Strona 15 z 33
Re: Powerslave
: czw lip 02, 2015 9:27 pm
autor: Deleted User 2259
Na fb jakis typek napisal, nie chcialo mi sie szukac tematu o sit, skisłem
Takie Somwere in Time to popowy syf na którym używali syntezatorów gitarowych ._. A taki Powerslave to czysty heavy metal Emotikon wink
Re: Powerslave
: ndz lip 05, 2015 1:39 pm
autor: Dejavu
Invader pisze:Takie Somwere in Time to popowy syf na którym używali syntezatorów gitarowych ._. A taki Powerslave to czysty heavy metal Emotikon wink
Czasem sobie myślę jak wyglądałyby niektóre płyty lub poszczególne utwory Maiden gdyby użyli takiego brzmienia jak na SiT. Uważam, że w takim The Duellists mogłoby to zabrzmieć świetnie. A odnośnie Powerslave - genialny materiał, bardzo lubię nawet te kawałki które są uznawane za słabsze i wypełniające album. Brzmieniowo jak dla mnie zbyt surowo, ale sam materiał - 10/10.
Re: Powerslave
: ndz lip 05, 2015 3:36 pm
autor: LukaSieka
Dejavu pisze:Brzmieniowo jak dla mnie zbyt surowo, ale sam materiał - 10/10.
Jak na tamte czasy - 1984 rok to bez dwóch zdań 10/10 w swoim gatunku. I brzmieniowo i kompozytorsko.
A co do utworów to "Aces High", "2 Minutes To Midnight" I "Powerslave" tak już mi się do porzygania niemal osłuchały (głównie przez zasłuchiwanie się w niezliczonej ilości bootlegów z trasy World Slavery Tour 84/85), że już od dawien dawna lepiej reaguje na "mniej znane" i lubiane "Flash Of The Blade", "The Duellists", "Back In The Village".
Re: Powerslave
: ndz lip 05, 2015 5:00 pm
autor: Dejavu
Brzmieniowo kwestia gustu, na pewno i w tamtym czasie i dzisiaj brzmieniowo płyta kasuje większość konkurencji - szkoda nawet czasu żeby wypowiadać się jak brzmi większość obecnych produkcji w metalu - wiemy, że źle

Niemniej jednak ja nie jestem zwolennikiem takiego "suchego" brzmienia na gitarach jak na Powerslave, lubię więcej przestrzeni. Jak słucham np. harmonii w The Duellists to aż się prosi, żeby dodać trochę delaya i reverbu na gitary. No, ale to po prostu kwestia gustu, niektórzy z kolei powiedzą, że takie brzmienie jak ja lubię jest trochę zbyt rozmyte.
Flash Of The Blade, The Duellists, Back In The Village to moim zdaniem świetne kawałki, każdy ma coś fajnego w sobie. Szczególnie główny riff w Back in the Village i partie instrumentale w środku The Duellists.
Re: Powerslave
: czw lip 16, 2015 10:09 pm
autor: Zakkahletz
Przeglądając stare wątki dogrzebałem się do czyjegoś przypuszczenia, jakoby pokojówką z tego teledysku była matka Harrisa. Rzeczywiście podobieństwo jest spore. Dobrze widać jej twarz w czasie od 01:17 do 01:20. Waszym zdaniem to może być prawda?
www.youtube.com/watch?v=GPbqQOf41Qc
Re: Powerslave
: czw lip 16, 2015 10:13 pm
autor: Deleted User 2259
Tak to prawda z tego co pamięam gdzieś to było pisane.
Re: Powerslave
: pt lip 31, 2015 1:13 am
autor: brezdi
Ja mam do Powerslave bardzo specyficzne podejście. Bardzo lubię ten album, mimo, że dla mnie dzieli się na fragmenty bardzo dobre przeplatane z genialnymi (pierwsze 2 utwory z ostatnimi 2) z bardzo dobrymi/dobrymi i lekkim wypełnieniem (środkowe 4). Oprawa graficzna świetna, brzmienie i produkcję bardzo lubię. Wiem, że blisko 30 lat temu bym piszczał z zachwytu tylko, że np. oklepane na koncertach 2 minutes mimo, że super kawałek lekko stracił w oczach,może delikatnie podobnie stało się z aces.. może dlatego dziś wracam do niego rzadziej niż do innych albumów, mimo wszystko ta płyta to majstersztyk!
Re: Powerslave
: pn paź 12, 2015 11:15 am
autor: RidingOntheWind
Powerslave to świetny album ale nie zgodzę się, że genialny po całości. Są pewne malutkie mankamenty. Gdyby album był oceniany jako Top 5 Iron Maiden to nawet bym o tym nie wspominał. Jednak jak słyszę głosy, że to zdecydowanie najlepszy album Ironów to mam ochotę przypomnieć, że Piece of Mind czy Seventh Son of a Seventh Son, a i też Number of the Beast to równiejsze albumy.
Siła Powerslave to głównie 3 arcywybitne utwory, do tego niedoceniany Duellists i Two Minutes to Midnight mimo wszystko. Piece of Mind i Seventh Son są silne całością, Number i Somewhere in Time w zasadzie też.
Re: Powerslave
: pn paź 12, 2015 12:49 pm
autor: Mikojaski
Czy Number to bym się zastanawiał, Gangland i Total Eclipse trochę mi psują obraz całości. Z resztą się w sumie zgadzam.
Re: Powerslave
: pt maja 27, 2016 4:31 pm
autor: Deleted User 2259
Ok czas na moje oceny wielkiego albumu Powerslave, jak na moje album trochę słabszy od poprzedniczki, ale po tym albumie nastąpiła już całkowita Maidenmania na cały świecie, mamy parę plagiatów, ale to raczej nie burzy odbioru całości.Niektórzy nie lubią tego suchego (pustynnego) brzmienia gitar ,a ten bas ? istny kosmos top 10 basowych płyt wszech czasów (posłuchajcie tylko tych linii w The Duellists

