Ale w sumie chrzanić Dimebaga... widzę tutaj, że fani tego skoku na dolary podważają rolę Darrella jako jakiegoś tam gościa do zastąpienia
Pantera
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2328
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Pantera
Patrząc na wszystkie cuda, które wspominacie typu hologram Dio, ale nawet Queen+, to jednak reunion Pantery bez założycieli wydaje mi się szczytowym draństwem. Tym bardziej, że nie mamy wątpliwości o woli Vincenta, który za życia po prostu odrzucał opcje reaktywacji bez Dimebaga Darrella.
Ale w sumie chrzanić Dimebaga... widzę tutaj, że fani tego skoku na dolary podważają rolę Darrella jako jakiegoś tam gościa do zastąpienia
Ale w sumie chrzanić Dimebaga... widzę tutaj, że fani tego skoku na dolary podważają rolę Darrella jako jakiegoś tam gościa do zastąpienia
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12417
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Pantera
Nawet myslalem, żeby pojechac, ale jednak za mały zespół. Chyba nawet bez złota w usaDaveastate pisze: ↑sob lip 16, 2022 5:24 pmNic, nie interesują ich wybryki starej gwiazduni której słowo warte jest mniej niż splunięcie (piszę to jako ktoś kto czeka na nowy album). Zagrali taki gig że głowa mała, rozkurw to mało powiedziane, totalnie koncert nie dla miękkich fajek.Bon Dzosef pisze: ↑sob lip 16, 2022 12:29 pmCo mowili na temat Mustaine'a?Na wczorajszym koncercie Cro-Mags![]()
- Daveastate
- -#Clairvoyant

- Posty: 1183
- Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am
Re: Pantera
No ta wiadomo, jak tak napisałeś to teraz mi trochę wstyd że byłem :/ trudno, nadrobię wyjazdem na kamila bednarka który w naszym kraju niesamowite wyróżnienia i nagrody zdobywaBon Dzosef pisze: ↑sob lip 16, 2022 6:31 pmNawet myslalem, żeby pojechac, ale jednak za mały zespół. Chyba nawet bez złota w usaDaveastate pisze: ↑sob lip 16, 2022 5:24 pmNic, nie interesują ich wybryki starej gwiazduni której słowo warte jest mniej niż splunięcie (piszę to jako ktoś kto czeka na nowy album). Zagrali taki gig że głowa mała, rozkurw to mało powiedziane, totalnie koncert nie dla miękkich fajek.
Re: Pantera
O Bednarku ostatnio słyszałem jakoś między erą kamienia łupanego, a wczesnym średniowieczem
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4094
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Pantera
Naucz się czytać ze zrozumieniem, to naprawdę nie jest zbyt trudne. Nikt tu nie podważa roli ani Dimebaga, ani Vinniego jako doskonałych muzyków, założycieli/filarów Pantery i osób, bez których ten zespół nigdy nie osiągnąłby sukcesu, jaki osiągnął.Recit The Thornographer pisze: ↑sob lip 16, 2022 6:02 pm Patrząc na wszystkie cuda, które wspominacie typu hologram Dio, ale nawet Queen+, to jednak reunion Pantery bez założycieli wydaje mi się szczytowym draństwem. Tym bardziej, że nie mamy wątpliwości o woli Vincenta, który za życia po prostu odrzucał opcje reaktywacji bez Dimebaga Darrella.
Ale w sumie chrzanić Dimebaga... widzę tutaj, że fani tego skoku na dolary podważają rolę Darrella jako jakiegoś tam gościa do zastąpienia![]()
Natomiast na trasie tego typu obu można z powodzeniem zastąpić, a koncert nadal będzie trzymał poziom, co udowodnił już Phil z The Illegals.
FotD = TOP5 albumów Maiden
-
Deleted User 8107
Re: Pantera
Nie no kurde, mogliby się jakoś nazywać Pantera+, czy coś takiego. Na gig może bym się przeszedł, ale pod warunkiem, że będzie blisko.
Re: Pantera
Krytykujesz reanimację Pantery? To jesteś gatekeeperem i elitarystą 
A tutaj kilka wypowiedzi Vinniego na temat koncertów Pantery w innym składzie:
A tutaj kilka wypowiedzi Vinniego na temat koncertów Pantery w innym składzie:
They want what they want; they don't care what you want. And it's unfortunate that people go, 'Oh, wow, man, they can get Zakk Wylde to jump up there on stage and it's Pantera again.' No, it's not, you know. It's not that simple. If Eddie Van Halen was to get shot in the head four times next week, would everybody be going, 'Hey, man, Zakk, go play for Van Halen. Just call it Van Halen.' You see what I'm saying? I mean, it's really selfish for people to think that, and it's stupid. It's not right at all.
I wanna look forward, I wanna keep moving forward. I understand [fans] wanting to see it, especially people who've never had an opportunity to see Pantera, but without my brother being part of it, it just doesn't make any sense. I'm not gonna trample on his legacy to make some people happy
It ain't gonna happen, man. I have no interest in playing with those guys.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6340
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Pantera
Owszem należy przyznać uczciwie - nie będzie z nimi grał i to nie będzie Pantera. Pełna zgoda.
Re: Pantera
Lepiej Podsiadło na Śląskim to dopiero szoł dopieszczone w każdym calu, tłumy i telefony w górze. Ja pierdole.Bon Dzosef pisze: ↑sob lip 16, 2022 6:31 pmNawet myslalem, żeby pojechac, ale jednak za mały zespół. Chyba nawet bez złota w usaDaveastate pisze: ↑sob lip 16, 2022 5:24 pmNic, nie interesują ich wybryki starej gwiazduni której słowo warte jest mniej niż splunięcie (piszę to jako ktoś kto czeka na nowy album). Zagrali taki gig że głowa mała, rozkurw to mało powiedziane, totalnie koncert nie dla miękkich fajek.
Re: Pantera
Po kilku dniach od tego ogłoszenia stwierdzam, że mam w dupie to, jak to nazwą. Każdy o zdrowych zmysłach wie, że to po prostu hołd dla braci, a nie żadna prawdziwa reaktywacja zespołu. A jeżeli nazwanie tego "Pantera" ma dać więcej możliwości koncertowych i przyciągnąć większą liczbę ludzi, to niech tak będzie. Osoby, które nigdy Pantery nie doświadczyły na żywo, bo były za młode itp., będą mieć możliwość doświadczyć choćby jej część. Jestem pewien, że trasa po Stanach, jak i potencjalne trasy na innych kontynentach, będą wyprzedane, i ludzie będą się bawić do upadłego.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12417
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Pantera
To prawda, chociaż cały dzien czekajac na barierce liczyłem, ze jednak bedzie goscinny wystep Taco Hemingwayawidman pisze: ↑pn lip 18, 2022 12:30 pmLepiej Podsiadło na Śląskim to dopiero szoł dopieszczone w każdym calu, tłumy i telefony w górze. Ja pierdole.Bon Dzosef pisze: ↑sob lip 16, 2022 6:31 pmNawet myslalem, żeby pojechac, ale jednak za mały zespół. Chyba nawet bez złota w usaDaveastate pisze: ↑sob lip 16, 2022 5:24 pm
Nic, nie interesują ich wybryki starej gwiazduni której słowo warte jest mniej niż splunięcie (piszę to jako ktoś kto czeka na nowy album). Zagrali taki gig że głowa mała, rozkurw to mało powiedziane, totalnie koncert nie dla miękkich fajek.
Re: Pantera
Mustaine mógłby też wpaść zagrać coś gościnnie, np. z Risk, bo to podobne gówno.Bon Dzosef pisze: ↑pn lip 18, 2022 12:42 pmTo prawda, chociaż cały dzien czekajac na barierce liczyłem, ze jednak bedzie goscinny wystep Taco Hemingwayawidman pisze: ↑pn lip 18, 2022 12:30 pmLepiej Podsiadło na Śląskim to dopiero szoł dopieszczone w każdym calu, tłumy i telefony w górze. Ja pierdole.Bon Dzosef pisze: ↑sob lip 16, 2022 6:31 pm
Nawet myslalem, żeby pojechac, ale jednak za mały zespół. Chyba nawet bez złota w usa
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12417
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Pantera
hahaha dobre
Re: Pantera
Życiowe.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12417
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Pantera
Prawda, Mustaine bardzo czesto gra kawałki z Risk
Re: Pantera
W sumie jakiś Beast In Black czy inny Battle Beast mógłby grać "Crush'Em". Pasowałoby do setlisty 
Re: Pantera
Wylde Shroedingera - z jednej strony nie jest odpowiednim zastępstwem Dimebaga, a z drugiej jest.Mimo, że temat zjednoczenia Pantery pojawiał się w Internecie już wielokrotnie – i tyle samo razy był on krótko ucinany – Wylde zawsze był postrzegany jako jedyny, który mógłby zastąpić Dimebaga. Zapytany o tę sprawę Philip Anselmo wypowiedział się następująco:
„Zakk jest cholernie dobrym gitarzystą, ale myślę, że jest innym gitarzystą – gra w innym stylu.(…) Należy pamiętać, że kluczową sprawą jest brzmienie – on brzmi po prostu inaczej niż Dime. Byłoby sporo kombinowania przy tym, co robi Zakk, by nie zastępować Dime’a, ale właściwie grać partie Pantery. Bo nie chodzi tu o cholerne zastępowanie go. (…) Nie zrozumcie tego źle – Zakk Wylde jest zajebisty; jest rozsądnym, fajnym gościem i potrafi bardzo ciężko pracować, ale powiedziałem mu raz coś po koncercie. Tu chodzi o chwyt. Nikt nie potrafi chwycić tego pieprzonego wiosła tak, jak Dime. NIKT.”
Wypowiedź z 2017
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Pantera
Oj tam oj tam. Konto schudło to i zdanie się zmieniło 
Re: Pantera
Nie interesuje mnie muzyka Pantery za bardzo, ale wydaje mi się, że akurat Zakk jest chyba jedynym sensownym zastępstwem (chociaż nie jest to dobre określenie). Biorę tutaj pod uwagę ich prywatne relacje, które o ile mi wiadomo były bardzo dobre. Sam styl gry poniekąd też. Co do samego powrotu Pantery, to na tyle długo ten temat wracał i wracał co parę lat, że nie jestem specjalnie zaskoczony.