Raczej na forum podłączonym do strony o Iron Maiden, bo FC to chyba jednak zbyt duże słowo.VeeKing pisze:hmmm na forum fan klubu IM temat o tytule Metallica czy Iron Maiden hahahahah...
Iron Maiden czy Metallica?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Iron Maiden czy Metallica?
www.MetalSide.pl
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Ale temat zaczeliscie ... tak jakby Mama czy Tata ? Dwa wielkie zespoły i tyle w tym temacie . Kropka .
Who motivates the motivator
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Iron Maiden czy Metallica?
wybitnie nietrafione porównaniematik pisze:Ale temat zaczeliscie ... tak jakby Mama czy Tata ? Dwa wielkie zespoły i tyle w tym temacie . Kropka .
Re: Iron Maiden czy Metallica?
dlaczego?
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Chyba zaraz napiszę post w temacie "Złota Czcionka Sanktuarium"matik pisze:Ale temat zaczeliscie ... tak jakby Mama czy Tata ? Dwa wielkie zespoły i tyle w tym temacie . Kropka .
Re: Iron Maiden czy Metallica?
OK , będzie jak w TeleexpresieMr. M pisze:Chyba zaraz napiszę post w temacie "Złota Czcionka Sanktuarium"
Who motivates the motivator
Re: Iron Maiden czy Metallica?
dla mnie także jest to dziwne porównanie, jakby było np. Megadeth - Metallica to ok. żeby nie było, odpowiadam Iron Maiden. I Megadeth 
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Iron Maiden jest najlepsze. Metallica nie ma szans

-
Deleted User 2259
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Wiek: 12xse666 pisze:ron Maiden jest najlepsze. Metallica nie ma szans![]()
![]()
Re: Iron Maiden czy Metallica?
A nie, bo seler kuwa!
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Mimo wszystko nie jest to wcale takie durne pytanie. Wiadomo że każdy fan Maiden powie że Maiden. Zastanawiałem się co nie co dlaczego tak jest, że zawsze bardziej mnie brało Maiden niż Meta i cóż... Maiden, w przeciwieństwie do Metalliki nigdy nie zboczył aż tak strasznie z kursu - sami przyznacie że Ironi nigdy nie zdobywali serc nastolatek dzięki łzawym balladkom a ich twarzy raczej nie dało się znaleźć na nalepkach i plakatach w Bravo. Ekipa Harrisa zawsze trzymała się jednej, obranej drogi i jedynie rozwijała swoje pomysły, wówczas gdy Metallica ciągle próbowała czegoś nowego, odchodząc od stylu który niegdyś obrali. Na płytach Ironów nie ma aż tak wielkich dysonansów - zauważcie że zestawiając Numbera z np. Virtual XI wciąż słychać że to ten sam zespół - muzyka jest inna, ale wciąż wiele tu części wspólnych, jednolitych. Natomiast biorąc do łapy Master of Puppets a potem Load zastanawiasz sie WTF ?!?!
Ironi wciąż wydają płyty prawdziwe, stylowe w których nic nie ma na siłę a muzyka ewoluuje nie tracąc przy tym pierwotnego charakteru. Natomiast ostatnie dokonania Metalliki utwierdzają mnie w przekonaniu że zespół ten pogubił się i cały czas nie może odnaleźć własnej tożsamości. Nawet szumnie zapowiadana jako powrót do korzeni płyta Death Magnetic wywołała u mnie odczucia w rodzaju "wszystko fajnie, ale oni to zrobili bo musieli a nie bo chcieli".
Oczywiście macie prawo się nie zgadzać, bo zapewne są tutaj i miłośnicy Metalliki. Dla mnie prawdziwa Metallica przestała istnieć wraz z ostatnim dźwiękiem and Justice for All, a Iron Maiden istnieje wciąż
Ironi wciąż wydają płyty prawdziwe, stylowe w których nic nie ma na siłę a muzyka ewoluuje nie tracąc przy tym pierwotnego charakteru. Natomiast ostatnie dokonania Metalliki utwierdzają mnie w przekonaniu że zespół ten pogubił się i cały czas nie może odnaleźć własnej tożsamości. Nawet szumnie zapowiadana jako powrót do korzeni płyta Death Magnetic wywołała u mnie odczucia w rodzaju "wszystko fajnie, ale oni to zrobili bo musieli a nie bo chcieli".
Oczywiście macie prawo się nie zgadzać, bo zapewne są tutaj i miłośnicy Metalliki. Dla mnie prawdziwa Metallica przestała istnieć wraz z ostatnim dźwiękiem and Justice for All, a Iron Maiden istnieje wciąż
Re: Iron Maiden czy Metallica?
I ja dołączę się do dyskusji. Szczerze sam bym nie potrafił wybrać jeśli miałbym się kierować dorobkiem muzycznym. Oba zespoły lobię oba mi się bardzo miło słucha. Mi w przeciwieństwie do tego co wyżej kolega napisał ostatnia płyta Mety podobała mi się bardzo nawet swego czasu przekonałem się do St. Anger i lubię jej słuchać xD Jednak wybrał bym IM ale tylko dlatego że jest to zespół dla mnie bardzo ważny bo od niego zaczęła się moja przygoda z tą muzyką.Byłem wtedy gówniarzem nie wiedzącym nic o tej muzyce "byle były gitarki" no i gitarki znalazłem na Powerslave i od tego momentu wiedziałem że to jest to. Moim zdaniem jest coś pięknego w tym że ktoś kocha swój zespół i zrobił by dla niego wszystko. IM jak i M mieli wzloty i upadki, oba zespoły przeszły bardzo wiele i oba tworzą wspaniałą muzykę bez której Heavy Metal stracił by bardzo wiele. Czy próbowanie czegoś nowego jest złe ? Nie wiem. Ale jeśli chłopaki z Mety chcieli to niech nagrywają coś innego to jest ich zespół i mogą tworzyć co im się podoba
Jeśli by nic nie robili też można by ich posądzić "a ciągle te odgrzewane kotlety" i takie teksty też czasami słyszę pod adresem IM. I wtedy się zastanawiam i tak źle i tak nie dobrze więc czego CI ludzie chcą do cholery xD
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Jednak jest bardzo durne, jak dyskusja o wyższości blondynek nad brunetkami. Lub odwrotnie. A każde uzasadnienie odpowiedzi to po prostu litania wyobrażeń dotyczących tematu ;0pucha pisze:Mimo wszystko nie jest to wcale takie durne pytanie.
Pozwolę sobie jednak podyskutować, z co ciekawszymi fragmentami, no offence
>Wiadomo że każdy fan Maiden powie że Maiden.
Jesteś tego pewien? ;0 Założę się, że znajdą się fani Maiden, który powiedzą, że takie porównania nie mają po prostu sensu :d
>Zastanawiałem się co nie co dlaczego tak jest, że zawsze bardziej mnie brało Maiden niż >Meta i cóż...
No właśnie, powinieneś chyba zacząć i zakończyć na tym stwierdzeniu, bo co bardziej Cię brało, nie znaczy, że było lepsze (czy gorsze
>Maiden, w przeciwieństwie do Metalliki nigdy nie zboczył aż tak strasznie z kursu - sami >przyznacie że Ironi nigdy nie zdobywali serc nastolatek dzięki łzawym balladkom
A Metallica to niby zdobywała serca nastolatek łzawymi balladkami? Przecież skończyli się na Kill'em All :0
Na takiej samej zasadzie można by powiedzieć, że IM zdobywali serca zakompleksionych nastolatków śpiewaniem o "blood brothers" albo o wielkich, epickich bitwach i wojnach ;0
>a ich twarzy raczej nie dało się znaleźć na nalepkach i plakatach w Bravo.
Sam mam gdzieś kilka numerów bravo (germańskiego) z plakatami Iron Maiden. Seriously, do the research, man ;0
>Ekipa Harrisa zawsze trzymała się jednej, obranej drogi i jedynie rozwijała swoje >pomysły, wówczas gdy Metallica ciągle próbowała czegoś nowego, odchodząc od stylu >który niegdyś obrali.
To z grubsza prawda. Wielki plus dla Metaliki za poszukiwania, nawet gdy rezultaty nie spotykały się z przychylnością uśrednionej większości ;0
A propos, Bruce też lubił sobie eksperymentować, na solowych płytach, jak również Adrian
>Natomiast biorąc do łapy Master of Puppets a potem Load zastanawiasz sie WTF ?!?!
Co nie przeszkadza się cieszyć obiema płytami :0
>Ironi wciąż wydają płyty prawdziwe,
To mój ulubiony argument w tego typu dyskusjach, dzięki!;0 Rozumiem, że Metallika wydaje czasem płyty nieprawdziwe, które poddają się entropii zaraz po wyjęciu z pudełka? ;d Może się inspirują Phlipem K. Dickiem? ;0
A poważnie, to tylko argument dla zwolenników tezy, że "prawda jest względna"
>Natomiast ostatnie dokonania Metalliki utwierdzają mnie w przekonaniu że zespół ten >pogubił się i cały czas nie może odnaleźć własnej tożsamości.
