Strona 13 z 14

Re: Wacken Open Air

: czw lip 30, 2026 12:06 pm
autor: johnny_o
Fajnie że podeszło Ci Thundermother, bawiłem się zajebiście na barierce w Wawie w zeszłym roku. Ich Dirty & Divine jest u mnie w top 2 płyt 2025, banger na bangerze :)

Re: Wacken Open Air

: czw lip 30, 2026 12:22 pm
autor: gumbyy
johnny_o pisze: czw lip 30, 2026 12:06 pm Fajnie że podeszło Ci Thundermother, bawiłem się zajebiście na barierce w Wawie w zeszłym roku. Ich Dirty & Divine jest u mnie w top 2 płyt 2026, banger na bangerze :)
No ja płytyowo nie znam, no ale już wiem - trzeba poznać :)

Re: Wacken Open Air

: czw lip 30, 2026 12:26 pm
autor: johnny_o
:pijak:

Re: Wacken Open Air

: pt lip 31, 2026 11:42 am
autor: gumbyy
Uli Jon Roth - 50 rocznica płyty "Virgin Killer" Scorpionsów. Byli goście (m.in. Petrozza, Grapow) i całkiem fajny koncert.

Malemsteen - trochę męczenie buły ;) ale jak wchodziły elementy klasyczne, to bardzo fajnie. Jednak szybko ewakuowałem się na:

Wytch Hazel - Ależ to było dobre. Totalnie zostałem zaskoczony i pozytywnie nastawiony :) Na koniec wpadła pałeczka :D

Europe - świetny występ! Pełna energia i świetna zabawa.

Savatage - łooo Panie, kto Panu to tak spier... a nie, czekaj :lol: ABSOLUTNIE cudowny koncert. Ja tam jakimś super-hiper fanem nie jestem, ale wczoraj się rozpłynął. Fantastyczne granie, super forma i ogólny sztos. Na "Believe" wzrusz totalny. Pięknie rozegrane z Jonem.

Def Leppard na deser sprawił mnóstwo przyjemności. Energia, moc i zasko z "Personal Jesus" od Depeche Mode.

Re: Wacken Open Air

: pt lip 31, 2026 8:50 pm
autor: gumbyy
Saxon jest piękny.

Re: Wacken Open Air

: pt lip 31, 2026 9:37 pm
autor: Schizoid
Saxon nigdy nie zawodzi :D Szkoda tylko, że z tego co widzę, to panowie polecieli ultra kotlet set.

Re: Wacken Open Air

: pt lip 31, 2026 9:57 pm
autor: Żelazny
gumbyy pisze: pt lip 31, 2026 11:42 am
Savatage - Ja tam jakimś super-hiper fanem nie jestem, ale wczoraj się rozpłynął. Fantastyczne granie, super forma i ogólny sztos.
Jeszcze dziś sobie słuchałem do pracy tego koncertu, no nie mam pytań.

Re: Wacken Open Air

: pt lip 31, 2026 10:08 pm
autor: Żelazny
A i za godzinę można obejrzeć pogrzeb Running Wild, każdy będzie mógł się przekonać, że nie ma co płakać, że nie zagrali na Mysticu czy gdzie indziej w Polsce

Re: Wacken Open Air

: pt lip 31, 2026 11:10 pm
autor: gumbyy
Judas Priest jest PRZEPIĘKNY!

Re: Wacken Open Air

: pt lip 31, 2026 11:12 pm
autor: Bon Dzosef
Schizoid pisze: pt lip 31, 2026 9:37 pm Saxon nigdy nie zawodzi :D Szkoda tylko, że z tego co widzę, to panowie polecieli ultra kotlet set.
Saxon nie liczac trasy Wheels gra totalnie kotlet set od kiedy chodze czesto na koncerty xd .

Re: Wacken Open Air

: pt lip 31, 2026 11:24 pm
autor: Schizoid
Ale zdarza im się wyciągnąć coś ciekawszego. Ty nie byłeś na ich gigu na Rock for People, a poleciało tam Dogs of War i Sacrifice. To nie są rarytasy, ale urozmaicają set. A Wacken poza otwieraczem z ostatniej to dosłownie był kotlet na kotlecie. Nie powiem, te ich kotlety są smaczne, ale tutaj poszli po linii najmniejszego oporu.

Re: Wacken Open Air

: sob sie 01, 2026 12:19 am
autor: Kevin18
Sporo nazw na Wacken 2027 ogłoszonych i mam wrażenie że coraz więcej zespołów to jakieś nowomodne gówno pod młodego słuchacza. No ale kilka ciekawych nazw jest.

Helloween
Belphegor
Edguy
Overkill
Abbath
Hammerfall
Napalm Death
Kanonenfieber

Re: Wacken Open Air

: sob sie 01, 2026 12:38 pm
autor: gumbyy
Paradise Lost - niezmiennie: nie byłem na ich słabym koncercie. 10 raz i 10 raz bdb sztuka.

BLS - no nuda, widziałem końcówkę tylko.

Saxon - (po raz 14) bardzo piękna kotleciarnia :) ja w ich przypadku biorę wszystko, co dają. Każdy numer sprawia mi frajdę. Bdb koncert.

In Flames - ten zespół od dawna nie jest moją bajka. Posłuchałem z pod 2 sceny i tyle. "Only...", "Colony" I "Artifacts...", a reszta do wora ;)

Judas Priest sztos, bez dwóch zdań. Jedynie "The Ripper" w wolnej wersji lekko mnie "zdenerwował" :lol: Przyzwyczajony jestem do szybkiego odegrania, ale to pierdoła. Piękny 12 koncert. Z bliska było widać, że Rob mocno "zmęczony".

Running Wild - pozytywne zaskoczenie. Zespół na scenie, w secie niespodzianki i rarytasy dla mnie. Super! Najlepszy RW z tych wszystkich wackeńskich.

W busie powrotnym na pole prasowe milutkie spotkanie z Wytch Hazel. Chłopaki rozbawione fest, chwilkę pogadaliśmy, wspolna fota itp.

A przedwczoraj była konferencja Fearless V - nowy zespół byłych muzyków Primal Fear (Alex Beyrodt i Tom Nauman). Puścili 1 numer (fajny), pogadałem z Tomem o występie w Goleniowie i robionym wtedy wywiadzie (pamietał) i później fotki wpadly.

Re: Wacken Open Air

: sob sie 01, 2026 1:47 pm
autor: Bon Dzosef
Schizoid pisze: pt lip 31, 2026 11:24 pm Ale zdarza im się wyciągnąć coś ciekawszego. Ty nie byłeś na ich gigu na Rock for People, a poleciało tam Dogs of War i Sacrifice. To nie są rarytasy, ale urozmaicają set. A Wacken poza otwieraczem z ostatniej to dosłownie był kotlet na kotlecie. Nie powiem, te ich kotlety są smaczne, ale tutaj poszli po linii najmniejszego oporu.
Dogs of War to sie zgodze, ale Sacrifice mega kotlet. 14. najczesciej grany numer Saxą

Re: Wacken Open Air

: sob sie 01, 2026 7:40 pm
autor: gumbyy
Nevermore - przekoncert! Pan Turek klasa! Ależ chłop się wpasował. Mega się cieszę, że zespół wrócił do świata żywych :)

Re: Wacken Open Air

: sob sie 01, 2026 11:10 pm
autor: Kevin18
Five Finger Death Punch i Electric Callboy głównymi headlinerami Wacken 2027.

Powiedzieć że świat mi odjeżdża to nic nie powiedzieć.

Re: Wacken Open Air

: sob sie 01, 2026 11:15 pm
autor: johnny_o
Nie tylko Tobie... Nawet skromnemu fanowi Sabaton, Powerwolf i Alestorm ;)

Re: Wacken Open Air

: sob sie 01, 2026 11:19 pm
autor: Bon Dzosef
Do gazu. Electric callboy to należy rozstrzelac

Re: Wacken Open Air

: ndz sie 02, 2026 10:41 am
autor: nugz
Obejrzałem fragmenty Nevermore. Wow, co wykon, i co za czas dla fana zespołu. Wszyscy wymiatają, a wokalista jest przerażająco dobry.

Re: Wacken Open Air

: ndz sie 02, 2026 10:55 am
autor: gumbyy
Crimson Glory - pierwszy raz w życiu i bardzo fajne granko. Nie powaliło specjalnie, ale nie było nudy.

Nevermore - wielbię ten zespół niesłychanie od płyty "PoE". Wieść o nowym wokaliście zelektryzowała mnie mocno. Przed koncertem zastanawiałem się jak to siądzie. Siadło od razu. Pan Turek - klasa! Świetnie śpiewa, plus bardzo fajny kontakt z publiką. Koncert na wielki plus.

Municipal Waste - mocne i surowe napierdalanko. Byle głośno, byle szybko. Spoko, ale trochę to wtórne.

Arch Enemy - ponoć z nową wokalistka, ale nie wiem ;) A serio wokalnie prawie 1:1 z lekką odchyłką na agresję w growlach. Momentami to trochę było przesadzone, ale to detal. Muzycznie jak to AE - nic do zarzucenia.

Tryptikon - 4 własne numery, 7 "coverów" (5 CF). Niespecjalnie mo ten koncert siadł. Ta muza znacznie lepiej sprawdza się w klubie.

Sabaton - zaliczyłem kilka utworów, znałem 1. Sporo pierdzielenia głupot pomiędzy kawałkami, jakieś żarciki pomiędzy muzykami gadane do mikrofonów. Normalnie cyrk obwoźny bardziej niż koncert ;)

Ogłoszenia na 2027 póki co denne (to nie są główni hedzi). Fajne powroty: Edguy (ci mają zagrać w sumie 5 koncertów pożeganalych - jeden to Fulda, drugi z nich na WOA), Children of Bodom, Norther + Hello z gośćmi (cokolwiek to znaczy).