Pojedynki płyt...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 8 - 8 Seventh Son of a Seventh Son
Cholernie ciężki wybór... BNW to genialna płyta, ale mimo wszystko to 7th Son był moją pierwszą płytą IM, to dzięki niej zakochałem się w tym zespole dlatego głos może pójść tylko na nią
Cholernie ciężki wybór... BNW to genialna płyta, ale mimo wszystko to 7th Son był moją pierwszą płytą IM, to dzięki niej zakochałem się w tym zespole dlatego głos może pójść tylko na nią
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 9 - 8 Seventh Son of a Seventh Son
Obie płyty uwielbiam i doceniam ich geniusz. Jednak płyta z 2000 roku ma dla mnie więcej energii i jest perfekcyjna niemal w każdym calu (wyrzxuciłbym tylko "TheFallen Angel").
Obie płyty uwielbiam i doceniam ich geniusz. Jednak płyta z 2000 roku ma dla mnie więcej energii i jest perfekcyjna niemal w każdym calu (wyrzxuciłbym tylko "TheFallen Angel").
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4439
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 9 - 9 SSOaSS
tu akurat nie mam problemu z wyborem, głos na SSOaSS gdyż jest to od niepamiętnych czasów moja ulubiona płyta Iron Maiden i jedna z ulubionych w ogóle. Choć do BNW też mam olbrzymi sentyment ( i też uważam za jedyną zbędną rzecz Fallen Angel
)
tu akurat nie mam problemu z wyborem, głos na SSOaSS gdyż jest to od niepamiętnych czasów moja ulubiona płyta Iron Maiden i jedna z ulubionych w ogóle. Choć do BNW też mam olbrzymi sentyment ( i też uważam za jedyną zbędną rzecz Fallen Angel
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 10 - 9 Seventh Son of Seventh Son
Nigdy nie rozumiałem fenomenu Siódmego Syna. Oczywiście na tle całej muzyki metalowej to arcydzieło, ale IM nagrało kilka lepszych płyt. Jedną z nich jest właśnie BNW. Kapitalny krążek, tylko z kilkoma (ale praktycznie niemającymi znaczenia) minusami. Każdy utwór jest ważny i świetny. Tym Siódmy Syn nie może się poszczycić.
No i przecież tu jest
"Out of the silent planet
Dreams of desolation
Out of the silent planet
Come the demons of creation"
Nigdy nie rozumiałem fenomenu Siódmego Syna. Oczywiście na tle całej muzyki metalowej to arcydzieło, ale IM nagrało kilka lepszych płyt. Jedną z nich jest właśnie BNW. Kapitalny krążek, tylko z kilkoma (ale praktycznie niemającymi znaczenia) minusami. Każdy utwór jest ważny i świetny. Tym Siódmy Syn nie może się poszczycić.
No i przecież tu jest
"Out of the silent planet
Dreams of desolation
Out of the silent planet
Come the demons of creation"
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 11 - 9 Seventh Son of Seventh Son
Nie ma lepszej płyty Ironów niż BNW. Jest to absolutne arcydzieło. A niestety na SSOSS znajdują się takie 'pasztety' i kiczowate kawałki jak Can I Play with Madness czy The Evil That Men Do.
Nie ma lepszej płyty Ironów niż BNW. Jest to absolutne arcydzieło. A niestety na SSOSS znajdują się takie 'pasztety' i kiczowate kawałki jak Can I Play with Madness czy The Evil That Men Do.
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 12 - 9 Seventh Son of Seventh Son
Dwa szczegolne albumy, głosuję na BNW ponieważ był to wazny moment dla zespołu. Kompozycje bardzo udane - chwytliwy The Fallen Angel w przeciwieństwie do przedmówców oceniam jako jeden z najlepszych numerów na płycie. Tekst tytułowego kawałka jest jednym z moich ulubionych. No i ten pierwszy raz z żelazną dziewicą 21.06...
Dwa szczegolne albumy, głosuję na BNW ponieważ był to wazny moment dla zespołu. Kompozycje bardzo udane - chwytliwy The Fallen Angel w przeciwieństwie do przedmówców oceniam jako jeden z najlepszych numerów na płycie. Tekst tytułowego kawałka jest jednym z moich ulubionych. No i ten pierwszy raz z żelazną dziewicą 21.06...
Ostatnio zmieniony wt lip 12, 2011 11:12 pm przez Cybul, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Pojedynki płyt...
Do Tomtomala, "The Evil That Men Do" kiczowaty?
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Pojedynki płyt...
gdyby nie 7th Son, BNW prawdopodobnie nigdy by nie powstało
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Pojedynki płyt...
Ale głupi tok myslenia... Bez Iron Maiden, nie powstały by inne płyty.death_busters pisze:gdyby nie 7th Son, BNW prawdopodobnie nigdy by nie powstało
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Pojedynki płyt...
jak dla mnie ta płyta otworzyła drzwi bardziej progresywnemu graniu, była krokiem milowym w dalszej karierze Maiden. ale może faktycznie głupio się wyraziłem
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Pojedynki płyt...
