Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
ale ogólnie zestawienie tego mitu z czymś tak skrajnie niepoważnym jak muzyka rockowa jest swego rodzaju kiczem, wiesz tutaj zbuntowani gimnazjalni anarchiści czy wrażliwi studenci ,nie mogą się odnaleźć, to jest po prostu taka moc, czysta moc, gdize chodzi tylko by widz który wyjdzie z koncertu wiedział że coś przeżył,by jak się tego słucha to zwracało uwagę na to co trzeba,a nie na głupoty i rzeczy które wielu wiązało fałszywie z rockiem, takie Caught Somewhere in Time, taki utwór który porywa słuchacza ,i takich utworów jest wiele ,to jest ta atmosfera
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Nadal nie wiem o co Ci chodzi i przeczysz chyba sam sobie.Nomad pisze:ale ogólnie zestawienie tego mitu z czymś tak skrajnie niepoważnym jak muzyka rockowa jest swego rodzaju kiczem, wiesz tutaj zbuntowani gimnazjalni anarchiści czy wrażliwi studenci ,nie mogą się odnaleźć, to jest po prostu taka moc, czysta moc, gdize chodzi tylko by widz który wyjdzie z koncertu wiedział że coś przeżył,by jak się tego słucha to zwracało uwagę na to co trzeba,a nie na głupoty i rzeczy które wielu wiązało fałszywie z rockiem, takie Caught Somewhere in Time, taki utwór który porywa słuchacza ,i takich utworów jest wiele ,to jest ta atmosfera
Muzyka rockowa nie może być nośnikiem idei wyższych ? Ja jestem wrażliwy a jakoś Iron Maiden słucham ;d
Wiele razy w przeszłości zdarzało się, że muzyka rockowa niosła ze sobą przesłanie wyższe, dużo wyższe niż zwykle i jakoś nikomu to nie przeszkadzało i nie nazywano ich komiksowymi supermanami.
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
nie, nie mylisz się, idee wyższe nigdy nie miały z rockiem nic wspólnego, rock to muzyka rozrywkowa, czasem tylko wykorzystana przez polityków ,wielu było idiotów którzy głosili swoje poglądy poprzez muzykę, pacyfizm najczęsciej ,anarchizm też, poprostu żenada, muzyka nie do tego służy, i u takich zespołów jak Queen,Deep Purple czy Iron Maiden np.tego nie było, byli apolityczni mimo że mieli swoje idee napewno, ale głoszenie tego w tekstach jest groźne, bo ktoś może to wykorzystać ,zresztą zauważ że w rocku głoszone były zawsze lewicowe poglądy, nihilistyczne, anty-państwowe, weźmy brudnych hippisów z Woodstock czy bemyślnych punków z Londynu ,IM powstało jako protest przeciwko temu, jako próba powrotu do tej sytucji gdzie wielcy muzycy tacy jak Purple, Pink Floyd czy Emerson Lake and Palmer, King Crimson stali na scenie i dawali ludziom wielką muzykę, a nie by gówniarze z Londynu mogli się utożsamiać ze swoimi idolami którzy mieli umiejętności muzyczne "dwa akordy darcie mordy" i głosili jakieś absurdalne poglądy, anarchizm czy inne paskudztwo ,tak było
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Ale ja mówiłem, że ma coś wspólnegonie, nie mylisz się, idee wyższe nigdy nie miały z rockiem nic wspólnego
Na ten przykład Doorsi-którzy byli przepełnieni filozofią, poezją, byli, ba, są kopalnią nie tylko genialnej muzyki, ale także kopalnią wiedzy. To dzięki Doorsom poznałem wielu wielkich pisarzy, poetów.
Nie wiem czy wiesz, ale Freddie miał tendencję do obnoszenia się ze swoim homoseksualizmem nie tylko w swych tekstach ale także w zachowaniu na sceniemuzyka nie do tego służy, i u takich zespołów jak Queen,
Krzywdzisz trochę tych hipisów. Nie zapominajmy, że właśnie z brudnego Woodstocku wyszły takie legendy jak Hendrix, Stevie Ray Vaughan, The Mamas and the Papas. Lewicowe i nihilistyczne powiadasz ? A co z RAC ?ć ,zresztą zauważ że w rocku głoszone były zawsze lewicowe poglądy, nihilistyczne, anty-państwowe, weźmy brudnych hippisów z Woodstock
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Pewnie że wywodzili się muzycy ,ale powiedz jak Ci muzycy skończyli...no właśnie, ja nie uważam by to był dobry przykład dla młodzieży na przykład, a to dla mnei też ważne, grali muzykę tak, prawda ,ale mnie to kręcić nie musi jakoś.
