Strona 113 z 140

Re: Slayer

: śr sty 24, 2018 3:16 pm
autor: Michał
gumbyy pisze: śr sty 24, 2018 1:53 pm Tak... "ostatnia" trasa, płyta w drodze, no a po płycie kolejna trasa :lol:
Ostatnia trasa przed płytą :wink:
A tak poważnie to chciałbym żeby jeszcze pograli.
Dziewczyna ich mocno polubiła jako jedynych z metalowych, więc ich występy to jedyna okazja do wspólnego koncertu :mryellow:

Re: Slayer

: śr sty 24, 2018 5:30 pm
autor: Mr. M
No nie wiem, pamiętam wywiady z Arayą już z czasów World Painted Blood, że chciałby już niedługo przejść na emeryturę, więc w tym przypadku jest to jak najbardziej możliwe... raczej bym obstawiał opcję, że po tej trasie skończą, po paru latach King i Lombardo się pogodzą, a Araya stwierdzi "a właściwie to nudzi mi się, pograłbym znowu" i będzie wielki "kombek" 3/4 oryginalnego składu :B

Re: Slayer

: śr sty 24, 2018 6:22 pm
autor: gumbyy
Mr. M pisze: śr sty 24, 2018 5:30 pm No nie wiem, pamiętam wywiady z Arayą już z czasów World Painted Blood, że chciałby już niedługo przejść na emeryturę, więc w tym przypadku jest to jak najbardziej możliwe...
Wiadomo, że kiedyś taki dzień nadejdzie.

Re: Slayer

: śr sty 24, 2018 7:41 pm
autor: Schizoid
O Black Sabbath też mówili, że skok na kasę ;) A jak sprawa wygląda, tak wygląda. Co prawda Tony i reszta to dużo starsi panowie, ale jestem skłonny uwierzyć w to, że najbliższy czas to pora na pożegnanie z Zabójcą. Tom zawsze wydawał mi się być dość rodzinnym gościem, do tego w 2015 mówił coś o solowej płycie. A dorobek studyjny Slayera jest w większości dobry. Nie ma potrzeby kalać go słabymi płytami, a takie być może nagrywali by w przyszłości. Słuchałem wczoraj WPB po raz pierwszy od dawna i...Elegancko. Średnia produkcja, ale płyta tnie. Co innego Repentless, którego słucha się nieźle, ale nie ma już tej mocy.

Re: Slayer

: śr sty 24, 2018 9:14 pm
autor: RALF
Zgadza się na Repentless są 4 b. dobre utwory, reszta... taka sobie.

Re: Slayer

: czw sty 25, 2018 4:27 pm
autor: Lipa
Pamiętam, że Repentless słuchałem chyba z 4 razy... Znaczy miałem 4 podejścia. Za każdym razem, wyłączałem w połowie.

Re: Slayer

: czw sty 25, 2018 5:15 pm
autor: gumbyy
Ja słucham bez większych zgrzytów. Dobra płyta :)

Re: Slayer

: pt sty 26, 2018 12:05 am
autor: Bon Dzosef
Ja ja ostatnio odswiezylem i jest bardzo okej. Daje radę

Re: Slayer

: pt sty 26, 2018 2:43 pm
autor: Beny82
Slayer od 1990 nie wydał w pełni ciekawego albumu. Owszem, zdarzały się dobre utwory ale raczej służące jako wypełniacze dość przecięntych płyt.

Re: Slayer

: sob sty 27, 2018 12:22 pm
autor: Saimon1995
Gary Holt mówi, że kolejnej płyty nie będzie. Zobaczymy czy nie kłamie. ;) https://www.ultimate-guitar.com/news/ge ... _says.html

Re: Slayer

: sob sty 27, 2018 2:27 pm
autor: gumbyy
FaithNoMore pisze: sob sty 27, 2018 12:22 pmGary Holt mówi
But my name is Gary 'No Comment' Holt today. I don't know nothing.
:lol: to powiedział co wiedział :mrgreen:

Re: Slayer

: pn sty 29, 2018 8:57 am
autor: Deleted User 5490
Przytłaczająca większość ukochanych przez fanów numerów Slayera to dzieło Hannemana bądź pisanych przez niego na spółkę z Kingiem. Sądzę, że bez Jeffa nie są już tak atrakcyjni twórczo i nie są w stania dorównać samym sobie. To jeden z powodów, dla których postanowili skończyć karierę. Drugim może być widoczne zmęczenie Toma, który już od kilku lat wygląda jak Saddam Husain siłą wydobyty z jakiegoś bunkra na pustyni bez stałego dostępu bieżącej wody. O ile King mógłby to ciągnąć bez Lombardo, z którym często miewał na pieńku przez cały okres kariery, to bez Toma nie będzie w stanie sprawić, by Slayer miał tą magię przyciągającą tłumy na koncerty i sprawiającą, że płyty Slayer dobrze się sprzedają.

Re: Slayer

: czw mar 01, 2018 1:02 pm
autor: Michał
Ze spotify zniknęło Repentless
Dziwne, ciekawe czy chwilowo.

Re: Slayer

: czw mar 01, 2018 2:42 pm
autor: barsiarz
Jakieś braki licencyjne na 100%, np Helloween miał jakiś czas temu większość płyt, teraz ostały się z tego co pamiętam ze 4. Gamma też nie ma wszystkich, mocno to zniechęcające do Spotify swoją drogą.

Re: Slayer

: czw mar 01, 2018 2:59 pm
autor: Deleted User 5147
Na playliście "Repentless", tylko jeden utwór (Take Control) jest dostępny. Reszta niedostępna.

Re: Slayer

: czw mar 01, 2018 3:01 pm
autor: RALF
Licencja i tyle w temacie. To play must pay :)

Re: Slayer

: czw mar 01, 2018 3:07 pm
autor: pz
Dlatego ja preferuję płyty stojące na półce. Może i wybór mniejszy, ale za to jest co trzeba.

Re: Slayer

: czw mar 01, 2018 3:13 pm
autor: Bon Dzosef
barsiarz pisze: czw mar 01, 2018 2:42 pm Jakieś braki licencyjne na 100%, np Helloween miał jakiś czas temu większość płyt, teraz ostały się z tego co pamiętam ze 4. Gamma też nie ma wszystkich, mocno to zniechęcające do Spotify swoją drogą.
Helloween większości jest, brakuje tych co zawsze. "Oath", "Rabbit" ale zniknął ostatnio "The Dark Ride".

Co ciekawe na Tidalu Dark Ride dalej jest.

Re: Slayer

: czw mar 01, 2018 3:23 pm
autor: RALF
pz pisze: czw mar 01, 2018 3:07 pm Dlatego ja preferuję płyty stojące na półce. Może i wybór mniejszy, ale za to jest co trzeba.
I to jest argument!

Re: Slayer

: czw mar 01, 2018 4:40 pm
autor: barsiarz
pz pisze: czw mar 01, 2018 3:07 pm Dlatego ja preferuję płyty stojące na półce. Może i wybór mniejszy, ale za to jest co trzeba.
Ja Spotify mam od 3 miesięcy, promocja za 1 zł mnie zacheciła :wink:
Płyty też mam, ale jednak wieczorem, przy słuchawkach, Spotify się sprawdzał, choć wkurzające są te znikające albumy. Na nim też można posłuchać starszych rzeczy, niekoniecznie metalowych, które się pamięta z lat młodości, a o płyty ciężko. No i na impulsy też się nadaje - np. ostatnio krusejder wspomniał o koncertówce Saxona z Manchesteru - trzy smyrnięcia i już leciało :)