Strona 11 z 14
Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 2:21 pm
autor: Da5id
Super udany zlot, dziękuję wszystkim z którymi miałem okazję pogadać. Szczególne podziękowania dla Ironspartana za dyskusję o pociągach do białego świtu.

Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 2:24 pm
autor: Elevatorman
to to nie był twój autobus?

Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 2:26 pm
autor: Da5id
No... może trochę przesadziłem z tym świtem.

Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 2:53 pm
autor: Elevatorman
to ile czekałeś jeszcze?
Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 2:54 pm
autor: Da5id
Nie czekałem. Wsiadłem do autobusu i zasnąłem.

Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 3:07 pm
autor: Elevatorman
panzer jeszcze śpi pewnie taki zmęczony już był wczoraj

Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 3:24 pm
autor: Marysia
real_alien pisze:Dawać relację i foty.
trza było jechać z nami, gUpi

ja wzięłam aparat ale ni wzięłam karty pamięci więc fotek brak

Wrocław niezbyt przyjazny: zamykają nam kasy przed nosem, nie wpuszczają do klubu z kolą i nie sprzedają kebabów. nie mamy z Kro rispektu w tym mieście :/ ale za to po odpowiedzi na pytanie gdzie mieszkał mleczarz dziadka Dickinsona wygrałam 2 płytki, a później zdrzemnęłam się ciupkę na niezwykle wygodnych kolanach pewnego forumowicza, no i poznałam w końcu Rycerza!, więc wyjazd należy zaliczyć do udanych.
Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 3:34 pm
autor: Kro
A ja mam zdjecie z Rycerzem, ha! Tzn. jak mi je ktos posle to bede mial

Milo bylo poznac wszystkich, ktorych nie znalem i pogadac z tymi ktorych znalem

Bylo bardzo fajnie. Mam nadzieje ze Rycerz jakos trafil do domu.
Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 3:41 pm
autor: real_alien
Żałuję, że nie byłem no.

A co do karty pamięci -

Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 3:55 pm
autor: Marysia
ja uważam że to śmieszne

taka kwintesencja mojej osoby
Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 4:05 pm
autor: ededi
Witam.Pozdrowienia od Adama dla Marysi,Da5id,Kroczniok bez k,i ekipy im towarzyszącej,było super, bardzo sympatycznie porozmawialiśmy o muzie,podróżach i co tam kto lubi,bez kłótni,wychwalania się tak jak powinno być.W końcu stanowiliśmy jedną rodzinę fanów Iron Maiden bez podziałów,szpanerstwa i głupich komentarzy a o to chodziło.W takim towarzystwie czas zleciał bardzo szybko .Warto powtórzyć taki zlot.Konkurs wygrał najmłodszy fan 12 letni który przyjechał z Lubina z tatą i starszym bratem 14 letnim/ drugim finalistą /tak że młodzież górą, grał w zespole grającym covery na perkusji.Szkoda że koncert dvd Flifht 666 zacinał się na początku i nie dało się go odtworzyć.A tak poza tym tak jak opisałem.To oczywiście moja opinia ja bawiłem się znakomicie.Pozdrawiam jeszcze raz i do zobaczenia na nadchodzącej trasie.
Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 4:08 pm
autor: Blase
było bardzo sympatycznie, świetnie się bawiłem pod sceną

dzięki wielkie, szacun dla organizatorów. nawet udało mi się wygrać płytę i talon na piwo

. oby więcej takich imprez!
pozdrawiam Krzysia

Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 4:14 pm
autor: real_alien
Ile było luda?
Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 4:25 pm
autor: ededi
ok.70-100 jak na moje oko.
Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 4:27 pm
autor: real_alien
To ładnie.

Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 5:08 pm
autor: Da5id
ededi pisze:Witam.Pozdrowienia od Adama dla Marysi,Da5id,Kroczniok bez k,i ekipy im towarzyszącej,było super, bardzo sympatycznie porozmawialiśmy o muzie,podróżach i co tam kto lubi,bez kłótni,wychwalania się tak jak powinno być.W końcu stanowiliśmy jedną rodzinę fanów Iron Maiden bez podziałów,szpanerstwa i głupich komentarzy a o to chodziło.W takim towarzystwie czas zleciał bardzo szybko .Warto powtórzyć taki zlot.Konkurs wygrał najmłodszy fan 12 letni który przyjechał z Lubina z tatą i starszym bratem 14 letnim/ drugim finalistą /tak że młodzież górą, grał w zespole grającym covery na perkusji.Szkoda że koncert dvd Flifht 666 zacinał się na początku i nie dało się go odtworzyć.A tak poza tym tak jak opisałem.To oczywiście moja opinia ja bawiłem się znakomicie.Pozdrawiam jeszcze raz i do zobaczenia na nadchodzącej trasie.
Również pozdrawiam.
Marysia pisze:real_alien pisze:Dawać relację i foty.
trza było jechać z nami, gUpi

ja wzięłam aparat ale ni wzięłam karty pamięci więc fotek brak

Wrocław niezbyt przyjazny: zamykają nam kasy przed nosem, nie wpuszczają do klubu z kolą i nie sprzedają kebabów. nie mamy z Kro rispektu w tym mieście :/ ale za to po odpowiedzi na pytanie gdzie mieszkał mleczarz dziadka Dickinsona wygrałam 2 płytki, a później zdrzemnęłam się ciupkę na niezwykle wygodnych kolanach pewnego forumowicza, no i poznałam w końcu Rycerza!, więc wyjazd należy zaliczyć do udanych.
Przypominam, że jedną z płyt które znajdują się w Twojej torebce wygrałem ja, w konkursie wiedzy o pociągach.

Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 5:17 pm
autor: Stokrotka
Najwyższa pora na moje kolejne oświadczenie (bo już taka ważna jestem).
Jak dla mnie zabawa była szampańska (czytaj piwna). Fani dopisali i zjawili się w pokaźnej liczbie, aczkolwiek spodziewałam się większych tłumów. Ale za to ci, którzy przyszli dobrze się bawili, ja też. Poszalałam sobie pod sceną. No i "błyszczałam" w towarzystwie.
Reasumując - kiedy następny zlot?
Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 6:22 pm
autor: Budziol
no to dawajcie fotki Księżniczko

W Łodzi jak był zlot to kojarzę że kupa loda była

dobrze ze nie dziś ten zlot...
Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 6:26 pm
autor: Nocny Jastrząb
Dzięki szefowi z pracy sobie poszedłem na zlot. Cudownie.
Re: zlot w Madnessie
: sob kwie 10, 2010 6:58 pm
autor: Stokrotka
Nie mam fotek, niestety.