Fakt, że nie ma tego jakoś bardzo dużo, ale są to zwykle dość kiepskie fragmenty, Myślę, że tytułowy jest tutaj najbardziej jaskrawym przykładem. A rzuca się to w uszy tym bardziej, że ten "piejący" fragment jest w tym numerze tuż obok bardzo dobrych wokali w średnim rejestrze.Bon Dzosef pisze: Nie rozumiem zarzutów o pianiu, Bruce raczej na Senjutsu unika bardzo wysokich rejestrów i śpiewa niżej, co zresztą bardzo dobrze wypada.
Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Ale spam i przede wszystkim offtop. Przyszedłem się tu dowiedzieć czemu BD wyglada jak samuraj, a nie czy HOE ma świetne melodie(ma) albo co Zdan sądzi o Senjutsu.
Ty chyba nie widziałeś jak walczy z Eddie Trooperem.
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
+1, ale live to dość dobrze brzmi.Dejavu pisze: ↑wt lip 12, 2022 2:13 pmFakt, że nie ma tego jakoś bardzo dużo, ale są to zwykle dość kiepskie fragmenty, Myślę, że tytułowy jest tutaj najbardziej jaskrawym przykładem. A rzuca się to w uszy tym bardziej, że ten "piejący" fragment jest w tym numerze tuż obok bardzo dobrych wokali w średnim rejestrze.Bon Dzosef pisze: Nie rozumiem zarzutów o pianiu, Bruce raczej na Senjutsu unika bardzo wysokich rejestrów i śpiewa niżej, co zresztą bardzo dobrze wypada.
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4149
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Wiesz, nie uważam, żeby to były przykłady tendencyjne - wybrałem po prostu rockery (czyli teoretycznie zwięzłe, bardzo chwytliwe kawałki), które IM nagrało w ostatnim czasie. A wybrałem je, bo po prostu nie było wyboru: innych, wyraźnie lepszych od BNW Harris nie wypuścił. "Wildest", "Death or Glory" czy "Darkest Hour" możemy zastąpić w tym równaniu takim "Different" czy "The Alchemist" i wyjdzie na to samo. Iron Maiden po prostu zatraciło umiejętność pisania świetnych, krótkich kompozycji, które stanowią trzon ich każdej klasycznej płyty i które uczyniły IM zespołem, który do dziś wypełnia stadiony. Kiedyś za epik był uznawany trwający 7 i pół minuty "To Tame A Land" czy nieco ponad siedmiminutowy "Hallowed". Gdyby te numery wyszły na Senjutsu, byłyby jednymi z krótszych utworów (no niech będzie, że plasowałyby się w połowie stawki pod względem długości). No i teraz pytanie retoryczne: czy Harris naprawdę doznał na starość oświecenia i jest w stanie wykreować taką liczbę świetnych pomysłów, że może seryjnie wypuszczać dobre utwory kilkunastominutowe?Dejavu pisze: ↑wt lip 12, 2022 1:14 pm
Myślę, że podałeś dość tendencyjne przykłady. bo zestawiłeś jedne z większych hitów tego zespołu z Wildest Dreams, czy później Gumbyy z tym nieszczęsnym El Dorado. Umówmy się, że nawet jeśli nie lubi się ich twórczości w XXI wieku, to trudno stwierdzić, że właśnie te trzy kawałki są najbardziej reprezentatywne dla tego okresu. A czy takie Death or Glory jakoś znacząco odstaje od powiedzmy Quest for Fire? Moim zdaniem absolutnie nie, dwa bardzo średnie kawałki.
Nie uważam żeby np. "The Book of Souls" nie mógł się znaleźć na którejś z dużo bardziej cenionych płyt. Myślę, że Isle of Avalon czy Starblind też nie odbiegają poziomem (trochę odbiegają stylistycznie).
Argument na temat grania lub niegrania heavy metalu - dla mnie etykietka gatunkowa jest kompletnie obojętna, więc nie wiem.
