10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
polecam sledzic co dodaja do South of Heaven Festival ewentualnie Sweden Rock Festival, oba festiwale w podobnym czasie i w tym troku troche sie powtorzylo
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Będąc na Rock for People zastanawialiśmy się z @blackcockerem i @Sardim czy przyszłoroczny Mystic będzie zorganizowany bardziej jak RfP - mocno rozlazły, duże odległości między scenami, porozrzucane żarcie - czy jednak bardziej jak Wacken / Graspop - bardziej zbity teren, główne sceny sąsiadująco z żarciem po bokach. Nie wiem jak rozległy jest tam teren pod stadionem. Szczerze mówiąc, chodząc po terenie RfP stwierdziliśmy, że ciasny MF jest zajebisty - wszędzie blisko. 5 minut wystarczy, żeby spod Main dotrzeć na drugi koniec festu. Na Rock for People przerwy między zespołami na dwóch głównych scenach wynosiły po 15 minut, żeby dało się przejść.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Moja podróż ze sceny Saxon pod scenę IM trwała około 4 minut, ale na speedzie. W tłumie, kilkanaście/kilkadziesiąt minut później, byłoby już pewnie gorzej.
Nota bene znalazłem na RfP czeski odpowiednik Desert Stage'a (blisko kibli koło stolików przy strefie gastro)
Nie wiem, jak ostatecznie MC chce rozplanować te sceny w Gdańsku, ale było mówione o namiotach - i na RfP odwiedziliśmy też jedną taką scenę namiotową (grał jakiś punk). Pod kątem deszczu nie jest to najgorsze rozwiązanie, ale przy innych warunkach atmosferycznych obawiam się srogiej duchoty. Krakowski Hype Park miał taką namiotową strefę przed remontem venue i latem było w niej dość ciężko, a nie była przeznaczona na koncerty.
Nota bene znalazłem na RfP czeski odpowiednik Desert Stage'a (blisko kibli koło stolików przy strefie gastro)
Nie wiem, jak ostatecznie MC chce rozplanować te sceny w Gdańsku, ale było mówione o namiotach - i na RfP odwiedziliśmy też jedną taką scenę namiotową (grał jakiś punk). Pod kątem deszczu nie jest to najgorsze rozwiązanie, ale przy innych warunkach atmosferycznych obawiam się srogiej duchoty. Krakowski Hype Park miał taką namiotową strefę przed remontem venue i latem było w niej dość ciężko, a nie była przeznaczona na koncerty.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Na Graspopie pamiętam dwie sceny w namiotach i tragedii nie było. Z drugiej strony upałów w 2018 też nie było. Na Openerze w zeszłym roku byliśmy na kilku koncertach w namiotach. Dawało to radę. Układ dwa mainy obok siebie jako opener + 2-3 namioty to chyba w miarę standard. Na Rock for People różnica była taka, że główne sceny były naprzeciwko a nie obok, więc potencjalnie sporo łażenia.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Nie no... odległości na WOA np. od głównych scen, do pomniejszych to są kilka razy większe niż ten spacerek z Saxon na główną
W Niemczech bardziej sensownie to jest rozplanowane, no ale tam rozległy i płaski teren jak okiem sięgnąć. Na RfP jakieś tam górki, hangary itp.
www.MetalSide.pl
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Wacken to syf, sveny namiotowe sa w chuj daleko od mainow i wedrowka trwa wiecznosc + spowolnienie błotem
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Niby tak. Daleko, ale z drugiej strony nie ma zatorów i spokojnie można się przemieszczać. A trzeba mieć w głowie, że tam jest +/- 100000 luda. Scen w namiotach od kilku lat nie ma, bo one są teraz normalnie na zewnątrz, z dużym terenem przed nimi.
www.MetalSide.pl
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Ja zrezygnowałem z Wacken bo raz że składy coraz słabsze i ceny coraz większe a dwa to że faktycznie odległość scen jest skandaliczna. Bierzmy pod uwagę że najczęściej musisz przebijać się przez okropne błoto co wykańcza fizycznie a spacer z maina do jednej z mniejszych scen gdzie kiedyś był Bullhead City trwał 30 minut.
