Strona 116 z 116

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: ndz cze 26, 2011 11:47 am
autor: claudette
No na pewno :D Ale biedny Janick, tam taki zdezorientowany był :D Ogólnie ciekawa akcja, fajnie, jeśli nie skończyło się tylko na spotkaniu przed koncertem, tylko udało się wznowiewić kontakt ;)

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: ndz cze 26, 2011 11:49 am
autor: PanPrezes
Wątpię, niby o czym (i po jakiemu) mieli by ze sobą rozmawiać po tylu latach?

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: ndz cze 26, 2011 12:03 pm
autor: claudette
Mogliby z ojcem Janicka :D

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: ndz cze 26, 2011 12:05 pm
autor: remi
który zmarł w 2005 roku

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: ndz cze 26, 2011 12:08 pm
autor: claudette
o kurna, ale fail, faktycznie

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: ndz cze 26, 2011 1:40 pm
autor: Papuh
Ma ktos moze link do tego filmiku ?

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: ndz cze 26, 2011 2:13 pm
autor: erni13

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: ndz cze 26, 2011 3:36 pm
autor: ttomasz
remi pisze:który zmarł w 2005 roku
Dziwne. W podziękowaniach na książeczce TFF Janick ma na pierwszym miejscu Bolesława :?:

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: ndz cze 26, 2011 4:18 pm
autor: wojteq
ttomasz pisze:Dziwne. W podziękowaniach na książeczce TFF Janick ma na pierwszym miejscu Bolesława :?:
Podziękowania są od lat praktycznie te same, niewiele się zmieniają, przejrzyj książeczki z ostatnich paru wydawnictw, to zobaczysz ;-)

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: ndz cze 26, 2011 6:20 pm
autor: WICKER MAN
iron_fox pisze:kto wpadł na pomysł tego spotkania z rodziną bo mimo iż wcześniej wiele razy grali u nas to chyba nie było takiej atrakcji nigdy?
Wpadał. Janick już nie raz spotykał się u nas z rodziną, m.in. w 1998, 2000 i bodajże w 2003 roku (w Katowicach). Potem na kilka lat kontakt się urwał, nie wiem z czyjego powodu, ale chyba po prostu jego rodzinie odechciało się jeździć na koncerty Maiden. ;)
claudette pisze:No na pewno :D Ale biedny Janick, tam taki zdezorientowany był :D Ogólnie ciekawa akcja, fajnie, jeśli nie skończyło się tylko na spotkaniu przed koncertem, tylko udało się wznowiewić kontakt ;)
Kontakt mieli cały czas przez kogoś z rodziny Bolesława Gersa. Oczywiście sporadyczny, bo też nikt z Sośna nie mówi po angielsku więc za bardzo nie idzie im się dogadać z Jankiem. :mryellow:

Swoją drogą polska rodzina Gersów jest wszędzie - w 2003 w Chicago spotkałem jego kuzyna, który też miał backstage. Mieszkał na Jackowie i mówił, że nie lubi Iron Maiden, bo woli bardziej skoczną muzykę np. disco polo. :lol:
Blase pisze:(...)a do, jak to ujęliście, wiochy Janick jest pewnie przyzwyczajony, w końcu bywa w Polsce od małego
Bywał. Od wielu lat pojawia się u nas tylko z Maiden i to na baaardzo krótko, kilka godzin przy okazji każdego koncertu.

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: ndz cze 26, 2011 6:37 pm
autor: Emilio
Janick sie przeciez nie obraził, moim zdaniem wręcz przeciwnie. To prości ludzie, czego sie spodziewaliście, że bedą biegle władali angielskim i znali sie na muzyce metalowej? Gers ma u mnie dużego plusa za to, zero gwiazdorstwa, spoko koleś. A ta rodzinka chciała zobaczyc znanego krewniaka i tyle, do tego doszły emocje/wzruszenie a wtakich sytuacjach rózne rzeczy się robi... ;-)

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: ndz cze 26, 2011 8:13 pm
autor: frostn
No tak, Janick zachował się naprawdę w porządku. Szacun. :D

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pn cze 27, 2011 10:56 am
autor: erni13
No tak, Janick zachował się naprawdę w porządku. Szacun. :D
A co? Miał wziąć wiosło i poprzebijać ich na wylot? ,,Rodziny się nie wybiera". :)

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pn cze 27, 2011 7:05 pm
autor: dostoevsky
WICKER MAN pisze:Ta rodzina to był istny dramat... Macali Janka, dotykali go
ttomasz pisze:Na filmikach to straszna wiocha
erni13 pisze:Wsioki.
Budziol pisze:ale "wsioki" ;)
Cóż, nie każdy jest młody, wykształcony i z wielkiego ośrodka jak my. :cool:

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: pn cze 27, 2011 8:06 pm
autor: sfarpowany
niektórzy przeżywają to bardziej niż sam Janek chyba

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 29, 2011 10:35 am
autor: erosinho
Jeszcze chciałbym wrócić do samego koncertu i listy zespołów, bo jakoś nie mogę przeboleć że organizator tak poszedł na łatwiznę.

Byłem przed chwilą na stronie Soni w Turcji i będą mieli jak dla mnie o niebo lepszy skład niż my w Polsce. Oprócz Maiden jeszcze Slipknot, Alice Cooper, In Flames i Mastodon.

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 29, 2011 11:03 am
autor: erni13
Slipknot? Dzięki Bogu ich nie mieliśmy. Toć to tragedia, że strach! Alice grał gdzieś indziej wtedy, i nie dałoby rady. IF to kolejny gniot, za to Mastodona mieliśmy. Dodatkowo u nas był MOTORHEAD, Volbeat i Killing Joke.

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 29, 2011 3:47 pm
autor: Puszek123
erni13 pisze:Slipknot? Dzięki Bogu ich nie mieliśmy. Toć to tragedia, że strach!
Daruj że se chłopie

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 29, 2011 7:53 pm
autor: Zilian
Co do zestawienia zespołów to powiem wam że po za oczywistą gwiazdą i wyczesanym show jakie zrobił Iron Maiden drugim zespołem tego dnia był Volbet naprawdę bardzo miło mnie zaskoczyli i świetny show dali.

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 29, 2011 8:53 pm
autor: claudette
Ja czekałam jeszcze na Motorhead i bardzo fajnie zagrali, chociaż nie było czym oddychać, jednak deszcz okazał sie zbawieniem i przez większość występu walczyłam o życie - i tak było super :D Byłam na prawde pod wrażeniem patrząc na Lemmiego. :D Volbeat też mi się podobali, szkoda tylko że telebimy było wyłączone jak grali :P Z polskich widziałam jedynie Made Of Hate i powiem szczerze, ze bardzo podobało mi się jak grali. Imho lepiej niż w 2008 roku na Gwardii i to było takie miłe zaskoczenie w sumie :) No i Ironi oczywiście fenomelane show :mryellow: