Plany Ironów na rok 2009
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Plany Ironów na rok 2009
Że tak powiem, pierdolenie takie to trochę jest. Jak dla mnie mogą zagrać nawet całe Killers, aby tylko przyjechali, i już.
Re: Plany Ironów na rok 2009
Materiał z 7th Son.. grali na tej trasie. Jeśli będzie kolejna trasa historyczna (najprawdopodobniej tak), to będzie pokrywała materiał od No prayer do Virtual XI. Na co liczę najbardziej zresztą
.
Re: Plany Ironów na rok 2009
Wiesz, to zdecydowanie ich najgorszy okres i artystycznie i komercyjnie... Upadek Maiden, który mało co nie zakończył się definitywnym zamknięciem działalności formacji... Bardzo wątpię czy Harris i co. chcieliby to "wspominać". Teraz rozumiem dlaczego do set listy tegorocznego tour włączono "Feara.." To jeden z nielicznych klasyków kapeli, pereł z lamusa lat '90 tych. Jeśli zrobią trzecią traskę "historyczną" to raczej z okresu 1986/1989. Zauważcie, iż druga część "History Of IM" zamyka się na roku 1985! Moim marzeniem jest zaprezentowanie całego repertuaru z LP "Seventh Son Of A Seventh Son"... Ta scenografia, ech! Teraz czekamy na kolejne koncerty w Ameryce Południowej i Centralnej. Wiecie co, a może tak jak Audioslave i Sepa na Kubie zagrają...IgorW pisze:Materiał z 7th Son.. grali na tej trasie. Jeśli będzie kolejna trasa historyczna (najprawdopodobniej tak), to będzie pokrywała materiał od No prayer do Virtual XI. Na co liczę najbardziej zresztą.
Re: Plany Ironów na rok 2009
Artystycznie taki X - Factor to dla mnie jeden z najmocniejszych punktów ich kariery. No ale każdy ma swoje zdanie i nie zamierzam się tutaj spierać heh.
Na 7th Sona, nota bene mojej ulubionej płyty IM nie ma co liczyć, bo właśnie tegoroczna trasa obejmowała albumy z lat 84-88. Natomiast lata 90-98, mimo że przez wielu niezbyt lubiane również obfitowały w parę fajnych kawałków, ostatnio bardzo rzadko wykonywanych na żywo. A że Harris i reszta nie wypierają się swojej przeszłości, zresztą w jakichś wywiadach wspominali, że będzie jeszcze trzecia trasa historyczna, to naturalną koleją rzeczy jest żeby zagrali numery właśnie z tego okresu.
No ale najbliższa przyszłość, to jak piszesz - trasa po Ameryce Południowej i znowu Azja, a potem czekamy na nowy album!
Co do Fear of the dark, to wydaje mi się, że jest to odpowiedź na żądania fanów, którzy jęczeli i stękali podczas trasy z 2005 roku, że nie było tego kawałka
Na 7th Sona, nota bene mojej ulubionej płyty IM nie ma co liczyć, bo właśnie tegoroczna trasa obejmowała albumy z lat 84-88. Natomiast lata 90-98, mimo że przez wielu niezbyt lubiane również obfitowały w parę fajnych kawałków, ostatnio bardzo rzadko wykonywanych na żywo. A że Harris i reszta nie wypierają się swojej przeszłości, zresztą w jakichś wywiadach wspominali, że będzie jeszcze trzecia trasa historyczna, to naturalną koleją rzeczy jest żeby zagrali numery właśnie z tego okresu.
No ale najbliższa przyszłość, to jak piszesz - trasa po Ameryce Południowej i znowu Azja, a potem czekamy na nowy album!
Co do Fear of the dark, to wydaje mi się, że jest to odpowiedź na żądania fanów, którzy jęczeli i stękali podczas trasy z 2005 roku, że nie było tego kawałka
Re: Plany Ironów na rok 2009
No baa, o gustach i guścikach nie należy dyskutować a nawet nie myślę się z Tobą spierać!!! Ciekaw jestem, kiedy ogłoszą te daty na trasie ... spekulacji mamy tu całą masę. Powinni super album nagrać bowiem oczekiwania są ogromne!
- Maidenholik
- -#Ancient mariner

- Posty: 528
- Rejestracja: pt gru 24, 2004 11:36 am
- Skąd: Polandia:)
Re: Plany Ironów na rok 2009
O, tak ! X - Factor to potezna plyta ! Ten klimat, ktorego nie osiagneli zarowno przed, jak i po... Darze ja niesamowitym sentymentem, moze dlatego, ze to od niej zaczela sie cala przygoda..., w kazdym razie chcialbym, aby odegrali wszystko z tego krazka. To bylyby cudowne chwile...Artystycznie taki X - Factor to dla mnie jeden z najmocniejszych punktów ich kariery. No ale każdy ma swoje zdanie i nie zamierzam się tutaj spierać heh.
Wolalbym kombinacje Factor-Virtual-Brave-Dance - to bylaby miazga, przynajmniej dla mnie;)A że Harris i reszta nie wypierają się swojej przeszłości, zresztą w jakichś wywiadach wspominali, że będzie jeszcze trzecia trasa historyczna, to naturalną koleją rzeczy jest żeby zagrali numery właśnie z tego okresu.