Zresztą coraz więcej osób myśli podobnie bo mamy połowę Czerwca a Wacken dalej nie ma Sold Outu (!) a bilety próboja sprzedawać na eventim nawet.
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
A to dla mnie akurat mega plus. Bo już przeginali z ilością osób w poprzednich edycjach. W zeszłym było już lepiej, teraz zapowiada się na plus w tym aspekcie.Kevin18 pisze: ↑wt cze 16, 2026 10:53 amJa zrezygnowałem z Wacken bo raz że składy coraz słabsze i ceny coraz większe a dwa to że faktycznie odległość scen jest skandaliczna. Bierzmy pod uwagę że najczęściej musisz przebijać się przez okropne błoto co wykańcza fizycznie a spacer z maina do jednej z mniejszych scen gdzie kiedyś był Bullhead City trwał 30 minut.
Zresztą coraz więcej osób myśli podobnie bo mamy połowę Czerwca a Wacken dalej nie ma Sold Outu (!) a bilety próboja sprzedawać na eventim nawet.
www.MetalSide.pl
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Dla Ciebie to plus wiadomo, ale realnie oznacza to spore kłopoty finansowe dla Organizatorów i jeszcze bardziej obniża jakość przyszłych edycji.gumbyy pisze: ↑wt cze 16, 2026 12:46 pmA to dla mnie akurat mega plus. Bo już przeginali z ilością osób w poprzednich edycjach. W zeszłym było już lepiej, teraz zapowiada się na plus w tym aspekcie.Kevin18 pisze: ↑wt cze 16, 2026 10:53 amJa zrezygnowałem z Wacken bo raz że składy coraz słabsze i ceny coraz większe a dwa to że faktycznie odległość scen jest skandaliczna. Bierzmy pod uwagę że najczęściej musisz przebijać się przez okropne błoto co wykańcza fizycznie a spacer z maina do jednej z mniejszych scen gdzie kiedyś był Bullhead City trwał 30 minut.
Zresztą coraz więcej osób myśli podobnie bo mamy połowę Czerwca a Wacken dalej nie ma Sold Outu (!) a bilety próboja sprzedawać na eventim nawet.
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
No zobaczymy. Póki co ba ten rok spoko skład zmontowali. A jak będzie za rok bieda, to trudno. Nie mam przymusu tam jechać 
www.MetalSide.pl
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Zaczynają się pierwsze ogłoszenia innych festiwali, więc można popatrzeć, co by tu na Mystic pasowało.
Metalfest:
Helloween gra dzień przed festiwalem, czyli w pierwszy dzień Mystika. Nie ukrywam, że liczyłem, że Dynie będą w tym roku jednym z headów, bo idealnie pasowali na wielkość Stoczni. Jeśli by jednak zagrali jako head za rok, to byłbym trochę zaskoczony, bo nie wiem, czy to na pewno tak popularna nazwa u nas, aby ściągnęła tłumy do nowej miejscówki, a po drugie, Mystic Coalition nie lubi się za bardzo z taką muzyką - jeśli się nie mylę, w tym roku nie było chociaż jednej nazwy, której głównym gatunkiem byłby power metal.
Edguy - byłoby fajnie raz zobaczyć, ale skoro Avantasii nie ściągnęli, to tym bardziej nie widzę Tobiasa z tą nazwą. W Czechach zagra sobie jako head, a u nas dostałby godzinę na Parku w ciągu dnia.
Arch Enemy - mocno prawdopodobne, na Mystiku jeszcze nie grali, akurat, aby z nową laską się pokazać.
Me and that Man - tutaj to można stawiać niemałe pieniądze, że Adaś znowu się w domu zaprezentuje.
Stratovarius - chętnie bym zobaczył, bo nie miałem okazji jeszcze widzieć na żywo, ale biorąc pod uwagę, jak bardzo lubiany jest w Stoczni power metal, to małe szanse przewiduję. Po drugie, w tym roku bodajże tylko 2 nazwy się pokryły między Mystikiem a Metalfestem, więc nie spodziewałbym, aby w przyszłym roku było ich dużo więcej.
Masters of Rock:
Bruce Dickinson - pewnie znowu się pojawi w Gdańsku i fajnie, choć jeszcze lepiej byłoby jakby Knock Out ściągnęli go na własny koncert.
Amaranthe - widziałem raz przed Epiką i nie było aż tak źle, jak się spodziewałem, ale nie powiedziałbym, abym chciał się znowu wybrać.
Lord of the Lost - w sumie jakby się znowu pojawili, to może bym w końcu raz zaliczył, bo jeszcze nie miałem tej "przyjemności", hehe.
Therion - mam nadzieję, że będą, bo poprzedni termin w Warszawie mi nie pasował, a jeszcze na żywo nie widziałem.
Rockharz:
Też jest Bruce i Arch Enemy.
Accept - fajnie, jakby znowu się pojawili w Gdańsku, bo w tym roku raczej nie wybiorę się do Gliwic.
The Sisters of Mercy - to byłby ciekawy strzał. Tegoroczne koncerty wyprzedane na pół roku do przodu, więc na pewno trochę ludzi by ściągnęli. Jakiś slot na zakończenie festiwalu, analogicznie do tegorocznego The Gathering, wszedłby idealnie.
Alestorm - możliwe, ale umiarkowanie, biorąc pod uwagę moje wcześniejsze rozważania o power metalu.
Korpiklaani - j.w.
Gwar - widziałem u Owsiaka kilka lat temu i niestety cringe straszny, ale rzadko są w Europie, więc pewnie niektórych by zainteresowali.
Grave Digger - chciałbym raz odhaczyć, ale wiadomo, power metal.
Tankard - teoretycznie nie power metal, ale dalej niemiecki kwadratowy metal, więc szanse niewiele większe niż na Grave Digger.
Gutalax - nie widziałem poprzednim razem, więc raz bym ten (uwaga żart) szajs na żywo zobaczył.
Metal Church - na to liczę, są też w Holandii dokładnie w terminie Mystika, może po tegorocznym koncercie z Testamentem ich ogłoszą.
Metalfest:
Helloween gra dzień przed festiwalem, czyli w pierwszy dzień Mystika. Nie ukrywam, że liczyłem, że Dynie będą w tym roku jednym z headów, bo idealnie pasowali na wielkość Stoczni. Jeśli by jednak zagrali jako head za rok, to byłbym trochę zaskoczony, bo nie wiem, czy to na pewno tak popularna nazwa u nas, aby ściągnęła tłumy do nowej miejscówki, a po drugie, Mystic Coalition nie lubi się za bardzo z taką muzyką - jeśli się nie mylę, w tym roku nie było chociaż jednej nazwy, której głównym gatunkiem byłby power metal.
Edguy - byłoby fajnie raz zobaczyć, ale skoro Avantasii nie ściągnęli, to tym bardziej nie widzę Tobiasa z tą nazwą. W Czechach zagra sobie jako head, a u nas dostałby godzinę na Parku w ciągu dnia.
Arch Enemy - mocno prawdopodobne, na Mystiku jeszcze nie grali, akurat, aby z nową laską się pokazać.
Me and that Man - tutaj to można stawiać niemałe pieniądze, że Adaś znowu się w domu zaprezentuje.
Stratovarius - chętnie bym zobaczył, bo nie miałem okazji jeszcze widzieć na żywo, ale biorąc pod uwagę, jak bardzo lubiany jest w Stoczni power metal, to małe szanse przewiduję. Po drugie, w tym roku bodajże tylko 2 nazwy się pokryły między Mystikiem a Metalfestem, więc nie spodziewałbym, aby w przyszłym roku było ich dużo więcej.
Masters of Rock:
Bruce Dickinson - pewnie znowu się pojawi w Gdańsku i fajnie, choć jeszcze lepiej byłoby jakby Knock Out ściągnęli go na własny koncert.
Amaranthe - widziałem raz przed Epiką i nie było aż tak źle, jak się spodziewałem, ale nie powiedziałbym, abym chciał się znowu wybrać.
Lord of the Lost - w sumie jakby się znowu pojawili, to może bym w końcu raz zaliczył, bo jeszcze nie miałem tej "przyjemności", hehe.
Therion - mam nadzieję, że będą, bo poprzedni termin w Warszawie mi nie pasował, a jeszcze na żywo nie widziałem.
Rockharz:
Też jest Bruce i Arch Enemy.
Accept - fajnie, jakby znowu się pojawili w Gdańsku, bo w tym roku raczej nie wybiorę się do Gliwic.
The Sisters of Mercy - to byłby ciekawy strzał. Tegoroczne koncerty wyprzedane na pół roku do przodu, więc na pewno trochę ludzi by ściągnęli. Jakiś slot na zakończenie festiwalu, analogicznie do tegorocznego The Gathering, wszedłby idealnie.
Alestorm - możliwe, ale umiarkowanie, biorąc pod uwagę moje wcześniejsze rozważania o power metalu.
Korpiklaani - j.w.
Gwar - widziałem u Owsiaka kilka lat temu i niestety cringe straszny, ale rzadko są w Europie, więc pewnie niektórych by zainteresowali.
Grave Digger - chciałbym raz odhaczyć, ale wiadomo, power metal.
Tankard - teoretycznie nie power metal, ale dalej niemiecki kwadratowy metal, więc szanse niewiele większe niż na Grave Digger.
Gutalax - nie widziałem poprzednim razem, więc raz bym ten (uwaga żart) szajs na żywo zobaczył.
Metal Church - na to liczę, są też w Holandii dokładnie w terminie Mystika, może po tegorocznym koncercie z Testamentem ich ogłoszą.
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Helloween w przyszłym roku gra tę samą trasę i znów na festach??? Ale zawód...
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Na konferencji Metalfestu zapowiedzieli że setlista będzie całkowicie inna niż w tym roku.
I akurat Metalfest to ostatni festiwal na który bym patrzył w kontekście Mystic. Czesi kochają Power Metal, Mystic go nie trawi.
Dla mnie pewniaki to Arch Enemy, Lorna Shore, Children Of Bodom i może Dynie.
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Dynie byłyby super. 
Bronek? Serio? W sumie też spoko, bo nie wiem czy bym się ruszyła gdzieś dalej, żeby go zobaczyć.
Bronek? Serio? W sumie też spoko, bo nie wiem czy bym się ruszyła gdzieś dalej, żeby go zobaczyć.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Bronek 100%
Dynie nie wierze.
Priest i MF załatwiłyby temat klasycznego metalu i Knock Out mógłby spokojnie bukowac swoje ulubione gruzy
Dynie nie wierze.
Priest i MF załatwiłyby temat klasycznego metalu i Knock Out mógłby spokojnie bukowac swoje ulubione gruzy
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
Gdybając sobie o potencjalnych headlinerach:
Helloween - tak jak pisałem wcześniej, byłoby super, ale wątpię.
Powrót Judas i Mercyful Fate - również byłoby super, ale trochę dziwna byłaby powtórka aż 2 nazw z jednej edycji przy przenosinach do większej miejscówki, gdzie jednym z argumentów jest "zaproszenie zespołów, dla których scena w Stoczni była za mała". No chyba, że w takim układzie trzecim headem byłby jakiś potężny strzał, który sprzedałby większość biletów.
