Strona 2 z 3

Re: 22/01/2025 MANOWAR Ostrava

: wt paź 01, 2024 7:35 am
autor: Deleted User 8263
pz pisze: pt wrz 27, 2024 2:11 pm Super. Naoliwione klaty i obcisłe, skórzane stringi. Może rozważę. :)
Może fura ze mna i Benym?

Ja już bilet kupiłem :)

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: czw paź 10, 2024 5:38 pm
autor: Żelazny
Kupione, ponad połowa taniej niż w Niemczech, nigdy tego nie ogarnę jak oni ten pricing wymyślają

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: pn gru 30, 2024 6:09 pm
autor: Under Jolly Roger
Koncert wyprzedał się jakiś czas temu.

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: śr sty 15, 2025 8:23 pm
autor: cezi
Dołożyli jakąś pulę biletów.

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: ndz sty 19, 2025 7:44 pm
autor: piter
del

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: pn sty 20, 2025 1:14 pm
autor: crag hack
Czy w tej hali jest jakaś szatnia i czy można płacić kartą? I czy tam jest Golden Circle sektor?

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: pn sty 20, 2025 6:36 pm
autor: piter
Goldena nie ma. Co do szatni to sam chciałbym wiedzieć, a gotówkę wymieniłem też dziś w kantorze bo to nigdy nie wiadomo jak z płaceniem będzie.

18:00 - Otwarcie areny
20:00 - Początek koncertu
Parking: Dostępny parking A, B, C lub parking naprzeciwko wejścia na arenę przy ul. Závodní.
Wejścia: Na arenę można dotrzeć od ulicy Ruskiej i Závodní.

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: pn sty 20, 2025 7:57 pm
autor: Under Jolly Roger
Macie jakieś sprawdzone parkingi w okolicach hali? I Manowar gra o 20 czy wtedy otwierają bramy?

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: pn sty 20, 2025 8:55 pm
autor: Żelazny
Otwarcie 18 start 20

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: czw sty 23, 2025 2:20 am
autor: krusejder
Bardzo udany gig Króli Metalu!
Eryk Adams to jest gość! Znakomita forma wokalna.

Bywały drobne problemy techniczne przed odpalaniem kolejnych utworów, zwłaszcza w 2 części koncertu, gdy mieli animacje.

Set mocny, zgodny z ogłoszeniem - Sign of Hammer i Hail to England po 4 reprezentantów.

Siedziałem tuż za soundboardem, przez pierwszych 20 minut na basie słyszałem irytujący efekt. Potem spoko.

Pozdro dla wszystkich spotkanych użytkowników!

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: czw sty 23, 2025 7:08 am
autor: nugz
*Królów

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: czw sty 23, 2025 7:44 am
autor: johnny_o
Trzech i Sześciu Króli, a Królów Czterech ;)

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: czw sty 23, 2025 10:27 am
autor: nugz

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: czw sty 23, 2025 11:30 am
autor: cezi
To ja napiszę też parę słów od siebie:

Jechałem troszkę z mieszanymi uczuciami....Hail to England to nie jest moja ulubiona płyta Manowar, Sign Of The Hammer, też nie, ale znacznie wyżej ją cenię. Bardziej jechałem tam na pożegnanie z zespołem, bo przecież i Joey i Eric są po siedemdziesiątce. natomiast dostałem zdecydowanie koncert powyżej oczekiwań. Zdobycie barierki nie było zadnym problemem, zwłaszcza, że wejścia otwarto 2 godziny przed rozpoczęciem a supportu nie było. Z tą halą i Ostravą mam wspomnienia trzydniowej głuchoty, po pierwszym moim koncercie Manowar w 2015, więc tez jechałem na show z pewnymi obawami pod tym kątem.

Oczywiście przed koncertem zakazy jakiegokolwiek fotografowania. Ochroniarze non-stop zwracali uwagę. Potem podczas koncertu jak się okazało, ochroniarz, który stał przed nami miał na to kompletnie wywalone. Koncert rozpoczął się oczywiście od Manowar, a pierwszy huk jak odpalono pyro, był tak głośny, że z Żelaznym odruchowo aż się skuliliśmy. na szczęście potem było już normalniej a po koncercie zmysł słuchu pracował normalnie.
Oczywiście bas wył wyeksponowany, ale generalnie jak na pierwszy rząd, nagłosnienie było bdb.

Forma Adamsa, rewelacyjna. Fakt, że był dość statyczny na scenie i często znikał za kurtyną (pewnie napic się wody), ale jak na 73-latka, to powiem szczerze, że bomba. Ogólnie miałem wrażenie, że muzycy cieszyli się z koncertu i fajnie reagowali.