Co do Freddiego,to nie słyszałem by np.dopominał się o prawa gejowskie, poprostu tworzył dobrą muzykę, był wulkanem energii,tak samo jak Bruce zresztą, pojawiały się elementy operowe, co jest bardzo kiczowate i poprostu fajne, taka zabawa, np.Bohemina Rhapsody,taka ucieczka od rzeczywistości jak mówi wstęp piosenki.
A co do Doorsów to Morrison dla mnie nie jest autorytetem, te ksiązki co poznałeś mógłbyś poznac w inny sposób, a jak byś od niego chciał coś przejąć, styl życia to dobrze byś nie skończył, dla mnie całe dziedzictwo hippisów miało wpływ na pokolenie urodzone po wojnie, na politykę, takie nurty jak ekologiczny, alterglobalistyczny, dla mnie to jest obce, ja jestem Konserwatystą ,drażnią mnie jakies międzynarodowe organizacje, które chcą rozwiązywać problemy świata w 5 minut.
Co do Freddiego,to nie słyszałem by np.dopominał się o prawa gejowskie, poprostu tworzył dobrą muzykę, był wulkanem energii,tak samo jak Bruce zresztą, pojawiały się elementy operowe, co jest bardzo kiczowate i poprostu fajne, taka zabawa, np.Bohemina Rhapsody,taka ucieczka od rzeczywistości jak mówi wstęp piosenki.
A co do Doorsów to Morrison dla mnie nie jest autorytetem, te ksiązki co poznałeś mógłbyś poznac w inny sposób, a jak byś od niego chciał coś przejąć, styl życia to dobrze byś nie skończył, dla mnie całe dziedzictwo hippisów miało wpływ na pokolenie urodzone po wojnie, na politykę, takie nurty jak ekologiczny, alterglobalistyczny, dla mnie to jest obce, ja jestem Konserwatystą ,drażnią mnie jakies międzynarodowe organizacje, które chcą rozwiązywać problemy świata w 5 minut.
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Co jak co, ale 75 % składu the mamas and the papas żyje a Stevie Ray Vaughan zginął w wypadku samochodowymPewnie że wywodzili się muzycy ,ale powiedz jak Ci muzycy skończyli...no właśnie, ja nie uważam by to był dobry przykład dla młodzieży na przykład, a to dla mnei też ważne, grali muzykę tak, prawda ,ale mnie to kręcić nie musi jakoś.
Tego nie powiedziałem. Powiedziałem, że obnosił się ze swoim homoseksualizmem a to nie to samo.Co do Freddiego,to nie słyszałem by np.dopominał się o prawa gejowskie
Czyli koniec /o/ Umrę na zawał w kiblu Rock 'n' Roll Circus /o/A co do Doorsów to Morrison dla mnie nie jest autorytetem,[...] dobrze byś nie skończył,
Na lekcji języka polskiego, okrojone i pozbawione głębi. Dziękuję. Wystarczy, że przedstawiają tak Mickiewicza.te ksiązki co poznałeś mógłbyś poznac w inny sposób
Sprawa pierwsza-Morrison nie był hipisem.dla mnie całe dziedzictwo hippisów miało wpływ na pokolenie urodzone po wojnie, na politykę, takie nurty jak ekologiczny, alterglobalistyczny, dla mnie to jest obce, ja jestem Konserwatystą ,drażnią mnie jakies międzynarodowe organizacje, które chcą rozwiązywać problemy świata w 5 minut.
Sprawa druga, hipisi wyszli z beatników. Hipisi to była banda głupców, ot kolejna subkultura. Beatnicy byli intelektualistami.
