Jakie argumenty? to moja subiektywna opinia, która nie potrzebuje argumentów, XF bardziej mi sie podoba, częsciej go słucham(szczerze mówiąć Jugulatora wogóle nie słucham) i nie wiem po co mam podawać jakieś argumenty, obiektywnie to wiadomo że większości fanom metalu spodoba sie bardziej Jugulator ,ale co ja poradzę że dla mnie Judas bez Robcia nie istnieje.metal pisze:Jesli to jedyne argumenty to łeb cie boli
X Factor vs Jugulator
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: X Factor vs Jugulator
Re: X Factor vs Jugulator
heh, nie przesaadzajmetal pisze:Jesli to jedyne argumenty to łeb cie boli
-
Deleted User 622
Re: X Factor vs Jugulator
Akurat nie chodzi mi o czyjs gust czy o przekonywanie co jest lepsze czy gorsze, ale przeczytaj co on napisał... w Maiden wokal nie ważny natomiast w Priest tak... niby z jakiej racji? Dla mnie to tak jakby powiedzieć... na trawniku przed blokiem rosną mlecze i psie kupy - niby racja ale coś nie do końca.
Re: X Factor vs Jugulator
W Maiden każdy element jest ważny ,wokal,gitary,bass i perkusja, a w Priest istnieje wyraźna dominacja wokalu i gitar, zresztą tylko ta trójka komponuje utwory,z małymi wyjątkami .Poza tym co w tym dziwnego,że u Judas Priest najwazniejszy dla mnie jest głos Halforda,a w Iron Maiden inne elementy niż wokal?metal pisze:Akurat nie chodzi mi o czyjs gust czy o przekonywanie co jest lepsze czy gorsze, ale przeczytaj co on napisał... w Maiden wokal nie ważny natomiast w Priest tak... niby z jakiej racji? Dla mnie to tak jakby powiedzieć... na trawniku przed blokiem rosną mlecze i psie kupy - niby racja ale coś nie do końca.
-
Deleted User 622
Re: X Factor vs Jugulator
Dziwi mnie to że potrafisz słuchać muzyki "jednym uchem". Zdecydowanie nie byłbyś dobrym realizatorem dźwięku...
Re: X Factor vs Jugulator
Twoja zgryźliwośc bierze sie stąd że jesteś maniakiem Rippera,a wiesz ,że ja za Rippera głosem nie przepadam,bo w tym że jakiś muzyk w zespole wybija się na pierwszy plan nie ma nic dziwnego, nie powiesz chyba że np.rola bassu w IM jest taka sama jak w JP?
Zresztą to jest kwestia gustu,tak jak niektórzy nie uznają Maiden bez Bruce'a tak ja nie uznaje Judasów bez Halforda, proste.
Zresztą to jest kwestia gustu,tak jak niektórzy nie uznają Maiden bez Bruce'a tak ja nie uznaje Judasów bez Halforda, proste.
-
Deleted User 622
Re: X Factor vs Jugulator
Nie jestem maniakiem Rippera, ale lubię go tak samo jak Halforda. Nie lubię nieuzasadnionej krytyki tego wokalisty bo nie jest tym jedynym właściwym. Masz pewnośc ze Halford poradziłby sobie z Jugiem lepiej niż Owens?
Kolejna rzecz... Priest to tylko gitary i wokal? To na cholerę im tak znakomity perkusista? Do wybijania prostego stuku puku? Opanuj się, bo krew mnie zalewa kiedy czytam takie brednie.
Kolejna rzecz... Priest to tylko gitary i wokal? To na cholerę im tak znakomity perkusista? Do wybijania prostego stuku puku? Opanuj się, bo krew mnie zalewa kiedy czytam takie brednie.
Re: X Factor vs Jugulator
Dobrze,wiesz że chodzi mi raczej o starsze płyty,akurat ja nie jestem jakimś fanem Travisa, napewno technicznie jest świetny,ale ja znacznie bardziej cenie wszystkich innych perkusistów Priest,zwłaszcza Binksa ,który grał naprawde wspaniale,wolę taki styl jak np.grali Bill Ward czy Ian Paice, niż taką techniczną grę, nie lubię poprostu perkusji na pierwszym planie,a podwójnej stopki to ja poprostu nienawidzę. Na takim np.British Steel perkusja jest tylko dodatkiem,bass zresztą też.
Nie wiem jak Halford poradzyłby sobie na Jugu, a Rippera ja wcale nie krytykuje,poprostu uznaję tylko Priest z Halfordem, uwielbiam jego głos i dla mnie Priest bez niego to nie Priest , zresztą wielu fanów podziela moje zdanie, a to ze Ripper technicznie stoi naprawde bardzo wysoko to inna sprawa, na płycie Iced Earth Glourius Burden jego głos mi się podoba.
Nie wiem jak Halford poradzyłby sobie na Jugu, a Rippera ja wcale nie krytykuje,poprostu uznaję tylko Priest z Halfordem, uwielbiam jego głos i dla mnie Priest bez niego to nie Priest , zresztą wielu fanów podziela moje zdanie, a to ze Ripper technicznie stoi naprawde bardzo wysoko to inna sprawa, na płycie Iced Earth Glourius Burden jego głos mi się podoba.
-
Deleted User 622
Re: X Factor vs Jugulator
wg ciebie Paice nie gra technicznie?Nomad pisze:wolę taki styl jak np.grali Bill Ward czy Ian Paice, niż taką techniczną grę
Nie mam pytań... bez odbioru - sam sobie wystawiasz świadectwo.
Re: X Factor vs Jugulator
Weź już sie nie czepiaj półsłówek, nie jest to taka gra jak np.gra Travisa czy nie używa podwójnej stopki,nie ma wrażenia że zagłusza inne instrumenty, jest to poprostu inna szkoła grania,inne czasy, a technicznie gra np.solo perkusyjne w Flight on the Bat.metal pisze:wg ciebie Paice nie gra technicznie?Nomad pisze:wolę taki styl jak np.grali Bill Ward czy Ian Paice, niż taką techniczną grę![]()
Nie mam pytań... bez odbioru - sam sobie wystawiasz świadectwo.
Czepiasz się dosłownie każdego słowa.
- Rattlehead
- -#Invader

- Posty: 181
- Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
- Skąd: Wrocław
Re: X Factor vs Jugulator
Stary temat ale musiałem odpowiedzieć. Musiałem! Jug dosłownie rozpieprza Factora już pierwszym riffem. Kompozycje, drapieżność i ciężar Juga zjadają i masakrują Factora totalnie.metal pisze:Jug. Jeden z najlepszych albumów Judasów przeciw jednemu z najsłabszych Ironów... śmiech a nie pojedynek
Travis, który zjada Nicko bezapelacyjnie pokazuje tutaj swój kunszt. Nawet na Painie perka nie była tak bogata jak tutaj na Jugu. A już Ripper >>> Blaze totalnie.
Re: X Factor vs Jugulator
Ciężko to porównać, bo to dwa kompletnie inne albumy. Brzmieniowo nie odpowiada mi ani jeden, ani drugi. Wokali Rippera nie cierpię, chociaż nie odmawiam mu umiejętności, to świetny wokalista. W tym porównaniu już wolę dużo gorszego technicznie Bayleya. Kompozycyjnie jednak płyta Maiden moim zdaniem zdecydowanie lepsza. Również solówki zdecydowanie bardziej mi odpowiadają w Maiden.Rattlehead pisze:Stary temat ale musiałem odpowiedzieć. Musiałem! Jug dosłownie rozpieprza Factora już pierwszym riffem. Kompozycje, drapieżność i ciężar Juga zjadają i masakrują Factora totalnie.metal pisze:Jug. Jeden z najlepszych albumów Judasów przeciw jednemu z najsłabszych Ironów... śmiech a nie pojedynek![]()
![]()
Travis, który zjada Nicko bezapelacyjnie pokazuje tutaj swój kunszt. Nawet na Painie perka nie była tak bogata jak tutaj na Jugu. A już Ripper >>> Blaze totalnie.
Re: X Factor vs Jugulator
Zdecydowanie X Factor, dla mnie przebija też Chemical Wedding Bruce'a, jedynym albumem lata 1990-1999 który stawiam wyżej jest Dehumanizer.
Ogólnie mój Top lat 1990-1999 heavy-metalu
1.Black Sabbath-Dehumanizer
2.Iron Maiden-X Factor
3.Manowar-Triumpf of Steel
4.Bruce Dickinson-Chemical Wedding
5.Black Sabbath-Tyr
6.Judas Priest-Painkiller
7.Saxon-Unleash the Beast
8.Accept-Objection Overruled
9.Motorhead-1916
10.Iron Maiden-No Prayer for Dying
11.Bruce Dickinson-Accident of Birth
12.Megadeth-Countdown to Extintion (to jest heavy-metal)
13.Saxon-Solid Ball of Rock
14.Iron Maiden-Fear of the Dark
15.Dio-Lock Up the Wolves
Ogólnie mój Top lat 1990-1999 heavy-metalu
1.Black Sabbath-Dehumanizer
2.Iron Maiden-X Factor
3.Manowar-Triumpf of Steel
4.Bruce Dickinson-Chemical Wedding
5.Black Sabbath-Tyr
6.Judas Priest-Painkiller
7.Saxon-Unleash the Beast
8.Accept-Objection Overruled
9.Motorhead-1916
10.Iron Maiden-No Prayer for Dying
11.Bruce Dickinson-Accident of Birth
12.Megadeth-Countdown to Extintion (to jest heavy-metal)
13.Saxon-Solid Ball of Rock
14.Iron Maiden-Fear of the Dark
15.Dio-Lock Up the Wolves
- Rattlehead
- -#Invader

- Posty: 181
- Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
- Skąd: Wrocław
Re: X Factor vs Jugulator
Całkowicie nie zgadzam się z tym porównaniem. Dla mnie samo 1916 miażdży Factora, nie mówiąc już o Painkillerze czy SamowarzeOdyseusz pisze:Ogólnie mój Top lat 1990-1999 heavy-metalu
1.Black Sabbath-Dehumanizer
2.Iron Maiden-X Factor
3.Manowar-Triumpf of Steel
4.Bruce Dickinson-Chemical Wedding
5.Black Sabbath-Tyr
6.Judas Priest-Painkiller
7.Saxon-Unleash the Beast
8.Accept-Objection Overruled
9.Motorhead-1916
10.Iron Maiden-No Prayer for Dying
11.Bruce Dickinson-Accident of Birth
12.Megadeth-Countdown to Extintion (to jest heavy-metal)
13.Saxon-Solid Ball of Rock
14.Iron Maiden-Fear of the Dark
15.Dio-Lock Up the Wolves
Popatrzcie kurde jak różne są gusta, nie?
Re: X Factor vs Jugulator
+1 za obecność Tyr Sabbathów, strasznie niedoceniany album.Odyseusz pisze: 1.Black Sabbath-Dehumanizer
2.Iron Maiden-X Factor
3.Manowar-Triumpf of Steel
4.Bruce Dickinson-Chemical Wedding
5.Black Sabbath-Tyr
6.Judas Priest-Painkiller
7.Saxon-Unleash the Beast
8.Accept-Objection Overruled
9.Motorhead-1916
10.Iron Maiden-No Prayer for Dying
11.Bruce Dickinson-Accident of Birth
12.Megadeth-Countdown to Extintion (to jest heavy-metal)
13.Saxon-Solid Ball of Rock
14.Iron Maiden-Fear of the Dark
15.Dio-Lock Up the Wolves
Ano różne i bardzo dobrze, ciekawiej jestRattlehead pisze: Popatrzcie kurde jak różne są gusta, nie?![]()
Re: X Factor vs Jugulator
X Factor - 4/10
Jugulator - 9/10
Jugulator - 9/10
- Rattlehead
- -#Invader

- Posty: 181
- Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
- Skąd: Wrocław
Re: X Factor vs Jugulator
Swój chłop! Ale Factor jednak dla mnie troszkę lepszy niż 4/10.voivod' pisze:X Factor - 4/10
Jugulator - 9/10
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18837
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: X Factor vs Jugulator
Ja tam "Jugulator" w ogóle nie uważam. Dla mnie ta płyta to normalnie jakiś rap gdyby tylko odjąć wokale 
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.


