Strona 18 z 83
Re: Blaze Bayley
: ndz lut 05, 2012 7:28 pm
autor: Godzio
Zonk - spodziewałem się czegoś ciekawszego, a tu tylko limitowane blebleble..
http://blazefans.pl/art/nowy-album-w-pr ... z-bonusami
Re: Blaze Bayley
: ndz lut 05, 2012 8:11 pm
autor: Deleted User 804
będzie ktoś zamawiał by zrzucić się na przesyłkę i wysłać to jedną paczką?
okładka beznadziejna, aczkolwiek pasuje do ostatnich poczynań blaza
Re: Blaze Bayley
: pn lut 06, 2012 8:48 am
autor: ttomasz
Okładka słaba, ale nie tragiczna.
Z newsem straszna słabizna, szczególnie że na FB już wcześniej o tym pisał...
Re: Blaze Bayley
: pn lut 06, 2012 11:33 am
autor: Mr.Hankey
Baaaardzo obawiam się tej płyty...
Re: Blaze Bayley
: pn lut 06, 2012 11:40 am
autor: RALF
Ten robot z koszulki tournee... dziecko mu to rysowało, czy co?! To ja już wolę EDKA w wykonaniu Wilkinsona, przynajmniej trochę wysiłku w to włożono(...)
Re: Blaze Bayley
: pn lut 06, 2012 11:43 am
autor: Emilio
Ale shitowa okładka. Ostatnie płyty BB była bardzo dobre, teraz mam obawy co do nowego albumu

Re: Blaze Bayley
: pn lut 06, 2012 11:55 am
autor: gumbyy
Okładka marna, ale mam nadzieję, że muza się obroni. Mam jednak spore obawy, bo pierwszy raz Blaze komponował bez zespołu.
Re: Blaze Bayley
: pn lut 06, 2012 7:41 pm
autor: WICKER MAN
http://www.youtube.com/watch?v=zj01jAwKTyY
Blaze z rumuńskim cover bandem Maiden. Polecam drugą połowę klipu gdzie masakruje "Fear of The Dark" nie gorzej niż onegdaj Soul Collector "Psychopathy Red".

Re: Blaze Bayley
: wt lut 07, 2012 2:49 pm
autor: gumbyy
Blaze w niezłej formie

Re: Blaze Bayley
: wt lut 07, 2012 2:57 pm
autor: tomtomala
Ale on zawsze masakrował ten kawałek. Zupełnie nie na jego możliwości wokalne.
BTW - ale on się roztył....
Re: Blaze Bayley
: wt lut 07, 2012 2:58 pm
autor: gumbyy
tomtomala pisze:Ale on zawsze masakrował ten kawałek. Zupełnie nie na jego możliwości wokalne.
Wiem, a pisałem o pierwszej części filmiku

Re: Blaze Bayley
: wt lut 07, 2012 3:18 pm
autor: tomtomala
Spoko. Po prostu martwi mnie ten pojazd na niego od jakiegoś czasu. Fakt, że zachował się jak zachował ale już.
Na nową płytę czekam z niecierpliwością. Zamówiłem sobie już ten preorder i się zobaczy. Jak będzie kaszana to odstawię na półkę i tyle

Re: Blaze Bayley
: wt lut 07, 2012 3:39 pm
autor: gumbyy
tomtomala pisze:Spoko. Po prostu martwi mnie ten pojazd na niego od jakiegoś czasu. Fakt, że zachował się jak zachował ale już.
Mnie to nie rusza... każdy jest kowalem swojego losu i tyle. Do portfela innych ludzi też nie lubię zaglądać.
Na płytę czekam niecierpliwie

na koncercie też będę.
Re: Blaze Bayley
: śr lut 08, 2012 1:56 pm
autor: ZłapanyWCzasie
Co by Blaze nie zrobił nikt mu nie odbierze zasług dla Iron Maiden
A i wiele dobrej muzyki nagrał samodzielnie -ale akurat o tym wiecie.
Chciałbym usłyszeć Stare at the Sun albo tytułowy z Tenth Dimension -myślę , że oba sprawdziłyby się na żywo
Z Ironowych to najbardziej Aftermath bym chciał
Re: Blaze Bayley
: śr lut 08, 2012 5:32 pm
autor: gumbyy
ZłapanyWCzasie pisze:Co by Blaze nie zrobił nikt mu nie odbierze zasług dla Iron Maiden
Oj tam Maiden. Ja bardziej cenię Blaze za solowe albumy. Co nie zmienia faktu, że "TXF" to jedna z moich ulubionych płyt IM.
Re: Blaze Bayley
: śr lut 08, 2012 5:48 pm
autor: ZłapanyWCzasie
Tzn chodziło mi o to , że gdyby nie Blaze to Ironi prawdopodobnie nagraliby nowy album z kimś "dickinsonopodobnym" co tylko utwierdziłoby Bruce'a w tym , że dobrze że odszedł.
Oczywiście patrzenie na niego przez pryzmat "byłego muzyka Iron Maiden" jest bez sensu ,ale w tym wypadku to tylko/aż dodatkowy argument .
Re: Blaze Bayley
: śr lut 08, 2012 5:55 pm
autor: gumbyy
ZłapanyWCzasie pisze:Tzn chodziło mi o to , że gdyby nie Blaze to Ironi prawdopodobnie nagraliby nowy album z kimś "dickinsonopodobnym" co tylko utwierdziłoby Bruce'a w tym , że dobrze że odszedł.
A skąd taki wniosek? Przecież zatrudnili Blaze, który nie jest "dickinsonopodobny", więc równie dobrze mogliby zrobić tak samo z innym wokalistą.
Re: Blaze Bayley
: śr lut 08, 2012 6:02 pm
autor: ZłapanyWCzasie
Właśnie to było utarcie nosa Bruce'owi i chęć zrobienia czegoś pod prąd. W tym czasie do Steve'a dochodziły taśmy z głosami bardzo zbliżonymi do Bruce'a i pewnie część fanów by wolało takie rozwiązanie ale on i pewnie reszta zespołu uznali , że to bez sensu.
Co do innego wokalisty to nie wiem jak to dokładnie było .Wiem jedynie i to jest chyba znany fakt , że pod uwagę był brany Doogie White a on ze swoim głosem zdecydowanie bliższy jest Bruce'owi. Zresztą są jego wykonania utworów Iron Maiden na jednym składaku z coverami. Słyszałem opinie , że lepiej by było zatrudnić jego. Zdecydowanie się z tym NIE zgadzam.
X Factor to zresztą nowa jakość w karierze zespołu , usłyszałbym Aftermath czy Edge of Darkness z Brucem ale wątpie by wykonał to lepiej niż Blaze.
Re: Blaze Bayley
: śr lut 08, 2012 7:11 pm
autor: RALF
Blaze do klimatu TXF pasuje idealnie a Man On The Edge, Sign i Blood On The WH, Aftermath czy Edge Of Darkness - niszczą. Jednego nigdy nie mogłem pojąć... czemu na płycie nie znalazły się Justice Of Peace czy Judgement Day - KILLERY. Uważam, iż z tymi numerami a bez paru słabszych - TXF bardziej podobałby się ludziom. Niestety, klasyczne numery IM Blaze kaleczył na żywo... m.in Feara
Fajnie by się stało, gdyby na trasę jako support IM zabrali BB z jego zespołem - mielibyśmy przed daniem głównym kilka kawałków z EPOKI....
Re: Blaze Bayley
: czw lut 09, 2012 8:29 am
autor: DZIADEK LEON
Moim zdaniem X Factor to b. dobra płyta, tak samo jak Virtual XI i Balze bardzo pasuje do tych klimatów, a co do występów Blaza na żywo......... zarówno w 95 na Torwarze jaki i 3 lata później w Spodku zdarzało mu się niemiłosiernie kaleczyć klasyki - jakoś w tym czasie widziałem też dwukrotnie Dickinsona /pamięta ktoś Halę Baildonu ?

/ i to wokalnie była zupełnie inna bajka. Od tej pory nijak nie moge się przemóc, żeby znowu zobaczyc BB na żywo