Pisałem tą recenzję od razu po pierwotnym wysłuchaniu Apostazji więc, być może moja ocena ulegnie niewielkiej zmianie. Już planuję kolejne, oficjalne odsłuchiwanie...Ave!
Behemoth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Behemoth
39 minut i 43 sekundy…Album powala! Być może po tym całym oczekiwaniu, epizodach ze studia, zapowiedziach Nergala i całego bandu mogę być nieco stronniczy, ale po wysłuchaniu tego co kryje w sobie Szatan ukryty w pudełku stwierdzam, że ,,The Apostasy” nie potrzebuje niczyjej rekomendacji! Nergal zrezygnował z nakładanych wokali, morderczo szybkich numerów i wierności tradycyjnemu Deathowi, przez co album jest morderczo szybki (EDIT: choć miejscami bardzo wolny), mroczny, ciężki, ,,orientalny” i chyba mniej ekstremalny od ,,Demigod”. Baniaczki oczywiście na najwyższym poziomie, riffy masakrują twarz, a solówka do ,,Christgrinding Avenue” to jedna z najlepszych jakie słuchałem w życiu. Wkład Możdżera w ,,Inner Sanctum” to zaledwie kilka plumknięć na klawiszach, ale i tak daje temu numerowi odpowiednio klimatyczny start. Partie Warrela Dane’a to też, tylko smaczek, ale i tak ciary na plecach! Warto też dodać o tym, że ,,The Apostasy” zaczyna się i kończy tak samo, czyli kobiecą, operową wokalizą. Oczywiście booklet też jest na najwyższym poziomie. Do każdego utworu Nergal napisał dłuuuugi komentarz z uwzględnieniem tego, w jakich okolicznościach ten utwór powstał i co oznacza tytuł. Znalazło się też miejsce na cytat Crowley’a. Podsumowując: G-E-N-I-U-S-Z!
Pisałem tą recenzję od razu po pierwotnym wysłuchaniu Apostazji więc, być może moja ocena ulegnie niewielkiej zmianie. Już planuję kolejne, oficjalne odsłuchiwanie...Ave!
Pisałem tą recenzję od razu po pierwotnym wysłuchaniu Apostazji więc, być może moja ocena ulegnie niewielkiej zmianie. Już planuję kolejne, oficjalne odsłuchiwanie...Ave!
Ostatnio zmieniony pt cze 29, 2007 6:56 pm przez Dani Filth, łącznie zmieniany 2 razy.
Nemesis...as one we stand!!
Re: Behemoth
No to już w poniedziałek się wybiorę do sklepu aby nabyć ten album. Może nawet spróbuję w niedzielę
Re: Behemoth
Ja już jutro wybieram się w poszukiwania za tym albumem
Mógłbyś nadesłać zdjęcia jak wygląda zawartość? Byłbym wdzięczny

Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Behemoth
Hm... właściwie to też mógłbym spróbować. Może niech napisze ktoś kto już widział The Apostasy na półkach 
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Behemoth
Niestety, aktualnie nie mam cyfrówki. Poczekj jeszcze trochę, a będzie Ci danevyrus pisze:Mógłbyś nadesłać zdjęcia jak wygląda zawartość? Byłbym wdzięczny
Nemesis...as one we stand!!
Re: Behemoth
Nom widzę że także muszę się udać w poniedziałek do MM i zrobić odrazu większe zakupy 
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Behemoth
Przesłuchałem 3 razy i dalej nie mam ochoty na żaden inny band
Poprostu nikt nie urywa tak łba jak załoga Nergala!!
Dochodzę do wniosku, że ''Demigod" to zupełnie inna bajka. ''The Apostasy" jest bardziej melodyjna, ale nie traci nic z drapieżności Behemoth! Jednak chyba za wcześnie dla mnię by orzec czy Nergalowi udało się przebić ''Demigod"...choć mam wrażenie, że ''Be Without Fear" detronizuje wszystko co do tej pory powstało w świecie ekstremmalnego metalu. Powaga!
Dochodzę do wniosku, że ''Demigod" to zupełnie inna bajka. ''The Apostasy" jest bardziej melodyjna, ale nie traci nic z drapieżności Behemoth! Jednak chyba za wcześnie dla mnię by orzec czy Nergalowi udało się przebić ''Demigod"...choć mam wrażenie, że ''Be Without Fear" detronizuje wszystko co do tej pory powstało w świecie ekstremmalnego metalu. Powaga!