O wiele lepiej 
Re: Pojedynki płyt...
Moje subiektywne, własne odczucie. Jest to jeden z największych (jeżeli nie największy) kiczów jaki wyszedł pod szyldem IM. Równa do niego taki hit z solowych dokonań Dickinsona jak Tattooed Millionaire. Ale myślę, że to nie miejsce i temat na takie dywagacje.FanMaiden pisze:Do Tomtomala, "The Evil That Men Do" kiczowaty?
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 13- 9 Seventh Son of Seventh Son
Oba albumy są świetne ale nowy wspaniały świat jest dużo dużo dużo lepszy. i nie ma żadnego słabego momentu.
Oba albumy są świetne ale nowy wspaniały świat jest dużo dużo dużo lepszy. i nie ma żadnego słabego momentu.
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 13- 10 Seventh Son of Seventh Son
oba albumy są niezwykle równe, nie ma się do czego przyczepić. ale mój sentyment do grania z lat 80. wygrywa, Siódmy Syn to idealne zakończenie "klasycznego" okresu w historii IM, obok Operation: Mindrcime chyba najlepszy album metalowy roku 1988.
oba albumy są niezwykle równe, nie ma się do czego przyczepić. ale mój sentyment do grania z lat 80. wygrywa, Siódmy Syn to idealne zakończenie "klasycznego" okresu w historii IM, obok Operation: Mindrcime chyba najlepszy album metalowy roku 1988.
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 13- 11 Seventh Son of Seventh Son
O ile na "Siódmym synie" można się czepiać tego (Can I Play ?) czy owego (lakoniczności płyty, która mogłaby być dłuższym konceptem a nie jest), to na BNW oprócz kilkudziesięciu minut świetnej muzyki jest też niemało zapychaczy. Dobry producent nie pozwoliłby Ajronom katować np. Dream Of Mirrors przez niemal 10 minut, skoro 4 do 5 w zupełności by wystarczyło.
BNW nie przebiło ani Accident Of Birth ani Chemical Wedding, więc tem bardziej nie powinno być porównywane z najlepszemi LP Iron Maiden z lat 80tych. Co z tego, że błyszczy na tle Virtual XI oraz Dance Of Death ?
O ile na "Siódmym synie" można się czepiać tego (Can I Play ?) czy owego (lakoniczności płyty, która mogłaby być dłuższym konceptem a nie jest), to na BNW oprócz kilkudziesięciu minut świetnej muzyki jest też niemało zapychaczy. Dobry producent nie pozwoliłby Ajronom katować np. Dream Of Mirrors przez niemal 10 minut, skoro 4 do 5 w zupełności by wystarczyło.
BNW nie przebiło ani Accident Of Birth ani Chemical Wedding, więc tem bardziej nie powinno być porównywane z najlepszemi LP Iron Maiden z lat 80tych. Co z tego, że błyszczy na tle Virtual XI oraz Dance Of Death ?
Ostatnio zmieniony śr lip 13, 2011 12:36 pm przez krusejder, łącznie zmieniany 1 raz.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Pojedynki płyt...
IM w latach 80 to w dużej mierze kicz, nie uważam zeby to było złe, po prostu takie jest moje zdanie.tomtomala pisze: Jest to jeden z największych (jeżeli nie największy) kiczów jaki wyszedł pod szyldem IM.
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 13- 12 Seventh Son of Seventh Son
7th chociazby za tytułowy.
7th chociazby za tytułowy.
Re: Pojedynki płyt...
Tez mi się wydaje, że niektóre utwory dużo by zyskały na skróceniu, płyty wówczas też np. Don't Look to the Eyes of a Stranger, The Angel and the Gambler, Isle of Avalon, El Dorado, Dream of Mirrors, Blood Brothers, No More Lies, Brighter Than a Thousand Suns, The Reincarnation of Benjamin Breeg. Muzyka z ciekawymi pomysłami, a po skróceniu moglibyśmy mieć swietne killery.krusejder pisze:Brave New World 13- 11 Seventh Son of Seventh Son
Dobry producent nie pozwoliłby Ajronom katować np. Dream Of Mirrors przez niemal 10 minut, skoro 4 do 5 w zupełności by wystarczyło.
Re: Pojedynki płyt...
Z powyższych numerów zgodzę się tylko do Angela. Mi długość wcale nie przeszkadza, wręcz przeciwnie jest idealna 
Re: Pojedynki płyt...
Długie numery same w sobie nie są muzyką progresywną. Rock progresywny to WIELOKROTNE zmiany tempa podczas utworów a nie schemat wolne-szybkie-wolne. Porównanie wczesnych płyt Genesis czy choćby Rush pokazuje, jak wygląda świetny rock progresywny. IM niestety tu się niekoniecznie łapie.
Odwróciłbym opinię względem Ttomaszowej: mnie długość piosenek po odejściu Bircha tylko czasem nie przeszkadza, a zazwyczaj jest jednak problemem
Odwróciłbym opinię względem Ttomaszowej: mnie długość piosenek po odejściu Bircha tylko czasem nie przeszkadza, a zazwyczaj jest jednak problemem
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...