Tu się trochę zgodzę. Pewnie pogubili się w labiryntach dzieł sztuki, zgromadzonych w swoich posiadłościach
>Dla mnie prawdziwa Metallica przestała istnieć wraz z ostatnim dźwiękiem and Justice for >All, a Iron Maiden istnieje wciąż
"In your opinion... In your opinion!", jak krzyczał profesor Boris w filmie W. Allena "Whatever works", gdy przyszła doń matka chcąca go przekonać, że jej dziecko jest bardzo mądre
Świetny film, polecam ;0 - http://www.youtube.com/watch?v=mTEVn_BIE_U
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Dokładnie... "jeden woli ogórki, a drugi ogrodnika córki".IgorW pisze:Jednak jest bardzo durne, jak dyskusja o wyższości blondynek nad brunetkami. Lub odwrotnie. A każde uzasadnienie odpowiedzi to po prostu litania wyobrażeń dotyczących tematupucha pisze:Mimo wszystko nie jest to wcale takie durne pytanie.
Muzyka to nie zawody sportowe, gdzie można w sposób jednoznaczny stwierdzić, że ktoś/coś jest lepsze/gorsze.
www.MetalSide.pl
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Stylistyka IM bardziej do mnie przemawia, ale Meta zrobiła kilka wielkich płyt a poza tym pamiętajmy, Lars, Rob czy James to fani IM - już na tym etapie szacunek i #1 w zespół z IM Amerykańcom się należy.... 
-
Mike Stanley
- -#Ancient mariner

- Posty: 607
- Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
- Skąd: Cracow Rock City
Re: Iron Maiden czy Metallica?
opowiem się po stronie osób które uważają że to pytanie jest durne.
po jaką cholerę rozmyślać nad tym co jest lepsze - Metallica czy IM? i przy okazji dzielić się na 2 obozy:
a) Metallica b) Iron Maiden no i jeszcze są 'SLAYER KURWA!'
muzyka powinna łączyć! oba zespoły nagrały co nagrały, osiągnęły co osiągnęły i powinniśmy to podziwiać
wychowałem się na Iron Maiden(jako mój pierwszy zespół stricte Heavy Metal), i znaczą dla mnie o wiele więcej niż Metallica.
plus nie cierpię Larsa ale to już moja prywatna sprawa
po jaką cholerę rozmyślać nad tym co jest lepsze - Metallica czy IM? i przy okazji dzielić się na 2 obozy:
a) Metallica b) Iron Maiden no i jeszcze są 'SLAYER KURWA!'
muzyka powinna łączyć! oba zespoły nagrały co nagrały, osiągnęły co osiągnęły i powinniśmy to podziwiać
wychowałem się na Iron Maiden(jako mój pierwszy zespół stricte Heavy Metal), i znaczą dla mnie o wiele więcej niż Metallica.
plus nie cierpię Larsa ale to już moja prywatna sprawa
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
Re: Iron Maiden czy Metallica?
A dlaczego nie cierpisz Larsa?
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Pewnie za precyzję 
-
Deleted User 5453
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Zdecydowanie wolę Iron Maiden. Całym swoim sercem i duszą nienawidzę Metallicy. Nie mam pojęcia dlaczego ten zespół wlicza się jeszcze do wielkiej czwórki, pierwsze płyty były ok, ale Black Album to już kompletna porażka. Jak słucham ,,Master of Puppets", a później ,,Nothing Else Matters" to mi się nie chce wierzyć, że to ten sam zespół. I dobija mnie już ta ,,sława" Metallicy. Metallica to, Metallica tamto nosz kur*icy można dostać. I te fanki... Mam w klasie dziewczynę, która jara się tym, że słucha metalu, a zna tylko jedną piosenkę, a mianowicie ,,Nothing Else Matters". Tak PIOSENKĘ, ,,Nothing Else Matters'' to nie utwór, a przynajmniej nie dla mnie. Zdecydowanie jeśli chodzi o thrash wolę Megadeth albo Slayera, a jeśli chodzi ogólnie o metal to Iron Maiden. I zgodzę się, z którąś z osób nade mną, która napisała, że muzyka Maiden ewoluuje, nie tracąc pierwotnego charakteru. Gdy słucham Maiden, od razu wiem, że to Maiden nawet jeśli nie znałam danego utworu wcześniej.
-
Mike Stanley
- -#Ancient mariner

- Posty: 607
- Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
- Skąd: Cracow Rock City
Re: Iron Maiden czy Metallica?
dlatego że zachowuje się jak totalny 'burak'.FanMaiden pisze:A dlaczego nie cierpisz Larsa?
lars
i za precyzję też
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley



