Re: Iron Maiden Beer
: sob cze 08, 2013 4:31 pm
Tej cytrynki w ogóle nie czuć, może lekki posmak jak się specjalnie na tym skoncentruję 
Polski Fan Klub Iron Maiden
https://www.sanktuariumfc.org/forum/
czy ja wiem czy wyróżnia, takich smakowych "piw" jest teraz od cholery, wg. zasady, że picie piwa to już nie tylko męski sport...a jednak Iron Maiden powinno właśnie pójść na przekór modom i zrobić typowe staroszkolne piwo, albo najlepiej zamiast tego piwa dać na DVD Maiden England dać jakiś dokument z trasy Somewhere in TimeVeeKing pisze:A mi sie własnie podoba, że to nie jest klasyczne piwo. Przynajmniej sie czyms wyrozniachociaz moze niekoniecznie cytrusy. Dodam, że jeszcze nie piłem
Połowa ludzi z tego forum też by przestała kupować łaciate i przerzuciła się na mleko z edkiem gdyby takowe byłoNomad1985 pisze:a kiedy będzie mleko Iron Maiden?
sorry ale to się żałosne robi, kapela ma zarabiać na muzyce a nie na gadżetach!
Pod warunkiem, że cena by była jak za łaciateEmilio pisze:Połowa ludzi z tego forum też by przestała kupować łaciate i przerzuciła się na mleko z edkiem gdyby takowe byłoNomad1985 pisze:a kiedy będzie mleko Iron Maiden?
sorry ale to się żałosne robi, kapela ma zarabiać na muzyce a nie na gadżetach!
Ja pierdzielę, wypij, a potem gadaj... "Smakowe"... To, że w normalnym piwie są wyczuwalne różne nuty, to nie znaczy że piwo jest "smakowe".Nomad1985 pisze: jeszcze, żeby to było dobre klasyczne piwo, a nie jakiś smakowe gówno jak wskazuje opis
Na forum "browar.biz" pojawiła się informacja, że Trooper dostępny jest we Wrocławiu, ul. Szczęśliwa 12, "Browarek".Wlo pisze:Jakby ktoś z was przyuważył gdzieś Troopera we Wrocławiu to dajcie proszę znać
heh, to aż na Gajubeaviso pisze:Na forum "browar.biz" pojawiła się informacja, że Trooper dostępny jest we Wrocławiu, ul. Szczęśliwa 12, "Browarek".Wlo pisze:Jakby ktoś z was przyuważył gdzieś Troopera we Wrocławiu to dajcie proszę znać
M.

ekhm..vyrus pisze:Może prezerwatywy z Iron Maiden? Nomad, nie mów że byś się nie skusił?

To zależy czy ktoś jest gadżeciarzem/januszem (niepotrzebne skreślić). Jakos nigdy nie szalałem za takim wizerunkowym promowaniem produktów. Od10 lat mam na ścianie plakat z Mike'm Tysonem, którego jestem wielkim fanem, ale tego cholerstwa pt: Black Energy Drink z Tysonem na puszce nie piłem i nie zamierzamvyrus pisze:Może prezerwatywy z Iron Maiden? Nomad, nie mów że byś się nie skusił?