Emilio pisze:Jak widziałem filmiki na necie z ostatnich koncertów to zastanawiałem się czy to Ozzy śpiewa czy ktoś za kulisami dusi kota Strasznie męczy bułę niestety. Jeszcze pare lat temu bym się jarał tym koncertem, teraz już nie mam na niego parcia, widziałem kilka upadłych legend po swoim prime i nie był to dla mnie wesoły widok
Jak na upadłe legendy, całkiem dobrą płytę nagrali
A tak serio mówiąc, to też widziałem te filmiki i fakt, że Ozzy trochę się męczy, ale już parę lat temu zdarzały mu się koncerty całkiem niezłe i również tragiczne, więc nie ma co przesądzać. Ja obojętnie w jakiej formie będzie muszę ich zobaczyć.[/list]
Emilio pisze:Jak widziałem filmiki na necie z ostatnich koncertów to zastanawiałem się czy to Ozzy śpiewa czy ktoś za kulisami dusi kota
hahahhahahaha
Niestety to prawda, czasem też mam wrażenie że ktoś za sceną ,,dusi kota'' ;p niewiarygodnie czysty głos czasem ma Ozzy a czasem bełkocze jak by miał zjechać na scenie, ale jak już ktoś wspomniał - może to ostatnia okazja wiec myślę że i tak warto. Poza tym Black Sabbath to nie tylko Ozzy, Ja chce usłyszeć i zobaczyć jak Tony Iommi gra wszystkie swoje najsłynniejsze Riffy.
barsiarz pisze:Tylko ciekawe, czy usłyszysz, pamiętając "genialne" nagłośnienie AA z Ironów;)
Na takim SOAD nagłośnienie było bardzo dobre, więc szansa jest
będzie to już mój 6 duży koncert w AA i tak na prawdę pod względem akustyki, tylko IM było położone. Wszystkie inne bardzo dobre i dobre. Min. Perfect akustycznie, Roger Waters, Slayer & Megadeth i wspomniany przez kolegę SOAD.