Strona 173 z 291

Re: Judas Priest

: śr lip 21, 2021 10:57 am
autor: Schizoid
No brzmi to jak coś, do czego Luczyfer mógłby mlaskać z zachwytu

Re: Judas Priest

: śr lip 21, 2021 11:49 am
autor: sajki
No gówniany ten kawałek, teraz to się wstrzymam z zakupem w ciemno.
Brzmi jak wszystko co najgorsze w Primal Fear.

Re: Judas Priest

: śr lip 21, 2021 12:23 pm
autor: Schizoid
Obrazek

Boję się, że nieco oderwany od rzeczywistości i trendów w muzyce usłyszał ten album i stwierdził, że to jest to, czego obecnie słuchają i oczekują fani metalu, przez co dostaliśmy najnowszy szlagier Janusz Priest.

Re: Judas Priest

: śr lip 21, 2021 12:48 pm
autor: Metalophil
Schizoid pisze: pn lip 19, 2021 1:01 pm Ale kto? Maideni? Oni to zrobili samym singlem :mryellow:
Sorki, popier.... mi się. Myślałem że ten nowy wałek i teledysk to ma być od JP :D

Re: Judas Priest

: śr lip 21, 2021 2:15 pm
autor: Zdan
Schizoid pisze: śr lip 21, 2021 10:37 am Po odsłuchaniu dzisiejszego arcydzieła, jestem zdania, że zamiast zatrudniać jakiegoś gitarowego randoma do swojego projektu, Ken powinien był zaprosić Piotra Luczyka. Jestem absolutnie przekonany, że dogadaliby się ZNAKOMICIE.

:facepalm:
Potwierdzam. Ten numer to jest takie NIC, że tylko Kowboj i jego Randomy mogłyby coś takiego wymyślić. Co za kurwa żenadomajster ja pierdolę.

Re: Judas Priest

: śr lip 21, 2021 3:21 pm
autor: Sadek
Wieje sandałem w tym najnowszym utworze. Brzmi trochę, jak nagrany przez jakichś amatorów.
Hellfire Thunderbolt najlepszy z dotychczas wypuszczonych kawałków.

Re: Judas Priest

: pt lip 23, 2021 11:22 am
autor: pz
Posłuchałem i ja. Taki bardziej przaśno metalowy numer, ale żeby od razu porównywać do Luczyferiona to chyba przesada. :)

Re: Judas Priest

: pt lip 23, 2021 11:47 am
autor: sajki
Sadek pisze: śr lip 21, 2021 3:21 pm Wieje sandałem w tym najnowszym utworze. Brzmi trochę, jak nagrany przez jakichś amatorów.
Hellfire Thunderbolt najlepszy z dotychczas wypuszczonych kawałków.
Najlepszy, a i tak wielkie dzieło to nie było.

Re: Judas Priest

: czw sie 12, 2021 12:52 am
autor: Schizoid
W niedzielę pierwszy koncert od dwóch lat, panowie już przygotowują setlistę. Prawdopodobnie opracowali więcej kawałków, niż zaprezentują na Bloodstocku i w USA będą rotacje. No nie powiem, ciekawi mnie ten repertuar. Na ten moment mam kilka domysłów co do rarytasów, jakie tym razem polecą.

1. Reckless - prawie pewniak. Myślę, że jeśli tylko wypadnie dobrze, to zostanie na cały leg.
2. One Shot At Glory - bardzo możliwy wybór
3. Rocka Rolla - dziwny wybór, ale chcieli to grać
4. Night Crawler - nie było od 2012, wjedzie za The Sentinel
5. Riding On The Wind - zwykłe przeczucie, ale być może trafne
6. Before The Dawn - grane na próbach w 2018, ale na razie nie odważyli się na live premiere

Jeśli odkurzą coś z ery Tima, to raczej zdecydują się na Hell Is Home.

