11-12.06.2021 Black Silesia Open Air V: Exciter [CAN], Sabbat [JPN], Archgoat - Gród Rycerski w Byczynie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 11-12.06.2021 Black Silesia Open Air V: Exciter [CAN], Sabbat [JPN], Archgoat - Gród Rycerski w Byczynie
Te cycki to jakichś ładnych niewiast, czy nawalonych knurów w krzakach? 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 11-12.06.2021 Black Silesia Open Air V: Exciter [CAN], Sabbat [JPN], Archgoat - Gród Rycerski w Byczynie
Owłosione cycki jak na kozły przystało?
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: 11-12.06.2021 Black Silesia Open Air V: Exciter [CAN], Sabbat [JPN], Archgoat - Gród Rycerski w Byczynie
STAY EVIL ALL THE TIME!
To co odwalili Bombarder, Omen i Ross The Boss to jakaś magia. Do tego totalnie krzywy i pijacki turbo-rozkurw Deathhammer. Najlepiej.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 11-12.06.2021 Black Silesia Open Air V: Exciter [CAN], Sabbat [JPN], Archgoat - Gród Rycerski w Byczynie
Rossa widziałem już parę razy i ten wokalista niestety baaardzo obniża poziom. Tam na basie dalej jest Mike le Pond?
Co do Omen to kurczę, na filmikach ten wokalista nie brzmi źle, ale trudno mi sobie wyobrazić ten zespół bez Kimballa.
Co do Omen to kurczę, na filmikach ten wokalista nie brzmi źle, ale trudno mi sobie wyobrazić ten zespół bez Kimballa.
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18839
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: 11-12.06.2021 Black Silesia Open Air V: Exciter [CAN], Sabbat [JPN], Archgoat - Gród Rycerski w Byczynie
Jak dla mnie, to ta edycja Black Silesia była najlepszą, na których dotąd byłem. A byłem na drugiej i trzeciej wcześniej gdzie skład również był bardzo dobry. Frekwencja miałem wrażenie najlepsza ze wszystkich dotychczasowych festów Black Silesia. Co do samych występów, to daaawno nie byłem na TAKIEJ serii WYJEBANYCH koncertów w przeciągu dwóch dni. Bombarder zagrali świetny gig. Exciter tymi swoimi dwoma koncertami z rzędu, gdzie sety były praktycznie zupełnie inne rozwaliły mnie na kawałki. To samo tyczy się z resztą Omen, który zaserwował 70 minut klasyków ze swoich pierwszych trzech płyt. Ross The Boss wypadł dużo lepiej aniżeli się spodziewałem. Szlagierami Manowar z lat osiemdziesiątych porwali niemal cały festiwal. Deathhammer rozkurw po całości! Na prawdę niesamowity gig! Desaster, Destroyer 666, Impaled Nazarene wypruli ze mnie flaki, owinęli nimi szyje i powiesili na odwróconym krzyżu podczas gdy w tle wyły rozwścieczone wilki. Ciężko mi się otrząsnąć po tych koncertach.
Reasumując festiwal rewelacja! Mam tylko nadzieję, że te plotki o tym jakoby to miała być ostatnia edycja tego wspaniałego festu to tylko pierdolenie o szopenie, bo na serio straaaaasznie szkoda by było. Tak na dobra sprawę to jeden z niewielu festiwali w Polsce gdzie można zobaczyć jednego dnia takie kapele jak Desaster, Destroyer 666, Omen i Exciter. Do tego ze specjalnymi setami! Tak jak w przypadku Exciter, który zagrał pierwszy raz u nas i po raz pierwszy w swojej historii całą pierwsza płytę.
Należy tylko żałować, że japoński Sabbat wyleciał ze składu, bo na te kapele czekam ponad 20 lat! Może w końcu się uda. A wtedy jadę kurwa na koźle na ich pierwszy występ w Polsce!
Reasumując festiwal rewelacja! Mam tylko nadzieję, że te plotki o tym jakoby to miała być ostatnia edycja tego wspaniałego festu to tylko pierdolenie o szopenie, bo na serio straaaaasznie szkoda by było. Tak na dobra sprawę to jeden z niewielu festiwali w Polsce gdzie można zobaczyć jednego dnia takie kapele jak Desaster, Destroyer 666, Omen i Exciter. Do tego ze specjalnymi setami! Tak jak w przypadku Exciter, który zagrał pierwszy raz u nas i po raz pierwszy w swojej historii całą pierwsza płytę.
Należy tylko żałować, że japoński Sabbat wyleciał ze składu, bo na te kapele czekam ponad 20 lat! Może w końcu się uda. A wtedy jadę kurwa na koźle na ich pierwszy występ w Polsce!
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: 11-12.06.2021 Black Silesia Open Air V: Exciter [CAN], Sabbat [JPN], Archgoat - Gród Rycerski w Byczynie
Zacna recenzja 
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Re: 11-12.06.2021 Black Silesia Open Air V: Exciter [CAN], Sabbat [JPN], Archgoat - Gród Rycerski w Byczynie
Fajna recenzja, przyjemnie się czytało.
A co do ostatniej edycji.. No chodzą takie słuchy. Prawda jest taka że Exciter czy Desaster to fajne nazwy, ale nie gwarantują żadnej frekwencji, bo w porywach kilkaset osób słucha tych zespołów. Jakby Byczyna zaprosiła Mgłę i Dark Funeral to ludzie by się zabijali o bilety
Takie realia.
A co do ostatniej edycji.. No chodzą takie słuchy. Prawda jest taka że Exciter czy Desaster to fajne nazwy, ale nie gwarantują żadnej frekwencji, bo w porywach kilkaset osób słucha tych zespołów. Jakby Byczyna zaprosiła Mgłę i Dark Funeral to ludzie by się zabijali o bilety
www.last.fm/user/darkfuneral18
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 11-12.06.2021 Black Silesia Open Air V: Exciter [CAN], Sabbat [JPN], Archgoat - Gród Rycerski w Byczynie
Przede wszystkim Byczyna wycina ludzi, którzy wpadliby na jeden dzień zobaczyć dwa koncerty, wypić piwo i wrócić do domu. Zupełnie nie rozumiem czemu taka decyzja, bo oczywiście namioty i gród na pewno są urokliwe, ale jednak impreza musi zarabiać. Mi niestety na Silesię znowu było nie po drodze, ale pewnie gdyby była w jakiś katowickim klubie to bym się złamał i jakoś to ogarnął.
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
Re: 11-12.06.2021 Black Silesia Open Air V: Exciter [CAN], Sabbat [JPN], Archgoat - Gród Rycerski w Byczynie
A ja nie będę oszukiwał siebie. Dla mnie to po prostu zbyt duża nisza. Żaden ze mnie undergroundowiec i sto razy bardziej od Exciter czy Desaster wolę Kreatora i Exodus. Ross The Boss na Wacken 2017 muzycznie był spoko, ale ich wokalista zarzynał utwory Adamsa i słabo się tego słuchało. Oczywiście życzę by Byczyna istniała dalej, bo wiem że dla wielu osób to festiwal marzeń ( pozdro Maria Konopnicka ) .
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: 11-12.06.2021 Black Silesia Open Air V: Exciter [CAN], Sabbat [JPN], Archgoat - Gród Rycerski w Byczynie
Byłem obok, potwierdzam, flaki wyprute i powieszone!!!!!LukaSieka pisze: ↑pn cze 13, 2022 12:47 am Jak dla mnie, to ta edycja Black Silesia była najlepszą, na których dotąd byłem. A byłem na drugiej i trzeciej wcześniej gdzie skład również był bardzo dobry. Frekwencja miałem wrażenie najlepsza ze wszystkich dotychczasowych festów Black Silesia. Co do samych występów, to daaawno nie byłem na TAKIEJ serii WYJEBANYCH koncertów w przeciągu dwóch dni. Bombarder zagrali świetny gig. Exciter tymi swoimi dwoma koncertami z rzędu, gdzie sety były praktycznie zupełnie inne rozwaliły mnie na kawałki. To samo tyczy się z resztą Omen, który zaserwował 70 minut klasyków ze swoich pierwszych trzech płyt. Ross The Boss wypadł dużo lepiej aniżeli się spodziewałem. Szlagierami Manowar z lat osiemdziesiątych porwali niemal cały festiwal. Deathhammer rozkurw po całości! Na prawdę niesamowity gig! Desaster, Destroyer 666, Impaled Nazarene wypruli ze mnie flaki, owinęli nimi szyje i powiesili na odwróconym krzyżu podczas gdy w tle wyły rozwścieczone wilki. Ciężko mi się otrząsnąć po tych koncertach.
Reasumując festiwal rewelacja! Mam tylko nadzieję, że te plotki o tym jakoby to miała być ostatnia edycja tego wspaniałego festu to tylko pierdolenie o szopenie, bo na serio straaaaasznie szkoda by było. Tak na dobra sprawę to jeden z niewielu festiwali w Polsce gdzie można zobaczyć jednego dnia takie kapele jak Desaster, Destroyer 666, Omen i Exciter. Do tego ze specjalnymi setami! Tak jak w przypadku Exciter, który zagrał pierwszy raz u nas i po raz pierwszy w swojej historii całą pierwsza płytę.
Należy tylko żałować, że japoński Sabbat wyleciał ze składu, bo na te kapele czekam ponad 20 lat! Może w końcu się uda. A wtedy jadę kurwa na koźle na ich pierwszy występ w Polsce!