)
1. Aces High 9/10 (Mój pierwszy utwór IM w życiu, bo także i pierwszy album, absolutny top)
2. 2 Minutes to Midnight 7,5/10 (w porywach bym może 8 dał, ale live to lepiej już niech tego nie klepią :finger:)
3. Losfer Words (Big 'Orra) 9/10 (znakomity instrumental)
4. Flash of the Blade 7/10 (coś mi tam nie gra do końca)
5. The Duellists 8/10 (znakomity bas i gitary)
6. Back in the Village 6,5/10 (najsłabszy od zawsze, drażniący refren)
7. Powerslave 10/10 (absolutny top żadnych wątpliwości i najpiękniejsze solo Dave'a to pierwsze oczywiście top 10 ich wałków myślę)
8. Rime of the Ancient Mariner 10/10 (Arcydzieło top 5 ich wałków jak na mój gust, ulubiony numer Bruce'a)
Ocena ''obiektywna'' - 8.37 może być w porywach od 8,5-9, więc daje 9, bo zasłużył :>
Ocena subiektywna 10/10 a jakżeby inaczej :headbang: :headbang: :headbang:
Moje top 12 płyt wszech czasów

top 4 ich albumów, to nie ulega wątpliwości.Absolutnie jedna z najważniejszych płyt gatunku i samego zespołu.
To jeszcze ranking wałków (jak na dziś)
8. Back in the Village (zawsze na ostatnim i tak będzie chyba już zawsze)
7. Flash of the Blade (spadł o 1 pozycje)
6. 2 Minutes to Midnight (awans o 1 pozycje, wyżej nie będzie, za dużo tego refrenu, przyjemnie się go słucha po ''dłuższej'' przerwie)
5. The Duellists (Pozycje 5-1 bez zmian)
4. Losfer Words (Big 'Orra) (Łoją, że aż miło brawo Adrian, nie wiem czy to nie najlepszy instrumental)
3. Aces High
2. Powerslave
1. Rime of the Ancient Mariner (jedynie tytułowy może stanowić konkurencje)
Re: Powerslave
: pt maja 27, 2016 11:08 pm
autor: erosinho
Invader pisze:6. Back in the Village 6,5/10 (najsłabszy od zawsze, drażniący refren)
Back In The Village faktycznie niepotrzebny kawałek na tej płycie. Losfer Words w sumie też, świat nie byłby gorszym miejscem, gdyby tego kawałka na płycie zabrakło. Pozostała szóstka znakomita. Generalnie - dla mnie album w TOP3, ale są lepsze.
Re: Powerslave
: pt maja 27, 2016 11:10 pm
autor: Deleted User 2259
A co jest w Twojej trójce ?
Re: Powerslave
: pt maja 27, 2016 11:34 pm
autor: erosinho
Jeszcze 7th Son i PoM.
Re: Powerslave
: pt maja 27, 2016 11:43 pm
autor: Deleted User 2259
To u mnie to samo tyle, ze SiT stawiam wyżej niż Powerslave.
Re: Powerslave
: ndz cze 05, 2016 10:47 am
autor: Majkel1970
"2 Minutes to Midnight", "Aces High", tytułowy i "Rime..." to genialne utwory. Fajny jest też "Flash of the Blade". Reszta słaba, ale jako całość jeden z ich najlepszych albumów.
Re: Powerslave
: ndz cze 05, 2016 11:06 am
autor: Deleted User 5155
Majkel1970 pisze:"2 Minutes to Midnight", "Aces High", tytułowy i "Rime..." to genialne utwory. Fajny jest też "Flash of the Blade". Reszta słaba, ale jako całość jeden z ich najlepszych albumów.
