie mało kto tyle trzepie) 200 złotych to nie są totalne grosze. Gdyby nie fakt, że mam ojca na zachodzie, prawdopodobnie do dupy bym pojechał... Przesadzają...
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
O ile zazwyczaj Twój optymizm jest w miarę uzasadniony, teraz przesadzasz. 21 to wciąż jasno, nie jak w południe, ale wciąż dość jasno, w miarę dobrze będzie dopiero o 22.lead pisze:Nic nie traci klimatu, o 21 nie jest juz tak calkiem jasno przeciez. W zasadzie rok temu na Mecie nawet nie zauwazylem kiedy sie sciemnilo, nie bylo praktycznie zadnej roznicy w odbiorze, ciemna scena i odpowiednie oswietlenie robia swoje.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Może trochę się obsunie. Meta się spóźniła podobno 20 min, a to już coś.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Byles rok temu?;) Przy swietnej, bezchmurnej pogodzie, kiedy dzien byl nawet jeszcze dluzszy, bo koncert mial miejsce tydzien pozniej niz w tym roku, absolutnie nie przeszkadzalo to, ze jest jasno. Swiatla na scenie tak mocno wala w oczy, ze niebo wydaje sie ciemne. To naprawde nie ma najmniejszego wplywu na odbior
Bylem na kilku koncertach, ktore zaczynaly sie kiedy jeszcze bylo dosc jasno, to w niczym nie przeszkadza i nie psuje klimatu. A wrecz przeciwnie, ladna czerwona poswiata na granatowym niebie jeszcze tylko go dodaje
Poza tym - prognozy pogody przewiduja zachmurzenie i deszcz, wiec nie ma sie czym martwic
Poza tym - prognozy pogody przewiduja zachmurzenie i deszcz, wiec nie ma sie czym martwic
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Po raz setny ten sam wątek, wiec po raz setny ta sama odpowiedź:erni13 pisze:Ile kosztuje bilet na IM w Niemczech? 50 ojro? U nas? 200 złotych. Tylko co to jest dal zarabiającego 1500 euro miesięcznie wydać te zasrane pięć dych? A dla polaka zarabiającego 1200 złotych (zależy gdzie, u nas na samym wschodzie mało kto tyle trzepie) 200 złotych to nie są totalne grosze. Gdyby nie fakt, że mam ojca na zachodzie, prawdopodobnie do dupy bym pojechał... Przesadzają...
1. Kieruj swoje żale do Iron Maiden, którzy za koncert w Niemczech wołają tyle samo, co w Polsce i mają gdzieś ile kto zarabia.
2. To nie jest koncert tylko Iron Maiden, a 200zł za Maiden, Motorhead, Mastodon, Volbeat, Killing Joke i Devina to nawet na polskie warunki płacowe cena przyzwoita.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
1. Iron Maiden mają różne stawki za koncerty. Wiadomo, że za imprezy halowe biorą mniej niż za festiwale czy koncerty stadionowe. Podejrzewam, że jeśli chodzi o gażę za Sonisphere to negocjowali ją z Kilimanjaro w Wielkiej Brytanii i biorą tyle samo za każdy z ośmiu festiwali.yankes pisze:1. Kieruj swoje żale do Iron Maiden, którzy za koncert w Niemczech wołają tyle samo, co w Polsce i mają gdzieś ile kto zarabia.
2. To nie jest koncert tylko Iron Maiden, a 200zł za Maiden, Motorhead, Mastodon, Volbeat, Killing Joke i Devina to nawet na polskie warunki płacowe cena przyzwoita.
2. Wg. mnie organizatorzy przekombinowali jeśli chodzi o skład festiwalu. Niestety większości fanów heavy metalu (Maiden czy Motorhead) nie zainteresują pozostałe zespoły, bo nie słuchają Mastodon czy Volbeat, nie mówiąc już o Killing Joke. Za to fani w/w zespołów też na ogół nie pałają miłością do klasycznego heavy metalowego grania, a rzadko kiedy wyciągnąc 200/400 zł, żeby zobaczyć swój ulubiony zespół grający 40-50 minut. Niestety tak duża dywersyfikacja zespołów ma sens na wielkich imprezach typu Download, Graspop czy Rock Am Ring, a nie na jednodniowym festiwalu z kilkoma zagranicznymi zespołami. Sądzę, że nasz Sonisphere powinien być od początku targetowany bardziej dla fanów klasycznego metalu i rozsądniejsze byłoby zaproszenie tańszycyh gwiazd takich jak Saxon, Sabaton, Kreator czy nawet In Flames, niż zespołów muzycznie będących bardzo daleko od Maiden czy Motorhead.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Za pojedynczy koncert Iron Maiden i pojedynczy koncert Motorhead zaplacilbys wiecej, niz za normalny bilet na nasze Soni
Tu dodatkowo dostajesz kilka innych zespolow. Nie wazne, czy trafiaja w twoj gust, kupujesz bilet na caly festiwal. Bo ile niby kosztowalby sam wystep Maiden na jakims stadionie? Na pewno nie mniej niz 120-150 zl
Tutaj za 50 zl wiecej masz kilka dodatkowych zespolow i calodniowa impreze.
