The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Jest! Haha, płyta jest świetna. Po pierwszym przesłuchaniu daje mocne 8/10. Pamietam, że do AMOLAD musiałem kilka razy podchodzić i początkowo nie byłem przekonany do tej płyty... Natomiast TFF już po pierwszym odsłuchu uwazam za bardzo dobry album. IMHO najlepszy numer na płycie - "The Talisman"
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Nie wierzę, że słuchamy tego samego albumu. No dobra, bardzo śmieszne, a teraz dajcie linka do prawdziwej wersji 
Pianie, pianie i jeszcze raz pianie. Jest źle.
Pianie, pianie i jeszcze raz pianie. Jest źle.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
no to zabieram się do słuchania, słucham do Starblind a 3 ostatnie utwory sobie zostawiam na potem, kiedy? jak już będzie po koncercie i emocje opadną, a tych pięciu będe teraz słuchał non stop
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
nie marudźsyzygy pisze: Jest źle.
no właśniesyzygy pisze:Pianie, pianie i jeszcze raz pianie
Bruce swoimi tragicznymi wokalami kładzie całą, całkiem niezłą, płytę... smutek.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
hej sorry ale gdzie jest ten link do tego albumu bo nigdzie nie widzę
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
mogłoby, ale nie jest. Takie gdybanie. Jest źle i wujMatek pisze:nie jest źle wcale. mogłoby być nawet całkiem nieźle gdyby nie.. Bruce..
Tego się bałem najbardziej, no i proszę.Matek pisze:Bruce swoimi tragicznymi wokalami kładzie całą, całkiem niezłą, płytę... smutek.
Ozzy brzmi na najnowszym albumie lepiej od Bruca, przecież to jakaś kpina, po wuj tyle górek, skoro brzmią one tragicznie?! Naprawdę nieogarniam tu czegoś, czy zespół tego nie słyszy?
Czy Wy ludzie tego nie słyszycie? Nie wiem, czy Wam współczuć, czy zazdrościć
Bruce zapowietrzony, Bruce ze ściśniętym gardłem, Bruce nie wyrabia.. Szkoda, wielka szkoda.
Jakby odpowiednio to obrobić i przede wszystkim zrezygnować z górek, to brzmiałby jak bóg jeszcze, jestem tego pewien.
Człowiek, który zawsze był ich wizytówką, czymś, co ich wyróżniało, nadawał charakteru temu zespołowi, teraz kładzie już drugą płytę z rzędu.
Niech skończą działalność lepiej teraz, tak jak obiecywali. 15 płyta jest, (dla mnie istnieje 13) dziękuję, do widzenia.
Coming Home się do czegoś nadaje i ew. ostatni, choć słyszałem go pobieżnie. Mothers Of Mercy zniszczone dokumentnie przez refren, Avalon ma przebłyski, ale co z tego, skoro wokal niszczy wszystko.
Jestem rozczarowany, choć nie zaskoczony...
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
no coś mi idzie ,nie wiem czy to to,tak czy siak posłucham 4-5 razy(nie trzech ostatnich utworów, je sobię zostawiam na deser) i wywalam z kompa, mam zamiar kupić płytę w październiku, chociaż nie mam jeszcze No Prayera,Virtuala i A Matter...
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
mam pliki tekstowe ,a nie muzyczne, wyskakuję mi jakaś zbitka literek w notatniku
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
To nie słuchaj jak Ci się nie podoba.syzygy pisze:mogłoby, ale nie jest. Takie gdybanie. Jest źle i wujMatek pisze:nie jest źle wcale. mogłoby być nawet całkiem nieźle gdyby nie.. Bruce..
Tego się bałem najbardziej, no i proszę.Matek pisze:Bruce swoimi tragicznymi wokalami kładzie całą, całkiem niezłą, płytę... smutek.
Ozzy brzmi na najnowszym albumie lepiej od Bruca, przecież to jakaś kpina, po wuj tyle górek, skoro brzmią one tragicznie?! Naprawdę nieogarniam tu czegoś, czy zespół tego nie słyszy?![]()
Czy Wy ludzie tego nie słyszycie? Nie wiem, czy Wam współczuć, czy zazdrościć![]()
Bruce zapowietrzony, Bruce ze ściśniętym gardłem, Bruce nie wyrabia.. Szkoda, wielka szkoda.
Jakby odpowiednio to obrobić i przede wszystkim zrezygnować z górek, to brzmiałby jak bóg jeszcze, jestem tego pewien.
Człowiek, który zawsze był ich wizytówką, czymś, co ich wyróżniało, nadawał charakteru temu zespołowi, teraz kładzie już drugą płytę z rzędu.
Niech skończą działalność lepiej teraz, tak jak obiecywali. 15 płyta jest, (dla mnie istnieje 13) dziękuję, do widzenia.
Coming Home się do czegoś nadaje i ew. ostatni, choć słyszałem go pobieżnie. Mothers Of Mercy zniszczone dokumentnie przez refren, Avalon ma przebłyski, ale co z tego, skoro wokal niszczy wszystko.
Jestem rozczarowany, choć nie zaskoczony...
You can't kill the metal,
The metal will live on.
Iron Maiden is my religion!
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
... zasysam, przekonamy się co ten album jest warty ciut wcześniej niż po premierze.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
przesłuchałem.
jest bardzo dobrze!
jest bardzo dobrze!
