11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Arczi chce. artur.kawik@gmail.com. napisz do niego maila. odpisze od razu 
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
...już jutro - K O R B AA A A A A A!
-
Deleted User 4783
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
jest bilet na płytę!!! widzimy się jutro na Black Sabbath!!! \m/ 
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Byłem, widziałem i nie żałuję nawet złotówki
Black Sabbath to mistrzostwo świata !!! Moje marzenie się spełniło 
Night Mistress Fan Club Łódź
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
I nikt mi nie powie, ze to nie był koncert roku w Polsce, nikt.
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
świetny koncert, świetne nagłośnienie. To nic, ze Ozzy chwilami fałszował, że aż uszy bolały (patrz Dirty Woman), to nic, że było w hali bardzo gorąco. Zobaczenie tych gości na żywo jest warte każdych pieniędzy i mogą żałować Ci, którzy odpuścili ten koncert.
https://www.last.fm/user/kamooo
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Zgadza się, REWELACJA!!
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Zgadzam się z przedmówcami. Świetny koncert 
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Widziałem Ozzy'ego 3 lata temu w Gdańsku i było dobrze.
Natomiast wczoraj było fantastycznie.
Dobrze, że wywalili Lonera z setlisty, bo Ozzy ten kawałek zarzynał.
Pohukiwanie w przerywnikach rewelacja;D "You're fucking crazy as me. Welcome to Ozzy's world";)
Nagłośnienie mega. Powiedziałbym, że bezbłędne wręcz!
Natomiast wczoraj było fantastycznie.
Dobrze, że wywalili Lonera z setlisty, bo Ozzy ten kawałek zarzynał.
Pohukiwanie w przerywnikach rewelacja;D "You're fucking crazy as me. Welcome to Ozzy's world";)
Nagłośnienie mega. Powiedziałbym, że bezbłędne wręcz!
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Fantastycznie było! Ozzy jak na siebie był w zajebistej formie, wyraźnie uradowany polską publika (czemu się nie dziwię, bo było "fucking crazy"). Na GC istne piekło, pierwsze 3 kawałki to była walka o przetrwanie, potem już tylko lepiej
Tony i Geezer również wspaniali, tylko kostki nie złapałem :/
Podsumowując, fajnie że zagrali na naszym zadupiu, dali z siebie wszystko, i w sumie to nie żałuję tej kasy, niech sobie Evil Nation ma
Podsumowując, fajnie że zagrali na naszym zadupiu, dali z siebie wszystko, i w sumie to nie żałuję tej kasy, niech sobie Evil Nation ma
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Konkret po całej linii.
Wielkie wzruszenie móc oglądać ich na scenie, prawie oryginalny skład Black Sabbath. Magia. Nic do dodania.
Byłem podekscytowany, gdy patrzyłem na nich w 2007 roku, z Dio. Również wspaniały koncert, ale wczoraj to było coś innego... Przez krótkie momenty stałem i... tak naprawdę nie wierzyłem, że mogę ich oglądać, że są tak blisko. Że to Ozzy, Geezer i Tony. Dla kogoś, kto heavy metal stawia najwyżej jak się da takie spotkanie to ziszczenie marzeń i wielu lat czekania (jeśli oczywiście nie mógł zobaczyć w 1998 roku).
Z niezwykłą klasą i spokojem, Tony Iommi, mistrzowsko uderzał w moją głowę riffami. Geezer Butler potwierdził mnie w przekonaniu, że jest piekielnym władcą basu, ten bulgot to jak pierdy samego Diabła!!! A Ozzy? Ozzy to po prostu Ozzy! Nie do podrobienia!
Szkoda tylko, że miałem przez chwilę wrażenie, że ludzie znają tylko "Iron Man", "Paranoid" i "War Pigs"... Strasznie niemrawo reagowali, przynajmniej obok mnie na "Faires wear boots" (poezja!!!), "Dirty Women" czy "Behind the wall of Sleep" - tutaj to myśleli pewnie, że jakiś niepublikowany singiel.
Tak czy siak - genialny koncert!!!!!!!!!!
Wielkie wzruszenie móc oglądać ich na scenie, prawie oryginalny skład Black Sabbath. Magia. Nic do dodania.
Byłem podekscytowany, gdy patrzyłem na nich w 2007 roku, z Dio. Również wspaniały koncert, ale wczoraj to było coś innego... Przez krótkie momenty stałem i... tak naprawdę nie wierzyłem, że mogę ich oglądać, że są tak blisko. Że to Ozzy, Geezer i Tony. Dla kogoś, kto heavy metal stawia najwyżej jak się da takie spotkanie to ziszczenie marzeń i wielu lat czekania (jeśli oczywiście nie mógł zobaczyć w 1998 roku).
Z niezwykłą klasą i spokojem, Tony Iommi, mistrzowsko uderzał w moją głowę riffami. Geezer Butler potwierdził mnie w przekonaniu, że jest piekielnym władcą basu, ten bulgot to jak pierdy samego Diabła!!! A Ozzy? Ozzy to po prostu Ozzy! Nie do podrobienia!
Szkoda tylko, że miałem przez chwilę wrażenie, że ludzie znają tylko "Iron Man", "Paranoid" i "War Pigs"... Strasznie niemrawo reagowali, przynajmniej obok mnie na "Faires wear boots" (poezja!!!), "Dirty Women" czy "Behind the wall of Sleep" - tutaj to myśleli pewnie, że jakiś niepublikowany singiel.
Tak czy siak - genialny koncert!!!!!!!!!!
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Największe muzyczne marzenie z dzieciństwa spełnione!!!
Przedmówcy powiedzieli wszystko, było mega mega mega zajebiście! Początek i w pewnym momencie Iommi znalazł się jakby na wyciągnięcie ręki. Wspaniali goście, którzy 15 lat temu, wywalili mój muzyczny świat do góry kołami.
Ja ze swojej strony dziękuje wariatom z młyna z GC- zabawa jak ze Slayera momentami, do tego miałem najlepszy w swoim życiu crowd surfing. 10/10 - "look son... legends!"
Przedmówcy powiedzieli wszystko, było mega mega mega zajebiście! Początek i w pewnym momencie Iommi znalazł się jakby na wyciągnięcie ręki. Wspaniali goście, którzy 15 lat temu, wywalili mój muzyczny świat do góry kołami.
Ja ze swojej strony dziękuje wariatom z młyna z GC- zabawa jak ze Slayera momentami, do tego miałem najlepszy w swoim życiu crowd surfing. 10/10 - "look son... legends!"
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Stonesi w Berlinie biją na głowę każdy koncert w Polsce z ostatnich nastu lat.phenom pisze:I nikt mi nie powie, ze to nie był koncert roku w Polsce, nikt.
Faktycznie nagłośnienie wyjątkowo dobre jak na Atlas Arenę. Ale Sabbath przykładają się do tego, nawet przyjechali specjalnie na próbę. A jak zespół ma olewkę na brzmienie to wychodzą takie zonki jak z Maiden.
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Racja. Ja po raz pierwszy (na 50 koncertów ze strefą GC na których byłem) dołożyłem hajs i kupiłem GC. Nie żałuje, ale też wiem, że jeśli dalej tak pójdzie to kupowanie GC stanie się koniecznością. Niestety....WICKER MAN pisze:Stonesi w Berlinie biją na głowę każdy koncert w Polsce z ostatnich nastu lat.phenom pisze:I nikt mi nie powie, ze to nie był koncert roku w Polsce, nikt.![]()
Faktycznie nagłośnienie wyjątkowo dobre jak na Atlas Arenę. Ale Sabbath przykładają się do tego, nawet przyjechali specjalnie na próbę. A jak zespół ma olewkę na brzmienie to wychodzą takie zonki jak z Maiden.Publika kiepska - sektory siedziały, płyta bawiła się może w 1/3... A robienie GC na 2/3 płyty to już skrajnie jazda po bandzie.
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Koniecznością zmiksowaną z idiotyzmem. Jaki ma bowiem sens sektor pod sceną, kiedy nie jest on sektorem pod sceną? Wychodzi na to, że teraz to GCEE pełni tą rolę, jaką do niedawna miało GC.Soloist pisze:jeśli dalej tak pójdzie to kupowanie GC stanie się koniecznością. Niestety....
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3952
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Na Iron Maiden w 2013 też GC było większe niż płytaWICKER MAN pisze:A robienie GC na 2/3 płyty to już skrajnie jazda po bandzie.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18837
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Ja już pisałem o występie Black Sabbath przy okazji zeszłorocznego koncertu w czeskiej Pradze. Nie będę się powtarzał, pisał tego samego. Koncert 10 pkt na 10! Choć w Pradze ciut lepszy, bo wiadomo TEN PIERWSZY
Butlera widziałem trzeci raz na żywo z Black Sabbath, za każdym razem kładzie mnie na łopatki!
Butlera widziałem trzeci raz na żywo z Black Sabbath, za każdym razem kładzie mnie na łopatki!
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Tylko jeszcze AC/DC mnie zniszczyło jak oni wczoraj , niesamowite ....
Up The irons
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Nie będę tego negował, mi chodzi jednak o koncerty w PolsceWICKER MAN pisze:Stonesi w Berlinie biją na głowę każdy koncert w Polsce z ostatnich nastu lat.phenom pisze:I nikt mi nie powie, ze to nie był koncert roku w Polsce, nikt.![]()
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3952
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: 11-12/06/2014 - Impact Festival - Łódź
Przecież już Yes w Sali Kongresowej było lepsze

"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."



