Dla niektórych na tym forum to nie tak jasna i oczywista sprawaDreamdeath pisze: ↑śr lut 17, 2021 11:31 am Jeżeli chodzi o niedowiarków i to to czy znało się zespoły przed oficjalnymi wydawnictwami to odpowiedź jest jedna - jasne że tak! Sam korespondowałem z wieloma zespołami, wymieniałem sie kasetami z ludźmi z Polski, ze Skandynawii ale zdarzały się egzotyczne kontakty z ludźmi z Peru i Brazylii. Najlepiej pamiętam kontakt z Hedlundiem i Anderssonem z Nihilist. Później jak wiemy zespół podzielił się na Entombed i Unleashed. Hedlund pisał mi o konfliktach w Nihilist, wysyłał mi taśmy ichniejszych podziemnych zespołów jak Grave, Macabre End i Dismember. Później człowiek kupował ich oficjalne płyty wydawane w Polsce na pirackich kasetach. Wiele osób tak robiło. Już pod koniec lat osiemdziesiątych zaczynało się roić od maniaków którzy utrzymywali liczne zagraniczne kontakty i otrzymali masę świetnej muzyki zza miedzy. Zaczęło się dużo organizować koncertów gdzie poznawało się ludzi i wymieniało adresami.
Muzyka underground'owa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań