Re: 07/07/2025 - Judas Priest - Łódź
: wt lip 08, 2025 7:08 am
To ja miałem jakieś magiczne miejsce, bo lepiej nagłośnionego Priest jeszcze nie słyszałem. Halford dobrze słyszalny, a gitary cięły jak żylety. Dotychczas było jedno z dwóch.
Polski Fan Klub Iron Maiden
https://www.sanktuariumfc.org/forum/
Też wtedy byłem pierwszy raz na nich. Teraz był szósty i zdecydowanie najlepszy.blackcocker pisze: ↑pn lip 07, 2025 11:50 pm U mnie też absolutna topka Priest. Jeszcze taka piękna prawie rocznica - w tym samym miejscu 10 lat temu 27 czerwca pierwsze Priest. Oni z roku na rok coraz lepiej
Gloryhammer jest równie przebojowy co Sabrina, ale nie ma innych jej zaletRecit The Thornographer pisze: ↑wt lip 08, 2025 8:59 am
Ten support olałem prawdę mówiąc, ale jakoś mnie nie ruszają i przesadnie nie śmieszą. W power metalu takie cuda są i też są fani takiego grania.
No ja tez siedziałem niestety w tragicznym miejscu jeśli chodzi o naglośnienie. Sektor T z dolu. Myslałem, ze jako jedyny będę narzekał, ale widze, ze są inni, którzy mają podobne odczucia. Perkusja zagłuszała wszystko i poglos był okropny. Ale forma muzyków świetna i setlista również. Siostra ze szwagrem byli na płycie i tam dźwięk był bardzo dobry, więc to ja siedziałem w kiepskim miejscu.paulek pisze: ↑wt lip 08, 2025 6:24 am Koncert super, zespół w znakomitej formie. Jedyna łyżka dziegdziu to nagłośnienie. Byłem na trybunie w sektorze U na wprost sceny, fatalna kakofonia dźwięku, za głośno, momentami gitary i wokal uciekały, a gość za konsoletą to jakiś priestowy hools był bo szalał tam niczym na barierce zamiast ustawieniami się zajmować. Tyle krytyki, bo możliwe, ze ja już za bardzo zestarzałem się lub też się "rozkarmiłem" tymi wszystkimi doskonale nagłośnionymi jazzowymi, klasycznymi ale i rockowymi i heavy klubówkami...reszta znakomita poza glory hammer. Najlepsze dla mnie Touch, One Shoot i Gates...
Nie jest dobra dla całej Polski, np. dla wschodniej Polski to właściwie najgorsza pod względem dojazdu. Już lepszy byłby Sopot bo byłyby do ogarnięcia loty.Recit The Thornographer pisze: ↑wt lip 08, 2025 8:59 am Łódź to akurat dobra miejscówka, w miarę fair dla całej Polski
Że o której Wy tam byliście?Schizoid pisze: ↑wt lip 08, 2025 9:29 am "I still hear the battle cry" - chciałoby się rzec.
Wyjazd do Łodzi był ciężki. Zdecydowaliśmy się z @manichean na podróż we wczesnych godzinach porannych, co oczywiście wiązało się z różnymi niedogodnościami, pod Atlasem byliśmy o 8:40. Koniec końców dobrze zrobiliśmy, bo zwłoka i podróż kolejnym pociągiem wiązałyby się najpewniej z brakiem barierki.
No dokładnie. Ja z Rzeszowa nie dojadę bezpośrednio do Łodzi na jakąś normalną godzinę. Nawet z Lublina w niedzielę się przesiadałem xDmrfox pisze: ↑wt lip 08, 2025 9:59 amNie jest dobra dla całej Polski, np. dla wschodniej Polski to właściwie najgorsza pod względem dojazdu. Już lepszy byłby Sopot bo byłyby do ogarnięcia loty.Recit The Thornographer pisze: ↑wt lip 08, 2025 8:59 am Łódź to akurat dobra miejscówka, w miarę fair dla całej Polski
mrfox pisze: ↑wt lip 08, 2025 9:59 amNie jest dobra dla całej Polski, np. dla wschodniej Polski to właściwie najgorsza pod względem dojazdu. Już lepszy byłby Sopot bo byłyby do ogarnięcia loty.Recit The Thornographer pisze: ↑wt lip 08, 2025 8:59 am Łódź to akurat dobra miejscówka, w miarę fair dla całej Polski
No samochodem pewnie zajebiście się dojeżdża do Łodzi, ale nie każdy samochód ma.pz pisze: ↑wt lip 08, 2025 10:10 ammrfox pisze: ↑wt lip 08, 2025 9:59 amNie jest dobra dla całej Polski, np. dla wschodniej Polski to właściwie najgorsza pod względem dojazdu. Już lepszy byłby Sopot bo byłyby do ogarnięcia loty.Recit The Thornographer pisze: ↑wt lip 08, 2025 8:59 am Łódź to akurat dobra miejscówka, w miarę fair dla całej Polski
Zależy jaką wschodnią Polskę masz na myśli. Z Białegostoku - ekspresówka + autostrada, z Lublina - ekspresówka + autostrada, z Rzeszowa - ekspresówka + autostrada. Pozostaje kwestia dystansu, no ale tego się nie przeskoczy.
Pociągi chyba rzadko kiedy jeżdżą w nocy ogólnie. Nawet busa żadnego nie było? z Warszawy do Rzeszowa nawet przynajmniej 2 lata temu były flixbusy o północy.Zajzajer pisze: ↑wt lip 08, 2025 10:17 am Dobrzy są, mój rekord to 9:40 rano, ale na DT nie ma jakiegoś ciśnienia na barierki. Nie raz jak gdzieś byłem za granicą, to ludzie po prostu sobie spokojnie idą a jak biegłem jak kretyn i wszyscy się patrzyli dziwnie. Mnie dziwi że po północy (przynajmniej rok temu) nie ma pociagów z Wawy-Krk i z Krk-WWA i musiałem spać w hotelu, a samochodu nie mam. Dwa największe miasta powinny mieć co chwilę połączenia. Dobrze, że koncert udany. Niektóre zespoły mają sporo takich fanów co mają ciśnienie na barierki, mega ciężko wtedy i trzeba czekać.