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Plany Ironów na rok 2009
Litości... Jakby to miało wyglądać jak "Lord of the Flies" na "Death on the Road" to ja bardzo podziękuje. Bruce śpiewa utwory Blaze'a chyba jeszcze gorzej niż Blaze śpiewał te bruce'owe.Maidenholik pisze:chcialbym, aby odegrali wszystko z tego krazka. To bylyby cudowne chwile...
- Maidenholik
- -#Ancient mariner

- Posty: 528
- Rejestracja: pt gru 24, 2004 11:36 am
- Skąd: Polandia:)
Re: Plany Ironów na rok 2009
Ale klimatu nie spieprzyl, dobra, o gustach sie nie rozmawia, eot.Tomek(JMM) pisze:Litości... Jakby to miało wyglądać jak "Lord of the Flies" na "Death on the Road" to ja bardzo podziękuje. Bruce śpiewa utwory Blaze'a chyba jeszcze gorzej niż Blaze śpiewał te bruce'owe.Maidenholik pisze:chcialbym, aby odegrali wszystko z tego krazka. To bylyby cudowne chwile...
Re: Plany Ironów na rok 2009
Do tego nigdy nie dojdzie.IgorW pisze:Materiał z 7th Son.. grali na tej trasie. Jeśli będzie kolejna trasa historyczna (najprawdopodobniej tak), to będzie pokrywała materiał od No prayer do Virtual XI. Na co liczę najbardziej zresztą.
Re: Plany Ironów na rok 2009
ja powiem szczerze ze trzeciej części trasy wspominkowej w ogóle nie widzę
Bo co obejmie tylko dwie płyty NPFTD i FOTD
Nie sadze żeby grali X lub XI bo to już nie taka znowu historia
Po za tym jeśli szykowali by taka trasa to na cholerę teraz graliby FOTD?
Bo co obejmie tylko dwie płyty NPFTD i FOTD
Nie sadze żeby grali X lub XI bo to już nie taka znowu historia
Po za tym jeśli szykowali by taka trasa to na cholerę teraz graliby FOTD?
Re: Plany Ironów na rok 2009
Sama prawda, przyjacielu. Opcja #1 wydaje się być tą realniejszą i bardziej optymalną...
-
Deleted User 804
Re: Plany Ironów na rok 2009
Następna historyczna pewnie będzie od no prayera do virtuala. Z płyt z Blazem dadzą sign of the cross, man on the edge, lord of flies, futureal i clansmana. Do Tego parę kawałków z feara i no prayera + standardy i set gotowy.
Zapewne Maiden przejdzie z trasami wspominkowymi przez wszystkie albumy, a jak skończą im się albumy do wspominania to zrobią trasę z całości i na tym zakończa karierę bo chyba taki koniec sobie zaplanowali
Jak sie nam poszczęści może dodadzą jeszcze jakąś rtase historyczną w środku by dłużej powspominać najlepsze czasy
Zapewne Maiden przejdzie z trasami wspominkowymi przez wszystkie albumy, a jak skończą im się albumy do wspominania to zrobią trasę z całości i na tym zakończa karierę bo chyba taki koniec sobie zaplanowali
Jak sie nam poszczęści może dodadzą jeszcze jakąś rtase historyczną w środku by dłużej powspominać najlepsze czasy
Re: Plany Ironów na rok 2009
Nie będzie więcej tras historycznych.
Re: Plany Ironów na rok 2009
Znając Harrisa - będą i to na 1000%Da5id pisze:Nie będzie więcej tras historycznych.
-
Deleted User 804
Re: Plany Ironów na rok 2009
za dużo zarabiają na takiej trasie by sobie odpuścić 
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Plany Ironów na rok 2009
No właśnie, zarabiają na trasach które nawiązują do okresu prosperity- nie sądzę, żeby trasy odniosły aż taki sukces (szczególnie w Stanach), jeśli nawiązywałyby tylko do lat 90. Zrobili wspominki (chociaż takie one trochę dla ubogich i na wyrost) z czasów chwały, swoje zarobili, "przypomnieli młodszym fanom" i starczy. O tym co pisał Garfield, czyli o skupieniu się tylko na SiT, względnie SiT+ Syn nawet nie marzę, bo to byłoby zbyt piękne.
Pomimo całego, tego niby pseudoartyzmu The X Factor, podczas przypominania tego albumu i tak publika darłaby papę że chce Feara, Can i play czy co tam jeszcze. Po co więc mają sobie robić kwasy i przypominać najsłabszy okres w swojej historii (lata 90), o którym chętnie pewnie by zapomnieli- ani ich to nie będzie jarać, ani na drugi samolot też nie zarobią.
Pomimo całego, tego niby pseudoartyzmu The X Factor, podczas przypominania tego albumu i tak publika darłaby papę że chce Feara, Can i play czy co tam jeszcze. Po co więc mają sobie robić kwasy i przypominać najsłabszy okres w swojej historii (lata 90), o którym chętnie pewnie by zapomnieli- ani ich to nie będzie jarać, ani na drugi samolot też nie zarobią.
