Strona 22 z 42

Re: AC/DC

: ndz maja 08, 2016 9:47 pm
autor: mic7
Dokładnie,radzi sobie bardzo dobrze.

Re: AC/DC

: ndz maja 08, 2016 9:57 pm
autor: Deleted User 4876
haters gonna hate anyway.

Re: AC/DC

: ndz maja 08, 2016 10:02 pm
autor: Lando
Nie brzmi najgorzej, bałem się, że będzie tragedia... Nie mniej, nadal jestem zdania, że powinni po prostu zakończyć karierę...

Re: AC/DC

: pn maja 09, 2016 4:24 pm
autor: dostoevsky
The Burczax pisze:Ale po co spierać się z kimś kto uznaje tak pretensjonalny kawałek jak Empire of the Clouds za arcydzieło?
Rozumiem, że jedynie osoby o zbliżonym guście muzycznym są dla Ciebie partnerami do dyskusji? ;)

A co do Axl/DC... Rose bardzo daje radę. :) Choć osobiście nie czuję tego samego ciśnienia do zobaczenia ich na żywo co jeszcze kilka lat temu, z Brianem, Malcolmem i Philem w składzie.

Re: AC/DC

: pn maja 09, 2016 5:10 pm
autor: Python
WICKER MAN pisze:Axl deklaruje, że chętnie zostanie z AC/DC na dłużej niż do końca obecnej trasy
No jeszcze czego. To by była kompletna porażka.
kmberserker pisze:Jak dla mnie mogliby sobie nawet wziąć Roberta Planta czy Bruce'a Dickinsona. Tu nie chodzi o to, kto w AC/DC jest, tylko o to, kogo nie ma.
Dokładnie.

Cieszę się że zwróciłem bilety. Brzmieć to może brzmi ciekawie i nie tak tragicznie, ale nie zapłaciłbym za to tej ceny którą dałem za bilet do Pragi.
Brian or Bust.

Re: AC/DC

: pn maja 09, 2016 5:43 pm
autor: The Burczax
dostoevsky pisze:
The Burczax pisze:Ale po co spierać się z kimś kto uznaje tak pretensjonalny kawałek jak Empire of the Clouds za arcydzieło?
Rozumiem, że jedynie osoby o zbliżonym guście muzycznym są dla Ciebie partnerami do dyskusji? ;)
To była ironia względem pretensjonalności i arbitralności wynikających z opinii tego użytkownika. :wink:

Re: AC/DC

: wt maja 10, 2016 5:15 pm
autor: Emilio
Chociaż nie podoba mi się idea AC/DC bez Briana, to jednak trzeba powiedzieć, że Axl wokalnie daje radę.

Re: AC/DC

: wt maja 10, 2016 10:11 pm
autor: Deleted User 5490
Taaa..... Daje radę. Tak to można byłoby powiedzieć, gdyby Michał Szpakinson, nasza tegoroczna eurowizyjna tajna broń, zastąpił Bruce'a.

Re: AC/DC

: wt maja 10, 2016 10:13 pm
autor: Deleted User 1499
thorgal_30 pisze:haters gonna hate anyway.

Sorry bardzo że nie podoba mi się skrzęczenie tego kolesia.

Re: AC/DC

: wt maja 10, 2016 10:59 pm
autor: phenom
Axl może i brzmi dobrze, ale najlepiej, gdyby brzmiał dobrze coverując AC/DC z Gunsami. AC/DC tylko z Brianem.

Re: AC/DC

: wt maja 10, 2016 11:18 pm
autor: RALF
I wszystko w temacie!

Re: AC/DC

: śr maja 11, 2016 12:23 am
autor: Emilio
Pierre Dolinski pisze:Taaa..... Daje radę. Tak to można byłoby powiedzieć, gdyby Michał Szpakinson, nasza tegoroczna eurowizyjna tajna broń, zastąpił Bruce'a.
sekcjazwlok pisze:
thorgal_30 pisze:haters gonna hate anyway.

Sorry bardzo że nie podoba mi się skrzęczenie tego kolesia.
Może i trochę skrzeczy, ale na pewno nie bardziej niż Brian w ostatnich latach, wystarczy posłuchać bootlegów.

Ale i tak AC/DC skreśliłem już po odejściu Phila.

Re: AC/DC

: śr maja 11, 2016 10:48 pm
autor: Schizoid
Teraz usunęli bardzo dużo teledysków z oficjalnego kanału na YT. Mało im płacą?

Re: AC/DC

: pn maja 23, 2016 3:06 pm
autor: Felcio
Bron-Y-Aur Stomp pisze:Przecież Angus nie zrobił w muzyce niczego więcej czego by nie zrobili wcześniej Berry czy Richards. To są te same riffy, tylko nie ma w tym tamtego polotu. Poza tym jaki wielki zespół wskazuje AC/DC jako inspiracje?
Według mnie takie stawianie sprawy jest po prostu śmieszne :). Widać nie odrobił kolega pracy domowej :) , bo akurat AC/DC miało i ma do dziś wielki wpływ na muzykę zarówno rockową jak i metalową. Przykładów można by podawać setki, bo przecież choćby Def Leppard (High 'n' Dry to jest dosłownie AC/DC Worship, podobnie Pyromania), Accept, TSA, Trust z min. Nicko McBrainem i Clivem Burrem w składzie, Krokus, ten szwajcarski Killer, Rose Tattoo, Bullet z Niemiec czy nawet Budgie (Power Supply, If Swallowed Do Not Induce Vomiting). Poza tym AC/DC byli często wymieniani jako jedno z głównych źródeł inspiracji przez Saxon, Anthrax, The Cult, W.A.S.P., Guns N' Roses, Ace Frehleya, Montrose, Georgea Thorogooda, Twisted Sister, Quiet Riot, The Black Crowes, Dokken albo Y&T oraz masa innych. Moim zdaniem nie da się tego zespołu pominąć w wyborze tych najbardziej wpływowych i inspirujących na rockowym polu.

Re: AC/DC

: śr cze 01, 2016 9:27 am
autor: LukaSieka
Jak dla mnie wraz z ogłoszeniem faktu, iż Axl będzie wokalistą AC/DC ta kapela również przestała istnieć raz na zawsze. Widziałem, słyszałem nagranie z Axlem w roli głównej i nie podoba mi się to, choć w kilku utworach jeszcze wszystkiego tak nie kładł. Ale kiedy usłyszałem "Touch Too Much".... No, sorry... T R A G E D I A :( :( :(
Do tego jeszcze ten nadęty clown siedzi sobie na tym tronie i wszystko to wygląda jak jakieś show Katy Perry albo innej Rihanny :( :( :( :( :( .

Według mnie o WIELE lepszym rozwiązaniem byłoby zatrudnienie Marca Storace'a ze Szwajcarskiego Krokus. A podobno była taka ewentualność, a może to tylko plotka? Nie wiem, do końca. Wiem natomiast, ze barwę i manierę ma najbardziej zbliżoną do Bona. Oczywiście nie śpiewa AŻ TAK dobrze jak wspomniany Scott, ale wystarczy posłuchać choćby tego, żeby się przekonać:

https://www.youtube.com/watch?v=KNjl5e_xj7k

https://www.youtube.com/watch?v=5mVxfTjfV3I

Marca z Krokus bym jeszcze zdzierżył, tak odechciewa mi się jak na razie włączać nawet starych nagrań AC/DC z winyla i kompaktu.

Re: AC/DC

: śr cze 01, 2016 1:53 pm
autor: tomtomala
Byłem na nich w niedzielę w szwajcarskim Bern. Koncert - petarda. Axl już nie siedzi a porusza się po scenie. Jak byłem przeciwnikiem tej zmiany to muszę napisać, że brzmiało to wszystko super.

I jeszcze jedna zaleta Axla - przynajmniej stara się wejść w interakcje z publiką a nie jak Brian na sam koniec Zurich we salute you. Bo tak to bym sie nawet zastanawiał, czy wie, gdzie gra.

Re: AC/DC

: śr cze 01, 2016 4:32 pm
autor: The Burczax
Do krytykantów obecnego AC/DC- co sądzicie o przeróżnych wcieleniach Black Sabbath, gdzie tylko Iommi był w każdym składzie?

Re: AC/DC

: śr cze 01, 2016 4:55 pm
autor: Kusy
Tak samo cienkie jak i obecnie AC/DC ;)

Re: AC/DC

: śr cze 01, 2016 7:41 pm
autor: Shedao Shai
Otóż to.

Re: AC/DC

: czw cze 02, 2016 1:24 pm
autor: Schizoid
Nie zgodziłbym się. Fakt, prawdziwe Black Sabbath to skład z Osoburnem/Dio na wokalu, ale nie mogę nic zarzucić takiemu Headless Cross albo Tyr. To po prostu dobre płyty, chociaż faktycznie nie powinny być wydane pod szyldem BS. No i hej, oni za dużo się nie nagrali. Ile lat miał Iommi podczas premiery The Eternal Idol? 39? Chyba jakoś tak. Tutaj natomiast mamy gromadkę emerytów wystarczająco zasłużonych dla muzyki rockowej, którzy nic ciekawego do zaproponowania nie mają.