Strona 21 z 42
Re: AC/DC
: czw maja 05, 2016 8:37 pm
autor: voivod'
Bron-Y-Aur Stomp pisze:Znakomity argument. Skoro Let There Be Rock nagrywali Vanda i Young, których praca nie wybiegała poza Australię to co się dziwić, że nikt wcześniej tak nie grał jeśli chodzi o Anglię czy Stany. Więc największym wyczynem AC/DC jest osiągnięcie jakiegoś brzmienia? Co tam Sierżant Pieprz, co tam Sticky Fingers, Who's Next, Are You Experienced, Led Zeppelin I, Machine Head, Sabbath, bloody Sabbath i setki innych płyt. Wszystko to się chowa przed płytami muzyków bez talentu kompozytorskiego i zmysłu artystycznego bo oni mieli BRZMIENIE. O ile mi wiadomo każdy średnio uznany zespół w muzyce rockowej stworzył w miarę rozpoznawalne brzmienie. Gorzej z kompozycjami.
Stawiasz kontrowersyjne tezy, a poki co nie przedstawiasz zandych konkretnych argumentow, tylko jakiegos ogolniki i wlasne widzimisie. Tak, wlasnie wypracowanie oryginalnego brzmienia jest dokladnie tym do czego dazy kazdy muzyk. I to udaje sie tylko najwiekszym takim wlasnie jak Hendrix, Led Zeppelin, The Rolling Stones, czy AC/DC. Brak talentu kompozytorskiego u zespolu ktorego piosenki do dzis sa grane przez tysiace muzykow? Bo? Wygladasz mi na goscia ktory slucha 10 zespolow na krzyz i zgrywa wielkiego znawce, kolegom z piaskownicy moze taka postawa zaimponujesz, ale ja na tej muzyce zjadlem zeby i kitu mi nie wcisniesz. A juz wyskakiwanie z The Who, ktorzy po kilku dobrych plytach, w latach 70 zamienili sie w kompletnie wyprany z emocji, pretensjonalny, muzycznopodobny produkt i stawianie ich ponad AC/DC to jakis smutny zart.
Re: AC/DC
: pt maja 06, 2016 9:29 am
autor: The Burczax
Powrót do poprzedniej burzy odnośnie Briana:
https://www.youtube.com/watch?v=IEbh_Tl8V64
Re: AC/DC
: pt maja 06, 2016 10:45 am
autor: Python
Ah, uprzedziłeś mnie. W sumie nic nowego, tylko że tym razem z ust Angusa.
Brian or Bust
Re: AC/DC
: pt maja 06, 2016 11:08 pm
autor: WICKER MAN
Axl deklaruje, że chętnie zostanie z AC/DC na dłużej niż do końca obecnej trasy:
http://www.blabbermouth.net/news/axl-ro ... u-s-shows/
There's makeup dates in the States, and if I don't get throw out before then, I'm looking forward to doing [them]. I think after that, it's about what they wanna do. I'm in if they want me in, and we'll sort it out, but right now that's getting ahead of ourselves with everything else that's on the table.
Re: AC/DC
: sob maja 07, 2016 10:12 am
autor: The Burczax
Re: AC/DC
: sob maja 07, 2016 10:56 am
autor: Mikojaski
Oż kurwa... Zaskoczył mnie, przy całej mojej niechęci do niego muszę mu to przyznać
Re: AC/DC
: sob maja 07, 2016 11:38 am
autor: Schizoid
Bron-Y-Aur Stomp pisze:Mogę tutaj wymienić mnóstwo zespołów, które albo zmieniły muzykę albo były klasykami swoich gatunków. AC/DC nie był takim zespołem, oni nawet nie starali się być oryginalni. Na swoich wczesnych płytach byli klonem Led Zeppelin, The Who czy Rolling Stones. To trwało mniej więcej do Highway to Hell.
No, T.N.T. to zrzyna z Going To California, Let There Be Rock to podróbka Paint It Black, a Whole Lotta Rosie to już w ogóle nuta w nutę People Are Strange. Mam wrażenie, że tak bardzo nie chcesz uznać AC/DC za klasykę, bo pod względem popularności przebili wszystkie Twoje ukochane zespoły, w które jesteś tak bardzo zapatrzony. Oskarżanie AC/DC o brak własnego charakteru jest chyba przejawem głuchoty, bo to jedna z kapel o bardziej rozpoznawalnym stylu gry. Własnym stylu gry. "It's just rock 'n' roll" - zwykły rock 'n' roll, chociaż chyba jedyny taki w swoim rodzaju. Dziwne, że w ogóle trzeba Ci to tłumaczyć, w poważnej dyskusji z wytrawnymi znawcami muzyki jako takiej zostałbyś zapewne wyśmiany na starcie. Tworzysz własne definicje tego, kto jest legendą. Ja też tak mogę. Stonesi to nie legenda. Lennon i reszta tych hippisów trzepiących sobie nawzajem kapucyna też nie. Przecież używali gitar, a ich nie wynaleźli. Bazują na czymś, czego oni nie zrobili, tak samo jak Black Sabbath czy UFO. Bo przecież gitary już używano wcześniej, a agresywnie grali Hiszpanie.
