ja własnie słucham ... i powiem że jest tak sobie... owiele bardziej wole metallice ale płyta dobra.... ( Vulgar) a co sądzicie o Far Beyond Driven ?? bo mam ją też gdzies dobra jest ??btw muszepposzukac tej płyty... może mnie weźmie na "panteromanie"
Pantera
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Pantera
Re: Pantera
eeeeeeeee?Szajba pisze:od tego samego stwierdzenia chciałem zacząćS1MON pisze:zespol legenda![]()
mało pantery słuchałem i słucham ale debiut to dla mnie cud i miód :rocx Metal Magic :solo
co?? debiut to cowboys from hell, tyle.
fajnie, że założyłeś ten temat. zespół totalny, może i mój ulubiony w ogóle. riff mistrz, wszystko mistrz, anselmo wokal mistrze, człowiek niemistrz.
vulgar.. mistrz. pierwszy mój taki album jaki poznałem i najlepszy na zawsze.
-
Lucy Phere
- -#Ancient mariner

- Posty: 654
- Rejestracja: pt sie 04, 2006 10:26 am
- Skąd: Jelenia Góra
Re: Pantera
... tan niski basmiki pisze:fajnie, że założyłeś ten temat. zespół totalny, może i mój ulubiony w ogóle. riff mistrz, wszystko mistrz, anselmo wokal mistrze, człowiek niemistrz.
Re: Pantera
tam wszystko jest mistrz. w sumie mam już kawałek zapisany do tego tematu dłuższy, ale wrzuciłem coś żeby nie było, ze nic tu nie mówie.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Pantera
miki pisze:vulgar.. mistrz. pierwszy mój taki album jaki poznałem i najlepszy na zawsze.
ja tak mam z and justice
Re: Pantera
zły dzien miales. Posluchaj vulgar, a potem jeszcze raz KowbojowBeBe pisze:Po prostu-może nie być w moim guście ? :>
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Pantera
As you wish, master.slayer pisze:zły dzien miales. Posluchaj vulgar, a potem jeszcze raz KowbojowBeBe pisze:Po prostu-może nie być w moim guście ? :>
Postaram się skombinować znów obydwie pozycje.
Re: Pantera
Uwielbiam kapelę. Choć dłuuugo już ich nie słuchałem, obowiązkowo muszę odświeżyć sobie, tym bardziej, że nie słyszałem wszystkiego i mówię tutaj o okresie prawdziwej Pantery, a nie jakieś Metal Magiki, Projectsy in de dżangle czy pała metale 
Ale "Cowboys From Hell" i "Vulgar Display Of Power" są kapitalne, ten drugi wręcz genialny. Chyba najważniejszy zespół metalu lat 90-tych, którego wpływy słychać obecnie prawie wszędzie, w Machine Head, Lamb Of God, Mnemic, Killswitch Engage, Papa Roach, no po prostu w masie kapel, choćby z kręgu metalcore...
Zespół, który stworzył wręcz wiekopomne riffy... Dime był (i nadal jest) po prostu wielki, wokal Phila też klasa sama w sobie, potrafił tak zaryczeć, jak i pięknie zaśpiewać takie "Hollow" czy "Cemetary Gates"... do tego pięknie chodzący basik... i mocna, konkretna perkusja. To wszystko składało się na niesamowicie cięzkie granie, agresywne, prawdziwie wulgarne, bardzo energetyczne, ale jednocześnie takie cholernie luzackie, czuć, że chłopcy, przynajmniej do czasu mieli z tworzenia muzyki świetną zabawę.
"Far Beyond Driven" dotychczas mnie jakoś nie porwała, choć taki "I'm Broken" to jeden z ich najlepszych numerów. Ale to pewnie przez to, że niezbyt długo słuchałem. Późniejszych dokonań nie znam prawie wcale niestety...
W sumie nawet sam chciałem topic o nich założyć
I nie wiem czy kiedykolwiek posłucham tych rzeczy przed "Cowboys", tak po fragmentach to to niezłe jaja są
Ale fakty są takie, że miejsce w historii metalu, którego już nigdy nie straci, PanterA zdobyła albumami wydanymi od 1990 roku, z Kowbojami oczywiście włącznie
Ale "Cowboys From Hell" i "Vulgar Display Of Power" są kapitalne, ten drugi wręcz genialny. Chyba najważniejszy zespół metalu lat 90-tych, którego wpływy słychać obecnie prawie wszędzie, w Machine Head, Lamb Of God, Mnemic, Killswitch Engage, Papa Roach, no po prostu w masie kapel, choćby z kręgu metalcore...
