Plany na 2014 - spekulacje

Wszystko na temat trasy Maiden England 2012 -2014

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
diego
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 536
Rejestracja: pt lis 19, 2010 6:20 pm

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: diego »

VeeKing pisze: od czasu wyjścia AMOLAD cały albym przesłuchałem w całości RAZ
To nie jest płyta, która podoba się od razu. Trzeba się z nią zaznajomić, przewałkować ją, przyswoić. Potem można ją odkryć i cieszyć się jej geniuszem. Dla mnie na pewno w pierwszej trójce płyt IM.

Oczywiście oby IM nagrywali jak najwięcej nowych, dobrych płyt. Idzie im to moim zdaniem dobrze (inaczej, nie znaczy gorzej). Będzie więcej świetnej muzyki i nie mogę się doczekać co teraz nam przedstawią.
Awatar użytkownika
VeeKing
-#
-#
Posty: 1512
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 4:44 pm

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: VeeKing »

na TFF od razu potrafiłem znaleźć najlepsze kawałki a na AMOLAD sie poprostu nie da... od biedy moze byc The Legacy....
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: vyrus »

Nomad1985 pisze:Ja tam mimo wszystko na te trasy wspominkowe nie narzekam
Ja nie tyle narzekam co próbuję dać do zrozumienia że żeby zagrać te kawałki nie trzeba wcale robić tras wspominkowych. Można było zagrać Die With Your Boots On razem z Clansmanem ;-)
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Nomad1985
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 267
Rejestracja: sob cze 08, 2013 3:06 pm

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: Nomad1985 »

Marzy mi się coś takiego
:arrow: mocny szybki utwór na openera płyty i tym samym trasy, bardziej Futureal niż The Final Frontier
:arrow: jak już na płycie pojawi się ballada NIE GRAĆ jej live, to poprostu do Iron Maiden nie pasuje
:arrow: mocny epik albumowy w środku setu jako główny punkt dnia, ale jeden epik nie dwa, czy trzy
:arrow: jakiś utwór z czasów Blaze'a najlepiej jednak Clansman
:arrow: z 2 grane rzadko utwory z '80, ale już nie Aces High czy Moonchild bo przedobrzą z nimi, np. Stranger in the Strange Land, 22 Acacia Avenue czy Where Eagles Dare
:arrow: Wrathchild, coś zatęskniłem za nim czego bym się nie spodziewał

Do tego jeszcze z 3-4 kawałki z płyty, z 3-4 klasyki, 2 utwory z czasów reunion i mamy bardzo fajny set. Można? Można.


Ja bardziej o trasie piszę bo jestem podbudowany po koncercie w Łodzi
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: Emilio »

Mogliby nagrać chociaż jedną dobrą płytę, bo trochę głupio się żegnać czymś tak przeciętnym jak TFF ;)
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9594
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: Saimon1995 »

Wystarczyłoby, żeby posłuchali Adriana - i dostalibyśmy taki cios w nos jakim jest płyta Primal Rock Rebellion.
Deleted User 5490

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: Deleted User 5490 »

Niech po prostu grają jak najdłużej. Tak się zastanawiam co zrobią ludzie tacy jak ten w koszulce "Iron Maiden is my RELIGION", którego widziałem pod halą w Łodzi. czy choćby ja. Jeśli Maideni się skończą to skończy się pewna epoka. Może Maideni moją religią nie są ale są czymś naprawdę ważnym w moim życiu. Oni w moim sercu byli od dzieciństwa. Jak rodzina... choć nigdy nie miałem okazji choćby przez moment skrzyżować spojrzenia z którymkolwiek z nich. Niech po prostu grają jak najdłużej. Nawet jeśli Dickinson miałby zawodzić, Jan już tylko pajacować a Nicko obsługiwać automaty perkusyjne.

A na nowego gitarzystę Dream Theater proponuję Roniego Wooda z Rolling Stones. Myślę, że to najlepsza opcja, najgodniejszy następca i oczywiście gwarant solówek na wysokim poziomie.

Primal Rock Rebellion nie jest czymś godnym zapamiętania i wysłuchania więcej niż 3 razy.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9594
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: Saimon1995 »

Pierre Dolinski pisze: Primal Rock Rebellion nie jest czymś godnym zapamiętania i wysłuchania więcej niż 3 razy.
Ja wysłuchałem więcej niż trzy razy i dużo zapamiętałem z tej płyty. Są wyjątki.
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: vyrus »

PRR zjada ostatni krążek Maiden i jest czymś godnym wielokrotnego wysłuchania. Ta płyta pokazuje dobitnie jak wielkim muzykiem jest Adrian i mimo, że ma już ponad 50lat to nadal ma wiele pomysłów, część muzyków już dawno by się wypaliła. Jak Maiden na niego nie postawią i nie dadzą Dickinsonowi bana na wycie to nic z tego nie będzie.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: Budziol »

Porównywanie PRR z MAIDEN to trochę tak jakby porównać powiedzmy MAIDEN z SEPULTURĄ zupełnie inne granie, ekspresja...
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5674
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: mic7 »

PRR stoi u mnie na półce ,przesłuchałem ją wielokrotnie i doceniam to co stworzył Adrian ale nie za takie granie kochamy Iron Maiden i nie chciałbym żeby chłopaki czymś takim nas uraczyli na następnym krążku.
Na power i kreatywność z lat 80-tych już nie liczę bo inne czasy ale gdyby przysiedli i napisali kompozycje na miarę reunion BNW to byłoby pięknie..
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9594
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: Saimon1995 »

Budziol pisze:Porównywanie PRR z MAIDEN to trochę tak jakby porównać powiedzmy MAIDEN z SEPULTURĄ zupełnie inne granie, ekspresja...
Nie chodzi o takie porównanie. Nikt by nie chciał, żeby album IM brzmiał jak Awoken Broken. Bardziej o to, że Adrian ma dużo (ciekawych) pomysłów w zanadrzu. I można by je wykorzystać na kolejnym albumie IM. Bo jak widać (w szczególności po wysłuchaniu albumu British Lion) Stefek nic świeżego nie wniesie. A fajnie byłoby coś w IM (choć trochę) zmodyfikować.
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: vyrus »

Siłą rzeczy gdyby dodać wokal Dickinsona, solówki Janicka i Dave'a, perkusję Nicko, to nawet zostawiając wszystkie riffy PRR byłoby temu bliżej do Maiden. Chodzi o to o czym napisał FaithNoMore, pałeczkę przejmuje Adrian bo ma genialne pomysły. Nie robimy ograniczeń, że np tego riffu nie gramy mimo że jest zajebisty, bo my jesteśmy Maiden i to nie pasuje do naszego stylu. Porażka totalna takie myślenie. Mi się nie podoba ta monotonia która ich dopadła, spokojne intro, zwrotka refren x2, 3 solówki + jakaś melodyjka na albo dwie refren i na koniec spokojne brzdęki. Jeszcze po drodze jakąś galopadę wcisnąć najlepiej. Ile tak można? Które albumy są lepsze? Ostatnie Maiden czy te na których Adrian gra co mu się podoba? Mam tu na myśli nie tylko PRR ale też solowe Bruce'a. Ja bym chciał żeby Oni mnie czymś zaskoczyli, zagrali właśnie coś co do nich nie pasuje. Na tym polega piękno muzyki a nie na tym żeby nagrać xxx takich samych albumów poprzez narzucanie sobie sztywnych ograniczeń. Później wychodzą takie gnioty jak TFF bo ile można nagrać dobrych kawałków operującj tym samym schematem i na tych samch dźwiękach? Pomijam już absurdalne założenie, że Bruce musi wyć. To nic, że wychodzi to strasznie nieudolnie a alternatywą do tego jest jego genialny niski wokal, jaki znamy z płyt solowych. Ma wyć i koniec.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: Emilio »

To wycie Dickinsona to obecnie najwiekszy mankament. Całkiem niezły numer "Mother of Mercy" z TFF został studyjne przez niego położony. Inna sprawa, że forma kompozytorska Harrisa też już widocznie nie jest najwyższych lotów. Zaczyna on popełniac autoplagiaty i kończą mu się pomysły, a przecież to on głównie odpowiada za kompozycje (Na dwóch ostatnich płytach w 100%)
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: beaviso »

Emilio pisze:Inna sprawa, że forma kompozytorska Harrisa też już widocznie nie jest najwyższych lotów (...)
to on [Harris, przyp.] głównie odpowiada za kompozycje (Na dwóch ostatnich płytach w 100%)
W 100%? Na dwóch ostatnich płytach? A gdzieżby. Bzdury piszecie totalne i sami sobie przeczycie :) Ktoś tu chyba myli komponowanie z pisaniem tekstów.

Akurat na dwóch ostatnich płytach udział kompozytorski Adriana był niemały. Skomponował więcej od Harrisa, a już na pewno więcej kawałków zapoczątkował. A że płyta Wam się nie podoba, to... sami poszukajcie winnego :D Nie wiecie czego chcecie. Przecież obie płyty są w dużej mierze dziełem właśnie Adriana - wcale nie Harrisa!

Mother of Mercy - kompozycja Adriana (to zresztą słychać)
Starblind - Adrian z pomocą Steve'a
Isle of Avalon - Adrian
Wstęp do FF - płód wydany na świat przez Adriana
Eldorado - zasadniczy pomysł od Adriana
Coming Home - j.w.
Talisman - genialna kompozycja Janicka (z intro Steve'a, co akurat słuchać :P)
Alchemist - Janick

Steve sam skomponował jedynie When The Wild Wind Blows i jest to utwór, który choć powiela znane schematy, to klimatycznie i melodyjnie nie powiela niczego co Maiden stworzyłoby wcześniej. Jest na swój sposób przejmujący i cudowny, do tego wielowątkowy.

Different World - znowu Adrian
Kolorki - Adrian wiodącym kompozytorem
Tysiąc Słońc - Adrian wiodący
D-Day - Adrian wiodący...
Pilgrim - Janick
balladka Bruce'a
Benjamin - pomysł Dave'a
Lord of Light - Adrian wiodący...
Legacy - Janick

Steve sam skomponował w całości tylko For The Greater Good of God. A jeśli ten utwór jest słaby, to...

M.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: Emilio »

Ale w KAŻDYM był współautorem, więc jednak jest głównym twórcą. (Dla mnie tekst jest równie ważny co muzyka)

AMOLAD


"Different World" (Smith, Harris ) – 4:18
"These Colours Don't Run" (Dickinson, Smith, Harris) – 6:52
"Brighter Than a Thousand Suns" (Dickinson, Smith, Harris) – 8:46
"The Pilgrim" (Gers, Harris ) – 5:07
"The Longest Day" (Dickinson, Smith, Harris ) – 7:47
"Out of the Shadows" (Dickinson, Harris ) – 5:36
"The Reincarnation of Benjamin Breeg" (Murray, Harris – 7:22
"For the Greater Good of God" Harris – 9:24
"Lord of Light" (Dickinson, Smith, Harris – 7:24
"The Legacy" (Gers, Harris – 9:23

TFF


"Satellite 15... The Final Frontier" (Smith Harris - 8:40
"El Dorado" (Smith Harris Dickinson) - 6:49
"Mother Of Mercy" (SmithHarris - 5:20
"Coming Home " (Smith Harris Dickinson) - 5:52
"The Alchemist " (Gers Harris Dickinson) - 4:29
"Isle Of Avalon" (Smith Harris - 9:06
"Starblind" (Smith Harris Dickinson) - 7:48
"The Talisman" (Gers Harris - 9:03
"The Man Who Would Be King" (Murray Harris - 8:28
"When The Wild Wind Blows" Harris - 10:59
beaviso pisze:Steve sam skomponował w całości tylko For The Greater Good of God. A jeśli ten utwór jest słaby, to...
Słaby nie, ale do jego najlepszych kawałków to brakuje mu bardzo dużo. Tak samo When the wild wind blows, który jest raczej średniakiem.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: vyrus »

