The Writing on the Wall - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Liczyłem na coś chociażby w stylu/tempie Different World (bo coś à la Killers to niestety już mrzonki).
The Writing on the Wall - jak dla mnie jest przeciętnie, bez polotu, z jaką taką solówką (kawałek 4/10).
The Writing on the Wall - jak dla mnie jest przeciętnie, bez polotu, z jaką taką solówką (kawałek 4/10).
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Czytam te komentarze, jaki ten numer słaby, ale plus taki, że Bruce "nie pieje" - potem odpalam Spotify, a tam słyszę rasowego singla w wykonaniu gości po 60tce i bardzo solidny performance wokalisty po raku gardła.
Ktoś napisał, że SiT-bis byłby tutaj ostro zjechany, i trudno się z tym nie zgodzić. Każda premiera nowego singla/albumu spotykała się z negatywnymi komentarzami podszytymi mega dramą. A jak widzę te krytyczne wypociny i patrzenie na fanów nowego kawałka z góry, to mam wrażenie, że gdzieś w tym swoim fanatyzmie niektórzy zapomnieli, że spinanie pośladów nie ma nic wspólnego z rock n rollem.
Dodam, że choć czasy teenage angst i bezkrytycznego uwielbienia Maiden dawno minęły, a wielkiej podniety w związku z premierą nie było, to w czwartek usłyszałem przebojowy numer (pierwsze skojarzenie - Kvelertak) z mega solówkami, bez zbędnych drużyn, zamykania outro motywem z intro, z fajnym tekstem i klimatem. Nie spodziewałem się, że panowie sprawią mi tyle frajdy. Czuję, że będzie dobra płyta.
Ktoś napisał, że SiT-bis byłby tutaj ostro zjechany, i trudno się z tym nie zgodzić. Każda premiera nowego singla/albumu spotykała się z negatywnymi komentarzami podszytymi mega dramą. A jak widzę te krytyczne wypociny i patrzenie na fanów nowego kawałka z góry, to mam wrażenie, że gdzieś w tym swoim fanatyzmie niektórzy zapomnieli, że spinanie pośladów nie ma nic wspólnego z rock n rollem.
Dodam, że choć czasy teenage angst i bezkrytycznego uwielbienia Maiden dawno minęły, a wielkiej podniety w związku z premierą nie było, to w czwartek usłyszałem przebojowy numer (pierwsze skojarzenie - Kvelertak) z mega solówkami, bez zbędnych drużyn, zamykania outro motywem z intro, z fajnym tekstem i klimatem. Nie spodziewałem się, że panowie sprawią mi tyle frajdy. Czuję, że będzie dobra płyta.
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Ja też myślę, że będzie dobra płyta chociaż singiel mi się nie podobał. Tylko nie bardzo rozumiem tego entuzjazmu odnośnie solówek. Bardzo fajna fraza w okolicach 4:30 i w sumie poza tym nic szczególnego, oczywiście fajnie zagrane, dobre brzmienie, ale samo solo brzmi jak bardzo dobry gitarzysta jamujący sobie bez większego zamysłu i sensu. Czyli prawdopodobnie dokładnie tak byłodostoevsky pisze: Dodam, że choć czasy teenage angst i bezkrytycznego uwielbienia Maiden dawno minęły, a wielkiej podniety w związku z premierą nie było, to w czwartek usłyszałem przebojowy numer (pierwsze skojarzenie - Kvelertak) z mega solówkami, bez zbędnych drużyn, zamykania outro motywem z intro, z fajnym tekstem i klimatem. Nie spodziewałem się, że panowie sprawią mi tyle frajdy. Czuję, że będzie dobra płyta.
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Kilkadziesiąt razy przesłuchałem na Spotify i dalej leci zapętlone
jak na swoje lata to Panowie nagrali dobry kawałek
ps teledysku nawet nie obejrzałem dokładnie ,liczy się muzyka.
ps teledysku nawet nie obejrzałem dokładnie ,liczy się muzyka.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Luxtorpeda 23.05 ; Savatage + 11.08
- Tadziu Kotłownia
- -#Prodigal son

- Posty: 28
- Rejestracja: pn lip 04, 2016 5:20 pm
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Przecież to gniot i knot jakiego mało.
Jeden z najgorszych utworów IM w całej dyskografii.
Nuda. Nic porywającego.
Większe wrażenie robią artykuły o hemoroidach niż słuchanie takich mamałyg.
Jeden z najgorszych utworów IM w całej dyskografii.
Nuda. Nic porywającego.
Większe wrażenie robią artykuły o hemoroidach niż słuchanie takich mamałyg.
Trzeć stare baby pilnikiem zdzierakiem po łbie!
Lubię zupę ogórkową.
-
guild_bass
- -#Charlotte

- Posty: 7
- Rejestracja: ndz cze 01, 2014 7:06 pm
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
A ja zwracam honor, początkowo mocno zjechałem WOTW (za duzo trooperów przed premierą), jednak po wielokrotnym przesłuchaniu mój apetyt urósł. Nie jest to hit na miarę troppera ,aces high czy wasted years itd.W przyszłości na pewno nie zagości w set listach. Kawałek jest dosyć wolny, ale to nie znaczy, że inne kawałki tez takie będą, czekam na kawałki Steve'a. Kawałek jest w klimacie rockowo/bluesowym -coś nowego jak na Maiden, ale główny riff i solówki to już Maiden na 100%. Niektórzy tutaj wspominają o jakości miksu, według mnie jest dużo lepiej niż na BOS. Zauważyłem też wersja na Spotify przy ustawieniach very-high dużo lepiej brzmi niż na YouTube które przez kompresje trochę zamula brzmienie. Reasumując solidny kawałek, ale na pewno nie hit, ale czekam na resztę, bo może być ciekawie. Ciekawe, jaka będzie okładka, niektórzy wspominają eddiego samuraja.Wątpię, że będzie na okładce ,z tego co pamiętam eddie samuraj jest na jednym z piwek
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Tak po 2 dniach i ponad 60 przesłuchaniach uważam ten utwór za całkiem solidny.
Nie jest to jakiś top, ale niektórzy tutaj przesadzają w drugą stronę, że gniot nad gnioty. Spokojnie znalazłbym 25-30 gorszych utworów, które teraz wywindowane są w świadomości niektórych tylko poprzez sentyment.
Śmieszne jest to, że niektóre osoby które zachwycały się "Łzami klauna" z poprzedniej płyty, teraz jadą ten utwór, a strukturalnie i gatunkowo one są do siebie bardzo zbliżone. xD
To co mi się zaczyna nie podobać, to zaprzepaszczony motyw uczy Balthazara, którą nas karmiono. Jeśli okaże się, że głównym motywem jest jakiś samuraj, to już w ogóle będę mocno niepocieszony. Zamiast biblijnych, mrocznych opowieści dotaniemy Eddiego z szabelką. Żeby się zabaweczki i figureczki sprzedawały...
Nie jest to jakiś top, ale niektórzy tutaj przesadzają w drugą stronę, że gniot nad gnioty. Spokojnie znalazłbym 25-30 gorszych utworów, które teraz wywindowane są w świadomości niektórych tylko poprzez sentyment.
Śmieszne jest to, że niektóre osoby które zachwycały się "Łzami klauna" z poprzedniej płyty, teraz jadą ten utwór, a strukturalnie i gatunkowo one są do siebie bardzo zbliżone. xD
To co mi się zaczyna nie podobać, to zaprzepaszczony motyw uczy Balthazara, którą nas karmiono. Jeśli okaże się, że głównym motywem jest jakiś samuraj, to już w ogóle będę mocno niepocieszony. Zamiast biblijnych, mrocznych opowieści dotaniemy Eddiego z szabelką. Żeby się zabaweczki i figureczki sprzedawały...
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Inne wokale, inna dramaturgia utworu, inny klimat. No i przede wszystkim na TOTC nie było takiego hype'u, poznaliśmy go dopiero przy całości płyty.
