Re: Teraz słucham...
: sob kwie 24, 2021 12:57 pm
Polski Fan Klub Iron Maiden
https://www.sanktuariumfc.org/forum/
Klawisze? W przypadku Tarot moim zdaniem zrobione są bardzo ze smakiem. Z późniejszych warto "Suffer Our Pleasures" - tam bardzo dobre numer i odpowiednia ciężkość i przyłożenie.
Nie tyle same klawisze, co co raz mniejsza ilość rozwiązań i stylu prezentowanego na pierwszych dwóch płytach. Słychać, że zależało im podążaniu w z duchem czasu. Zwłaszcza brzmienie i zdecydowana mniejsza ilość heavy metalowego grania z połowy lat osiemdziesiątych. Chociaż nigdzie nie napisałem, że to złe płyty.Zdan pisze: ↑sob kwie 24, 2021 12:58 pmKlawisze? W przypadku Tarot moim zdaniem zrobione są bardzo ze smakiem. Z późniejszych warto "Suffer Our Pleasures" - tam bardzo dobre numer i odpowiednia ciężkość i przyłożenie.
Chodzi Ci o to, że były mniej, że tak powiem old-skulowe jak dwie pierwsze? Bo moim zdaniem to nadal heavy metal tylko faktycznie zagrany z duchem czasów. Ja zawsze ceniłem Tarot za pewną unikalność, wokale Marco i naprawdę sporą "hitowość". Spróbuj tej płyty którą przytoczyłem powyżej - powinna wejść dobrze bo pomimo brzmienia jest bardzo klasyczna w konstrukcji.LukaSieka pisze: ↑sob kwie 24, 2021 1:08 pmNie tyle same klawisze, co co raz mniejsza ilość rozwiązań i stylu prezentowanego na pierwszych dwóch płytach. Słychać, że zależało im podążaniu w z duchem czasu. Zwłaszcza brzmienie i zdecydowana mniejsza ilość heavy metalowego grania z połowy lat osiemdziesiątych. Chociaż nigdzie nie napisałem, że to złe płyty.
Ja mam wszystkie Taroty. Każdego słuchałem,ale niektóry z nowszych odstawiłem do półke do szafki i gdzieś tam teraz się trochę kurzą z racji tego, że kiedyś nie zrobiły na mnie takiego wrażenia jak dwie pierwsze. Tylko "The Spell Of Iron MMXI" olałem z punktu i nie słuchałem ani razu, bo nie lubię takich płyt.Zdan pisze: ↑sob kwie 24, 2021 1:14 pmChodzi Ci o to, że były mniej, że tak powiem old-skulowe jak dwie pierwsze? Bo moim zdaniem to nadal heavy metal tylko faktycznie zagrany z duchem czasów. Ja zawsze ceniłem Tarot za pewną unikalność, wokale Marco i naprawdę sporą "hitowość". Spróbuj tej płyty którą przytoczyłem powyżej - powinna wejść dobrze bo pomimo brzmienia jest bardzo klasyczna w konstrukcji.LukaSieka pisze: ↑sob kwie 24, 2021 1:08 pmNie tyle same klawisze, co co raz mniejsza ilość rozwiązań i stylu prezentowanego na pierwszych dwóch płytach. Słychać, że zależało im podążaniu w z duchem czasu. Zwłaszcza brzmienie i zdecydowana mniejsza ilość heavy metalowego grania z połowy lat osiemdziesiątych. Chociaż nigdzie nie napisałem, że to złe płyty.

Jasne. Chodzi mi po prostu o to, że warto sobie czasem przypomnieć bo można zmienić zdanie na temat niektórych płyt. Mi się to kilka razy zdarzyło.LukaSieka pisze: ↑sob kwie 24, 2021 1:20 pmJa mam wszystkie Taroty. Każdego słuchałem,ale niektóry z nowszych odstawiłem do półke do szafki i gdzieś tam teraz się trochę kurzą z racji tego, że kiedyś nie zrobiły na mnie takiego wrażenia jak dwie pierwsze.Zdan pisze: ↑sob kwie 24, 2021 1:14 pmChodzi Ci o to, że były mniej, że tak powiem old-skulowe jak dwie pierwsze? Bo moim zdaniem to nadal heavy metal tylko faktycznie zagrany z duchem czasów. Ja zawsze ceniłem Tarot za pewną unikalność, wokale Marco i naprawdę sporą "hitowość". Spróbuj tej płyty którą przytoczyłem powyżej - powinna wejść dobrze bo pomimo brzmienia jest bardzo klasyczna w konstrukcji.LukaSieka pisze: ↑sob kwie 24, 2021 1:08 pm Nie tyle same klawisze, co co raz mniejsza ilość rozwiązań i stylu prezentowanego na pierwszych dwóch płytach. Słychać, że zależało im podążaniu w z duchem czasu. Zwłaszcza brzmienie i zdecydowana mniejsza ilość heavy metalowego grania z połowy lat osiemdziesiątych. Chociaż nigdzie nie napisałem, że to złe płyty.
Teraz:
![]()


W sensie jak Bach ze Skid Row? Mnie to się tak nie kojarzy