Zespół, który stworzył wręcz wiekopomne riffy... Dime był (i nadal jest) po prostu wielki, wokal Phila też klasa sama w sobie, potrafił tak zaryczeć, jak i pięknie zaśpiewać takie "Hollow" czy "Cemetary Gates"... do tego pięknie chodzący basik... i mocna, konkretna perkusja. To wszystko składało się na niesamowicie cięzkie granie, agresywne, prawdziwie wulgarne, bardzo energetyczne, ale jednocześnie takie cholernie luzackie, czuć, że chłopcy, przynajmniej do czasu mieli z tworzenia muzyki świetną zabawę.
"Far Beyond Driven" dotychczas mnie jakoś nie porwała, choć taki "I'm Broken" to jeden z ich najlepszych numerów. Ale to pewnie przez to, że niezbyt długo słuchałem. Późniejszych dokonań nie znam prawie wcale niestety...
W sumie nawet sam chciałem topic o nich założyć
I nie wiem czy kiedykolwiek posłucham tych rzeczy przed "Cowboys", tak po fragmentach to to niezłe jaja są
Ale fakty są takie, że miejsce w historii metalu, którego już nigdy nie straci, PanterA zdobyła albumami wydanymi od 1990 roku, z Kowbojami oczywiście włącznie
Re: Pantera
Pantera urywa jaja.
Re: Pantera
Co za trafna uwaga
I jakże bogata w treść
I jakże bogata w treść
Re: Pantera
Krótka, treściwa i wymowna. I najlepiej oddaje moje nastawienie do kapeli. Mrr.
Re: Pantera
Świetny zespół. Jeden z moich ulubionych. Nie ma słabych punktów, a jak ma, to takie, na które nie zwraca się uwagi. Skład to sami świetni muzycy, wiadomo, (św)Dimebag, Philip, Vinne i oczywiście jeden z moich basowych guru Rex - maszyna do napie&%*^ na basie. :solo
Re: Pantera
NoCopycat pisze:Krótka, treściwa i wymowna
BTW - Cygan, chciało Ci się tyle pisać ??
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Pantera
Kurde - słucham i oglądam te nagrania live z tego koncertu i totalnie mnie to nie rusza i nie widze w tym nic nadzwyczajnego. Niereformowalny jestem. A moze poprostu nie pasi mi ogólnie tego typu brutalność?
Re: Pantera
A słyszeliscie o tym :
Dla mnie to niesamowicie cudowna wiadomosc! Metal + Bluesowo/Countrowe motywy z riffem Dima to mysle bedzie wielka plyta. Rozluzniajaca, ale wielka. jakos tak.Rebel Meets Rebel to ostatnie dokonanie Dimebaga Darrella (R.I.P.), muzyka Pantery i Damageplan.
Ten sczególny projekt to wybuchowa mieszanka metalu i country. Płyta zatytułowana "Rebel Meets Rebel" jest efektem współpracy Dimebaga Darrela, Vinnie Paula i Rexa Browna (Pantera) i kultowego amerykańskiego muzyka country Davida Allena Coe.
Premiera europejska płyty przewidziana jest na 16 lutego. Wydawcą będzie Locomotive Records. Na albumie znajdą się nastepujące utwory:
1. Nothin' To Lose
2. Rebel Meets Rebel
3. Cowboys Do More Dope
4. Panfilo
5. Heart Worn Highway
6. One Nite Stands
7. Arizona Rivers
8. Get Outta My Life
9. Cherokee Cry
10. Time
11. No Compromise
12. N.Y.C. Streets
Tak o Rebel Meets Rebel mowi perkusista Vinnie Paul: "Mnóstwo w tym południowego rocka. To płyta dla fanów ZZ Top i Lynyrd Skynyrd, ale też wszytskich, którzy cenią Black Sabbath czy Led Zeppelin. Plus odpowiedni dla nas ciężar i dużo dobrej zabawy. Od razu masz ochotę wziąć do ręki piwo i trochę się rozerwać."
![]()
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Pantera
Dupa jesteś i tyle 

-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Pantera
Ok przyjęte do widomości - ide szukać czegoś Communic bo jakośmało tych utworów mamArtur pisze:Dupa jesteś i tyle
Re: Pantera
Good ideaFilik10 pisze:Ok przyjęte do widomości - ide szukać czegoś Communic bo jakośmało tych utworów mam
-
Lucy Phere
- -#Ancient mariner

- Posty: 654
- Rejestracja: pt sie 04, 2006 10:26 am
- Skąd: Jelenia Góra
Re: Pantera
Czy mi sie chciało ?? może nie za bardzo ale jeśli jedna osoba posłucha Pantery i mu sie spodoba, dzięki temu tematowi , to warto było :beerArtur pisze:BTW - Cygan, chciało Ci się tyle pisać ??
Re: Pantera
fajna kapela. czasami lubię takie tępe granie
głos na far beyond driven. dodam jeszcze że imo płyt przed cowboys nie da się słuchać 