I to raczej pokolenie urodzone po wojnie/przed wojną miało wpływ na hipisów. Poczytaj chociażby o beatnikach, wtedy sie dowiesz o co chodzi
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1438
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Niech no pomyśle, którzy rockmani sięgali po takie idee wyższe... John Lennon robiący te swoje protesty łózkowe, Peter Gabriel, Bono czy Sting związani z Amnesty International, czy nawet Ronnie James Dio zakładający swoją organizacje majacą pomóc dzieciom z ubogich rodzin... Ale to są jacyś mało znani ludzie, prawdziwi rockmani, ci najsłynniejsi nie zajmowali się takimi głupotami...Nomad pisze:nie, nie mylisz się, idee wyższe nigdy nie miały z rockiem nic wspólnego, rock to muzyka rozrywkowa
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Bono nawet wśród znajomych uchodzi za obłudnika, Sting to samo, Lennon mnie nie przekonuje, Gabriel...no to już poważniejsza postac, Dio to samo,tyle że Dio robi to po cicho, nie spotyka się przy tym z politykami jak Bono którego nawet w zespole słyszałem że nie lubią, nie wiem może to były plotki,ale tak słyszałem.
Wiesz,ja jestem za tym by się angażować, ale nie w taki sposób, można to robić po cicho, bez wrażenia że robi to się dla poklasku, zresztą nie oceniam, nie porównałbym żadnego rockamana, z Sienkiewiczem czy Norwidem ,to byli wielcy artyści angażujący się w wartościowe rzeczy.
Wiesz,ja jestem za tym by się angażować, ale nie w taki sposób, można to robić po cicho, bez wrażenia że robi to się dla poklasku, zresztą nie oceniam, nie porównałbym żadnego rockamana, z Sienkiewiczem czy Norwidem ,to byli wielcy artyści angażujący się w wartościowe rzeczy.
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
:laugh w pełni aprobuję stanowisko przedmówcy-sam uważam iż medialny establiszment faworyzuje efekciarskie posunięcia charytatywne dla autopromocji image pop-altruisty!TO istna cyberhipokryzja!!!!!Ileż to razy Maideni brali udział w akcjach pomocy innym bez telefety i bicia piany- czy to nie kardynalny dowód na ich autentyczność!!!!!!!!!!! :solo ♥
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Ale to ma być głośne, bo po cichu jak sobie będzie pierdział to nikt go nie usłyszy, może do kogoś dojdzie jedynie jakiś powiew smroduBono nawet wśród znajomych uchodzi za obłudnika, Sting to samo, Lennon mnie nie przekonuje, Gabriel...no to już poważniejsza postac, Dio to samo,tyle że Dio robi to po cicho, nie spotyka się przy tym z politykami jak Bono którego nawet w zespole słyszałem że nie lubią, nie wiem może to były plotki,ale tak słyszałem.
Wiesz,ja jestem za tym by się angażować, ale nie w taki sposób, można to robić po cicho, bez wrażenia że robi to się dla poklasku, zresztą nie oceniam, nie porównałbym żadnego rockamana, z Sienkiewiczem czy Norwidem ,to byli wielcy artyści angażujący się w wartościowe rzeczy
Nie rozumiesz chyba idei pomocy charytatywnej, to ma być głośne, z pompą, pełne pastiszu i pozerstwa.
Tak było z Lennonem i Yoko Ono podczas ich "Bed Peace", tak było z Bono, Black Sabbath i Queen na Live Aid, tak było z Pink Floyd i Plantem na Live8. Takie akcje mają na celu pokazanie światu, krzyczenie. One mają być pozerskie. Bo jak ty będziesz za dwadzieścia złotych dokarmiał dom alberta, to problem nie zniknie i nikt nawet o nim nie usłyszy.
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Lewactwo to dla mnie skończone, pacyfizm, dawanie kasy na Afrykę gdzie wszystko przejmuje wojsko,a pacyfizm prowadzi do tego że widzimy jak się morduje ludzi w sąsiednim kraju i nie reagujemy, Francuzi też nie chcieli umierać za Warszawę, wybacz ale jestem Polakiem i źle na to reaguje, dla mnie to szczyt debilizmu i tchórzostwa ,niech tam mordują ludzi my jestesmy pacyfiści i walczymy o pokój...w kawiarni..potem zbierają kase na Afrykę, super,ale dostaję to wojsko, a ludzie dalej żyją w biedzie, i jeszcze im kurewsko się wmawia, że nasza cywilizacja to zło, a ich jest dobra, przecięż to skrajne kurewsko i szczyt obłudy.
Jan Paweł II pomagał bo on dawał ludziom nadzieje i zachęcał do pracy nad sobą .
Jan Paweł II pomagał bo on dawał ludziom nadzieje i zachęcał do pracy nad sobą .
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
ostroznie ze slowami :/
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
I pięknie to pokazała wczoraj grupa dresiarzy, która pobiła mnie pod moim własnym domem /o/Jan Paweł II pomagał bo on dawał ludziom nadzieje i zachęcał do pracy nad sobą .