Tempo trochę siadło, jak Batio z De Maio zaczeli guitar duo, to moim zdaniem najsłabszy moment koncertu. Takie solo bez ładu i składu...No ale kiedyś ego Joey'a sie musiało wylać :D :D

Fajnie wyszło im Army of Immortals - mi sie podobała ta zwolniona aranżacja (chociaż Dzosefowi nie bardzo). Duzo było czeskich wstawek, typu np. flaga zamiast angielskiej na Hail to England czy potem na animacjach.
Ogólnie scena była duża i super wyglądała. Światła natomiast były dość oszczędne i nie wpadały w czerwień, czy fiolet, czego osobiście nie lubie.
Bardzo tez podobała mi się mowa De Maio. Bez nadmiernego pozerstwa w stylu "Rozjebiemy tą budę", bez wylewania piwa na siebie, fajnie gadał o czeskiej śliwowicy i wspomniał o pierwszym koncercie w Czechach. To chyba był 1993 rok i nie mogłem na niego jechać wtedy. Troszke szkoda, że tym razem nic nie wspomniał o Polakach i polskich promotorach, a mógł, bo polskich flag było dużo. Fajnie skończył, że Ostrawa to miasto stali, bo przecież tam był przemysł hutniczy. Chociaż najwieksza huta padła. Słowem...był przygotowany. Zakończyli oczywiście kotletowo Warriors of The World, Hail and Kill (niestety w skróconej wersji no i Black Wind.....znajomy obok dostał strunę obok to autentycznie się aż popłakał. A katanę miał calutka w naszywkach Manowar.

I najważniejsze. Koncert był długi godzina i 55 minut bez jakichś filmików, animacji, czy nadmiernych przerw. To tez dobrze świadczy o zespole, że przygotowali się do tej trasy również fizycznie. Jak dla mnie to najlepsza scenografia ze wszystkich, jakie kiedykolwiek widziałem na Manowar.
Zresztą każdy z kim rozmawiałem po koncercie, wychodził zadowolony i ze spełnionymi oczekiwaniami. Dlatego myęlę nad Manowar w Bułgarii na Midalidare, bo to tez fajny koncert będzie.

No i napisy końcowe z przesłaniem....we will return.

Ceny merchu akceptowalne koszulki miedzy 900 a 1100 koron, czyli poniżej 200 złotych. ja nic nie kupiłem, ale stoisko było oblegane. A cena biletu 1000 koron to mega tanio jak na taki show.

Kończąc pozdrowienia dla Sanktuarian aktualnych Krusejdera, Żelaznego, i byłych Thorgala i Dzosefa (chociaz w tm drugim przypadku to chuj wie, jaki jest jego status). Thorgal dalej czyta forum i prosił o pozdrowienie Krusejdera i Dzosefa....rozmawialismy w drodze o jego zajawkach na fanty.....to naprawdę jest człowiek, który na mnóstwie koncertów był i w zasadzie to jest jego największa i jedyna pasja. A że mam trochę mało "etyczne" i budzące uśmiech sposoby na zdobywanie kostek....no cóż...myślę, że w duchu żałuje odejścia z Sanktuarium, ale nikt go stąd nie wyrzucał. To wszystko powinno nauczyć nas więcej tolerancji, że nie każdego można mierzyć swoja miarą.
A Dzosef jak to Dzosef to co traci przy internetowych dyskusjach, kiedy czasami chce się go zamordować, to zyskuje w relacjach na żywo. Rozmawiało mi się z nim bez negatywnych emocji.

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: czw sty 23, 2025 3:42 pm
autor: nugz
Thor przecież może opuścić honorową gardę i wrócić, w czym problem. Wiadomo, że czyta :)

Fajna relka, w sumie typowy Manowar - głośno w chuj :)

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: czw sty 23, 2025 3:51 pm
autor: Under Jolly Roger
Jak na emerytów to zagrali naprawdę super koncert. Niemniej Czesi w moim przekonaniu nie umieją się bawić. Publiczność była najgorszym elementem tej układanki.

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: czw sty 23, 2025 3:53 pm
autor: metallic66
Wybiera się ktoś do Berlina?

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: czw sty 23, 2025 4:12 pm
autor: Frank Drebin
Under Jolly Roger pisze: czw sty 23, 2025 3:51 pm Jak na emerytów to zagrali naprawdę super koncert. Niemniej Czesi w moim przekonaniu nie umieją się bawić. Publiczność była najgorszym elementem tej układanki.
Jeżeli chodzi o to, że "tylko stoją w miejscu i patrzą" (tak było 2 lata temu w Brnie), to imo jak najbardziej na plus. Wolę to od hołoty w PL, która na Manowar robiłaby pewnie ściany śmierci.

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: czw sty 23, 2025 4:19 pm
autor: cezi
Under Jolly Roger pisze: czw sty 23, 2025 3:51 pm Jak na emerytów to zagrali naprawdę super koncert. Niemniej Czesi w moim przekonaniu nie umieją się bawić. Publiczność była najgorszym elementem tej układanki.
A wiesz, ze się nie zgodzę? Kolo mnie tam gdzie stałem ( barierka naprzeciw Joey'a) wszyscy chóralnie śpiewali i reagowali dosć zywiolowo. No chyba, ze brakowalo Ci spoconego, nadżumionego jak stodoła "wikinga", który by na Ciebie napierał. :D :D

Zapomniałem wspomnieć o liczbie publicznosci. Dla mnie to niemożliwe, ze tam weszlo 11000 ludzi. Nie wuem jak oni to liczyli, ale jeśli do Spodka na full wchodzi 8000 podobno, to tu chyba niektórych policzono podwojnie

Re: 22/01/2025 - Manowar - Ostrava

: czw sty 23, 2025 4:45 pm
autor: Under Jolly Roger
Za mało darcia ryja :D