Co do porówanania Quest for Fire/Death or Glory - śmiem twierdzić, że gdyby "Quest" (powszechnie uważany za jeden z najgorszych kawałków Maiden na PoM) wyszedł w AD. 2022 stałby się z automatu jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym rockerem IM wydanym po Brave New World. Ale to już ocena subiektywna, więc jak ktoś ma inne zdanie - spoko. Niezależnie od jego jakości kompozycyjnej, sam fakt, że "Quest" jest na najwyższym poziomie wokalnym i produkcyjnym (to akurat w miarę obiektyny argument - będzie trudno wykazać, że nowe rockery są nagrane/zaśpiewane lepiej) sprawia, że nad wspomnianym "Death or Glory" (gdzie Bruce po prostu nie wyrabia) ma wyraźną przewagę.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Dla mnie przykładem, że Maiden skęciło w totalnie złą stronę jest Empire of the clouds.
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4149
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Jasne, że Dickinson już młodszy i zdrowszy nie będzie. Ale gdy kupuję płytę (a Senjutsu kupiłem), chleb czy samochód to oczekuję, że będzie możliwie jak najlepszej jakości i nie zastanawiam się, ile lat lub jakie problemy zdrowotne miał akurat dany muzyk/piekarz/mechanik w fabryce, bo w przeciwnym przypadku można usprawiedliwić absolutnie każdego, kto dostarczył nam wybrakowany/niedopracowany/kiepski jakościowo produkt.Bon Dzosef pisze: ↑wt lip 12, 2022 1:25 pm
Nie zgadzam się jedynie z opinią na temat Bruce'a, nie jest możliwe aby utrzymać w wieku 66 lat taką samą barwę głosu, jeszcze po nowotworze. Nawet Eric Adams śpiewa trochę niżej, a to posiadacz najpotężniejszego głosu w heavy metalu. Nie rozumiem zarzutów o pianiu, Bruce raczej na Senjutsu unika bardzo wysokich rejestrów i śpiewa niżej, co zresztą bardzo dobrze wypada.
Gdyby HoE był nagrany w 1988 roku (czyli trwałby 8-9 minut, bez intra i nieco szybszy) to byłby dziś totalnym klasykiem, bo główna melodia jest po prostu wspaniała.
Adams akurat nadal pozostaje mocnym punktem Manowar (zwłaszcza uwzględniając ich obecny potencjał twórczy), Dickinson w przypadku Maiden - już niekoniecznie.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Ale skąd założenie, że rockery to mają być te najbardziej pożądane kawałki? Ja mówiąc o tym, że można sporo rzeczy zamienić pomiędzy płytami zdecydowanie miałem na myśli (niektóre) dłuższe numery. Zawsze mówię tym, którzy tęsknią za krótkimi strzałami w ich wykonaniu, żeby zwrócili uwagę na obecną jakość tych kawałków. Ale w sumie nawet w latach z lat 80 zdecydowanie wolę dłuższe formy w ich wykonaniu, nawet jeśli rockery wychodziły im rewelacyjnie.Frank Drebin pisze: Wiesz, nie uważam, żeby to były przykłady tendencyjne - wybrałem po prostu rockery (czyli teoretycznie zwięzłe, bardzo chwytliwe kawałki), które IM nagrało w ostatnim czasie
Fakt, Dickinson się w tym kawałku męczy, ale już np. solo Adriana jest moim zdaniem lepsze niż solosy w Quest for Fire. Zresztą, nie chcę tego Quest for Fire tak krytykować, jest jeszcze Sun and SteelFrank Drebin pisze: j, sam fakt, że "Quest" jest na najwyższym poziomie wokalnym i produkcyjnym (to akurat w miarę obiektyny argument - będzie trudno wykazać, że nowe rockery są nagrane/zaśpiewane lepiej) sprawia, że nad wspomnianym "Death or Glory" (gdzie Bruce po prostu nie wyrabia) ma wyraźną przewagę.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Z tym porównaniem do chleba to naprawdę absurdalna logika, nikt nie śpiewa w wieku 60+ tak jak w wieku 20, to jest fizycznie niemożliwe. Także równie dobrze możesz ignorować całą muzykę starych zespołów wydawaną po roku 2010.Frank Drebin pisze: ↑wt lip 12, 2022 2:36 pmJasne, że Dickinson już młodszy i zdrowszy nie będzie. Ale gdy kupuję płytę (a Senjutsu kupiłem), chleb czy samochód to oczekuję, że będzie możliwie jak najlepszej jakości i nie zastanawiam się, ile lat lub jakie problemy zdrowotne miał akurat dany muzyk/piekarz/mechanik w fabryce, bo w przeciwnym przypadku można usprawiedliwić absolutnie każdego, kto dostarczył nam wybrakowany/niedopracowany/kiepski jakościowo produkt.Bon Dzosef pisze: ↑wt lip 12, 2022 1:25 pm
Nie zgadzam się jedynie z opinią na temat Bruce'a, nie jest możliwe aby utrzymać w wieku 66 lat taką samą barwę głosu, jeszcze po nowotworze. Nawet Eric Adams śpiewa trochę niżej, a to posiadacz najpotężniejszego głosu w heavy metalu. Nie rozumiem zarzutów o pianiu, Bruce raczej na Senjutsu unika bardzo wysokich rejestrów i śpiewa niżej, co zresztą bardzo dobrze wypada.
Gdyby HoE był nagrany w 1988 roku (czyli trwałby 8-9 minut, bez intra i nieco szybszy) to byłby dziś totalnym klasykiem, bo główna melodia jest po prostu wspaniała.
Adams akurat nadal pozostaje mocnym punktem Manowar (zwłaszcza uwzględniając ich obecny potencjał twórczy), Dickinson w przypadku Maiden - już niekoniecznie.
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4149
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Wychodziliśmy od tezy, że "że jest sporo osób, które miałyby inną opinię o klasycznych albumach gdyby wyszły teraz i o tych nowych, gdyby wyszły w klasycznych czasach". No a skoro IM święciło największe sukcesy i budowało swoją - legendarną obecnie - pozycję w latach 80, gdy wydawało przede wszystkim albumy oparte na właśnie na rockerach, stąd skupiłem się właśnie na porównaniu rockerów. Dlatego też ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, w której ktoś uznałby album składający się z utworów o jakości "El Dorado" czy "The Alchemist" za dobry, tylko dlatego że został wydany prawie cztery dekady temu. A jeżeli chodzi o dłuższe formy - myślę, że zdecydowana większość (podkreślam "większość", bo pewnie nie dotyczy to wszystkich) osób "żyjących Maiden z lat 80" nigdy w życiu by nie stwierdziło, że od "DoD" IM wypuściło jakiegokolwiek epika, który byłby lepszy niż "Rime" czy "Hallowed", więc tu naprawdę rok wydania nie ma znaczenia.Dejavu pisze: ↑wt lip 12, 2022 2:46 pmAle skąd założenie, że rockery to mają być te najbardziej pożądane kawałki? Ja mówiąc o tym, że można sporo rzeczy zamienić pomiędzy płytami zdecydowanie miałem na myśli (niektóre) dłuższe numery. Zawsze mówię tym, którzy tęsknią za krótkimi strzałami w ich wykonaniu, żeby zwrócili uwagę na obecną jakość tych kawałków. Ale w sumie nawet w latach z lat 80 zdecydowanie wolę dłuższe formy w ich wykonaniu, nawet jeśli rockery wychodziły im rewelacyjnie.Frank Drebin pisze: Wiesz, nie uważam, żeby to były przykłady tendencyjne - wybrałem po prostu rockery (czyli teoretycznie zwięzłe, bardzo chwytliwe kawałki), które IM nagrało w ostatnim czasie
Fakt, Dickinson się w tym kawałku męczy, ale już np. solo Adriana jest moim zdaniem lepsze niż solosy w Quest for Fire. Zresztą, nie chcę tego Quest for Fire tak krytykować, jest jeszcze Sun and SteelFrank Drebin pisze: j, sam fakt, że "Quest" jest na najwyższym poziomie wokalnym i produkcyjnym (to akurat w miarę obiektyny argument - będzie trudno wykazać, że nowe rockery są nagrane/zaśpiewane lepiej) sprawia, że nad wspomnianym "Death or Glory" (gdzie Bruce po prostu nie wyrabia) ma wyraźną przewagę.Uwielbiam ten album, ale na pewno nie za te numery.
FotD = TOP5 albumów Maiden
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4149
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
A dlaczego absurdalna? Nadal chodzi o jakość dostarczanego produktu. Czy chleb, czy młotek, czy laptop, czy też album muzyczny - mam święte prawo tę jakość krytykować i to bez względu na okoliczności, w których dany produkt powstawał. Absurdalną logiką jest naginanie rzeczywistości i twierdzenie, że Bruce co prawda pieje aż krwawią uszy, ale nadal jest świetnym/dobrym wokalistą, bo przecież wiek/rak/tysiące koncertów/rozwód/chujowy producent.Bon Dzosef pisze: ↑wt lip 12, 2022 3:10 pmZ tym porównaniem do chleba to naprawdę absurdalna logika, nikt nie śpiewa w wieku 60+ tak jak w wieku 20, to jest fizycznie niemożliwe. Także równie dobrze możesz ignorować całą muzykę starych zespołów wydawaną po roku 2010.Frank Drebin pisze: ↑wt lip 12, 2022 2:36 pmJasne, że Dickinson już młodszy i zdrowszy nie będzie. Ale gdy kupuję płytę (a Senjutsu kupiłem), chleb czy samochód to oczekuję, że będzie możliwie jak najlepszej jakości i nie zastanawiam się, ile lat lub jakie problemy zdrowotne miał akurat dany muzyk/piekarz/mechanik w fabryce, bo w przeciwnym przypadku można usprawiedliwić absolutnie każdego, kto dostarczył nam wybrakowany/niedopracowany/kiepski jakościowo produkt.Bon Dzosef pisze: ↑wt lip 12, 2022 1:25 pm
Nie zgadzam się jedynie z opinią na temat Bruce'a, nie jest możliwe aby utrzymać w wieku 66 lat taką samą barwę głosu, jeszcze po nowotworze. Nawet Eric Adams śpiewa trochę niżej, a to posiadacz najpotężniejszego głosu w heavy metalu. Nie rozumiem zarzutów o pianiu, Bruce raczej na Senjutsu unika bardzo wysokich rejestrów i śpiewa niżej, co zresztą bardzo dobrze wypada.
Gdyby HoE był nagrany w 1988 roku (czyli trwałby 8-9 minut, bez intra i nieco szybszy) to byłby dziś totalnym klasykiem, bo główna melodia jest po prostu wspaniała.
Adams akurat nadal pozostaje mocnym punktem Manowar (zwłaszcza uwzględniając ich obecny potencjał twórczy), Dickinson w przypadku Maiden - już niekoniecznie.
Dalej - ale przecież ta ww. muzyka "starych zespołów" wydana po 2010 r. ma nadal bardzo różną jakość. Również pod względem wokalnym. Adams spuścił z tonu, ale nadal jest bardzo dobry. Halford na "Fajerpałer" też dziwnym trafem daje radę. Tymczasem pianie Dickinsona to nie jest tylko "mały spadek formy", tylko wada dyskwalifikująca, która sprawia, że np. po kilkunastu minutach "Frontiera" mam ochotę rzucić tę płytę psu zamiast frisbee.
FotD = TOP5 albumów Maiden
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
No nie, krytykujesz faceta że nie śpiewa takim głosem jak 40 lat temu, co jest fizycznie niemożliwe. Twierdzenie, że od Bruce'a krwawią uszy to dopiero jest absurdFrank Drebin pisze: ↑wt lip 12, 2022 3:50 pmA dlaczego absurdalna? Nadal chodzi o jakość dostarczanego produktu. Czy chleb, czy młotek, czy laptop, czy też album muzyczny - mam święte prawo tę jakość krytykować i to bez względu na okoliczności, w których dany produkt powstawał. Absurdalną logiką jest naginanie rzeczywistości i twierdzenie, że Bruce co prawda pieje aż krwawią uszy, ale nadal jest świetnym/dobrym wokalistą, bo przecież wiek/rak/tysiące koncertów/rozwód/chujowy producent.Bon Dzosef pisze: ↑wt lip 12, 2022 3:10 pmZ tym porównaniem do chleba to naprawdę absurdalna logika, nikt nie śpiewa w wieku 60+ tak jak w wieku 20, to jest fizycznie niemożliwe. Także równie dobrze możesz ignorować całą muzykę starych zespołów wydawaną po roku 2010.Frank Drebin pisze: ↑wt lip 12, 2022 2:36 pm
Jasne, że Dickinson już młodszy i zdrowszy nie będzie. Ale gdy kupuję płytę (a Senjutsu kupiłem), chleb czy samochód to oczekuję, że będzie możliwie jak najlepszej jakości i nie zastanawiam się, ile lat lub jakie problemy zdrowotne miał akurat dany muzyk/piekarz/mechanik w fabryce, bo w przeciwnym przypadku można usprawiedliwić absolutnie każdego, kto dostarczył nam wybrakowany/niedopracowany/kiepski jakościowo produkt.
Adams akurat nadal pozostaje mocnym punktem Manowar (zwłaszcza uwzględniając ich obecny potencjał twórczy), Dickinson w przypadku Maiden - już niekoniecznie.
Dalej - ale przecież ta ww. muzyka "starych zespołów" wydana po 2010 r. ma nadal bardzo różną jakość. Również pod względem wokalnym. Adams spuścił z tonu, ale nadal jest bardzo dobry. Halford na "Fajerpałer" też dziwnym trafem daje radę. Tymczasem pianie Dickinsona to nie jest tylko "mały spadek formy", tylko wada dyskwalifikująca, która sprawia, że np. po kilkunastu minutach "Frontiera" mam ochotę rzucić tę płytę psu zamiast frisbee.
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
posłuchaj refrenu w Days of future pastBon Dzosef pisze: ↑wt lip 12, 2022 3:55 pm No nie, krytykujesz faceta że nie śpiewa takim głosem jak 40 lat temu, co jest fizycznie niemożliwe. Twierdzenie, że od Bruce'a krwawią uszy to dopiero jest absurd![]()
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
To już kwestia podejścia. Dla mnie te krótkie strzały na Powerslave czy Piece of Mind to tylko przystawka przed takimi rzeczami jak Rime czy To Tame a Land. Cenię te dłuższe kawałki znacznie bardziej niż The Trooper, Aces High, The Duellists i inne (chociaż je lubię i nawet nie próbuję polemizować o tym, że krótkie, szybkie numery były w latach 80 znacznie lepsze niż teraz).Frank Drebin pisze: Wychodziliśmy od tezy, że "że jest sporo osób, które miałyby inną opinię o klasycznych albumach gdyby wyszły teraz i o tych nowych, gdyby wyszły w klasycznych czasach". No a skoro IM święciło największe sukcesy i budowało swoją - legendarną obecnie - pozycję w latach 80, gdy wydawało przede wszystkim albumy oparte na właśnie na rockerach, stąd skupiłem się właśnie na porównaniu rockerów.
Wydaje mi się, że mimo wszystko pokutuje trochę podejście typu "nowe więc gorsze", które jest mi po prostu całkowicie obce, ale to pozostaje w sferze domysłów bo nijak sobie nie udowodnimy że jest tak lub tak.
