Gary Moore

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Gary Moore

Post autor: wojakwojak »

Gary był/jest chyba niedoceniany w środowisku rockowym. Widziałem go na żywo w Spodku....bez żadnych efektów, tylko deski i muzycy, nawet świateł za bardzo nie było, ale koncert bardzo dobry. Zawsze go lubiłem. Zarówno płyty z Colloseum II jak i solowe. Zwłaszcza Back on the Streets, Run For Cover, Wild Frontier, After The War, Still got The Blues, After Hours, Blues For Greeny, Dark Days i kilka ostatnich też. W zasadzie był dobry i w bluesie i w rocku.
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7707
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Gary Moore

Post autor: Sardi »

Cholera, ja łykam wszystko od Moore'a. Nawet mogę się pochwalić, że go widziałem na żywo w 2009 na Torwarze. Świetny koncert, aż łezka się w oku kręci, że taki świetny gitarzysta od nas odszedł...

Swoją drogą jakby ktoś chciał zaczynać przygodę z jego niesamowitą muzyką to najbardziej polecam After the War i Still Got the Blues. Dzieli je tylko rok, ale są zupełnie inne od siebie i znakomicie pokazują jego hardrockową stronę (AtW) i bluesową (SGtB).
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Deleted User 7649

Re: Gary Moore

Post autor: Deleted User 7649 »

Sardi pisze: ndz mar 27, 2016 11:46 pm Cholera, ja łykam wszystko od Moore'a. Nawet mogę się pochwalić, że go widziałem na żywo w 2009 na Torwarze. Świetny koncert, aż łezka się w oku kręci, że taki świetny gitarzysta od nas odszedł...

Swoją drogą jakby ktoś chciał zaczynać przygodę z jego niesamowitą muzyką to najbardziej polecam After the War i Still Got the Blues. Dzieli je tylko rok, ale są zupełnie inne od siebie i znakomicie pokazują jego hardrockową stronę (AtW) i bluesową (SGtB).
TAK SAMO MOGE STWIERDZIĆ. GITARZYSTA KOZAK.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Gary Moore

Post autor: Zdan »

wojakwojak pisze: ndz mar 27, 2016 11:44 pm Gary był/jest chyba niedoceniany w środowisku rockowym. Widziałem go na żywo w Spodku....bez żadnych efektów, tylko deski i muzycy, nawet świateł za bardzo nie było, ale koncert bardzo dobry. Zawsze go lubiłem. Zarówno płyty z Colloseum II jak i solowe. Zwłaszcza Back on the Streets, Run For Cover, Wild Frontier, After The War, Still got The Blues, After Hours, Blues For Greeny, Dark Days i kilka ostatnich też. W zasadzie był dobry i w bluesie i w rocku.
Właściwie mogę się pod tym podpisać obiema rękami. Na takim "Wild Frontier" jest np. "Thunder Rising" - jeden z moich faworytów do dziś.
Deleted User 5490

Re: Gary Moore

Post autor: Deleted User 5490 »

Strasznie podoba mi się ta koncertówka. Dla mnie gość był królem gitary, przy czym był bezpretensjonalny, co w dzisiejszych czasach jest już rzadkością.

https://www.youtube.com/watch?v=CFxNa4- ... 4deiCiQqDa
Deleted User 7649

Re: Gary Moore

Post autor: Deleted User 7649 »

BANDZIOR Z BELFASTU :>
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Gary Moore

Post autor: Vorgel »

Lubię Wild Frontier i After the War, zdecydowanie nie lubię bluesowego Moore'a, ten jego blues był jak z salonu.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7777
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Gary Moore

Post autor: widman »

Bardzo sprawny gitarzysta. Cieszę się, że mogłem go widzieć w Torwarze. Kiedy w pierwszym kawałku podniósł gitarę i zaczął mielić w miejscu na gryfie trzymając tylko tą dłonią, wiedziałem, że będzie to dobry koncert.
Nie wracam aż tak często do jego płyt, ale kiedy już wrzucę do odtwarzacza, zawsze to czas miło spędzony. Zarówno twórczość rockowa, jak i bluesowa, są dobre. Chociaż fakt, że ten jego blues był taki na zasadzie - grałem rocka, to i pogram bluesa...
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Gary Moore

Post autor: Siwy »

Przyznaję się do braków muzycznych.
Gary Moore rzecz jasna głównie kojarzy mi się ze Still Got the Blues i wszystkimi smętami granymi przez niego (również z Philem Lynottem), co mi nigdy nie podchodziło. Oczywiście takie After the War wiosny nie czyniło i nie zachęciło mnie do zgłębiania dyskografii tego muzyka, ale ostatnio na Youtubie poleciało mi Out in the Fields ( :oops: ), które szalenie mi się spodobało i zachęciło do poznawania dyskografii, ale znowu losowe strzały na utwory Garego, to były same smęty, które mnie wciąż mocno nie interesują... Stąd moja prośba do osób bardziej zaznajomionych z dyskografią o polecenie takich właśnie strzałów jak Out in the Fields :pijak:
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4293
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Gary Moore

Post autor: Geri666 »

A cały album Wild Frontier próbowałeś? :)
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Gary Moore

Post autor: pz »

W takiej sytuacji też bym polecił Wild Frontier. Możesz też odpalić Run for Cover.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7707
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Gary Moore

Post autor: Sardi »

Victims, Corridors i Dirty Fingers. Jako fan od zawsze najczęściej wracam
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12650
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Gary Moore

Post autor: blackcocker »

Idź spac
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Gary Moore

Post autor: Siwy »

blackmailer pisze:Idź spac
pisałeś do siebie o tej 2AM? ;)

Dzięki za rekomendacje. Rzeczywiście te ejtisowe rzeczy są tak bardzo ejtisowe, że aż nie wiem czemu na to wcześniej nie wpadłem :B Tak na szybko przeleciane dają nadzieje na miłe wieczory w najbliższych dniach :dance:
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12650
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Gary Moore

Post autor: blackcocker »

Siwy pisze: sob paź 30, 2021 9:16 pm
blackmailer pisze:Idź spac
pisałeś do siebie o tej 2AM? ;)
Do sardiego, ja już prawie spałem :D
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7707
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Gary Moore

Post autor: Sardi »

blackmailer pisze: sob paź 30, 2021 9:41 pm
Siwy pisze: sob paź 30, 2021 9:16 pm
blackmailer pisze:Idź spac
pisałeś do siebie o tej 2AM? ;)
Do sardiego, ja już prawie spałem :D
Nie spał. Słuchał Arki Noego i Happysad.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Gary Moore

Post autor: Siwy »

Przesłuchałem proponowane albumy i całościowo to jednak tylko Victims of the Future mi podchodzi. Na pierwszy rzut nie ma tam słabej tudzież nudnej piosenki. Na pozostałych mam się do czego czepiać, ale są też fajne strzały, więc jak coś to playlistę się zrobi i będzie gitara :P
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7707
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Gary Moore

Post autor: Sardi »

Siwy pisze: wt lis 02, 2021 9:33 pm Przesłuchałem proponowane albumy i całościowo to jednak tylko Victims of the Future mi podchodzi. Na pierwszy rzut nie ma tam słabej tudzież nudnej piosenki. Na pozostałych mam się do czego czepiać, ale są też fajne strzały, więc jak coś to playlistę się zrobi i będzie gitara :P
a z ciekawości zapytam, co nie leży na takim Corridors of Power? To dość podobne płyty z Victims
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Gary Moore

Post autor: Siwy »

Sardi z Batumi pisze: wt lis 02, 2021 9:35 pm
Siwy pisze: wt lis 02, 2021 9:33 pm Przesłuchałem proponowane albumy i całościowo to jednak tylko Victims of the Future mi podchodzi. Na pierwszy rzut nie ma tam słabej tudzież nudnej piosenki. Na pozostałych mam się do czego czepiać, ale są też fajne strzały, więc jak coś to playlistę się zrobi i będzie gitara :P
a z ciekawości zapytam, co nie leży na takim Corridors of Power? To dość podobne płyty z Victims
Jakoś nudnawo się robi na tej pierwszej i sporo kawałków przewijałem w oczekiwaniu na solówkę albo po prostu przełączałem na kolejną. Przy Victims nie miałem takich problemów. Na razie jestem po pierwszych przesłuchaniach tych wszystkich płyt, więc może coś mi się zmieni, być może też coś mi się lekko miesza. Niby spoko też jest Wild Frontier, ale to już trochę inna stylistyka i w sumie nie wiem czy warto porównywać tę płytę z poprzedniczkami.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4293
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Gary Moore

Post autor: Geri666 »

Victims super strzał - po pierwszym przesłuchaniu pare lat temu od razu kupiłem CD.

Wild Frontier - ciekawostka, jest w całości nagrany z automatem perkusyjnym :D Mam nadzieję, że ten niuans nie zepsuje odbioru. Thunder Rising!
ODPOWIEDZ