Pojedynki płyt...

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Władysław_Warneńczyk
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 505
Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Władysław_Warneńczyk »

Brave New World 8 - 8 Seventh Son of a Seventh Son

Cholernie ciężki wybór... BNW to genialna płyta, ale mimo wszystko to 7th Son był moją pierwszą płytą IM, to dzięki niej zakochałem się w tym zespole dlatego głos może pójść tylko na nią
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Geri666 »

Brave New World 9 - 8 Seventh Son of a Seventh Son

Obie płyty uwielbiam i doceniam ich geniusz. Jednak płyta z 2000 roku ma dla mnie więcej energii i jest perfekcyjna niemal w każdym calu (wyrzxuciłbym tylko "TheFallen Angel").
Awatar użytkownika
DeJMIeN Wielki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4439
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: DeJMIeN Wielki »

Brave New World 9 - 9 SSOaSS

tu akurat nie mam problemu z wyborem, głos na SSOaSS gdyż jest to od niepamiętnych czasów moja ulubiona płyta Iron Maiden i jedna z ulubionych w ogóle. Choć do BNW też mam olbrzymi sentyment ( i też uważam za jedyną zbędną rzecz Fallen Angel :) )
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6217
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Mr. M »

Brave New World 10 - 9 Seventh Son of Seventh Son

Nigdy nie rozumiałem fenomenu Siódmego Syna. Oczywiście na tle całej muzyki metalowej to arcydzieło, ale IM nagrało kilka lepszych płyt. Jedną z nich jest właśnie BNW. Kapitalny krążek, tylko z kilkoma (ale praktycznie niemającymi znaczenia) minusami. Każdy utwór jest ważny i świetny. Tym Siódmy Syn nie może się poszczycić.

No i przecież tu jest

"Out of the silent planet
Dreams of desolation
Out of the silent planet
Come the demons of creation
"
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: tomtomala »

Brave New World 11 - 9 Seventh Son of Seventh Son
Nie ma lepszej płyty Ironów niż BNW. Jest to absolutne arcydzieło. A niestety na SSOSS znajdują się takie 'pasztety' i kiczowate kawałki jak Can I Play with Madness czy The Evil That Men Do.
Awatar użytkownika
Cybul
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 391
Rejestracja: czw sty 06, 2005 11:55 pm
Skąd: Siedlce

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Cybul »

Brave New World 12 - 9 Seventh Son of Seventh Son

Dwa szczegolne albumy, głosuję na BNW ponieważ był to wazny moment dla zespołu. Kompozycje bardzo udane - chwytliwy The Fallen Angel w przeciwieństwie do przedmówców oceniam jako jeden z najlepszych numerów na płycie. Tekst tytułowego kawałka jest jednym z moich ulubionych. No i ten pierwszy raz z żelazną dziewicą 21.06... :twisted:
Ostatnio zmieniony wt lip 12, 2011 11:12 pm przez Cybul, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
FanMaiden
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 275
Rejestracja: ndz cze 06, 2010 11:21 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: FanMaiden »

Do Tomtomala, "The Evil That Men Do" kiczowaty?
Awatar użytkownika
Władysław_Warneńczyk
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 505
Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Władysław_Warneńczyk »

gdyby nie 7th Son, BNW prawdopodobnie nigdy by nie powstało
Awatar użytkownika
MetallicaTruFan^^
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 890
Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: MetallicaTruFan^^ »

death_busters pisze:gdyby nie 7th Son, BNW prawdopodobnie nigdy by nie powstało
Ale głupi tok myslenia... Bez Iron Maiden, nie powstały by inne płyty.
Awatar użytkownika
Władysław_Warneńczyk
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 505
Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Władysław_Warneńczyk »

jak dla mnie ta płyta otworzyła drzwi bardziej progresywnemu graniu, była krokiem milowym w dalszej karierze Maiden. ale może faktycznie głupio się wyraziłem
Awatar użytkownika
MetallicaTruFan^^
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 890
Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: MetallicaTruFan^^ »

O wiele lepiej ;)
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: tomtomala »

FanMaiden pisze:Do Tomtomala, "The Evil That Men Do" kiczowaty?
Moje subiektywne, własne odczucie. Jest to jeden z największych (jeżeli nie największy) kiczów jaki wyszedł pod szyldem IM. Równa do niego taki hit z solowych dokonań Dickinsona jak Tattooed Millionaire. Ale myślę, że to nie miejsce i temat na takie dywagacje.
CardicalC
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 100
Rejestracja: wt lut 16, 2010 9:18 am

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: CardicalC »

Brave New World 13- 9 Seventh Son of Seventh Son
Oba albumy są świetne ale nowy wspaniały świat jest dużo dużo dużo lepszy. i nie ma żadnego słabego momentu.
Blase
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 99
Rejestracja: śr cze 13, 2007 9:24 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Blase »

Brave New World 13- 10 Seventh Son of Seventh Son

oba albumy są niezwykle równe, nie ma się do czego przyczepić. ale mój sentyment do grania z lat 80. wygrywa, Siódmy Syn to idealne zakończenie "klasycznego" okresu w historii IM, obok Operation: Mindrcime chyba najlepszy album metalowy roku 1988.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11501
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: krusejder »

Brave New World 13- 11 Seventh Son of Seventh Son

O ile na "Siódmym synie" można się czepiać tego (Can I Play ?) czy owego (lakoniczności płyty, która mogłaby być dłuższym konceptem a nie jest), to na BNW oprócz kilkudziesięciu minut świetnej muzyki jest też niemało zapychaczy. Dobry producent nie pozwoliłby Ajronom katować np. Dream Of Mirrors przez niemal 10 minut, skoro 4 do 5 w zupełności by wystarczyło.

BNW nie przebiło ani Accident Of Birth ani Chemical Wedding, więc tem bardziej nie powinno być porównywane z najlepszemi LP Iron Maiden z lat 80tych. Co z tego, że błyszczy na tle Virtual XI oraz Dance Of Death ?
Ostatnio zmieniony śr lip 13, 2011 12:36 pm przez krusejder, łącznie zmieniany 1 raz.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Pawcio »

tomtomala pisze: Jest to jeden z największych (jeżeli nie największy) kiczów jaki wyszedł pod szyldem IM.
IM w latach 80 to w dużej mierze kicz, nie uważam zeby to było złe, po prostu takie jest moje zdanie.
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Dziku »

Brave New World 13- 12 Seventh Son of Seventh Son

7th chociazby za tytułowy.
Awatar użytkownika
Cybul
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 391
Rejestracja: czw sty 06, 2005 11:55 pm
Skąd: Siedlce

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Cybul »

krusejder pisze:Brave New World 13- 11 Seventh Son of Seventh Son

Dobry producent nie pozwoliłby Ajronom katować np. Dream Of Mirrors przez niemal 10 minut, skoro 4 do 5 w zupełności by wystarczyło.
Tez mi się wydaje, że niektóre utwory dużo by zyskały na skróceniu, płyty wówczas też np. Don't Look to the Eyes of a Stranger, The Angel and the Gambler, Isle of Avalon, El Dorado, Dream of Mirrors, Blood Brothers, No More Lies, Brighter Than a Thousand Suns, The Reincarnation of Benjamin Breeg. Muzyka z ciekawymi pomysłami, a po skróceniu moglibyśmy mieć swietne killery.
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: ttomasz »

Z powyższych numerów zgodzę się tylko do Angela. Mi długość wcale nie przeszkadza, wręcz przeciwnie jest idealna ;-)
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11501
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: krusejder »

Długie numery same w sobie nie są muzyką progresywną. Rock progresywny to WIELOKROTNE zmiany tempa podczas utworów a nie schemat wolne-szybkie-wolne. Porównanie wczesnych płyt Genesis czy choćby Rush pokazuje, jak wygląda świetny rock progresywny. IM niestety tu się niekoniecznie łapie.

Odwróciłbym opinię względem Ttomaszowej: mnie długość piosenek po odejściu Bircha tylko czasem nie przeszkadza, a zazwyczaj jest jednak problemem
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
ODPOWIEDZ