Mógłbym zestawiać ze sobą masę utworów Maiden (i nie tylko), które są do siebie podobne, a i tak różnią się w tym, jak je oceniam. Ba, przecież nawet w temacie takiego AC/DC jestem w stanie stwierdzić, że jakaś piosenka jest bdb, a inna do kitu...a wiadomo, jak to jest z AC/DC.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Szczerze to nie zauważyłem większych podobieństw do TOAC, może za wyjątkiem podobnego tempa.
Co do zaprzepaszczenia motywów biblijnych i ogólnie mrocznego i poważnego albumu też byłbym rozczarowany. Zdaje się, że ten cały motyw Uczty Baltazara tyczył się tylko do singla, choć też był mocno umowny. Chodziło pewnie o sam zwrot Writing in the Wall, który się tam pojawia.
Co do zaprzepaszczenia motywów biblijnych i ogólnie mrocznego i poważnego albumu też byłbym rozczarowany. Zdaje się, że ten cały motyw Uczty Baltazara tyczył się tylko do singla, choć też był mocno umowny. Chodziło pewnie o sam zwrot Writing in the Wall, który się tam pojawia.
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
A w życiu, te numery mają tylko podobne tempo. A w TOTC jest jeszcze najlepsze solo Adriana od czasów Siódmego Syna, nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Zgadzam się, w ogóle ten samuraj to mi tu do niczego nie pasuje (o ile z resztą użytych motywów jest całkiem inaczej). Samuraj, Adam i Ewa. Może jest w tym jakiś zamysł, tylko trzeba zażyć jakieś środki żeby zrozumiećGeri666 pisze: ↑sob lip 17, 2021 3:27 pm To co mi się zaczyna nie podobać, to zaprzepaszczony motyw uczy Balthazara, którą nas karmiono. Jeśli okaże się, że głównym motywem jest jakiś samuraj, to już w ogóle będę mocno niepocieszony. Zamiast biblijnych, mrocznych opowieści dotaniemy Eddiego z szabelką. Żeby się zabaweczki i figureczki sprzedawały...
-
Deleted User 5155
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
^opakowanie laxigenu 
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
To by było jednak przesrane
-
Deleted User 6661
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Thomas szybko się uwinął;
https://www.youtube.com/watch?v=BtqGLq5FqqI
https://www.youtube.com/watch?v=BtqGLq5FqqI
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Niezbyt dziwne. Numer niespecjalnie skomplikowanymad pisze: ↑sob lip 17, 2021 7:14 pm Thomas szybko się uwinął;
https://www.youtube.com/watch?v=BtqGLq5FqqI
-
Deleted User 6661
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
1 dzień to jednak jest szybko. Obiektywnie.
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
A i lajeczki się muszą zgadzać, więc kto pierwszy, na łeb na szyję nagrywać covery!!!Zdan pisze: ↑sob lip 17, 2021 7:49 pmNiezbyt dziwne. Numer niespecjalnie skomplikowanymad pisze: ↑sob lip 17, 2021 7:14 pm Thomas szybko się uwinął;
https://www.youtube.com/watch?v=BtqGLq5FqqI![]()
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Dokładnie. Ma ten ich dad rock sporo odtworzeń więc już widziałem reakcje i czekam na coverkiGeri666 pisze: ↑sob lip 17, 2021 7:54 pmA i lajeczki się muszą zgadzać, więc kto pierwszy, na łeb na szyję nagrywać covery!!!Zdan pisze: ↑sob lip 17, 2021 7:49 pmNiezbyt dziwne. Numer niespecjalnie skomplikowanymad pisze: ↑sob lip 17, 2021 7:14 pm Thomas szybko się uwinął;
https://www.youtube.com/watch?v=BtqGLq5FqqI![]()
-
Deleted User 6661
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Fajnie zagrał. Lubię jego covery, dlatego wkleiłem. Ale najlepiej pieprzyc o lajkach-srajkach kontestować. Ręce opadają.
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1915
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin