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Plany Ironów na rok 2009
Nie będzie kolejnych tras historycznych. Po trasie albumowej (w 2010) w okolicach 2011-2012 Panowie wyruszą w wielką trasę "pożegnalną" z setem best-of. Byc może podczepią pod to jakieś DVD czy składankę, ale będzie to trasa przekrojowa przez całą ich twórczosc, a nie skupiająca się na jakimś konkretnym okresie.
Co do Somewhere On Tour to na SBIT odtworzono kilka elementów scenografii z tamtego okresu - Eddie'go cyborga oraz oświetlenie (podobny układ i motyw graficzny). Na więcej niestety nie ma co liczyc... I tak wg. mnie scenografia, oświetlenie i pirotechnika na SBIT tour były najlepsze od lat.
Jak dla mnie wielką pomyłką jest to, że na czwartej części trasy znajdą się kawałki z Early Days - zamiast kilku dodatkowych z SIT i SSOASS (można byłoby pod to podczepic zapowiadaną premierę DVD Maiden England). Zagranie takiego Infinite Dreams czy Stranger In A Strange Land byłoby miłym akcentem, a tak pewnie doczekamy się 3-4 "nowości" w secie - tzn. Wrathchild, Phantom of The Opera, Children of The Damned i ew. podmianki jakiegoś kawałka z 7 syna na The Evil That Men Do.
To bardzo prawdopodobne rozwiązanie biorąc pod uwagę fakt, iż w/w kawałki znalazły się na składance promującej trasę, a nie były wcześniej na niej grane.
Co do Somewhere On Tour to na SBIT odtworzono kilka elementów scenografii z tamtego okresu - Eddie'go cyborga oraz oświetlenie (podobny układ i motyw graficzny). Na więcej niestety nie ma co liczyc... I tak wg. mnie scenografia, oświetlenie i pirotechnika na SBIT tour były najlepsze od lat.
Jak dla mnie wielką pomyłką jest to, że na czwartej części trasy znajdą się kawałki z Early Days - zamiast kilku dodatkowych z SIT i SSOASS (można byłoby pod to podczepic zapowiadaną premierę DVD Maiden England). Zagranie takiego Infinite Dreams czy Stranger In A Strange Land byłoby miłym akcentem, a tak pewnie doczekamy się 3-4 "nowości" w secie - tzn. Wrathchild, Phantom of The Opera, Children of The Damned i ew. podmianki jakiegoś kawałka z 7 syna na The Evil That Men Do.
Re: Plany Ironów na rok 2009
To raczej długiej obecności na rynku w formie czynnej nie wróżysz MAIDEN... Zauważ, że parę razy już taką trasę podsumowującą robili, w 1999 czy po premierze dvd "Visions Of The Beast", w 2011 przypadnie 35 lecie działalności koncertowej formacji- okoliczności będą więc przednie, czy to będzie ich ostatnia traska!?? Mówi się , że Harris chce by grupa wydała 15 albumów studyjnych, on sam w wywiadach mawia iż odpowiedż podsunie czas jak i reakcja na zespół ze strony słuchaczy a ta od kilku lat jest rewelacyjna, jak nigdy... Sądzę, że jeśli panowie nie będą nagrywać nowego materiału studyjnego, to występów live sobie NIE ODPUSZCZĄ. To tak jak jest z KISS czy Black Sabbath. Co ważne w kontekście upływu czasu stare albumy MAIDEN zyskują na popularności, ten trend z pewnością jeszcze długo się utrzyma... Cholera jak to będzie kiedy ICH ZABRAKNIE.... Wiecie co, NIE - NIE ZABRAKNIE...
Re: Plany Ironów na rok 2009
kolejne trasy historyczne nie maja po prostu już sensu...
nawiązująca jeszcze raz do albumów SIT i 7TH to byłaby paranoja,
a od NPFTD jak moi przedmówcy już mówili to nie najlepsze lata dla MAIDEN, wiec żadne tam GOLDEN YEARS. Ja owszem chętnie paru utworów bym posłuchał z tych albumów, ale ludzie by takiej trasy nie kupili
Co do scenariusza Wickera - owszem takie plany ma zespół, jak będzie pożyjemy zobaczymy
przemysł muzyczny rządzi się swoimi prawami
nawiązująca jeszcze raz do albumów SIT i 7TH to byłaby paranoja,
a od NPFTD jak moi przedmówcy już mówili to nie najlepsze lata dla MAIDEN, wiec żadne tam GOLDEN YEARS. Ja owszem chętnie paru utworów bym posłuchał z tych albumów, ale ludzie by takiej trasy nie kupili
Co do scenariusza Wickera - owszem takie plany ma zespół, jak będzie pożyjemy zobaczymy
przemysł muzyczny rządzi się swoimi prawami
-
Deleted User 2259
Re: Plany Ironów na rok 2009
to był jakiś zlot BBGarfield pisze:Zresztą ostatnio choć było nas mało było całkiem sympatycznie i z klimatem niepowtarzalnym.

