Z cyklu "głupie historie" :
12 lat temu kupiłem ten album na krakowskiej giełdzie. Nie miałem bladego pojęcia co to za zespół i co gra. Ale okładka mi się spodobała do tego stopnia że album kupiłem. Jak już CD odpaliłem zostałem kupiony od pierwszego przesłuchania.
Wczoraj sprawiłem sobie oryginał. Nie słuchałem tej płyty chyba z 10 lat. Odpaliłem dziś rano i bez żadnego problemu poznaje kompletnie wszystko, każdy numer wiem gdzie kiedy jak poleci.
Dla mnie przezajebista płyta po prostu