Nemesis...as one we stand!!
Re: Behemoth
Masz świadomość ,że tym zdaniem poddajesz się na atak wielu fanów ekstremalnego metalu ?:) Jeżeli ta płyta jest rzeczywiście taka to ja już jutro udam się do jakiegoś sklepu w poszukiwaniu tej płytkiDani Filth pisze:mam wrażenie, że ''Be Without Fear" detronizuje wszystko co do tej pory powstało w świecie ekstremmalnego metalu. Powaga!
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Behemoth
Jeśli po wysłuchaniu tego numeru ktoś w ogóle zdrapie ich ze ścianyAbstract pisze:Masz świadomość ,że tym zdaniem poddajesz się na atak wielu fanów ekstremalnego metalu ?:)
Gwarantuje Ci, że po pierwszym przesłuchaniu nie będziesz wiedział o tej płycie NIC! Z każdym przesłuchaniem odkrywasz coś nowego i wyrabiasz sobie o niej zdanie. Ja na początku nie potrafiłem stwierdzić jakie tempo ma ta płyta, szybkie czy stonowane, wolne...może to dziwne, ale tak było. Teraz wiem, że nikt nie ma takiej prędkości (choć często jest ona rozładowywana przez elementy symfoniczne, które zrazu dodają jej ekstremy, a innym razem stwarzają oriantalny klimacik).Abstract pisze:Jeżeli ta płyta jest rzeczywiście taka to ja już jutro udam się do jakiegoś sklepu w poszukiwaniu tej płytki
Nemesis...as one we stand!!
Re: Behemoth
a jak jest z brzmieniem ? zmienilo sie ( na pewno ) niz to co na promosach z RG STUDIO ?
Re: Behemoth
Czy orientuje się ktoś czy można już tą płytkę nabyć w czeladzkim MM? Właśnie się tam dzisiaj wybieram
Re: Behemoth
Ja dzisiaj w Bydgoszczy zwiedziłem empik, MM oraz sklep muzyczny i nigdzie jeszcze nie ma The Apostasy. Ruszam ponownie w poniedziałek. Chociaż dziś nie było tak zle bo udało mi się zdobyć w MM Scream For Me Brazil Brusa za jedyne 14zł 
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Behemoth
Nie wiem, nie ściągałem promówek.Stoneman pisze:a jak jest z brzmieniem ? zmienilo sie ( na pewno ) niz to co na promosach z RG STUDIO ?
Nemesis...as one we stand!!
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Behemoth
Widziałem dzisiaj w warszawskim Empiku na Marszałkowskiej za 34.99.
Nabyłem.
Poza tym kupiłem sobie The Best Of Bruce Dickinson za 9.99.
Nabyłem.
Poza tym kupiłem sobie The Best Of Bruce Dickinson za 9.99.
Re: Behemoth
I jak z brzmieniem? Kopie dupę czy za wiele się nie zmieniło?Grzędi pisze:Widziałem dzisiaj w warszawskim Empiku na Marszałkowskiej za 34.99.
Nabyłem.
Re: Behemoth
Ja byłem w czeladzkim MM i niestety nie znalazłem tej płty. Może spróbuję jutro
-
Deleted User 357
Re: Behemoth
Tak,w niedzielę na pewno dostarczą :laughAbstract pisze:Może spróbuję jutro
Re: Behemoth
Heh, też prawda. Czyli zostaje tylko poniedziałek :/ Szkoda ,bo myslałem ,że dorwę ta płytkę przed premierą
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Behemoth
Jak dla mnie kopie, narazie słucham na wieży w pokoju i brzmi nieźle. Jutro przesłucham na kinie domowym.M@ti pisze:I jak z brzmieniem? Kopie dupę czy za wiele się nie zmieniło?Grzędi pisze:Widziałem dzisiaj w warszawskim Empiku na Marszałkowskiej za 34.99.
Nabyłem.
Materiał zajebisty, IMHO lepszy niż na Demigod. Nie odpowiada mi tylko symbolika w książeczce... zresztą, zobaczycie sami.
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Behemoth
Mi się podoba! Muszę tylko lepiej poznać teksty, żeby mieć już pełną wizję dzieła. Czy kwestie śpiewane przez Warrela Dane'a wam też nie pozwalają zasnąć!?Grzędi pisze:Nie odpowiada mi tylko symbolika w książeczce...
Nemesis...as one we stand!!