Poczytaj siebie człowieku. Gdyby było tak jak rzeczywiście piszesz, nikt by więcej nie dawał a akcje takie jak Caritas, WOŚP, Fundacja Osieckiej czy jak ona się tam nazywa. Lewactwo to, czy nie, dzielić z ludźmi się trzeba. Skoro ludzie chcą niech się dzielą. Czy Polak nie może być pacyfistą i pomagać innym ? Masz dzikie myślenie.Lewactwo to dla mnie skończone, pacyfizm, dawanie kasy na Afrykę gdzie wszystko przejmuje wojsko,a pacyfizm prowadzi do tego że widzimy jak się morduje ludzi w sąsiednim kraju i nie reagujemy, Francuzi też nie chcieli umierać za Warszawę, wybacz ale jestem Polakiem i źle na to reaguje, dla mnie to szczyt debilizmu i tchórzostwa ,niech tam mordują ludzi my jestesmy pacyfiści i walczymy o pokój...w kawiarni..potem zbierają kase na Afrykę, super,ale dostaję to wojsko, a ludzie dalej żyją w biedzie, i jeszcze im kurewsko się wmawia, że nasza cywilizacja to zło, a ich jest dobra, przecięż to skrajne kurewsko i szczyt obłudy.
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Dlaczego porównujesz WOŚP z Caritasem, przy całym szacunku WOŚP to filantropia, pożyteczna ale to nie jest źmudna działalnośc charytatywna, natomiast Caritas to co innego, to praca przez cały rok, bez żadnych korzyści dla siebie ,tam idą ludzie heroiczni.
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1438
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Naprawdę? Pierwsze słyszę takie coś, a założe się, że bardziej interesują mnie wieści z tego zespołu niż Ciebie. Poza tym na jakiej podstawie przekazujesz to co sądzą "znajomi Bono"? Dalej- a skąd wiesz, że panowie Sienkiewicz czy Norwid nie prowadzili działalności politycznej dla własnego poklasku? Gdyby tak nie było, to czy mielibysmy dzisiaj jakieś dane na ten temat?Nomad pisze:tórego nawet w zespole słyszałem że nie lubią, nie wiem może to były plotki,ale tak słyszałem.
To znaczy, że mamy nie robić nic, bo i tak nic z tego nie będzie? Wybacz, ale to juz jest obłuda i hipokryzja.Nomad pisze:, dawanie kasy na Afrykę gdzie wszystko przejmuje wojsko,a pacyfizm prowadzi do tego że widzimy jak się morduje ludzi w sąsiednim kraju i nie reagujemy, Francuzi też nie chcieli umierać za Warszawę, wybacz ale jestem Polakiem i źle na to reaguje, dla mnie to szczyt debilizmu i tchórzostwa ,niech tam mordują ludzi my jestesmy pacyfiści i walczymy o pokój...w kawiarni..potem zbierają kase na Afrykę, super,ale dostaję to wojsko, a ludzie dalej żyją w biedzie, i jeszcze im kurewsko się wmawia, że nasza cywilizacja to zło, a ich jest dobra, przecięż to skrajne kurewsko i szczyt obłudy.
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Obie są charytatywne. I nie o to chodzi w tym temacie.Nomad pisze:Dlaczego porównujesz WOŚP z Caritasem, przy całym szacunku WOŚP to filantropia, pożyteczna ale to nie jest źmudna działalnośc charytatywna, natomiast Caritas to co innego, to praca przez cały rok, bez żadnych korzyści dla siebie ,tam idą ludzie heroiczni.
Z tą opinią o muzykach to wogóle lol, do tej pory (jako fan U2) się z nią nie spotkałem.Nomad pisze:Bono nawet wśród znajomych uchodzi za obłudnika, Sting to samo, Lennon mnie nie przekonuje, Gabriel...no to już poważniejsza postac, Dio to samo,tyle że Dio robi to po cicho, nie spotyka się przy tym z politykami jak Bono którego nawet w zespole słyszałem że nie lubią, nie wiem może to były plotki,ale tak słyszałem.
Wiesz,ja jestem za tym by się angażować, ale nie w taki sposób, można to robić po cicho, bez wrażenia że robi to się dla poklasku, zresztą nie oceniam, nie porównałbym żadnego rockamana, z Sienkiewiczem czy Norwidem ,to byli wielcy artyści angażujący się w wartościowe rzeczy.
A co do Sienkiewicza czy Norwida - chłopie - czasy się zmieniają. W wielu swoich wypowiedziach wracasz do historii ale zważ na to, że teraz cywilizacja poczyniła zmiany w wielu dziedzinach i już dziś nie byłoby takiego samego Sienkiewicza czy Norwida.
Przywilej mam taki i prosiłbym delikatnie zacząć wracać na właściwy tor tematu.
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Do JMM ,trzeba coś robić ,ale we własnym ogródku, bo to może coś dać, u nas dzieci głodują, i są organizacje które pomagają, najczęśćiej Chrześcijańskie ,ale nie tylko ,one mają wyniki, i wielu ludzi zawdzięca im wiele, samotne matki, niedożywione dzieci, ludzie z nałogami, i Ci ludzie są nikomu nie znani ,nie sądzisz że to coś większego niż walka z globalnym ociepleniem?
A WOŚP to filantropia ,powtórze filantropia, różnica jest taka że nie wymaga to wielkiego wysiłku i jest jednarazowe, oczywiście pożyteczne, ale Caritas to coś znacznie większego i ważniejszego.
Co do U2 to obiecuje że sam sobie tego nie wymyśliłem, słyszałem że zespół denerwuje się tym że są tylko dodatkiem do Bono i nie popierają tego że spotyka się z głowami państw, może to plotka jeśli tak to przepraszam.
EOT
A WOŚP to filantropia ,powtórze filantropia, różnica jest taka że nie wymaga to wielkiego wysiłku i jest jednarazowe, oczywiście pożyteczne, ale Caritas to coś znacznie większego i ważniejszego.
Co do U2 to obiecuje że sam sobie tego nie wymyśliłem, słyszałem że zespół denerwuje się tym że są tylko dodatkiem do Bono i nie popierają tego że spotyka się z głowami państw, może to plotka jeśli tak to przepraszam.
EOT
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1438
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
Skoro nasz pan administrator prosi, to powróce do ulubionego dla niektórych zespołu. Zespół Iron Maiden też ogłaszał wielkimi literami na swojej stronie internetowej różne akcje charytatywne, w których wziął udział, choćby pomoc dla Clive'a Burra. A przecież można to było zrobić po cichu, po prostu przekazując koledze pieniądzę, więc dlaczego tak nie zrobili? Tylko po to, żeby zabłysnąć w mediach?
I już naprawdę kończąc tamten "offtop" (który w rzeczywistości był jedną z najciekawszych rzeczy które wydarzyły się na forum w przeciągu ostatnich tygodni): trzeba coś robić, ale w takim razie nie nalezy walczyć z wielkimi problemami, i rzeczami wymagającymi naprawdę wielkiego zaangażowania?
I już naprawdę kończąc tamten "offtop" (który w rzeczywistości był jedną z najciekawszych rzeczy które wydarzyły się na forum w przeciągu ostatnich tygodni): trzeba coś robić, ale w takim razie nie nalezy walczyć z wielkimi problemami, i rzeczami wymagającymi naprawdę wielkiego zaangażowania?
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
ja mówiłem tak delikatnie, dyskusje skończcie, bo ciekawa 
Re: Komiksowi Supermani czy Zespół mający coś przekazać
ale czy ktos tutaj ujmuje zaslugi Caritasowi? Tylko, że Caritas zajmuje się głównie bezdomnymi i głodującymi, a WOŚP leczeniem dzieci i kupowaniem sprzętu do szpitali, na ktory zywczajnie nie stac placowek. I WOŚP też pracuje caly rok. Pieniądze zbiera raz do roku, ale organizacja przec cały rok robi przetargi na sprzety, wybiera szpitale itp. A cala zbiorka pieniedzy jest prowadzona takze przez ochotnikow. Jak juz powiedziales, obydwie organizacje robia rzeczy pozyteczne, i sa potrzebne.Nomad pisze:A WOŚP to filantropia ,powtórze filantropia, różnica jest taka że nie wymaga to wielkiego wysiłku i jest jednarazowe, oczywiście pożyteczne, ale Caritas to coś znacznie większego i ważniejszego.
I zeby takie organizacje lepiej dzialaly, przydaja sie do tego medialne twarze. A wydaje mi sie, ze muzycy rockowi maja najwieksza charyzme wsrod wszystkich postaci show biznesu i najlepiej nadaja sie do zachecania ludzi, aby podzielili sie swoimi dobrami

