10. Iron Maiden - Iron Maiden
Najlepszy debiut na świecie, mnóstwo energii, lekko punkowe brzmienie. Na płycie znajduje się najlepszy instrumental Maiden no i wielki klasyk Phantom of the Opera. Uwielbiam to brudne brzmienie, czy "gówniana produkcja" jak to powiedział Bruce. Strange World to mistrzostwo świata, fajnie, że mają taki utwór w swoim arsenale.
Ulubione utwory: Prowler, Strange World
9. Iron Maiden - The Number of the Beast
To taki debiut numer 2. Nowy wokalista, płyta już w 100% heavy metalowa. Pierwszym utworem, który słyszałem z TNOTB było Run to the Hills, potem poszło już z górki. Szkoda, że nie grali Invaders na żywo(chociaż są plotki, że zagrali na jednym koncercie). Myśle, że potencjał tego utworu na żywo wcale nie jest mniejszy niż Aces High. Refren jest najsłabszą częścią, ale live wypadło by to nieźle. Prisoner ponad wszystko!!
Ulubione utwory: The Prisoner, Hallowed be thy Name
8. Iron Maiden - The Final Frontier
Moja pierwsza w pełni świadoma premiera albumu Iron Maiden, na którą czekałem z niecierpliwością od dnia pojawienia się w sieci El Dorado. Wtedy też postanowiłem się zarejestrować na Sanktuarium. Album uważam za udany, mimo słabszej produkcji, która w ogóle mi nie przeszkadza. Lubię brzmienie obecnego Iron Maiden. Dużo ciekawych pomysłów, niektóre trochę niewykorzystane do końca - Isle of Avalon. Starblind brzmi niesamowicie, jeden z najlepszych utworów po reunion. Jedyny minus to intro Satellite 15, nie zawsze chce mi się tego słuchać w całości. Szkoda, że nie rozdzielili Satellity od The Final Frontier, bo sam Frontier to bardzo dobry utwór. Po premierze wielbiłem Talisman, teraz trochę spadł, ale wciąż ścisła czołówka płyty.
Ulubione utwory: Starblind, When the Wild Wind Blows
7. Ghost - Prequelle
Prequelle to najlepszy krążek wydany w XXI wieku, świetne kompozycje, świetny klimat i naprawdę dobre teksty. Płyta jest lekka, ale ta lekkość nie przeszkadza mi zupełnie. Rats uważam za top1 Ghost. Nie wiem czy Tobias jest złodziejaszkiem, czy nie, ale wiem, że jest geniuszem i Ghost będzie jeszcze większy niż jest. Mam to samo zdanie od 2013 roku i póki co się sprawdza. Z niecierpliwością czekam na koncert w Polsce nie jako support i na nową cięższą i mroczniejszą płytę!
Ulubione utwory: Rats, Life Eternal
6. Bruce Dickinson - Skunkworks
Pamiętam, że gdy pierwszy raz słuchałem Skunkworks pomyślałem, że już nigdy do niego nie wrócę, co to ma być, brzmi słabo. Wróciłem po kilku latach, poznawałem płytę na nowo i cieszę się, że tak się stało. Album kontrowersyjny, zupełnie odcięty od Maidenowej rzeczywistości. Mało tu metalu, Bruce dużo eksperymentuje i mnie te eksperymenty w końcu przypadły do gustu najbardziej z całej solowej kariery. Troche płaskie brzmienie, które czasami męczy, utwory stylistycznie podobne do siebie, ale jest dużo ciekawych momentów.
Ulubione utwory: Inside the Machine, Octavia
EDIT: TFF miało być 8, a Prequelle 7

zmienione.