A, wcześniej pytałeś, kogo niby zainspirowało AC/DC. Jest taka kapela, nazywa się Anthrax. Pewnie dla takiego specjalisty ambitnej i odkrywczej muzyki ta nazwa jest nieznana, niemniej jednak to całkiem popularna kapela. Ba, jest nawet w tzw. The Big 4. No ale tam to niczego własnego nie grają, to nawet sobie nie marnuj czasu na szukanie informacji na temat tych kapel. Legendarne to one na pewno nie są, a do tego powstały w latach 80, co jest odrażające.
Re: AC/DC
: sob maja 07, 2016 12:06 pm
autor: The Burczax
Ale po co spierać się z kimś kto uznaje tak pretensjonalny kawałek jak Empire of the Clouds za arcydzieło?
Re: AC/DC
: ndz maja 08, 2016 1:59 am
autor: Mr. M
Re: AC/DC
: ndz maja 08, 2016 9:28 am
autor: Deleted User 5490
Właśnie pokazywali w tv fragment pierwszego koncertu AC/DC z Axlem Rose. Śmiesznie to wyglądało. Zespół plus tragicznie zawodzący pawian kuternoga na podwyższonym tronie. Masakra....
Re: AC/DC
: ndz maja 08, 2016 11:05 am
autor: Schizoid
Jak dla mnie mogliby sobie nawet wziąć Roberta Planta czy Bruce'a Dickinsona. Tu nie chodzi o to, kto w AC/DC jest, tylko o to, kogo nie ma.
Re: AC/DC
: ndz maja 08, 2016 12:43 pm
autor: Deleted User 5490
kmberserker pisze:Jak dla mnie mogliby sobie nawet wziąć Roberta Planta czy Bruce'a Dickinsona. Tu nie chodzi o to, kto w AC/DC jest, tylko o to, kogo nie ma.
Święta racja. Jest tylko jedna sprawa. Można zespół rozwiązać i można go podtrzymywać przy życiu, bo pozostali muzycy kochają grać, nie mogą bez tego żyć, a poza tym pieniążki im pachną. Można zespół podtrzymać przy życiu wymieniając z konieczności awaryjne ogniwo w taki sposób, żeby je zastąpić GODNIE. Można też zrobić to partacku, ale z przytupem, przy okazji totalnie ośmieszając się. Niestety AC/DC wybrali to drugie rozwiązanie.
Re: AC/DC
: ndz maja 08, 2016 2:22 pm
autor: Deleted User 1499
Posłuchałem 1 min Thunderstruck z Lizbony i nie chcę więcej tego robić. AC/DC [*]
Re: AC/DC
: ndz maja 08, 2016 7:24 pm
autor: Bon Dzosef
Tragedia. Rose w ogóle nie ma już głosu, coś ta skrzeczy, coś tam charczy, ale efekt jest koszmarny.
Re: AC/DC
: ndz maja 08, 2016 7:47 pm
autor: RALF
W TV piali, jak się 'wpasował' w AC/DC!
Re: AC/DC
: ndz maja 08, 2016 7:58 pm
autor: Deleted User 1499
Media to podjarane są także dla mnie źródło dno.
Re: AC/DC
: ndz maja 08, 2016 8:03 pm
autor: Deleted User 2259
W sumie gdzie widzę to większość 80% się jara.
Re: AC/DC
: ndz maja 08, 2016 8:07 pm
autor: ir0nka94
sekcjazwlok pisze:Posłuchałem 1 min Thunderstruck z Lizbony i nie chcę więcej tego robić. AC/DC [*]
100 % racji.
Re: AC/DC
: ndz maja 08, 2016 8:33 pm
autor: Schizoid
Właśnie ku mojemu zaskoczeniu całkiem sporo osób jest zadowolone z tego, jak AC/DC brzmi z Axlem.
Re: AC/DC
: ndz maja 08, 2016 9:34 pm
autor: Mikojaski
Obecność Axl'a w Ac/DC to dla mnie parodia, ale myślę że w niektórych momentach/kawałkach radził sobie conajmniej nieźle, i tą sprawiedliwość trzeba mu oddac.