Re: 05/04/2007 - Tokio Hotel - Warszawa @ Torwar
: pt kwie 06, 2007 9:31 pm
sraczka Szajbo, sraczka
Polski Fan Klub Iron Maiden
https://www.sanktuariumfc.org/forum/
Oczywizm, tylko nie pisz że przez Ciebie kręcone bo jeszcze ktoś mnie skojarzy i nie chcę żebyś za mnie się gdzieś podawał. Powiedz że kumpel czy coś ;]Szajba pisze:Herki moge je powrzucac na fcth ?
okiherki pisze:Oczywizm, tylko nie pisz że przez Ciebie kręcone bo jeszcze ktoś mnie skojarzy i nie chcę żebyś za mnie się gdzieś podawał. Powiedz że kumpel czy coś ;]
a prosz.Szajba pisze:dziękuję
Nagraj to i wrzuc na net bo ja nie mam Vivyherki pisze:Teraz tylko nie mogę doczekać się tego wywiadu z Vivy jak puszczą xD
. Gdyby jeszcze starsze były
. W celu wydajniejszego pozyskania tanich biletów zrobiliśmy sobie mini-plakat „Kupimy bilety”. 2 razy tłumek okrążyliśmy i znaleźliśmy jakiegoś tatusia który spylił Kubie jeden bilet za 40zł. Po tym fakcie, byłem już pewny, że nie pozwolę mu samodzielnie uczestniczyć w tak wielkim wydarzeniu artystycznym. Pochodziliśmy jeszcze trochę i odnalazł nas jakiś gość z Vivy, który nam zaproponował nagranie setki. Zgodziliśmy się od razu gdyż już w drodze na Torwar obmyślaliśmy nasze wypowiedzi. Po krótce pytał nas o związki zespołów z naszych bluz z Tokio Hotel. Z tego całego stresu mało nie zapomniałem o pozdrowieniu profesora Żochowskiego, ale na szczęście się udało. Dalej szukaliśmy biletu dla mnie i znaleźliśmy między innymi ofertę jakiejś babki (dosłownie), która chciała nam sprzedać po 99zł. Odmówiliśmy i dalej szukaliśmy. Po chwili przybyła do nas matka z jakąś nastolatką w wieku ~16lat. Dostałem propozycję bycia opiekunem dla dziewczyny i zajęcia miejsca obok niej na sektorze, zamiast jej matki. Mimo, że brzydka nie była, to zdecydowanie poziom jej mhroczności był niedostateczny i wybrałem dalsze poszukiwania biletu na płytę. Odnalazła mnie zaraz potem inna nastolatka i sprzedała mi bilet również za 40zł. Tak więc spokojni o koncert udaliśmy się na browara, a nawet dwa. Mieli zacząć wpuszczać o 18.00, więc powróciliśmy jakiś kwadrans po 17. Od razu nas zatrzymała jakaś niemiecka babka i udzieliliśmy po angielsku pięknego wywiadu. Będą o nas pisać na http://polen-rundschau.de/
.
. Po wyjściu z Torwaru musieliśmy uważać na tabuny rozpędzonych dziewczynek, które koniecznie chciały zdobyć autografy. My odpuściliśmy i pojechaliśmy do domu.
)). Pozdro600 dla wszystkich którzy to przeczytali!Nie mam pojęcia, może i mam. Nie wiem jak idzie ten kawałek xdWrath pisze:Herki, nie masz może żadnego fragmentu Schrei?