Strona 159 z 282
Re: Judas Priest
: śr sty 22, 2020 5:36 pm
autor: lochinvar
Kolego u mnie British Steel zaczyna się od Breaking The Law i to jest moja wersja pierwotna czy tak trudno to zrozumieć? Jak usłyszałem wersję zaczynającą się od Rapid Fire byłem zdziwiony, ale też nie było źle, może nawet lepiej. Poza tym w środku też dwa utwory zamieniono kolejnością.
Nadto nie wiem czemu forsujesz na otwieracze wolne utwory.
Czy ja coś takiego zasugerowałem?
Przykład całkowicie nietrafiony.
Re: Judas Priest
: śr sty 22, 2020 5:43 pm
autor: Ziomaletto
lochinvar pisze: ↑śr sty 22, 2020 5:36 pm
Kolego u mnie British Steel zaczyna się od Breaking The Law i to jest moja wersja pierwotna czy tak trudno to zrozumieć? Jak usłyszałem wersję zaczynającą się od Rapid Fire byłem zdziwiony, ale też nie było źle, może nawet lepiej. Poza tym w środku też dwa utwory zamieniono kolejnością.
Nadto nie wiem czemu forsujesz na otwieracze wolne utwory.
Czy ja coś takiego zasugerowałem?
Przykład całkowicie nietrafiony.
Dwie strony temu...
Kolejność utworów jest często umowna a czasami przypadkowa i nie jest prawdą objawioną.
To Twoje słowa, dlatego pytam. Raz mówisz, że kolejność i tak często nie jest istotna, a teraz masz problem, że zadałem Ci czysto hipotetyczne pytanie. Tyle chyba możesz zrobić, prawda?
Re: Judas Priest
: śr sty 22, 2020 6:03 pm
autor: lochinvar
Ziomaletto pisze: ↑śr sty 22, 2020 5:43 pm
lochinvar pisze: ↑śr sty 22, 2020 5:36 pm
Kolego u mnie British Steel zaczyna się od Breaking The Law i to jest moja wersja pierwotna czy tak trudno to zrozumieć? Jak usłyszałem wersję zaczynającą się od Rapid Fire byłem zdziwiony, ale też nie było źle, może nawet lepiej. Poza tym w środku też dwa utwory zamieniono kolejnością.
Nadto nie wiem czemu forsujesz na otwieracze wolne utwory.
Czy ja coś takiego zasugerowałem?
Przykład całkowicie nietrafiony.
Dwie strony temu...
Kolejność utworów jest często umowna a czasami przypadkowa i nie jest prawdą objawioną.
To Twoje słowa, dlatego pytam. Raz mówisz, że kolejność i tak często nie jest istotna, a teraz masz problem, że zadałem Ci czysto hipotetyczne pytanie. Tyle chyba możesz zrobić, prawda?
Skoro zacytowałeś, to odniosę się do cytatu. Umowna czyli wynikiem jakiegoś kompromisu co oznacza, że przy ustalaniu mogła być co najmniej jedna inna wersja kolejności utworów. Często też producent może narzucić kolejność utworów czy jak wyżej podano wytwórnia. Chodzi o jakieś alternatywy kiedy całość płyty brzmi w miarę dobrze i spójnie, ale nie oznacza to całkowitej dowolności na wszystkie możliwe sposoby. W przypadku Judas Priest - British Steel są dwa oficjalne wydania. Nie powiedziałem, że każdy z utworów na tej płycie mógłby pasować na otwieracz. Wskazałem tylko na dwa alternatywne.
Re: Judas Priest
: śr sty 22, 2020 6:08 pm
autor: Schizoid
Kolejność utworów w środku płyty została zamieniona dokładnie z tego samego powodu, co kolejność pierwszych utworów. Living After Midnight otwiera stronę B amerykańskiego tłoczenia.
Grinder jako otwieracz? Dla mnie jest wystarczającą zakałą i bez tego. Steeler to kolejny nietrafiony pomysł ze względu na jego finał, to po prostu musiał być utwór wieńczący płytę.
Re: Judas Priest
: śr sty 22, 2020 6:13 pm
autor: lochinvar
Schizoid pisze: ↑śr sty 22, 2020 6:08 pm
Kolejność utworów w środku płyty została zamieniona dokładnie z tego samego powodu, co kolejność pierwszych utworów. Living After Midnight otwiera stronę B amerykańskiego tłoczenia.
Grinder jako otwieracz? Dla mnie jest wystarczającą zakałą i bez tego. Steeler to kolejny nietrafiony pomysł ze względu na jego finał, to po prostu musiał być utwór wieńczący płytę.
Ja oba bardzo lubię ale to już kwestia gustu. Dzięki za info
Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 6:23 pm
autor: Metalophil
Faulkner wrzucił do sieci fote, z której wynika że produkujo nowe kawalki. Jest na niej Glenn, czyli chłop jeszcze się trzyma.
Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 6:32 pm
autor: Schizoid
Zgodnie z zapowiedziami. Komponowanie przez pierwsze miesiące 2020, potem trasa, następnie pewnie poprawki materiału i premiera nowego krążka. Zapewne nie wcześniej, niż jesienią 2021.
Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 6:47 pm
autor: Zdan
Jak ten krążek będzie tak dobry jak "Firepower" to będzie warto poczekać nawet do jesieni 2021.
Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 7:24 pm
autor: gumbyy
Zdan pisze: ↑wt lut 04, 2020 6:47 pm
Jak ten krążek będzie tak dobry jak "Firepower" to będzie warto poczekać nawet do jesieni 2021.
Dokładnie. Ogień z przysłowiowej dupy

Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 7:26 pm
autor: pz
Co Wy mówicie. Plastikowe, powtarzalne, no i w ogóle to już nie jest Judas Priest.
Jaram się

Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 7:42 pm
autor: Zdan
Jak "Firepower" jest plastikowe to więcej plastiku poproszę.
Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 7:48 pm
autor: gumbyy
Zdan pisze: ↑wt lut 04, 2020 7:42 pm
Jak "Firepower" jest plastikowe to więcej plastiku poproszę.
"Plasticpower"

Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 8:06 pm
autor: Bon Dzosef
Ciekaw jestem, czy uda się powtórzyć poziom Firepower, bo nie licząc tego albumu, ostatnie dokonania Judasów to raczej bida z nędzą
Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 8:21 pm
autor: blackcocker
A mi tam przyjemniej się wraca do Redeemera, który jedyne na co cierpi, to brak dobrej produkcji...
Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 8:24 pm
autor: Schizoid
Dzosef pisze: ↑wt lut 04, 2020 8:06 pm
Ciekaw jestem, czy uda się powtórzyć poziom Firepower, bo nie licząc tego albumu, ostatnie dokonania Judasów to raczej bida z nędzą
Nawet 21 jeszcze nie ma, przynajmniej kilka łyków zostaw na później

Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 8:24 pm
autor: Zdan
blackmailer pisze: ↑wt lut 04, 2020 8:21 pm
A mi tam przyjemniej się wraca do Redeemera, który jedyne na co cierpi, to brak dobrej produkcji...
Czasem wracam do tego albumu i o ile muzycznie to faktycznie nie najgorsza rzecz to ta produkcja jest fatalna.
Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 8:27 pm
autor: pz
A ja najbardziej lubię Angel of Retribution, a do Redimera też czasem wracam. W zasadzie od czasu powrotu Roba tylko Nostradamusa nie słucham.
Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 8:28 pm
autor: Zdan
O! Nostradamus to był coś przez co nie przebrnąłem.
Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 8:30 pm
autor: Schizoid
U mnie w sumie Angel Of Retribution najrzadziej leci. Niby fajne kawałki, płyta dobra, ale wszystko to w takim samym lub zbliżonym stylu mam w lepszym wydaniu na pozostałych krążkach po powrocie Roba. AOR to zmarnowana szansa na bardzo udany powrót, niestety nie wykorzystali jej tak, jak IM na BNW.
Re: Judas Priest
: wt lut 04, 2020 8:33 pm
autor: Bon Dzosef
Schizoid pisze: ↑wt lut 04, 2020 8:24 pm
Dzosef pisze: ↑wt lut 04, 2020 8:06 pm
Ciekaw jestem, czy uda się powtórzyć poziom Firepower, bo nie licząc tego albumu, ostatnie dokonania Judasów to raczej bida z nędzą
Nawet 21 jeszcze nie ma, przynajmniej kilka łyków zostaw na później
No ja wiem, że jesteś fanboyem, ale tak obiektywnie, w heavy metalu w XXI wieku powstało tak wiele dobroci, że Angel i Redeemer, nie mówiąc o Nostradamusie wypadają bardzo blado