Z powrotów to dużo bardziej obstawiałbym powrót Gojiry. Trzy lata sobie odpuścili czerwcowe festiwale, więc akurat, aby wrócić na Hellfesty, Graspopy i inne Copenhelle, w tym Mystic.
Z innych nazw, których mniej lub bardziej się spodziewam, jak nie w 2027, to w kolejnych latach:
Korn - wyprzedanie Tauron Areny na pół roku do przodu pokazuje, że popularność Daviesa i Spółki tylko rośnie z roku na rok. Sukces frekwencyjny murowany.
Slipknot - w przyszłym roku minie 5 lat od ostatniej wizyty w Polsce, natomiast nie wiem, czy hype na nich byłby aż tak duży jak na Korna, biorąc pod uwagę przetasowania w zespole. Niemniej jednak, wciąż materiał na heada.
Manson - ostatnie sold outy pokazują, że fanbase ma spory. Co prawda dopiero miał dwie trasy po Europie, ale na czerwcowych festiwalach ostatni raz był w 2018 roku. Jak się na nie znowu wybierze, to imho Mystic całkiem możliwy, chyba że livenation będzie go chciało koniecznie do Tauron Areny tym razem ściągnąć (może na Impact
).
Sabaton - oczywista oczywistość. W 2027 na 99% ich nie będzie, ale później całkiem prawdopodobne.
Ghost - o ile Tobiaszowi nie spodoba się za bardzo na tym urlopie.
No i ewentualnie Slayer, jakby w końcu na jakiś dłuższy okres wpadli do Europy.
Helloween - tak jak pisałem wcześniej, byłoby super, ale wątpię.
Powrót Judas i Mercyful Fate - również byłoby super, ale trochę dziwna byłaby powtórka aż 2 nazw z jednej edycji przy przenosinach do większej miejscówki, gdzie jednym z argumentów jest "zaproszenie zespołów, dla których scena w Stoczni była za mała". No chyba, że w takim układzie trzecim headem byłby jakiś potężny strzał, który sprzedałby większość biletów.
Z powrotów to dużo bardziej obstawiałbym powrót Gojiry. Trzy lata sobie odpuścili czerwcowe festiwale, więc akurat, aby wrócić na Hellfesty, Graspopy i inne Copenhelle, w tym Mystic.
Z innych nazw, których mniej lub bardziej się spodziewam, jak nie w 2027, to w kolejnych latach:
Korn - wyprzedanie Tauron Areny na pół roku do przodu pokazuje, że popularność Daviesa i Spółki tylko rośnie z roku na rok. Sukces frekwencyjny murowany.
Slipknot - w przyszłym roku minie 5 lat od ostatniej wizyty w Polsce, natomiast nie wiem, czy hype na nich byłby aż tak duży jak na Korna, biorąc pod uwagę przetasowania w zespole. Niemniej jednak, wciąż materiał na heada.
Manson - ostatnie sold outy pokazują, że fanbase ma spory. Co prawda dopiero miał dwie trasy po Europie, ale na czerwcowych festiwalach ostatni raz był w 2018 roku. Jak się na nie znowu wybierze, to imho Mystic całkiem możliwy, chyba że livenation będzie go chciało koniecznie do Tauron Areny tym razem ściągnąć (może na Impact
Sabaton - oczywista oczywistość. W 2027 na 99% ich nie będzie, ale później całkiem prawdopodobne.
Ghost - o ile Tobiaszowi nie spodoba się za bardzo na tym urlopie.
No i ewentualnie Slayer, jakby w końcu na jakiś dłuższy okres wpadli do Europy.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 10-12/06/2027 - Mystic Festival - Gdańsk
MF nie musi być headem, zwłaszcza ze nie gra setow headlinerskich. Wyobrazam sobie dzień jakiś Parkway Drive/Sabaton Head i zamyka dzień MF żeby fani metalu też kupili bilet.



