Strona 15 z 22

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt lip 28, 2026 6:29 pm
autor: Schizoid
pz pisze: wt lip 28, 2026 6:18 pm Trzymajcie się mocno barierki :)
Coś czuję że trzeba będzie xD

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt lip 28, 2026 7:46 pm
autor: johnny_o
Bawcie się dobrze :)

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt lip 28, 2026 7:51 pm
autor: Schizoid
Fuck you Tyler Campbell

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt lip 28, 2026 7:54 pm
autor: nugz
Widły Wam w Dupy tam pod sceną ;)

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt lip 28, 2026 8:01 pm
autor: pz
johnny_o pisze: wt lip 28, 2026 7:46 pm Bawcie się dobrze :)
A Ty nie miałeś dojechać? Czy być barierki się nie liczy?

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt lip 28, 2026 8:08 pm
autor: johnny_o
pz pisze: wt lip 28, 2026 8:01 pm
johnny_o pisze: wt lip 28, 2026 7:46 pm Bawcie się dobrze :)
A Ty nie miałeś dojechać? Czy być barierki się nie liczy?
Dwa warny za bardzo nieuważne czytanie forum ;)

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt lip 28, 2026 9:23 pm
autor: tomeqq
Ale bas jest mocno wyciągnięty w miksie.
Trybuna sektor D, nawet momentami gitary zagłusza

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt lip 28, 2026 10:53 pm
autor: MEFISTO
Przeżylim, kostka złapana, najważniejsze, że THE PRIEST WILL BE BACK!

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt lip 28, 2026 11:47 pm
autor: Schizoid
To była szampańska zabawa w świetnym towarzystwie. Więcej jutro, ale jestem bardzo zadowolony :D

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt lip 28, 2026 11:56 pm
autor: Piwowarus
Powiem szczerze, poprawnie, ale bez porównania do ostatnich 2 koncertów w Polsce. Trudno mi powiedzieć co dokładnie jest nie tak z setem, ale brak w nim jakiejś motoryki, snuje się strasznie przez sporą część koncertu. Nie wiem czy przez to, ale miałem wrażenie że część utworów była brana strasznie wolno, zwłaszcza przy Turbo Lover jakoś mnie to uderzyło. Tak jak było wspominane wcześniej z koniec koncertu karkołomny wokalnie, ale jednak dowieziony.
Za to tak jak było wspomniane, dźwięk nie do końca dojechał, bas bardzo wyciągnięty, brzeminie floor tomow na perkusji jakby to były blaszane kosze na śmieci.
3.5/5 warto było być, ale nie ma co rozpaczać jeśli się nie było ;-)

Za to fotobudka jak z wesela na koncercie? Coś nowego ;-)

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt lip 28, 2026 11:57 pm
autor: Bon Dzosef
Mam mieszane uczucia po tym gigu, oczywiście głównie pozytywne bo to w końcu Judas Priest.
Campbelle nieporozumienie, to nie jest nawet złe muzycznie, ale zajebiscie wkurwiające.

Another Thing Coming na otwarcie wydawał się bardzo złym pomysłem i o ile początek grany zza płachty był okej, tak sumarycznie ten numer jest za wolny, do tego podlany klocowatym Metal Gods... no nie siadło. Koncert się zaczął na BtL. Pod sceną dobra zabawa, ale nie licząc jakiegoś jednego słaniającego się i kładącego na ludziach zjeba zero chamówy, bydła, ot zabawa. Jak było na środku za intensywnie można było zrobić trzy kroki w bok i odsapnąć. Chociaż odsapnąć to duże słowo, bo w Polsce klimatyzacja to dobro luksusowe i w hali było mega duszno.

Z perspektywy setlistfm ten set wydawał sie bardzo źle ułożony, ale finalnie dynamika była całkiem niezła, Sentinel czt Turbo Lover to hymny do śpiewania (mimo, że ten drugi... nie lubię, ale na żywo wchodzi), Desert, Goods i Ripper dobrze się tam wpasowują i fajnie gra ten kontrast starocie-nowości z Lightning i Panic chociaż jak miały być nowości to jednak mogli postawić na coś mniej oczywistego.

Valhalla bardzo ginie między Victimem (wow, co za wykon!) i Painkillerem (wow! CO ZA WYKON, było co najmniej poprawnie!), którego Halford nie spierdolił. Bisy to już taki standard i kotlet, chociaż oczywiście trudno nie śpiewać refrenów. Ale finalnie ten segment BTL-Victim sie broni.

Na duży plus dźwięk, nie było za głośno i całkiem selektywnie, stopery założyłem dopiero na Desert raczej dla profilaktyki niż z potrzeby. Na minus animacje, na Desert scena wyglądała super ale czasami na tym ekranie dzieją się naprawdę cringowe i niskiej jakości rzeczy.

Podsumowując, był to dobry koncert, głupotą byłoby nie pójść skoro grają pod domem, ale zupełnie nie żałuję odpuszczenia Ostravy/Halle. Tak jak rok temu ubolewałem, że nie mogę dorzucić więcej Priest, tak w tym roku jedna sztuka mi w zupełności wystarczy. Może to właśnie kontrast z tym, że w zeszłym roku to był mój najlepszy gig Priest, tak obniża ocenę tego dzisiejszego seta i koncertu.

Co nie zmienia faktu, że czekam aż Priest Will Be Back.

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: śr lip 29, 2026 12:04 am
autor: MEFISTO
Jeżeli mówimy o tym oblechu bez koszulki to miałem niefortunną przyjemność wchłonąć sporo jego potu w moją koszulke, pół koncertu walki o zycie przez jednego typa 😎

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: śr lip 29, 2026 12:06 am
autor: Schizoid
Piwowarus pisze: wt lip 28, 2026 11:56 pm Nie wiem czy przez to, ale miałem wrażenie że część utworów była brana strasznie wolno, zwłaszcza przy Turbo Lover jakoś mnie to uderzyło.
Wszystko było grane tak jak poprzednio, czyli w tempach co najmniej albumowych

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: śr lip 29, 2026 12:11 am
autor: pz
Bon Dzosef pisze: wt lip 28, 2026 11:57 pm Chociaż odsapnąć to duże słowo, bo w Polsce klimatyzacja to dobro luksusowe i w hali było mega duszno.

:lol: Na Torwarze były mega luksusowe warunki. Prawie chłodnia w porównaniu z Halle. :)

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: śr lip 29, 2026 12:17 am
autor: Sardi
wracamy z manicheanem i schizem intercity i wlasnie z manicheanem wykręciliśmy 7/10 w quizie o scorpions

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: śr lip 29, 2026 12:19 am
autor: manichean
Patrząc po publice, to był najspokojniejszy koncert JP w Polsce - a na pewno za mojej kadencji. Poza młynem na BtL było raczej bezpieczne skakanie (minus opijus rząd przed, który się na wszystkich przewracał).

Judas najlepsze najpiękniejsze.

Jutro może więcej skrobnę , ale chyba wolę to bardziej po Ostrawie podsumować.

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: śr lip 29, 2026 12:20 am
autor: barsiarz
MEFISTO pisze: śr lip 29, 2026 12:04 am Jeżeli mówimy o tym oblechu bez koszulki to miałem niefortunną przyjemność wchłonąć sporo jego potu w moją koszulke, pół koncertu walki o zycie przez jednego typa 😎
@pz, coś Ty tam nawywijał z przodu?

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: śr lip 29, 2026 12:21 am
autor: manichean
Sardi pisze: śr lip 29, 2026 12:17 am wracamy z manicheanem i schizem intercity i wlasnie z manicheanem wykręciliśmy 7/10 w quizie o scorpions
rozjebaliśmy bank

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: śr lip 29, 2026 12:22 am
autor: Bon Dzosef
Aha i chuj w dupe, siekiera w plecy i nugz w szedao temu pierdolonemu ticketmasterowi. Polskie livenation to jest takie gowno, aplikacja przed wejsciem w ogóle mi nie działała, mimo ze dwie-trzy godziny wczesniej się logowałem, totalnie się wyjebała. Opcji dodania do google wallet tak jak w USA oczywiście nie było, w efekcie gdyby nie udało sie wbic przez przegladarke to nie wszedłbym na gig. Co za gówno jebane!

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: śr lip 29, 2026 5:59 am
autor: nugz
Już jest pamiątka, z pierwszego rzędu, w całości, w 1440p :)