To, ze tobie nie odpowiada sklad, bo nie trafia w twoj gust, nie oznacza ze generalnie wszyscy sluchajacy Maiden sluchaja Saxon i Sabaton, a o Volbeat najwyzej slyszeli. Znam sporo osob, ktore do wyjazdu przekonaly wlasnie pozostale zespoly. Sam sie do nich zaliczam. Moze to kiepski pomysl mowic cos takiego na forum IM
Ale do wyjazdu i zakupu GC sklonil mnie duzo bardziej Volbeat i Killing Joke, niz sam Maiden, nawet jezeli ich sety beda krotkie.
A warunki na Bemowie czym tak bardzo roznia sie od stadionu? Racja, rok temu, przy takich tlumach, gdzie ochrona podawala ze bylo nawet ponad 100-120 tys osob (oficjalnie "tylko" 82tys) sporo ludzi stalo bardzo daleko od sceny. Ale w tym roku frekwencja bedzie mniejsza, to i odleglosc od sceny zmaleje. Watpie, zeby byla wieksza niz na stadionie
Ot, moda na narzekanie na wszystko. Niedlugo zaczniecie sie czepiac, ze trawa na lotnisku nierowno scieta zostala, a kielbaski z grilla byly za slone
A tak przy kwestiach organizacyjnych jeszcze. Bylem na niejednym koncercie, w Polsce, czy w Niemczech. I akurat organizacje festiwalu Sonisphere w zeszlym roku oceniam bardzo wysoko. Przede wszystkim - bardzo duza ilosc bramek, gwarantujacych szybkie wejscie na teren koncertu. Pamietam, co dzialo sie np w Chorzowie przed Metallika w 2008 roku na bramkach, ludzie sie tratowali, chaos kompletny. W Warszawie tego nie zauwazylem. Duza liczba punktow gastronomicznych - mozna sie szybko dostac po jakies jedzenie, czy napoj, sa w przystepnych cenach. Drozej jest w kazdej knajpie. Dobre oznakowanie terenu, gdzie znajduje sie jakie wejscie, sektor itd. W hali O2 w Berlinie na Metallice sporym problemem dla obslugi bylo zlokalizowanie szatni na planie obiektu, kiedy prosilismy o wskazanie kierunku... Wystarczajaca ilosc przenosnych toalet - kolejek ogromnych nie bylo, spokojnie mozna bylo sie szybko dostac. Nie mam wiekszych zastrzezen, no moze poza zamknieciem calej ulicy Powstancow Slaskich i transport jedynie autobusami, kiedy spokojnie mozna by wypuscic tramwaje.
To, ze tobie nie odpowiada sklad, bo nie trafia w twoj gust, nie oznacza ze generalnie wszyscy sluchajacy Maiden sluchaja Saxon i Sabaton, a o Volbeat najwyzej slyszeli. Znam sporo osob, ktore do wyjazdu przekonaly wlasnie pozostale zespoly. Sam sie do nich zaliczam. Moze to kiepski pomysl mowic cos takiego na forum IM
A warunki na Bemowie czym tak bardzo roznia sie od stadionu? Racja, rok temu, przy takich tlumach, gdzie ochrona podawala ze bylo nawet ponad 100-120 tys osob (oficjalnie "tylko" 82tys) sporo ludzi stalo bardzo daleko od sceny. Ale w tym roku frekwencja bedzie mniejsza, to i odleglosc od sceny zmaleje. Watpie, zeby byla wieksza niz na stadionie
Ot, moda na narzekanie na wszystko. Niedlugo zaczniecie sie czepiac, ze trawa na lotnisku nierowno scieta zostala, a kielbaski z grilla byly za slone
A tak przy kwestiach organizacyjnych jeszcze. Bylem na niejednym koncercie, w Polsce, czy w Niemczech. I akurat organizacje festiwalu Sonisphere w zeszlym roku oceniam bardzo wysoko. Przede wszystkim - bardzo duza ilosc bramek, gwarantujacych szybkie wejscie na teren koncertu. Pamietam, co dzialo sie np w Chorzowie przed Metallika w 2008 roku na bramkach, ludzie sie tratowali, chaos kompletny. W Warszawie tego nie zauwazylem. Duza liczba punktow gastronomicznych - mozna sie szybko dostac po jakies jedzenie, czy napoj, sa w przystepnych cenach. Drozej jest w kazdej knajpie. Dobre oznakowanie terenu, gdzie znajduje sie jakie wejscie, sektor itd. W hali O2 w Berlinie na Metallice sporym problemem dla obslugi bylo zlokalizowanie szatni na planie obiektu, kiedy prosilismy o wskazanie kierunku... Wystarczajaca ilosc przenosnych toalet - kolejek ogromnych nie bylo, spokojnie mozna bylo sie szybko dostac. Nie mam wiekszych zastrzezen, no moze poza zamknieciem calej ulicy Powstancow Slaskich i transport jedynie autobusami, kiedy spokojnie mozna by wypuscic tramwaje.
