Strona 2 z 4

Re: ulubiony koncert

: wt lip 26, 2005 11:18 am
autor: Green Man
Live after death i Chorzów 2005 :P

Re: ulubiony koncert

: wt lip 26, 2005 12:26 pm
autor: stefan81
rock in rio i jeszcze słuchane koncertyz polskiej części trasy world slavery tour

Re: ulubiony koncert

: śr lip 27, 2005 7:34 pm
autor: journeyman
Rock in Rio i Chorzów ;)

Re: ulubiony koncert

: śr lip 27, 2005 7:55 pm
autor: Mirdaroh
Hmm ciężko wybrać tyle ich się już wysłuchało/obejrzało. Ale chyba najbardziej lubię te na których byłem osobiście czyli Wrocław 2003 i Chorzów 2005.

Re: ulubiony koncert

: pt lip 29, 2005 7:16 pm
autor: Slav The Great
Maiden England i Chorzów(tylko ze wzgledów,ze na nim byłem).

Re: ulubiony koncert

: sob lip 30, 2005 12:55 am
autor: Deleted User 804
Koncert: Chorzów(jedyny na jakim byłem)
Koncertówka: RiR(chociażby za intro+wejście po nim wicker mana) + te z Early days

Re: ulubiony koncert

: pn sie 01, 2005 10:43 am
autor: Nomad
koncertówka z Reading Festival 82 ,czyli Hammersmith jak dla mnie miażdzy RiR i nawet jest troche lepsza od LaD ,jest po prostu świetna ,a wersje Prisonera ,Wratchilda czy Transylvanii miażdzą

Re: ulubiony koncert

: pn sie 01, 2005 12:02 pm
autor: Piwowarus
RycerzHeavyMetalu pisze:koncertówka z Reading Festival 82 ,czyli Hammersmith jak dla mnie miażdzy RiR i nawet jest troche lepsza od LaD ,jest po prostu świetna ,a wersje Prisonera ,Wratchilda czy Transylvanii miażdzą
Reading Festival 82 to nie Hammersmith :wink: To dwa różnie miejsca. Ale prawdą jest, że Beast over Hammersmith jest nie do pobicia.

Re: ulubiony koncert

: pn sie 01, 2005 12:10 pm
autor: BeBe
Nocny Jastrząb pisze:Live after death
No ale czemu ? Bo jest fajny po publika robi w majtki. Czemu ?! Czemu !! Popuść wodze fantazji i uzasadnij swój wybór. Dzięki ;)

Re: ulubiony koncert

: pn sie 01, 2005 12:13 pm
autor: Nomad
ten koncert z Eddie Archives to właśnie Beast Over Hammersmith ,gdzie jest taka setlista

Wratchild
Run to the Hills
Childrem
Number
22 Acacia
Iron Maiden
Transylvania
Prisoner
Halloweed
Phanotm

Słuchałem go u kolegi ,który ma Eddie Archives i mnie wgniótł jest super .

Re: ulubiony koncert

: pn sie 01, 2005 12:19 pm
autor: Nomad
Blood Brother pisze:
Nocny Jastrząb pisze:Live after death
No ale czemu ? Bo jest fajny po publika robi w majtki. Czemu ?! Czemu !! Popuść wodze fantazji i uzasadnij swój wybór. Dzięki ;)
Już sie kiedyś nawet o to z tobą kłóciłem ,ale mniejsza , nie wiem tylko dlaczego tak nie lubisz tej płyty ,odpowiedz za jastrzębia ,bo go chyba teraz nie ma z tego co wiem ,czemu?
-bo każdy kawałek jest super wykonany ,a wykonania Rime ,Powerslave ,Halloweed czy Trooper to już mistrzostwo
-bo setlista jest niesamowita ,takie best of ,z 5 pierwszych płyt ,przez wielu uznanawanych za najlepszy okres zespołu
-bo Bruce śpiewa na wielu kawałkach lepiej niż w studiu
-bo gitary nie raz brzmią inaczej niż w studiu np.solówka Children of the Damned, czy wstęp do Powerslave
-bo ten album kojarzy mi się z latami 80 i ma kultowość ,której nie ma Rock in Rio ,które też bardzo lubie swoją drogą

Ogólnie Beast over Hammersmith to lepszy koncert ,ale z oficjalnych wydawnictw Iron Maiden ,ta płyta jest dużo lepsza od Donington ,Real Live One i Real Dead One i tez jest lepsza od uwielbianego przez wielu Rock in Rio.

Re: ulubiony koncert

: pn sie 01, 2005 12:22 pm
autor: BeBe
RycerzHeavyMetalu pisze:
Blood Brother pisze:
Nocny Jastrząb pisze:Live after death
No ale czemu ? Bo jest fajny po publika robi w majtki. Czemu ?! Czemu !! Popuść wodze fantazji i uzasadnij swój wybór. Dzięki ;)
Już sie kiedyś nawet o to z tobą kłóciłem ,ale mniejsza , nie wiem tylko dlaczego tak nie lubisz tej płyty ,odpowiedz za jastrzębia ,bo go chyba teraz nie ma z tego co wiem ,czemu?
-bo każdy kawałek jest super wykonany ,a wykonania Rime ,Powerslave ,Halloweed czy Trooper to już mistrzostwo
-bo setlista jest niesamowita ,takie best of ,z 5 pierwszych płyt ,przez wielu uznanawanych za najlepszy okres zespołu
-bo Bruce śpiewa na wielu kawałkach lepiej niż w studiu
-bo gitary nie raz brzmią inaczej niż w studiu np.solówka Children of the Damned, czy wstęp do Powerslave
-bo ten album kojarzy mi się z latami 80 i ma kultowość ,której nie ma Rock in Rio ,które też bardzo lubie swoją drogą

Ogólnie Beast over Hammersmith to lepszy koncert ,ale z oficjalnych wydawnictw Iron Maiden ,ta płyta jest dużo lepsza od Donington ,Real Live One i Real Dead One i tez jest lepsza od uwielbianego przez wielu Rock in Rio.
Rycerz akurat nie chodziło mi o to aby znowu sie pokłócić :P chodziło mi tylko o to aby Nocny Jastrząb uzasadnił swój wybór gdyż pisanie trzech słów w poście to czyste nabijanie posta ;) A nie chodzi mi teraz o kłótnie jaki on jest świetny :P Peace :beer

Re: ulubiony koncert

: pn sie 01, 2005 12:30 pm
autor: Piwowarus
RycerzHeavyMetalu pisze:ten koncert z Eddie Archives to właśnie Beast Over Hammersmith ,gdzie jest taka setlista

Wratchild
Run to the Hills
Childrem
Number
22 Acacia
Iron Maiden
Transylvania
Prisoner
Halloweed
Phanotm

Słuchałem go u kolegi ,który ma Eddie Archives i mnie wgniótł jest super .
To jest koncert z Festivalu Reading 82. Te kilka utworów jest na płycie BBC Archives.
A koncert Beast over Hammersmith też pochodzi z 82 roku, ale jest w Eddie Archives w osobnej okładce. I jest to cały koncert, a nie kilka utworów.
Zreszta można sprawdzić na ww.ironmaiden.com w dziale albumów :wink:

Re: ulubiony koncert

: pn sie 01, 2005 12:37 pm
autor: Nomad
no to żyłem w nieświadomości ...... :oops: ,tak czy siak ten koncert z Reading jest super ,a wersja Transylvanii naprawde zabija

Re: ulubiony koncert

: pt sie 05, 2005 2:36 pm
autor: Katarn
RycerzHeavyMetalu pisze:
Blood Brother pisze:
Nocny Jastrząb pisze:Live after death
No ale czemu ? Bo jest fajny po publika robi w majtki. Czemu ?! Czemu !! Popuść wodze fantazji i uzasadnij swój wybór. Dzięki ;)
Już sie kiedyś nawet o to z tobą kłóciłem ,ale mniejsza , nie wiem tylko dlaczego tak nie lubisz tej płyty ,odpowiedz za jastrzębia ,bo go chyba teraz nie ma z tego co wiem ,czemu?
-bo każdy kawałek jest super wykonany ,a wykonania Rime ,Powerslave ,Halloweed czy Trooper to już mistrzostwo
-bo setlista jest niesamowita ,takie best of ,z 5 pierwszych płyt ,przez wielu uznanawanych za najlepszy okres zespołu
-bo Bruce śpiewa na wielu kawałkach lepiej niż w studiu
-bo gitary nie raz brzmią inaczej niż w studiu np.solówka Children of the Damned, czy wstęp do Powerslave
-bo ten album kojarzy mi się z latami 80 i ma kultowość ,której nie ma Rock in Rio ,które też bardzo lubie swoją drogą

Ogólnie Beast over Hammersmith to lepszy koncert ,ale z oficjalnych wydawnictw Iron Maiden ,ta płyta jest dużo lepsza od Donington ,Real Live One i Real Dead One i tez jest lepsza od uwielbianego przez wielu Rock in Rio.

Ja wiem? Aces High wg mnie zostało spartaczone, tak samo Flight of Icarus, a jeśli chodzi o lepsze wykonanie niż na płycie to chyba tylko Rtth i Running Free.

Re: ulubiony koncert

: pt sie 05, 2005 4:12 pm
autor: Nomad
a Halloweed Be thy Name ,a Powerslave , a Marynarz ? ,no cóż jak kto woli

Re: ulubiony koncert

: pt sie 05, 2005 8:17 pm
autor: Green Man
Katarn pisze:
RycerzHeavyMetalu pisze:
Blood Brother pisze: No ale czemu ? Bo jest fajny po publika robi w majtki. Czemu ?! Czemu !! Popuść wodze fantazji i uzasadnij swój wybór. Dzięki ;)
Już sie kiedyś nawet o to z tobą kłóciłem ,ale mniejsza , nie wiem tylko dlaczego tak nie lubisz tej płyty ,odpowiedz za jastrzębia ,bo go chyba teraz nie ma z tego co wiem ,czemu?
-bo każdy kawałek jest super wykonany ,a wykonania Rime ,Powerslave ,Halloweed czy Trooper to już mistrzostwo
-bo setlista jest niesamowita ,takie best of ,z 5 pierwszych płyt ,przez wielu uznanawanych za najlepszy okres zespołu
-bo Bruce śpiewa na wielu kawałkach lepiej niż w studiu
-bo gitary nie raz brzmią inaczej niż w studiu np.solówka Children of the Damned, czy wstęp do Powerslave
-bo ten album kojarzy mi się z latami 80 i ma kultowość ,której nie ma Rock in Rio ,które też bardzo lubie swoją drogą

Ogólnie Beast over Hammersmith to lepszy koncert ,ale z oficjalnych wydawnictw Iron Maiden ,ta płyta jest dużo lepsza od Donington ,Real Live One i Real Dead One i tez jest lepsza od uwielbianego przez wielu Rock in Rio.

Ja wiem? Aces High wg mnie zostało spartaczone, tak samo Flight of Icarus, a jeśli chodzi o lepsze wykonanie niż na płycie to chyba tylko Rtth i Running Free.
Jak dla mnie Aces High zagrali mistrzowsko, brzmi o wiele bardziej dynamicznie niż w studiu, a Flight Of Icarus to tak sobie.

Re: ulubiony koncert

: pt sie 05, 2005 8:38 pm
autor: Deleted User 1499
dla mnie najlepsza koncertówka to ,,poland we salute you'' no ale jak oficjalne wydawnictwa to stawiam na Maiden England a dlaczego?
-ciekawe brzmienie utworów
-jak dla mnie wypasiona setlista
-badz co badz ostatni koncert w starym skladzie(chociaz to nie wplywalo na moj wybor)
-jest tam Infinite Dreams(uwiebiam ten numer)

Re: ulubiony koncert

: pt sie 05, 2005 9:11 pm
autor: zygfryd
Green Man o Live after death pisze:
Jak dla mnie Aces High zagrali mistrzowsko, brzmi o wiele bardziej dynamicznie niż w studiu, a Flight Of Icarus to tak sobie.
Zgadzam się. M.in. dzięki Live after deathowi obrzydły mi uwielbiane wcześniej przeze mnie Run to the hills, The number of the beast i Hallowed. Otóż jak dla mnie niepotrzebnie się spieszyli z tymi utworkami i np. taki początek do RTTH wyszedł bardzo śmiesznie (w złym znaczeniu tego słowa) - jak dobra parodia. Nie jest to zasługa tylko LAD, ale też A real live dead one, ale mniejsza o to (także w sumie teraz żałuję, że dążyłem do posiadania wszystkich oficjalnych koncertówek i przestrzegam innych przed tym błędem).
Tą sławę LADa odczuwam trochę jak zachwycanie się Fearem ("bo tak wypada mówić że jest świetny"), ale może to ja jestem jakiś dziwny.

Wracając do tematu... ;] Najbardziej podoba mnie się Rock in Rio oczywiście (ale RTTH i 666 i tak spartolony :>). Chyba nie muszę mówić dlaczego.

Re: ulubiony koncert

: sob sie 06, 2005 4:52 pm
autor: Nomad
ja i tak wole słuchać muzyki ze studia ,jedyny wyjatek to Motorhead najlepszy koncertowy zespół świata.