You can't kill the metal,
The metal will live on.
Iron Maiden is my religion!
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
aleś się popisał. dumny jeteś?Kai. pisze:To nie słuchaj jak Ci się nie podoba.
przesłuchałem drugi raz. nadal uważam że jest ok jak się przymknie uszy na bruce'a
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Płytę przesłuchałem na beznadziejnej słuchawce, oraz beznadziejnym głośniku.
Na razie więc nie wypowiem się na jego temat, na spontana napisałem tylko krótkie opinie w tematach z utworami.
Kilka uwag:
Powiem tylko, że poziom jest dobry, a nie świetny jak dotychczas.
Trochę za dużo tu piania Bruce'a, oraz klimatu z jego solowych płyt.
Pozytywnym punktem albumu i jego główną siłą są zdecydowanie dwa ostatnie utwory!
Na razie tyle
Płytę kupię, chociaż trochę jestem zawiedziony...ale to może wina sprzętu
Na razie więc nie wypowiem się na jego temat, na spontana napisałem tylko krótkie opinie w tematach z utworami.
Kilka uwag:
Powiem tylko, że poziom jest dobry, a nie świetny jak dotychczas.
Trochę za dużo tu piania Bruce'a, oraz klimatu z jego solowych płyt.
Pozytywnym punktem albumu i jego główną siłą są zdecydowanie dwa ostatnie utwory!
Na razie tyle
Płytę kupię, chociaż trochę jestem zawiedziony...ale to może wina sprzętu
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
po przesłuchaniu 6 pierwszych utworów jak na razie
Satellite 15/Final Frontier, ciekawe intro +dobry,singlowy utwór,jest ok
El Dorado-cholernie przeciętny kawałek
Mother of Mercy-utwór-zagadka ,trzeba mu trochę czasu poświęcić,ale wokalnie i melodyjnie trochę leży
Coming Home-rozumiem że może się podobać,ale to nie jest zupełnie "moje Iron Maiden"
Alchemist-porządny ,klasyczny rocker ,mam nadzieję że się nie wypali jak Pilgrim
Isle of Avalon-noooo
,wspaniały kawałek
Satellite 15/Final Frontier, ciekawe intro +dobry,singlowy utwór,jest ok
El Dorado-cholernie przeciętny kawałek
Mother of Mercy-utwór-zagadka ,trzeba mu trochę czasu poświęcić,ale wokalnie i melodyjnie trochę leży
Coming Home-rozumiem że może się podobać,ale to nie jest zupełnie "moje Iron Maiden"
Alchemist-porządny ,klasyczny rocker ,mam nadzieję że się nie wypali jak Pilgrim
Isle of Avalon-noooo
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Pfff, dobrze, ale nie musisz powtarzać pewnych stwierdzeń po forumowych malkontentach - z całą sympatią do syzygyttomasz pisze:Płytę przesłuchałem na beznadziejnej słuchawce, oraz beznadziejnym głośniku.
Na razie więc nie wypowiem się na jego temat, na spontana napisałem tylko krótkie opinie w tematach z utworami.
Kilka uwag:
Powiem tylko, że poziom jest dobry, a nie świetny jak dotychczas.
Trochę za dużo tu piania Bruce'a, oraz klimatu z jego solowych płyt.
Pozytywnym punktem albumu i jego główną siłą są zdecydowanie dwa ostatnie utwory!
Na razie tyle![]()
Płytę kupię, chociaż trochę jestem zawiedziony...ale to może wina sprzętu
Poza tym nie wiem dlaczego rzekome pianie nagle zaczyna Ci w płycie przeszkadzać, skoro uwielbiasz The Legacy, a tam tego piania pełno?
-
Robercikk
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
racja dostoevsky.
Nie wiem co Wam przeszkadza Bruce, według mnie spisał się znakomicie, zawsze tak śpiewał i nikt nic do tego nie miał...
Nie wiem co Wam przeszkadza Bruce, według mnie spisał się znakomicie, zawsze tak śpiewał i nikt nic do tego nie miał...
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Jeden wspomniał o pianiu Becura i teraz wszyscy bedą powtarzać
To jak z XF i VXI, dokładnie tak samo... Dużo ludzi nawet dobrze tych płyt nie poznało, a piszą, że są chujowe
no proszę was.
Uważam, że głos Bruce'a nie zmienił się znacznie w przeciągu ostatnich 4 płyt... Narzekacie na jego głos, a pewien jestem, że nie chcielibyście aby w studio stosowali auto-tunning, wtedy efekt pewnie byłby znakomity a na koncercie nie zagraliby żadnego utworu z TFF.

Uważam, że głos Bruce'a nie zmienił się znacznie w przeciągu ostatnich 4 płyt... Narzekacie na jego głos, a pewien jestem, że nie chcielibyście aby w studio stosowali auto-tunning, wtedy efekt pewnie byłby znakomity a na koncercie nie zagraliby żadnego utworu z TFF.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Nie wiem od kiedy czytasz to forum ale narzekania na pianie pojawiły się już ładnych kilka lat temu i nie jeden syzygy na to narzekał 
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Bruce to nie Halford, któremu głos zaczyna się sypać, 5 lat jeszcze da radę, potem zaczniecie się martwić 