Ostatnio zmieniony pn cze 06, 2011 5:08 pm przez lead, łącznie zmieniany 1 raz.
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3957
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Przesada i to sporalead pisze:, gdzie ochrona podawala ze bylo nawet ponad 100-120 tys osob
Naturalnie, dobry stadion (nie mówie o gwardiilead pisze:A warunki na Bemowie czym tak bardzo roznia sie od stadionu?
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Ad 1. Doskonale wiem o tym, że są róże stawki za koncerty plenerowe i halowe. Chodziło mi o to, że jak grają na stadionie w Polsce i na stadionie w Niemczech to stawka jest taka sama. Sam napisałeś zresztą, żeWICKER MAN pisze:.
a w takiej Hiszpanii mimo wielkiego kryzysu nadal zarabiają w euroWICKER MAN pisze:Podejrzewam, że jeśli chodzi o gażę za Sonisphere to negocjowali ją z Kilimanjaro w Wielkiej Brytanii i biorą tyle samo za każdy z ośmiu festiwali.
Ad 2. Właściwie "lead" Ci odpowiedział.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Kazde miejsce da sie dobrze naglosnic, nawet Bemowo, ale mozna tez w kazdym miejscu je skopac. Pamietam jak bylem na Metallice w O2 w Berlinie, nowo wybudowanej hali, ktora powinna miec brzmienie idealne w kazdym miejscu, w koncu do tego powstala. Co sie okazalo? Przez 2 pierwsze kawalki nie bylo nic slychac, ciezko bylo rozpoznac co w ogole jest grane, Hetfielda nie dalo sie uslyszec w ogole;) Pozniej troche to poprawili, ale nadal do konca bylo mizernie. Za to na Bemowie, stojac w GC nie narzekalem w ogole na naglosnienie, wszystko bylo slychac doskonale. Dalej pewnie bylo gorzej, ale to jedynie kwestia odpowiedniego ustawienia wszystkiego. No i wiatruEmilio pisze: Naturalnie, dobry stadion (nie mówie o gwardii) da się fajnie nagłośnic, byłem na paru dobrze nagłośnionych stadionówkach, na klepisku bemowo byłem dwa razy i dwa razy nagłośnienie było mizerne.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Właśnie, prosimy o odpowiedź na pytanie... bo n ie chce mi się wierzyć żeby na tak duży koncert 10,000 biletów poszło - to bankructwo. No i ile autokarów jedzie (2, 3)... 
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
ja słyszałem o 8tyś...
i to nie od jednej osoby
będzie żenada, szkoda że zespół zagra na pustym klepisku, ale bardzo dobra nauczka dla organizatora
tak to jest jak cenę umie się dać odpowiednią, ale zapomniało się o jednej małej rzeczy zaprosić dobre i wartościowe zespoły oprócz dwóch gwiazd
i to nie od jednej osoby
będzie żenada, szkoda że zespół zagra na pustym klepisku, ale bardzo dobra nauczka dla organizatora
tak to jest jak cenę umie się dać odpowiednią, ale zapomniało się o jednej małej rzeczy zaprosić dobre i wartościowe zespoły oprócz dwóch gwiazd
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
To by było dno dna - i o kolejnym ich koncercie w Polsce - można zapomnieć. Znaczy się, pomarli fani, czy co !!!! ?? To mniej niż kupiło u nas "TFF" - dno! Ale, poczekajmy, bo ja przed Gwardią o 5000 słyszałem (...) 
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
no wiesz jak ktoś miał 400zł za GC za MAIDEN wolał pojechać na Berlin, albo Czechy gdzie dużo mocniejszy skład
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
W Czechach tez nie szło, może jakiś "odwrót" od Maiden - albo - fani stwierdzili, że za drogie !!!!
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Powody to cena i brak komercyjnego hitu, jakim było big4. Samym Maiden tego nie pociągniesz.
Pozatym skąd macie aż tak skrajne informacje, że burzę siejecie? Równie dobrze ja mógłbym powiedzieć kolegą, że będzie tylko 10k bazując na Waszych wypowiedziach. Jeżeli nie macie info od LN to nie ma co się rozkręcać
Pozatym skąd macie aż tak skrajne informacje, że burzę siejecie? Równie dobrze ja mógłbym powiedzieć kolegą, że będzie tylko 10k bazując na Waszych wypowiedziach. Jeżeli nie macie info od LN to nie ma co się rozkręcać
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Słusznie - właściwie, kto to mówi - a może chodzi o sprzedaż np EE Tickets, albo sektorów - nie wierzę w to (...) Tyle co na Gwardii będzie, zobaczycie... 
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Dokładnie, skąd to info?