Ja do tej czwórki dołączam The Duellists. Ponad półtorej minuty gitar .... rany - potem taki poziom to ja słyszę tylko w Infinite Dreams i R&B. Odlot na całego.
I dołączam się do oceny albumu "GENIALNY".
Re: Powerslave
: sob cze 11, 2016 11:34 am
autor: Nomad.1985
Albumy z lat 1982-1988 stawiam na równi. Zdecydowanie najlepszy czas dla Iron Maiden pod każdym względem. Oczywiście oglądać teraz Ironów to wielkie przeżycie, ale nic nie może równać się z koncertami z tamtych czasów. Widzieć ich wtedy to było to.
Re: Powerslave
: czw kwie 06, 2017 4:31 pm
autor: Deleted User 2259
Ok czas na moje oceny wielkiego albumu Powerslave, jak na moje album trochę słabszy od poprzedniczki, ale po tym albumie nastąpiła już całkowita Maidenmania na cały świecie, mamy parę plagiatów, ale to raczej nie burzy odbioru całości.Niektórzy nie lubią tego suchego (pustynnego) brzmienia gitar ,a ten bas ? istny kosmos top 10 basowych płyt wszech czasów (posłuchajcie tylko tych linii w The Duellists

)
1. Aces High 9/10 (Mój pierwszy utwór IM w życiu, bo także i pierwszy album, absolutny top)
2. 2 Minutes to Midnight 7,5/10 (w porywach bym może 8 dał, ale live to lepiej już niech tego nie klepią

)
3. Losfer Words (Big 'Orra) 8,5/10 (znakomity instrumental)
4. Flash of the Blade 7,5/10 (coś mi tam nie gra do końca)
5. The Duellists 8/10 (znakomity bas i gitary)
6. Back in the Village 6,5/10 (najsłabszy od zawsze, drażniący refren)
7. Powerslave 10/10 (absolutny top żadnych wątpliwości i najpiękniejsze solo Dave'a, to pierwsze oczywiście, top 10 ich wałków myślę)
8. Rime of the Ancient Mariner 10/10 (Arcydzieło top 5 ich wałków jak na mój gust, ulubiony numer Bruce'a)
Ocena ''obiektywna'' - 8.37 , może być w porywach od 8,5-9, więc daje 9, bo zasłużył :>
Ocena subiektywna 10/10 a jakżeby inaczej
Re: Powerslave
: pt kwie 07, 2017 7:28 pm
autor: on_the_run
No właśnie też nie jestem fanem brzmienia "Powerslave", zwłaszcza że album został wydany pomiędzy moim zdaniem najlepiej brzmiącymi albumami z lat 80-tych.
Re: Powerslave
: pt kwie 07, 2017 9:19 pm
autor: paniron
Eee chyba nie.
Jak dla mnie Powerslave to było właśnie to brzmienie, którego Ironi/Birch szukali od poczatkow znajomości (Killers).
Jedynie wspomniane Killers i Number były do siebie bardzo podobne pod tym względem, potem byl ewidentny progress i szukanie tego idealnego brzmienia. Słychać to na Piece of Mind, jest świeżej, ale to wciąż poszukiwania. To właśnie rok później z albumem Powerslave nastąpiła kulminacją, zwieńczona koncertòwką. Kolejne, czyli Somewhere i Seventh Son to już era experymentòw, a później to już wiadomo, No Prayer i Fear powrot to starego, surowego brzmienia.