Okej, ten refren jest kiepski (jeden z gorszych lub może nawet najgorszy wokalnie fragment Senjutsu) ale nie róbmy z tego średniej dla całego albumu. Swoją drogą ten refren w ogóle jest kiepski i wymęczony i nie chodzi mi tu tylko o wykonanie, a o linie melodyczne po prostu. Jest to dość toporne.Geri666 pisze: ↑wt lip 12, 2022 3:56 pmposłuchaj refrenu w Days of future pastBon Dzosef pisze: ↑wt lip 12, 2022 3:55 pm No nie, krytykujesz faceta że nie śpiewa takim głosem jak 40 lat temu, co jest fizycznie niemożliwe. Twierdzenie, że od Bruce'a krwawią uszy to dopiero jest absurd![]()
![]()
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4149
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
No nie - przecież NIGDZIE nie napisałem, że go krytykuję, bo "nie śpiewa jak 40 lat temu". Krytyka bierze się stąd, że obniżył formę tak bardzo, że przez te piejące wokalizy po prostu nie mogę z przyjemnością słuchać wielu nowych kawałków Maiden. A nawet całych (Frontier) lub prawie całych (AMOLAD) płyt. I naprawdę nie wiem, co w tym niby jest absurdalnego. Czy istnieje jakiś odgórny przykaz, że trzeba akceptować niewyrabiających wokalnie członków zasłużonych zespołów metalowych, nawet za cenę dobrego samopoczucia?Bon Dzosef pisze: ↑wt lip 12, 2022 3:55 pm
No nie, krytykujesz faceta że nie śpiewa takim głosem jak 40 lat temu, co jest fizycznie niemożliwe. Twierdzenie, że od Bruce'a krwawią uszy to dopiero jest absurd![]()
FotD = TOP5 albumów Maiden
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Ale on nie obniżył formę, tylko mu się głos obniżył
Jak posłuchasz wywiadu z nim, to też ma inny głos, niższy. Nazywanie tego "niewyrabianiem" to jakiś srogi absurd.
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Dla mnie Senjutsu mogło być wydane i w 2006 - jakoś nie słyszę, że ktoś tak się postarzał a Bruce wg mnie lepiej brzmi niż na TBoS. Album jest dla mnie arcydziełem i numerem 2 po Reunion (po BNW). . Na tej trasie brzmi wręcz idealnie. Jedyny moment kiedy na żywo miałem wrażenie, że „pieje” to pojedyncze koncerty w 2011, 2017 i 2019 No ale to jest wpisane w ryzyko grania na żywo, z napiętym grafikiem, zmiana stref klimatycznych i klimatyzacja w samolotach.
Myślałem, że zespół wróci w „gorszej” formie na scenę po przerwie, ale to, co teraz prezentuje na scenie i w studio, śmiało mnie utwierdza, że pograją/ponagrywają jeszcze sporo. Żeby to tylko od nich zależało ;p
Myślałem, że zespół wróci w „gorszej” formie na scenę po przerwie, ale to, co teraz prezentuje na scenie i w studio, śmiało mnie utwierdza, że pograją/ponagrywają jeszcze sporo. Żeby to tylko od nich zależało ;p
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4149
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Widzę, że nazywanie odmiennej opinii "absurdalną" ma być w tej dyskusji jakimś uber-kontrargumentem. No niestety, nie jest. Też mogę posłużyć się podobną retoryką (np. w stylu: jeżli twierdzisz, że Dickinson się nie męczy/nie pieje podczas nieudolnych prób wyciągania górek, to albo musisz szukać laryngologa, albo słuchasz IM na tosterze), ale się powstrzymam.Bon Dzosef pisze: ↑wt lip 12, 2022 4:27 pm Ale on nie obniżył formę, tylko mu się głos obniżyłJak posłuchasz wywiadu z nim, to też ma inny głos, niższy. Nazywanie tego "niewyrabianiem" to jakiś srogi absurd.
Oczywiście, że mu się zmienił głos. Oczywiście, że nie brzmi jak w latach 80. Oczywiste jest też to, że Dickinson/Harris/Shirley i reszta albo nie chcą przyjąć tego do wiadomości, albo mają na to wyjebane i dalej udają, że Bruce ma 30 lat mniej. Niestety w konsekwencji pod względem wokalnym wiele nowych kawałków Maiden po prostu kaleczy uszy.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Wyznawcy Maiden zawsze będą ignorować fakt, że ktoś z zespołu jest słabszy i odstaje. Są wokaliści, którzy starzeją się godnie (Halford, Meine, Byford), którzy na płytach nie robią fuszerki, tylko przykładają się do swojej roboty. Na żywo też dają radę pomimo zacnego wieku.
www.MetalSide.pl
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
?????????? Słucham?albo mają na to wyjebane i dalej udają, że Bruce ma 30 lat mniej
O jezu i ten gumby z Meine xD który już naprawdę nie daje rady i na koncercie brzmi to bardzo średnio.
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
O! Byford na ostatnim Saxon i dodatkowo na żywo (na Mysticu chociażby) pokazał że to dalej człowiek o głosie mocarnym jak dzwon.