Strona 13 z 13

Re: MetallicA vs. MegaDeth

: wt lip 28, 2020 11:12 pm
autor: Michał
Vorgel pisze: wt lip 28, 2020 11:06 pm Megadeth zawsze i wszędzie, nie cierpię mety.
Chyba pierwszy raz mogę się podpisać pod twoją wypowiedzią

Re: MetallicA vs. MegaDeth

: śr lip 29, 2020 12:16 pm
autor: Lando
Oczywiście MetallicA 8)

Re: MetallicA vs. MegaDeth

: śr lip 29, 2020 1:16 pm
autor: Deleted User 4876
Lando pisze: śr lip 29, 2020 12:16 pm Oczywiście MetallicA 8)
Mądre rzeczy to aż miło się czyta :mryellow:

Re: MetallicA vs. MegaDeth

: pt gru 16, 2022 11:11 am
autor: GuardianOfMetal
Metallica bo Megadeth nie wydał nic takiego jak trzy pierwsze Mety. Rudy powinien szukać po debiucie normalnego wokalisty bo się tego stękania słuchać nie dało.

Re: MetallicA vs. MegaDeth

: pt gru 16, 2022 12:38 pm
autor: nugz
Moj człowiek :D

Wokal Rudego lubię na plytach.

Re: MetallicA vs. MegaDeth

: ndz gru 18, 2022 12:03 pm
autor: Zdan
GuardianOfMetal pisze: pt gru 16, 2022 11:11 am Metallica bo Megadeth nie wydał nic takiego jak trzy pierwsze Mety. Rudy powinien szukać po debiucie normalnego wokalisty bo się tego stękania słuchać nie dało.
Ciekawe z kolei kiedy Meta wyda coś takiego jak "Rust In Peace". Ale jedno jest prawdą - w szczycie formy James na pewno był lepszy od Rudego jeśli chodzi o woksy.

Re: MetallicA vs. MegaDeth

: ndz gru 18, 2022 12:07 pm
autor: nugz
Zawsze odsyłam do Kanady/Japonii 86.
Po prostu Megadeth to nie ta metalowa Iiga co Metallica w prajmie :D
Możecie mnie opluwać : D

Re: MetallicA vs. MegaDeth

: ndz gru 18, 2022 12:34 pm
autor: Piotr Lange
nugz pisze: ndz gru 18, 2022 12:07 pm Zawsze odsyłam do Kanady/Japonii 86.
Po prostu Megadeth to nie ta metalowa Iiga co Metallica w prajmie :D
Możecie mnie opluwać : D
Nie da się ukryć, że w pewnym momencie thrashowa Meta mocno wyskoczyła przed szereg. Niby Megadeth też miał świetne momenty na trasach klasycznych już albumów, aczkolwiek zabrakło tego szaleństwa, tej niesamowitej energii. Może dlatego, ze Rudy mocno ładował herę a Jeźdźcy Apokalipsy woleli kokę i amfę :)

Re: MetallicA vs. MegaDeth

: ndz gru 18, 2022 1:19 pm
autor: nugz
Mega jednak bardziej techniczne granie, ale nadal - nikt chyba tak nie roznosił scen jak Meta czy Slayer, w prajmie:) A James najlepszy metalowy frontman ever :)
Pomyśleć, ze kilka lat wcześniej byl w cieniu Rudego - niesamowite.

Re: MetallicA vs. MegaDeth

: ndz gru 18, 2022 1:47 pm
autor: nugz
Chyba nigdy nie odzaluje, ze nie bylo mi dane doświadczyć tamtego rozpierdolu w Kato :/

Re: MetallicA vs. MegaDeth

: pn gru 19, 2022 3:09 am
autor: Deleted User 6661
Uwielbiam pierwsze 4 płyty Mety, ale dla mnie w jakimś 1989 roku zespół mógłby się rozwiązać. Nigdy nie dotarło do mnie to, co Meta wyprawiała później. Większości się jednak podoba, więc to pewnie ja się mylę. No trudno. Powtarzam, kiedy tylko mogę: BA to moje największe rozczarowanie muzyczne ever, a przynajmniej młodości. Sądzę, że 2-3 płyty Megadeth można spokojnie postawić obok pierwszych czterech Mety. Ale oprócz tego mamy jeszcze kilka płyt dobrych i parę przyzwoitych.

Re: MetallicA vs. MegaDeth

: pn gru 19, 2022 6:05 am
autor: nugz
Rozczarowanie stylem na BA, ok... Ale muzyczne??? Dla mnie nawet nie ma tam wypełniacza ;)