Slayer

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 5490

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 5490 »

Ja swojego czasu miałem nadzieję, że w Slayer wpadną na mądry pomysł i w związku z problemami kręgosłupowymi Toma zabiorą mu bas, zatrudnią dodatkowego muzyka i Tom będzie tylko dawał głos. Pewnie byłoby to genialne rozwiązanie, bo przedłużyłoby życie jednemu z najbardziej kochanych zespołów na świecie. Albo byli tacy głupi, że na to nie wpadli, albo wpadli, tylko Tom powiedział - i tak to pierdole, bo w ogóle mam dość i chcę zwolnić w życiu, albo dla Kinga to było niedopuszczalne, bo jest pazerny na kasę, co wszyscy wiedzą od dawna, więc nie chciał piątego gościa do podziału. Teraz jako KK to jest zupełnie inna optyka i takie dorabianie do emerytury, jak ktoś nie lubi siedzieć w domu jak Kerry, ale jako Slayer wyjmowali dużo większą kasę więc King miał na tym łapę.
Ostatnio zmieniony pn lut 05, 2024 6:30 pm przez Deleted User 5490, łącznie zmieniany 1 raz.
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1759
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Slayer

Post autor: IgorW »

Nie dziwię sie, też nie chciałbym mieć kontaktu z Kerrym ;)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12488
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Slayer

Post autor: Schizoid »

Ale Tom chciał się wymiksować nie tylko przez problemy z kręgosłupem, on po prostu miał dość grania na żywo, chciał poświęcić czas na sprawy rodzinne. Wydaje mi się, że jego relacja z Kingiem tutaj nie pomagała, a do tego wszystkiego nie było już Jeffa, więc zwyczajnie nie widział sensu w kontynuowaniu kariery. Zresztą umówmy się, co dobrego mieli nagrać, to nagrali x lat temu. I chyba Tom sam był tego świadomy.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 5490

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 5490 »

Tom na pewno był świadomy. Widział przez lata, jak Kerry nieustannie dymał na kasę Lombardo i kiedy Dave bardziej się postawił, to z miejsca zastępował go tańszym Bostaphem, dla którego gra w Slayer była zaszczytem, więc z radością wskakiwał jak była okazja(nie umniejszam tu geniuszu Bostapha, który jest cudownym perkusistą i bardzo mi się podoba). Tom wolał dryfować, może nie miał tyle odwagi co Lombardo, żeby się stawiać, więc ciągnął swój wózek, aż zaczął mieć dość. Po wymuszonym odejściu Hannemana Slayer twórczo obniżył loty, bo Kerry twórczo nie umywa się i jedyne co mu wyszło to Killing Fields, które uwielbiam. Poza tym bez pomysłów Hannemana kawałki Slayera są takie sobie.
Czas było się pożegnać zanim wyda się, że Kerry Król bez Jeffa jest nagi.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16171
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Slayer

Post autor: gumbyy »

Pewno wszystkiego po trochu się Tomkowi uzbierało i powiedział "pas". A Kerry ma ochotę cisnąć dalej i niech se chłop ciśnie. Chętnie pójdę na koncert posłuchać coverów Slayera, jak i autorskich numerów z pod szyldu KK.
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10019
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Slayer

Post autor: nugz »

On nawet dalej czasami rzygał przed koncertami, jeszcze śruby w szyi - to nie pomagało :)
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9903
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Slayer

Post autor: Szajba »

Slayer 2.0

Dla mnie wiecej Slayera zawsze spoko
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10019
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Slayer

Post autor: nugz »

Lombardo tez KK barzo miło wspomina :D
https://blabbermouth.net/news/kerry-kin ... dead-to-me
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16171
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Slayer

Post autor: gumbyy »

nugz pisze: pn lut 05, 2024 9:40 pm Lombardo tez KK barzo miło wspomina :D
https://blabbermouth.net/news/kerry-kin ... dead-to-me
No jak dostał kicka z upomnienie się o hajsy, to nie ma co się dziwić ;)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9510
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Slayer

Post autor: Saimon1995 »

Numer spoko, bez szału. Mimo tego, jestem ciekawy całego albumu.
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3760
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Slayer

Post autor: Sadek »

Obrazek

Okładki nowego KK i Deicide. Troszeczkę podobne wydają się być :D Chyba z tego samego generatora AI robione.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12488
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Slayer

Post autor: Schizoid »

Do obu wykorzystano chyba Midjourney.

Strasznie żałośnie wygląda to korzystanie z AI w metalu. Np. scenografia i koszulki Vadera z urodzinowej trasy prezentują się po prostu do dupy, okładka Popióra tak samo... Mogliby sobie ogarnąć kogoś kto przynajmniej umie wpisywać ciekawe prompty, a nie "devil, much red" ;)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16171
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Slayer

Post autor: gumbyy »

Kiedyś to było... malowane okładeczki :)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1931
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Slayer

Post autor: Recit The Thornographer »

Dalej są takie okładki, tylko trzeba mieć więcej szacunku do siebie, fanów i inne oczekiwania. Niektóre zespoły wybierają obrazy na okładkę, robią specjalne foty, a nawet zamawiają obrazy. To co jest na tych okładkach zniechęca mnie do zakupu fizycznego nośnika i zresztą sami artyści chyba na to nie liczą. To gówno na Spotify będzie wyglądać spoko i mam wrażenie, że tylko temu ma służyć. Wstyd.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12488
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Slayer

Post autor: Schizoid »

"Welcome back" ;)

Obrazek

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 5490

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 5490 »

Jakiś przedwczesny prima aprilis.
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2364
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: Slayer

Post autor: Żelazny »

Sam zespół potwierdził na fb
Forum internetowe to poważna sprawa.
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3760
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Slayer

Post autor: Sadek »

Piniondz nie śmierdzi. Obstawiam Demmela za Holta. Choć Pat O'Brien byłby też spoko.
Deleted User 5490

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 5490 »

Przecież Kerry z Tomem nie rozmawiał od ostatniego koncertu.
A na pewno ten Slayer będzie z Tomem? Jakoś wątpię.
Uwierzę, że to będzie King z Bostaphem plus koledzy z zespołu Kinga tylko nazwa się zmieni na Slayer.
Ostatnio zmieniony śr lut 21, 2024 6:25 pm przez Deleted User 5490, łącznie zmieniany 1 raz.
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2364
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: Slayer

Post autor: Żelazny »

Pierre Dolinski pisze: śr lut 21, 2024 6:23 pm Przecież Kerry z Tomem nie rozmawiał od ostatniego koncertu.
Porozmawiali przez swoich managerów :)
Forum internetowe to poważna sprawa.
ODPOWIEDZ