Re: Judas Priest

: czw sie 12, 2021 11:26 am
autor: Mikojaski
Szkoda jakby miał sentinel wypaść. No i ciekaw jestem w jakiej formie teraz jest łysy :D

Re: Judas Priest

: czw sie 12, 2021 11:32 am
autor: Schizoid
Po 2 latach przerwy po trasie Redeemera było porównywalnie, a nawet trochę lepiej, niż wcześniej. Teraz oczywiście mówimy o panu w wieku 70 lat, ale jeśli nie przeszarżują z setlistą, to powinno być okej. W ich przypadku pierwsze koncerty na trasie nigdy nie są najlepszymi. Niech nie grają Painkillera, to wszystkim wyjdzie to na zdrowie.

Re: Judas Priest

: czw sie 12, 2021 11:52 am
autor: pz
Zdecydowanie. Uwielbiam środek przeciwbólowy, ale on akurat nie brzmiał ostatnio najlepiej i męczy Roba.

Re: Judas Priest

: czw sie 12, 2021 11:55 am
autor: Schizoid
No i bez Glenna ten numer nie ma zbyt dużego sensu. A nawet, jeśli wciąż będzie się pojawiał na kilka utworów, to Painkillera nie zagra.

Re: Judas Priest

: czw sie 12, 2021 6:33 pm
autor: Deleted User 2259
Po ile oni teraz grają koncert? 110 minut?

Re: Judas Priest

: czw sie 12, 2021 8:04 pm
autor: barsiarz
Kiedy "teraz"? 2 lata temu to "teraz"? :facepalm:

Re: Judas Priest

: czw sie 12, 2021 8:04 pm
autor: Deleted User 2259
No miałem na myśli ostatnie koncerty, zapomniałem o pandemii :>

Re: Judas Priest

: czw sie 12, 2021 8:10 pm
autor: barsiarz
Jak mogłeś zapomnieć? Czyżby znowu zaczęli ci ludzie bardziej hałasować pod oknami?



Sorry za offtop, nmsp.

Re: Judas Priest

: czw sie 12, 2021 8:15 pm
autor: Deleted User 2259
barsiarz pisze: czw sie 12, 2021 8:10 pm Jak mogłeś zapomnieć? Czyżby znowu zaczęli ci ludzie bardziej hałasować pod oknami?



Sorry za offtop, nmsp.
Eot z mojej strony, jak nie wiesz to po co sie odzywasz, ktos inny mi odpisze, albo znajdę jakiś gig na yt <ale na to jestem zbyt leniwy>

Re: Judas Priest

: czw sie 12, 2021 8:35 pm
autor: barsiarz
Sam się najlepiej podsumowałeś, nie pierwszy raz zresztą.

Re: Judas Priest

: pt sie 13, 2021 4:08 pm
autor: Michał
barsiarz pisze: czw sie 12, 2021 8:04 pm Kiedy "teraz"? 2 lata temu to "teraz"? :facepalm:

Ale się przysraleś, wystarczy mieć IQ na poziomie średnio rozwiniętego banana by zrozumieć o co chodzi.

Invader pisze:Po ile oni teraz grają koncert? 110 minut?
Wg nagrań z yt 1,5h wychodzi.
Schizoid pisze:
1. Reckless - prawie pewniak. Myślę, że jeśli tylko wypadnie dobrze, to zostanie na cały leg.
2. One Shot At Glory - bardzo możliwy wybór
3. Rocka Rolla - dziwny wybór, ale chcieli to grać
4. Night Crawler - nie było od 2012, wjedzie za The Sentinel
5. Riding On The Wind - zwykłe przeczucie, ale być może trafne
6. Before The Dawn - grane na próbach w 2018, ale na razie nie odważyli się na live premiere

Jeśli odkurzą coś z ery Tima, to raczej zdecydują się na Hell Is Home.
One shot, Rocka Dolla i Night Crawler chętnie bym usłyszał, mam nadzieję, że będę miał okazję :)

Natomiast z ery Owensa wolałbym Feed on me i burn in hell.