@beaviso
Adrian może i sporo komponuje ale niekoniecznie to co chce. Jak Steve odrzuca mu część pomysłów to nawet jako dobry muzyk wypada czasem cieńko. Zresztą kto tam ma niby komponować? Dave? :roll: Maiden zawsze stało Adrianem i Stevem.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Deleted User 5490

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: Deleted User 5490 »

beaviso pisze:Steve sam skomponował w całości tylko For The Greater Good of God. A jeśli ten utwór jest słaby, to...
Dla mnie jest słaby, toporny, kwadratowy, nudny, przydługi, ciągnie się jak flaki z olejem. Typowe Harrisowe dłużyzny. TFF uważam za album dobry. Może właśnie dlatego, że Harris nie odcisnął na nim takiego piętna jak na TXF, którego szczerze nie cierpię. Steve stracił smykałkę do komponowania hitów już w połowie lat 90tych. Dobrze, że zespół składa się z 6 osób.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: Budziol »

vyrus pisze: Mi się nie podoba ta monotonia która ich dopadła, spokojne intro, zwrotka refren x2, 3 solówki + jakaś melodyjka na albo dwie refren i na koniec spokojne brzdęki. Jeszcze po drodze jakąś galopadę wcisnąć najlepiej. Ile tak można?
to akurat prawda, Panowie zrobili się leniwi i dopadła ich monotonia i to zarówno jeśli chodzi o komponowanie, jak i koncertowanie.
Po co kombinować jak można użyć sprawdzonych patentów (szybki - ostatnio niestety słaby otwieracz (EL Dorado - nie otwieracz, ale singlowy śmigacz, Wildest Dreams czy Different Wolrd to utwory bez historii). Potem wg. schematu spokojne intro... itd. to też fakt, ale moim zdaniem dopóki powstają perełki pokroju WTWWB czy FTGGOG, Kolorki, Brighter, Talisman, Isle of Avalon, Starblind to niech powielają schematy ;) A kolosy tworzone przez Stefka o których przed chwilą wspomniałem to dla mnie osobiście małe arcydzieła muzyczne.
Ale drażni mnie też ta monotonia w koncertach. Zero żonglowania setem, brak jaj żeby zrezygnować z oklepanych kawałków kosztem innych nie granych utworów, których w dyskografii IM nie brakuje.
Oni po prostu już nic nie muszą, robią co chcą i jak chcą, a co bym nie napisał to i tak będę niecierpliwie czekał na nową płytę i trasę :razz:

P.S. Ponieważ dyskusja zaczęła się rozwijać w dziwnym temacie, została w całości przeniesiona tutaj :)
Ostatnio zmieniony pn lip 15, 2013 10:27 pm przez Budziol, łącznie zmieniany 1 raz.
Hospes
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 886
Rejestracja: wt mar 20, 2012 6:39 pm

Re: Plany na 2014 - spekulacje

Post autor: Hospes »

Hmm, duże ukłony dla Gersa szczególnie za "The talisman" oraz "The legacy", do tego za całkiem udany wg mnie "The Pilgrim". Te ostatnie albumy nie są wcale takie złe jak to niektórzy przedstawiają, wszystko to co w nich najlepsze niech pojawi się na nowym wydawnictwie (studyjne mam na myśli), ale na dokładkę przydałoby się coś z dawnych lat w stylu "Flight of Icarus", "Infinite dreams", "The number of the beast", "The trooper", "To tame a land", "The prisoner", "Powerslave", "Can I play with madness" ;-) no wiecie o co biega :)
"Still my heart calculate and pray"
ODPOWIEDZ